tomekjot 21.05.08, 19:07 Czy zgodzilibyscie na wyprowadzenie religi ze szkół, pod warunkim, ze uczniowie bądą mieli jeden dzień wolny na religie w kosciele i nie będzie to niedziela. Tak jest we Francjii Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krytykantka07 Re: dla tych co nie chcą religi w szkole 21.05.08, 19:15 tomekjot napisał: > Czy zgodzilibyscie na wyprowadzenie religi ze szkół, pod warunkim, ze uczniowie > bądą mieli jeden dzień wolny na religie w kosciele i nie będzie to niedziela. > Tak jest we Francjii O tak. O ile to będzie sobota ;). Ale religię ze szkół trzeba wyprowadzić i krzyże - też. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjot Re: dla tych co nie chcą religi w szkole 21.05.08, 19:27 żle sie wyraziłem we Francji jest to czwrtek. Sobota i niedziela nie wchodzi w rachubę Odpowiedz Link Zgłoś
kot_behemot8 Re: dla tych co nie chcą religi w szkole 21.05.08, 21:48 tomekjot napisał: > żle sie wyraziłem we Francji jest to czwrtek. Sobota i niedziela nie wchodzi w > rachubę A niby dlaczego "nie wchodzi w rachubę"? Przeciez we Francji sobota jest normalnym dniem lekcyjnym, własnie dlatego, ze jeden dzien odpadł na katechizację. Poza tym, ten dzień to nie czwartek tylko sroda, ale to akurat drobiazg;) Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: dla tych co nie chcą religi w szkole 23.05.08, 09:22 tomekjot napisał: > żle sie wyraziłem we Francji jest to czwrtek. Sobota i niedziela nie wchodzi w > rachubę Tomek nie rozumiem cię - kiedyś chodziło się na religię do sal katechetycznych koło kościoła i tez było dobrze - więc nie rozumiem tego dziwnego pomysłu. A zresztą Francja jest laicka - i religia jest ich osobistą nie państwową sprawą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: access Re: dla tych co nie chcą religi w szkole IP: *.chello.pl 21.05.08, 19:33 krytykantka07 napisała: > Ale religię ze szkół trzeba wyprowadzić i krzyże - też. W jakim szyku? W dwurzędach, czy pojedynczo, tzn gęsiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janka Re: dla tych co nie chcą religi w szkole IP: *.lublin.enterpol.pl 21.05.08, 21:48 Wiesz co? Za moich ( normalnych) czasów na religię chodziło się do kościoła i to po godzinach lekcyjnych.I wszystko było ok I teraz też jestem za tym!A po cholerę religia w szkole? Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: dla tych co nie chcą religi w szkole 22.05.08, 08:31 > Wiesz co? Za moich ( normalnych) czasów na religię chodziło się do kościoła i t > o > po godzinach lekcyjnych.I wszystko było ok > I teraz też jestem za tym!A po cholerę religia w szkole? Za moich czasow rowniez i uwazam, ze tak powinno byc nadal. Religia w szkole, to przymus religiijny i dyskryminacja dzieci innych wyznan i ateistow. Zreszta, coz to za nauka religii? To tylko wpajanie starachow, zabobonow i tego, co wymyslil kler, a nie faktycznej wiedzy na temat Biblii, czy historii wlasnej religii. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: dla tych co nie chcą religi w szkole 22.05.08, 09:23 Gość portalu: Janka napisał(a): > Wiesz co? Za moich ( normalnych) czasów na religię chodziło się do kościoła i t > o > po godzinach lekcyjnych.I wszystko było ok > I teraz też jestem za tym!A po cholerę religia w szkole? Po to żeby pokazać kto tu rządzi !!! Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: dla tych co nie chcą religi w szkole 21.05.08, 23:05 Gość portalu: access napisał(a): > W jakim szyku? W dwurzędach, czy pojedynczo, tzn gęsiego? Pojedynczo czyli gesiego, bo to i szacunek wtedy większy i tłoku nie ma ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: dla tych co nie chcą religi w szkole 22.05.08, 09:22 Gość portalu: access napisał(a): > krytykantka07 napisała: > > > Ale religię ze szkół trzeba wyprowadzić i krzyże - też. > > W jakim szyku? W dwurzędach, czy pojedynczo, tzn gęsiego? Byle stało się już to dziś nawet !! a jak to już sobie poradzą Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: dla tych co nie chcą religi w szkole 21.05.08, 22:34 tomekjot napisał: > Czy zgodzilibyscie na wyprowadzenie religi ze szkół, pod warunkim, ze uczniowie > bądą mieli jeden dzień wolny na religie w kosciele i nie będzie to niedziela. > Tak jest we Francjii W USA są szkółki niedzielne niech wtedy po mszy zasuwają na katechezy ,szkoda marnować kilkudziesięciu dni w roku na szkolenie stada tumanów którzy w 2 tygodnie po bierzmowaniu całkiem zapomnieli po co im to było !! Odpowiedz Link Zgłoś
marajka Re: dla tych co nie chcą religi w szkole 29.05.08, 23:03 W Polsce też są. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi a czy racjonalne propozycje nie wchodzą w grę? 21.05.08, 22:43 powiem tak na moim osiedlu za naszą kasę i nasza pracą za czasów wrednego PRL'u wybudowalismy "salki katechetyczne" obecnie są one wykorzystywane na różnego rodzaju "biznesy" a dzieci w szkole uczą się na zmiany sprytne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bk Re: a czy racjonalne propozycje nie wchodzą w grę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 23:15 prponuję na lekcje religii niech dzieci i młodzież chodzi w poniedziałek, wtorek, srodę, czwartek, normalne przedmioty da się skumuloważć w piątek, sobota wolna, odpoczynek, a w niedzielę msza,może kler za robotę się wtedy weźmie, bo w szkołach religii i tak nie prowadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi ora et labora 21.05.08, 23:22 w zasadzie na co komu nauka, niech dzieci uczą się 5 dni w tygodniu religii w sobotę niech "myją szytbki" w ramach przygotowania do pracy na zmywaku, a w niedziele niech oddadzą "wdowi grosz" na co komu uczenie sie rzekomych teorii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bk Re: ora et labora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 23:31 Zartujesz chyba, że te "mocherowe" dzieci z "moherowych" domów po "mocherowych" religiach i mszach będą myły szybki, one mają być święte, maturalne, studyjne, doktorowe, bo ich rodzice myślą wg Bukietowe:A co ludzie powiedzą???To mają być geniusze kościelno- społeczne, wszystko potrawiące i wiedzące, najnajnaj Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: ora et labora 21.05.08, 23:37 toć przecież dostaną doktorat z liczenia ilosci diabłow na główce od szpilki... tyle ze przeciez nie wszystkie sie załapią na stanowisko ksiedza/nauczyciela religii, prace w urzedzie/parlamencie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: a czy racjonalne propozycje nie wchodzą w grę 22.05.08, 09:25 Gość portalu: bk napisał(a): > prponuję na lekcje religii niech dzieci i młodzież chodzi w > poniedziałek, wtorek, srodę, czwartek, normalne przedmioty da się > skumuloważć w piątek, sobota wolna, odpoczynek, a w niedzielę > msza,może kler za robotę się wtedy weźmie, bo w szkołach religii i > tak nie prowadzi. Dobry pomysł , wtedy nie minie jedno szkolne pokolenie a już KrK zamknie z 70 % swoich budynków zwanych kościołami ::)))) Odpowiedz Link Zgłoś
czyngis_chan Re: dla tych co nie chcą religi w szkole 22.05.08, 08:53 Pod warunkiem, że dodatkowy przysługiwał by nie tylko chrześcijanom, a też muzułmanom, Żydom i dowolnej religii świata. Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: dla tych co nie chcą religi w szkole 22.05.08, 10:41 W Polsce nie widzę potrzeby wprowadzania dnia wolnego na zajęcia z religii z prostej przyczyny. Każde dziecko w Polsce do kościoła ma bliżej niż do szkoły, więc może po południu, po lekcjach odwiedzić swoją świątynię. Na każdym nowym osiedlu pierwsze co powstaje to kaplica lub kościół. Zazwyczaj brak żłobka, przedszkola, szkoły, biblioteki, przychodni zdrowia, dróg, ale jest kościół. Nic nie stoi też na przeszkodzie, by szkoły udostępniały sale parafiom, jeżeli te miałyby problemy lokalowe. Ale to chyba nie możliwe, bo mówimy o największym właścicielu nieruchomości w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: dla pełnej jasności we Francji to środa 22.05.08, 12:40 ...ale za to dzieci francuskie mają lekcje w soboty. Co prawda tylko do południa, ale i tak dezorganizuje to życie rodzinne. Francja założyła po prostu rozdział Kościoła od państwa. Polega to na tym, że państwo nie pomaga ale i nie może przeszkadzać kościołowi w realizacji swojej misji. W Polsce natomiast mówi sie nie o rozdziale a o współdziałaniu państwa i Kościoła więc obecny model (z tym że jednak oceny z religii nie powinno się wliczać do średniej) jest optymalny. Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: dla pełnej jasności we Francji to środa 22.05.08, 13:36 Optymalny dla kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: dla pełnej jasności we Francji to środa 22.05.08, 15:42 > Optymalny dla kogo? Dla większości społeczeństwa, która posyła dzieci na religię. Oni na pewno nie cheiliby powrotu do zajęć pozalekcyjnych. A reszcie powinno to być obojętne w sytuacji gdy katecheza w szkole nie narusza ich praw. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: dla tych co nie chcą religi w szkole 22.05.08, 14:53 Jakiś czas jestem jeszcze za religią w szkole. Przy wprowadzaniu byłem przeciw, ale skoro już jest niech zostanie. Opowiadanie kretyńskich bajek młodzieży i udawanie, że to dywagacje naukowe, najlepiej kompromituje kk w oczach uczącej się młodzieży. Odpowiedz Link Zgłoś
konradnl nie decyduja ci co powinni 22.05.08, 16:43 w koncu to mlodziez powinna podejmowac decyzje czy chca czy niechca. w innym wypadku to rodzice powinni podjac decyzje. wielu sie zemna zgodzi ze religia wogule niepowinna bys pszedmiotem obowiazkowym. i nie muwcie ze religia ma wplyw na rozwoj czlowieka. chyba ze chcecie zrobic z niego inwalide Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: nie decyduja ci co powinni 22.05.08, 19:46 > w koncu to mlodziez powinna podejmowac decyzje czy chca czy niechca. > w innym wypadku to rodzice powinni podjac decyzje. wielu sie zemna > zgodzi ze religia wogule niepowinna bys pszedmiotem obowiazkowym. O ile wiem to nie jest. Sugerowałbym włączenie autokorekty w komputerze. Odpowiedz Link Zgłoś
muerte2 Re: nie decyduja ci co powinni 23.05.08, 10:08 Ja byłbym za tym, aby religii nauczać od poniedziałku do soboty. W niedzielę na mszę, a po sumie dwie godziny innych nauk ogólnych - np. godzina wychowawcza i wf. Będziemy wszyscy głupsi, ale bogobojniejsi. I pomyślcie - 38 milionów Polaków w raju ;-) Stanowilibyśmy najliczniejszą grupę mniejszościową ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
myslenie-szkodzi Re: dla tych co nie chcą religi w szkole 31.05.08, 15:09 jestem przeciwna religii w szkole, to tylko strata czasu i pieniędzy. Prawa uczniów, którzy nie uczęszczają na przedmiot zwany religią są łamane - religia powinna być pierwszymi lub ostatnimi zajęciami w ciągu dnia, a tak musiałam niepotrzebnie czekać w szkole na normalne i przydatne przedmioty. Niby nic, godzinka-dwie w ciągu tygodnia, ale ja naprawdę mam ciekawsze rzeczy do roboty (tak, wiem, mogę się pouczyć w tym czasie, ale równie dobrze mogę to robić w domu, parku, gdziekolwiek). Poza tym jak się spojrzy, ile godzin w tygodniu jest przeznaczanych na np. matematykę (ja miałam 3 godziny tygodniowo przy dwóch godzinach religii), to się włos jeży na głowie. Nic dziwnego, że postanowiono "zrównać" oba przedmioty, dodając religię do przedmiotów wliczanych do średniej (a odpowiednio wysoka średnia może pomóc w dostaniu się do dobrego gimnazjum, szkoły średniej. nic dziwnego, że dzieciaki wolą olać fizykę, ale nadrobić szóstką za klepanie wierszyków na kolanach). W moim liceum zajęcia trwały nawet do 18:20, gdyby nie religia, uczniowie szybciej kończyli by zajęcia, zwolniłyby się sale i byłoby gdzie przeprowadzać normalne lekcje, ew. za wynajem sal lekcyjnych szkoła mogłaby dostać dodatkową kasę. Ale przecież kościół nie płaci. Dzięki nawiedzonej zakonnicy w gimnazjum udało mi się nakłonić rodziców już na początku liceum, by podpisali mi świstek zwalniający z uczęszczania na religię. Kolejny absurd - rodzice nie piszą oświadczeń "wyrażam zgodę na uczestnictwo mego dziecka XYZ na zajęcia religii katolickiej/prawosławnej/cokolwiek", tylko "nie wyrażam zgody na...". Chociaż ja muszę przyznać, że miałam szczęście - moja szkoła jako jedna z nielicznych w mieście/województwie, oferowała zajęcia z etyki. Odpowiedz Link Zgłoś