Dodaj do ulubionych

Quazimodo z miau

23.08.07, 11:36
Historia tego kota zrobiła na mnie wstrząsające wrażenie. Na forum miau 12 dni
temu pojawił się wątek, ze TAKI kot przebywa w schronisku w Łodzi, że nie ma
szans na leczenie, na dom tym bardziej. Wyglądał tak:
img184.imageshack.us/img184/3406/quazirk3.jpg
a po wstępnym oczyszczeniu oczek i pyszczka tak:
img442.imageshack.us/img442/9408/quaziizi6.jpg
Na miau jest jak z pewnością wiecie, tak jak i na zakątku mnóstwo ludzi
chętnych do pomocy, nie tylko finansowej, ale poprzez
aktywne działanie. Znalazły się pieniądze, opieka i leczenie. Quazimodo /tak
dostał na imię - bardzo trafne sądząc z wyglądu/, został zabrany ze schronu,
umieszczony w lecznicy.
Dzisiaj jest 23 sierpnia - Quazi wygląda tak, nie wiem czy uwierzycie...
img168.imageshack.us/img168/9996/kwasekor7.jpg
Ma już dom tzn. za tydzień będzie przywieziony do Warszawy i oddany w ręce
osoby, która ma w domu trzy... psysmile /okazało się bowiem, że Quazi kocha psy,
musiał się chyba chować z psami/.
Napisałam to wszystko, bo dotarło do mnie, że nie można sądzić po wyglądzie,
po pozorach - większość pewnie odwróciłaby głowę patrząc na tę kocią bidę i
poszła dalej. Ja nie wiem, prawdopodobnie też, nie wierząc, że kotu w takim
stanie można pomóc...

forum.miau.pl/viewtopic.php?t=64219&postdays=0&postorder=asc&start=0
Obserwuj wątek
    • barba50 Re: Quazimodo z miau 23.08.07, 11:41
      Nie wiem dlaczego linki są nieaktywnesad
      Już poprawiam
      img210.imageshack.us/img210/7636/quazika6.jpg
      img454.imageshack.us/img454/1931/quaziilg8.jpg
      img168.imageshack.us/img168/9996/kwasekor7.jpg
      • marta.kunc Re: Quazimodo z miau 23.08.07, 12:15
        o kurcze....

        dobrze jednak wierzyc w happy end -ysmile
    • annb Re: Quazimodo z miau 23.08.07, 12:46
      przeczytalam jak bryka z radosci ze ma do dyspozycji psa do
      brykania smile
      fajnie smile
      • nioma Re: Quazimodo z miau 23.08.07, 14:04
        oby jak najwiecej takich informacji
        • paulina.galli No wszystko fajnie ale.... 23.08.07, 14:29
          No wszystko fajnie ale.... teraz to chyba imie ciut nie pasuje,
          nie?smilesmilesmilesmile
          • nastja Re: No wszystko fajnie ale.... 23.08.07, 14:51
            no taksmile z brzydactwa zrobiła się łabądźsmile cieszę się ze ta historia
            ma dobry finałsmile oby jak najwięcej takich wiadomośćismile
            • nastja Re: No wszystko fajnie ale.... 23.08.07, 14:52
              oczywiście zrobił sięuncertain a nie zrobiła
              • moyra_p Re: No wszystko fajnie ale.... 23.08.07, 15:59
                coś nieprawdopodobnego!
                aż trudno uwierzyć, że to ta sama kocina.
                Widać po raz kolejny, że jak jest pomocna dłoń z zewnątrz to i
                narasta wewnętrzna siła do walki ze zdrowiem.
                Piękna historia!
                • moyra_p Re: No wszystko fajnie ale.... 23.08.07, 16:01
                  z chorobą rzecz jasna!
                  tak się wzruszyłam, że zaaplikował mi się skrót myślowy, bo naprawdę
                  aż miło wiedzieć, że takie są cuda. Barbo takie wiadomości to
                  podnoszą na duchu, że warto, że trzeba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka