barbara.47.net 22.08.08, 11:41 Dla mnie prawdziwą religią jest religia katolicka, ale zdaję sobie sprawe z tego,że dla przedstawiciela innej religii jego religia, dla niego, będzie prawdziwa. Co pozostaje; kompromis czy konfrontacja? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
raistek Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 11:51 Z mojego punktu widzenia kompromis. Mimo iz jestem zatwardzialym ateista, to rozumiem potrzebe wiary, ktora duza czesc spoleczenstwa posiada. Nie przeszkadza mi to, ze ktos chce oddac polowe emerytury rydzykowi, ze ktos chodzi do kosciola co niedziele obnoszac sie przy tym krzyzykami i naklejkami rybek na samochodzie - to jego wolna wola i wybor. Niech kazdy znajdzie swoja droge i sie jej trzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
barbara.47.net Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 11:57 To ładnie z Twojej strony. Zbawienie naszych bliskich, według naszej religii, zależy od Boga, ale sami musimy być przykladem i dla bliskich i dla innych.Kto bedzie chciał przyjąc naszą religie, widząc naganne zachowanie jej wyznawców.??Pytanie; Kompromis czy Konfrontacja? Jest szczegolnie ważne w obecnej sytuacji, tak samo jak pytanie o sposób prowadzenia dzialalności misyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 12:51 Droga barbaro.47.Odesłałaś mnie do Biblii ale sama do niej chyba nie zaglądasz skoro uważasz , że prawdziwą religią jest katolicka.Masz prawo tak mysleć o wyznawanej religii. Moim zdaniem , katolickie zasady wiary mają się tak do Biblii jak pięść do oka. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 12:57 barbara.47.net napisała: > tak samo jak pytanie o sposób prowadzenia dzialalności misyjnej. Zakończenie jej prowadzenia jest warunkiem koniecznym jakiegokolwiek kompromisu. Inaczej gadanie o dążeniu do kompromisu jest oszustwem. Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 13:05 > > tak samo jak pytanie o sposób prowadzenia dzialalności misyjnej. A co to jest? To jest agitacja,szukanie owieczek wyznaniowych,aby nastepnie ich zniewolic wyznaniowo i miec kase.Tu RM Rydzyka wiedzie prym,moher finansuje jego fanaberie,fantazje,polityke. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh1 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 19:25 barbara.47.net napisała: > > Zbawienie naszych bliskich, według naszej religii, zależy od Boga To ciekawe jeszcze niedawno nieomylni mówili że poza Krk nie ma zbawienia Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 12:55 raistek napisał: > Z mojego punktu widzenia kompromis. Rozumujesz tak bo jesteś ateistą, a ateista nie rozumie potrzeby ewangelizacji (Bogu dzięki). Ale tu mówimy o religiach, z których jedna jest prawdziwa, a druga prawdziwsza. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 12:53 barbara.47.net napisała: > Co pozostaje; kompromis czy konfrontacja? Nie ma innej opcji niż konfrontacja, wszystkie religie tego świata są zorganizowane w sprawne struktury i nakazuja ewangelizację. To musi prowadzić do konfrontacji. I zawsze prowadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
dritte_dame Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 23.08.08, 00:56 piwi77 napisał: > wszystkie religie tego świata [..] nakazuja ewangelizację. Nie wszystkie. Judaizm jest w tym najbardziej znanym i oczywistym wyjątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zzyzx Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 13:48 Nie może istnieć kompromis między dwoma odmiennymi, jedynie prawdziwymi prawdami. Na szczęście poza konfrontacją zostaje jeszcze jedna opcja - ateizm. Nie w tym pokoleniu, nie w przyszłym... ale kiedyś tam, kiedyś religie staną się tylko wspomnieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
michal_3miasto1 Ani jedno ani drugie. 22.08.08, 14:18 Po prostu musisz uświadomić sobie że religia lub ateizm jest wyborem i prywatną sprawą każdego z nas.Tu nie ma zastosowania żaden kompromis a konfrontacja jest zupełnie niepotrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
infobeauty Re: Ani jedno ani drugie. 22.08.08, 14:33 michal_3miasto1 napisał: > Po prostu musisz uświadomić sobie że religia lub ateizm jest wyborem i prywatną > sprawą każdego z nas.Tu nie ma zastosowania żaden kompromis a konfrontacja jes > t zupełnie niepotrzebna. Otóż to!!! W istocie jest tak jak mówisz. Chyba jednak nie czytałeś zbyt wielu postów na tym forum, bo po przeczytaniu wielu zapewne doszedłbyś do wniosku, że niestety z takimi zapatrywaniami jesteś w mniejszości. Niestety niektórzy bez konfrontacji rady nie dają niestety chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Ani jedno ani drugie. 22.08.08, 14:45 Niestety niektórzy bez konfrontacji rady nie dają niestety chyba. Piszesz:chyba i bardzo dobrze.Ale Ty napewno:bez agitacji i to agresywnej. Odpowiedz Link Zgłoś
raistek Re: Ani jedno ani drugie. 22.08.08, 14:48 Wlasnie sobie uswiadomilem pewien fakt. Czy istnieje jakakolwiek religia, u ktorej podloza nie lezy niejako 'wbudowana' konfrontacja? Chodzi mi o to, ze kazda religia (a przynajmniej kazda, ktora przychodzi mi na mysl) ma jakiegos 'wroga'. Czy to heretycy, czy to innowiercy, czy to szatan - kazda z tych religii jest zbudowana niejako wobec konfliktu. Dodam, ze nie chodzi mi tylko o katolikow, ktorzy wiem, ze odbiora to jako wymierzone w nich. Odpowiedz Link Zgłoś
infobeauty Re: Ani jedno ani drugie. 22.08.08, 15:29 raistek napisał: > Wlasnie sobie uswiadomilem pewien fakt. > > Czy istnieje jakakolwiek religia, u ktorej podloza nie lezy niejako 'wbudowana' > konfrontacja? > Chodzi mi o to, ze kazda religia (a przynajmniej kazda, ktora przychodzi mi na No dodaj do tego spectrum również ateizm. Może warto się nad tym zastanowi? A może to ludzie po prostu bez konfrontacji, rywalizacji, przepychanek itp. żyć nie mogą? > mysl) ma jakiegos 'wroga'. Czy to heretycy, czy to innowiercy, czy to szatan - > kazda z tych religii jest zbudowana niejako wobec konfliktu. > > Dodam, ze nie chodzi mi tylko o katolikow, ktorzy wiem, ze odbiora to jako > wymierzone w nich. Odpowiedz Link Zgłoś
raistek Re: Ani jedno ani drugie. 22.08.08, 15:33 Niech ci bedzie ze ateizm tez wrzucimy do tego koszyka, chociaz w moim rozumieniu ateizm nigdy nie byl konfrontacja z jakimikolwiek wierzeniami i niech kazdy wierzy w to co chce. Odpowiedz Link Zgłoś
zzyzx Re: Ani jedno ani drugie. 25.08.08, 00:54 raistek napisał: > Czy istnieje jakakolwiek religia, u ktorej podloza > nie lezy niejako 'wbudowana' konfrontacja? Buddyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
infobeauty Re: Ani jedno ani drugie. 22.08.08, 15:12 lumpior napisał: > Niestety niektórzy bez > konfrontacji rady nie dają niestety chyba. > > Piszesz:chyba i bardzo dobrze.Ale Ty napewno:bez agitacji i to > agresywnej. A co Cię tak ubodło, ze włączyłeś się...Przecież nie do ciebie było to skierowane. Proponuje zapoznać się ze znaczeniem słowa agitacja. Proponowanie aby forumowicz przeczytał trochę postów z tego forum nazywasz agresywną agitacją? Czyżbyś miał czego się wstydzić..? A jeżeli nie to powinieneś być chyba zadowolonym, że trochę " madrości" płynących z niektórych nich również łykną inni. Wyluzuj człowieku i przestań bez sensu stukać w klawiaturę, zwłaszcza, ze nie do ciebie to było adresowane Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Ani jedno ani drugie. 22.08.08, 15:16 pl.wikipedia.org/wiki/Agitacja Odpowiedz Link Zgłoś
infobeauty Re: Ani jedno ani drugie. 22.08.08, 15:24 lumpior napisał: > pl.wikipedia.org/wiki/Agitacja Rozumiem,że zapoznałeś się ze znaczeniem tego słowa. To dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
caroli_ne_86 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 21:34 Myślę,że kompromis pomiędzy kościołami chrześcijańskimi (bo chyba o kompromisie możemy mówić w tym obszarze) mógłby być możliwy tylko po odrzuceniu dogmatów. Wtedy możemy też mówić o tolerancji, tolerancji która jest alternatywą ....konfrontacji. Wszystko jest możliwe tylko trzeba ..chcieć:) Odpowiedz Link Zgłoś
infobeauty Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 21:38 barbara.47.net napisała: > Dla mnie prawdziwą religią jest religia katolicka, ale zdaję sobie sprawe z > tego,że dla przedstawiciela innej religii jego religia, dla niego, będzie > prawdziwa. > W pierwszym rzędzie proponuje konfrontację z jakąś ciężka pracą. No powiedzmy niech to będzie np układanie płyt chodnikowych. Efekt murowany: i człowiek spokojniejszy i ochota do takich pokrzykiwań mniejsza! > Co pozostaje; kompromis czy konfrontacja? Odpowiedz Link Zgłoś
infobeauty Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 21:42 Mój ostatni post skierowany jest do ostatniego postu krytykantki07 Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 21:46 Zgadzam się. Rydzyk do układania płyt chodnikowych! Odpowiedz Link Zgłoś
infobeauty Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 21:49 krytykantka07 napisała: > Zgadzam się. Rydzyk do układania płyt chodnikowych! Ale chyba nie ze mną, ponieważ propozycja kierowana była do Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 22:00 No a co ja rozumiem przez taką konfrontację? Ty wiesz? Bo propozycję skierowałeś bez zastanowienia sie nad tym, co napisałam Odpowiedz Link Zgłoś
infobeauty Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 22:13 krytykantka07 napisała: > No a co ja rozumiem przez taką konfrontację? Ty wiesz? Bo propozycję > skierowałeś bez zastanowienia sie nad tym, co napisałam A co takiego napisałaś? "Tylko konfrontacja, bo kompromis jest cały czas.." Trudno doszukać się tutaj jakiejś głębi. Może zatem wyjaśnisz co takiego miałaś na myśli? Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 22:18 infobeauty napisała: > A co takiego napisałaś? "Tylko konfrontacja, bo kompromis jest cały czas.." > Trudno doszukać się tutaj jakiejś głębi. Może zatem wyjaśnisz co takiego miałaś > na myśli? I od tego należało zacząć moja droga. Proponuję konfrontację z pierwotnym chrześcijaństwem. Na razie mamy tylko kompromis, bo każdy z niego bierze, co chce...Proponuję zacząć rozumieć przypowieści Jezusa. Szczególnie zdanie: " przecedzają komara a połykają wielbłąda ". Ludzie połknęli tak wielkie kłamstwo w religii, która nie jest Jezusa, a spierają sie o głupstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
infobeauty Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 22:41 krytykantka07 napisała: > infobeauty napisała: > > > A co takiego napisałaś? "Tylko konfrontacja, bo kompromis jest > cały czas.." > > Trudno doszukać się tutaj jakiejś głębi. Może zatem wyjaśnisz co > takiego miałaś > na myśli? > > I od tego należało zacząć moja droga. Proponuję konfrontację z > pierwotnym chrześcijaństwem. Na razie mamy tylko kompromis, bo każdy > z niego bierze, co chce...Proponuję zacząć rozumieć przypowieści > Jezusa. Szczególnie zdanie: " przecedzają komara a połykają > wielbłąda ". Ludzie połknęli tak wielkie kłamstwo w religii, która > nie jest Jezusa, a spierają sie o głupstwa... > Z tego wszystkiego zgadzam się przede wszystkim z tym, że ludzie spierają sie czasami o głupstwa. Piszesz, ze proponujesz zacząć rozumieć przypowieści Jezusa. Przepraszam , ale mam wrażenie, ze jakimś trafem wielu je rozumie inaczej i po swojemu. Kogo zatem rozumienie jest " odpowiednie"? Twoje czy pana Władzia za ściany? Wystarczy trochę poczytać na tym forum, niemalże co człowiek to "monopol" na wszelką wiedzę. Reszta patrz post z 22.04 Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 22:45 Ależ moja droga tych przypowieści nie da sie rozumieć inaczej. Jezus wprowadza rządy ekspertów oparte na miłości bliźniego i to wszystko! Odpowiedz Link Zgłoś
infobeauty Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 22:57 krytykantka07 napisała: > Ależ moja droga tych przypowieści nie da sie rozumieć inaczej. Jezus > wprowadza rządy ekspertów oparte na miłości bliźniego i to wszystko! Jednak sie da! Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 23:05 Jeśli inaczej się rozumie, to znaczy, że w Kościele Jezusowym jest grzech pychy. Czyli to nie jest Kościół Jezusowy, a Bóg ojciec, o którym mówił Jezus kochający wszystkich ludzi jest nieobliczalnym Jehową, który swojemu narodowi wybranemu kazał prześladować innych. Czyli Jehowa zniszczył naukę miłości bliźniego wprowadzoną przez Jezusa. No to dlaczego pozwolił Jezusowi umrzeć? Tak potraktować własnego syna... Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 21:50 A inkwizycja czym byla? Odpowiedz Link Zgłoś
infobeauty Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 21:56 lumpior napisał: > A inkwizycja czym byla? Znowu znany już " Filipek z konopi". Aktualnie chodzi o to co jest ewentualnie czego co poniektórzy oczekują. Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 22:24 infobeauty napisała: > lumpior napisał: > > > A inkwizycja czym byla? > > Znowu znany już " Filipek z konopi". Aktualnie chodzi o to co jest ewentualnie > czego co poniektórzy oczekują. Pisze dosc krytycznie,ale grzecznie,wiec po takim okresleniu moge ci poslac wiazanke gnojno-wymiotna.Jasne DZIEWIOCO moherowa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
infobeauty Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 22:52 lumpior napisał: > infobeauty napisała: > > > lumpior napisał: > > > > > A inkwizycja czym byla? > > > > Znowu znany już " Filipek z konopi". Aktualnie chodzi o to co jest > ewentualnie > > czego co poniektórzy oczekują. > Pisze dosc krytycznie,ale grzecznie,wiec po takim okresleniu moge > ci poslac wiazanke gnojno-wymiotna.Jasne DZIEWIOCO moherowa!!! Cóż za " miły człowiek". Tylko ten nadmiar adrenaliny...? W swojej arogancji przekraczasz wszelkie granice. Wiązankę o której wspominasz poślij najlepiej do klozetu. Nic na to nie poradzę, że pojawiasz się jak piszesz" dość krytycznie" tylko w nieodpowiednim momencie, bo akurat o czy innym mowa. Ale grunt to wymachiwanie szabelką przy kazdej okazji Odpowiedz Link Zgłoś
ewajanson-on-line Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 21:57 inkwizycja była czystym mordem i zaborem mienia materialnego w myśl wartości, którą totalnie wypaczono. silniejszy odzierał słabszego - czysta przemoc. bogatszy odzierał biedniejszego - czysta kradzież. zgrupowany odzierał wierzącego w wartości - podstawa totalitaryzmu. być może - to taka luźna myśl - inkwizycję zainicjował szatan, by ośmieszyć Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
infobeauty Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 22:04 No, no rozdzierajmy szaty nad przeszłością. Obyśmy nie obudzili się z " ręk w nocniku" w teraźniejszości. Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 22:15 infobeauty napisała: > No, no rozdzierajmy szaty nad przeszłością. Obyśmy nie obudzili się z " ręk w > nocniku" w teraźniejszości. Rydzyk i jego falanga przy wladzy i forsie i powtorka pewna,nie sadzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
infobeauty Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 22:26 lumpior napisał: > infobeauty napisała: > > > No, no rozdzierajmy szaty nad przeszłością. Obyśmy nie obudzili > się z " ręk w > > nocniku" w teraźniejszości. > Rydzyk i jego falanga przy wladzy i forsie i powtorka pewna,nie > sadzisz? Naprawdę pomyśl przede wszystkim o sobie, bo masz predyspozycje niestety do "wymachiwania szabelką". Po raz setny chyba piszę, że zanim sie kogoś czy coś skrytykuje trzeba pomyśleć o sobie i nad sobą się chwilę zastanowić. Nie jest to jednak komfortowa sytuacja, bo można wtedy zobaczyć nie ideała za jakiego dany delikwent się ma ale może czasami malutkiego, zagubionego i sfrustrowanego człowieczka. Czyżby " Filip z konopi" pracował na budowie, skoro ma być może jutro jakiś nadzór? Proponuję porzucić nadzorowanie i zająć sie również układaniem tych płyt. "nadzór" Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh1 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 24.08.08, 23:57 lumpior napisał: > A inkwizycja czym byla? Ochronką dla zbłąkanych owieczek ! Odpowiedz Link Zgłoś
jotkajot49 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 22.08.08, 23:40 > Co pozostaje; kompromis czy konfrontacja? Oczywiście konfrontacja między religiami. Ostatni gasi światło. {:-) Zyski: - Poszczególni bogowie mają swoich wiernych u siebie (w zaświatach), - Wierni są szczęśliwi, bo obcują ze swoimi bogami. - Pozostali na Ziemi bezbożnicy zajmują się tym, czym ludzkość powinna się zajmować od zawsze: czerpaniem korzyści z własnego rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 23.08.08, 10:17 Hmmmmmmmmmm nie bardzo. Poszczególni bogowie mają swoich wiernych u siebie, ale tylko Allah i Jehowa oraz inni bogowie wojny. Co z chrześcijańskim Bogiem pokoju i miłości? Aby On miał u siebie swoich wyznawców to Jego wyznawcy musieliby dać się zabijać i nie bronić. Tego uczył Jezus. Na razie wyznawcy tego Boga ( poza nielicznymi wyjątkami ) są w piekle. W chrześcijańskim niebie są tylko ofiary, w tym ofiary innych chrześcijan, którzy z imieniem Boga na ustach mordowali ludzi. Czyli w chrześcijańskim niebie również są poganie zabici przez chrześcijan... Odpowiedz Link Zgłoś
ja.28 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 23.08.08, 10:04 Dialog miedzy wyznaniami wykluczony. Kompromis nie wchodzi w rachube.Konfrontacja Boże broń.Pozostaje wzajemne poszanowanie i akceptacja. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 23.08.08, 10:21 Żądasz rzeczy niemożliwej, nie ma poszanowania i akceptacji bez dialogu, więc skoro dialog, jak piszesz, niemożliwy, konfrontacja jest zaprogramowana. Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 23.08.08, 10:23 Dialog przeradza sie w gadulstwo, a gadulstwo prowadzi donikąd ;))). Jezus uczył ludzi że nie wolno przecedzać komara, a połykać wielbłąda. Mówił więc o gadulstwie! Odpowiedz Link Zgłoś
ja.28 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 23.08.08, 10:26 Kto z kim ten dialog ma prowadzić? Bo ja na przyklad nie widze katolikow w tym dialogu . Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 23.08.08, 10:35 Tiaaaaaaaaa a dlaczego? Ich religia jest zaprzeczeniem sama w sobie. To trzeba wykorzystać. Jeśli wierzą w Jezusa to nie będą kłamać i manipulować gdy zadasz im proste pytania zaczynające sie od słów: " wiem, że ... czy to nie oznacza, że ... " Odpowiedz Link Zgłoś
ja.28 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 23.08.08, 10:39 zebym ja mogla uwierzyc w tego boga ale nic a nic mnie nie rusza!przekleta jestem czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 23.08.08, 10:42 W Boga wojny to ja też nie wierzę. To coś takiego jak hasło: " bijmy dzieci z miłoscią ". Jakoś w taką miłość nie jestem w stanie uwierzyć Odpowiedz Link Zgłoś
ja.28 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 23.08.08, 10:43 a sa tacy co mowia ze jak bije tzn ze kocha:) Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 23.08.08, 10:46 No widzisz jak wypaczyli religię Jezusa? Jehowa z Bogiem im się myli. Miłośc bliźniego to nie kary. To rozumienie bliźniego Odpowiedz Link Zgłoś
ja.28 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 23.08.08, 10:50 za duzo od nich ni wymagasz?sami siebie nie rozumieja Odpowiedz Link Zgłoś
krytykantka07 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 23.08.08, 10:53 No i tu jest problem. Nie ma rozumienia bliźniego bez rozumienia siebie. Nie ma miłości bliźniego bez rozumienia siebie i bliźniego. Czyli religii Jezusa nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 23.08.08, 14:35 ja.28 napisała: > Kto z kim ten dialog ma prowadzić? > Bo ja na przyklad nie widze katolikow w tym dialogu . Ja też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
marek32.on Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 23.08.08, 13:07 Kompromis???Z kim?? Odpowiedz Link Zgłoś
aga-1964a Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 23.08.08, 14:32 marek32.on napisał: > Kompromis???Z kim?? Przecież nie z katolickimi barankami!! Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 25.08.08, 08:36 marek32.on napisał: > Kompromis???Z kim?? A moze tacy istnieja?pl.wikipedia.org/wiki/Cz%C5% 82owiek_rozumny Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 25.08.08, 08:38 lumpior napisał: > marek32.on napisał: > > > Kompromis???Z kim?? > A moze tacy istnieja?pl.wikipedia.org/wiki/Cz%C5% > 82owiek_rozumny pl.wikipedia.org/wiki/Cz%C5%82owiek_rozumny Odpowiedz Link Zgłoś
marek32.on Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 25.08.08, 12:20 Lumior Jaki nik taki i rozum Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 25.08.08, 19:34 marek32.on napisał: > Lumior > Jaki nik taki i rozum Spozywaj leki systematycznie,tracisz na kondycji fizycznej,bredzisz, wpadniesz w obled.Od dewotyzmu do obledu tylko krok. Odpowiedz Link Zgłoś
barbara.47.net Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 25.08.08, 14:08 Wspólne poszukiwanie prawdy byłoby możliwe gdyby nie drobne ułomnosci natury ludzkiej; pycha, chciwość. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Kompromis czy konfrontacja ?? 25.08.08, 14:16 barbara.47.net napisała: > Wspólne poszukiwanie prawdy byłoby możliwe gdyby nie drobne > ułomnosci natury ludzkiej; pycha, chciwość. Ale jak tu poszukiwać prawdy wespół z tymi, którzy już ją znaleźli i każą ją przyjąć do wiadomości? Odpowiedz Link Zgłoś