dodecahedron
30.03.07, 21:21
" w Koranie nazywa się „ludźmi Księgi” żydów i chrześcijan, ponieważ są w
posiadaniu tekstów objawionych przez Boga – Tory i Ewangelii – i wierzą w tego
samego Boga Jedynego. Muzułmanom nie wolno ich nawracać siłą – na terenach pod
rządami muzułmanów pozwalano żydom i chrześcijanom na wyznawanie swojej
religii. Jedynym obciążeniem był dla nich dodatkowy podatek – pogłówne (arab.
dżizja), płacony w zamian za obronę, gdyż w wojsku mogli służyć tylko
muzułmanie. Muzułmanin może się ożenić z żydówką lub chrześcijanką (i nie musi
ona zmieniać wyznania), gdyż dzieci urodzone w takiej rodzinie są muzułmanami
– wyznanie „dziedziczy się” po ojcu. Z tego powodu muzułmanka może wyjść za
mąż tylko za muzułmanina."
www.wiez.com.pl/islam/index.php?trescsl=66
Pod rozwagę.
Poznałem kilku Muzułmanów. Nigdy nie robili problemów, że jestem
chrześcijaninem. Nigdy! Kiedyś jeden ortodoksyjny muzułmanin zapytał mnie, czy
praktykuje swoją (chrześcijańską)wiarę. Twierdził, że wiara bez jej
praktykowania jest martwa. Bardzo się wtedy zawstydziłem. To jedyny "atak"
jakiego doznałem ze strony "terrorystów islamskich".