jtc
07.04.05, 17:11
Do tej pory żaden polityk w Polsce nie wykorzystał liturgi Mszy św. w
intencji Jana Pawła II - go, aby zrobić sobie kampanię polityczną.
Wczoraj, 06.04.05, w Pile, podczas Mszy za duszę Jana Pawła II - go , na
której obecnych boło ok. 20 tyś. wiernych, uczynił to przwodniczący Rady
Miasta Piły czyniąc sobie wystąpienie polityczne podczas odczytywania
intencji mszalnych. Bez komentaża.
Co Wy na to?