04.04.05, 21:48
Przepełnia mnie uczucie żalu za Ojcem Świętym, wdzięczności za to, że był, i,
nie boję się tego nazwać wprost - miłości, którą uświadomiłem sobie dopiero
w chwili śmierci Ojca Świętego.
Nie zasługiwaliśmy na Ciebie, ale Cię kochaliśmy, chciałbym kiedyś być tam
gdzie Ty teraz jesteś. Pomoże Ojcze Swiety
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka