Dodaj do ulubionych

Pytanie konkretne, rzeczowe i kulturalne

12.02.04, 09:52
Pani Marta Sawicka jakiś czas temu była uprzejma określić wymogi stawiane
pytaniom, na które będzie odpowiadała na forum. Pytania te mają być
konkretne, rzeczowe i kulturalne. W praktyce okazało się jednak, że
spełnienie tych wymogów nie wystarcza do uzyskania odpowiedzi. W związku z
tym przypuszczam, że kryterium pominiętym jest to, aby stawiane pytanie było
wygodne dla urzędu, którego rzecznikiem jest p. Sawicka. Czy moje
przypuszczenie jest trafne, Pani Rzecznik?
Obserwuj wątek
    • wieslaw.rewerski Proszę o wyjaśnienie 17.02.04, 22:19
      wieslaw.rewerski napisał:

      > W związku z
      > tym przypuszczam, że kryterium pominiętym jest to, aby stawiane pytanie było
      > wygodne dla urzędu, którego rzecznikiem jest p. Sawicka. Czy moje
      > przypuszczenie jest trafne, Pani Rzecznik?

      Którego z określonych przez Panią kryteriów nie spełnia zacytowane wyżej
      pytanie, jakie Pani zadałem? Proszę o informację, ponieważ zależy mi na
      uzyskaniu odpowiedzi i na to pytanie, i na poprzednie. Jeżeli coś jest nie tak
      w moich pytaniach, to postaram się je zmienić. Niemniej jednak najpierw muszę
      się dowiedzieć, co jest nie tak. Bo na razie wydaje mi się, że nie uchybiłem
      Pani wymaganiom. Przynajmniej tym, które Pani ujawniła. Brak odpowiedzi na moje
      pytania jest więc dla mnie całkowicie niezrozumiały.
    • wieslaw.rewerski 115, 116, 117 20.02.04, 17:26
      Przypominam numery niektórych wątków z pytaniami pozostawionymi bez odpowiedzi.
    • marta_sawicka Re: Pytanie konkretne, rzeczowe i kulturalne 22.02.04, 20:23


      Zadając pierwsze pytanie, chciałem poznać opinię pani Ronowicz. Bo to ona
      decyduje o ewentualnym skierowaniu doniesienia do prokuratury. Stanowisko sądu
      jest czymś wtórnym. Poza tym nie zwracałbym się o nie do Pani - nie jest Pani
      przecież rzecznikiem sądu.

      1> Sprawa jest obecnie rozpatrywana przez kompetentne organy, które zadecydują,
      co konkretnie jest łamaniem prawa.

      Jaki był ten inny sposób odniesienia się pani Ronowicz do krytyk jej
      nadwrażliwej reakcji na obrazę.
      2> Jest to prywatna sprawa Pani Prezydent.

      > Pani Marta Sawicka jakiś czas temu była uprzejma określić wymogi stawiane
      > pytaniom, na które będzie odpowiadała na forum. Pytania te mają być
      > konkretne, rzeczowe i kulturalne. W praktyce okazało się jednak, że
      > spełnienie tych wymogów nie wystarcza do uzyskania odpowiedzi. W związku z
      > tym przypuszczam, że kryterium pominiętym jest to, aby stawiane pytanie było
      > wygodne dla urzędu, którego rzecznikiem jest p. Sawicka. Czy moje
      > przypuszczenie jest trafne, Pani Rzecznik?

      3> Już sam fakt, iż odpowiadam na to pytanie, przeczy Pana przypuszczeniom.
      • wieslaw.rewerski To bynajmniej niczego nie kończy 23.02.04, 00:54
        marta_sawicka napisała:

        > Zadając pierwsze pytanie, chciałem poznać opinię pani Ronowicz. Bo to ona
        > decyduje o ewentualnym skierowaniu doniesienia do prokuratury. Stanowisko
        sądu
        > jest czymś wtórnym. Poza tym nie zwracałbym się o nie do Pani - nie jest Pani
        > przecież rzecznikiem sądu.
        >
        > 1> Sprawa jest obecnie rozpatrywana przez kompetentne organy, które zadecydu
        > ją,
        > co konkretnie jest łamaniem prawa.

        Gdyby interesowała mnie opinia tych organów, to zwracałbym się o nią do nich, a
        nie do Pani. Tak jednak nie zrobiłem, a od Pani nie uzyskałem odpowiedzi.

        > Jaki był ten inny sposób odniesienia się pani Ronowicz do krytyk jej
        > nadwrażliwej reakcji na obrazę.
        > 2> Jest to prywatna sprawa Pani Prezydent.

        Nie jest to jej prywatna sprawa. Kierując sprawę do Prokuratury, pani Ronowicz
        występowała jako znieważony funkcjonariusz publiczny. Moje pytania nawiązywały
        bezpośrednio do tej właśnie sprawy, a skierowałem je publicznie do urzędu, a
        nie do osoby prywatnej. Nawiasem mówiąc, pani Ronowicz jako osoba prywatna nie
        interesuje mnie w najmniejszym stopniu.

        > > Pani Marta Sawicka jakiś czas temu była uprzejma określić wymogi stawiane
        > > pytaniom, na które będzie odpowiadała na forum. Pytania te mają być
        > > konkretne, rzeczowe i kulturalne. W praktyce okazało się jednak, że
        > > spełnienie tych wymogów nie wystarcza do uzyskania odpowiedzi. W związku z
        >
        > > tym przypuszczam, że kryterium pominiętym jest to, aby stawiane pytanie by
        > ło
        > > wygodne dla urzędu, którego rzecznikiem jest p. Sawicka. Czy moje
        > > przypuszczenie jest trafne, Pani Rzecznik?
        >
        > 3> Już sam fakt, iż odpowiadam na to pytanie, przeczy Pana przypuszczeniom.

        Nie uważam, że odpowiedziała mi Pani na jakiekolwiek pytanie. Jestem
        przekonany, że doczekam się jednak odpowiedzi, bo - jak Pani wie - złożyłem
        skargę, która musi być załatwiona zgodnie z przepisami kodeksu postępowania
        administracyjnego. Sprawa jest o tyle poważna, że pozwoliła sobie Pani na
        arogancką sugestię pod moim adresem, połączoną z zawoalowaną groźbą. Wypowiedzi
        takie publicznie kierowane do konkretnej osoby nie przystoją urzędnikowi, jakim
        Pani przecież jest.

        Oczekuję stosownego do Pani urzędu wybrnięcia z sytuacji, w jaką się Pani
        zaplątała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka