IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 16:48
Wybieram się w lipcu b.r. na 2 tygodniowy wyjazd do Kenii z biurem podrózy ,
w tym safari z czterema noclegami . Czy ktoś mógłby udzielic mi jakichś
bardziej szczegółowych informacji - co zabrać na safari (ograniczone
mozliwości bagażu) . Co poza tym polecacie do zobaczenia w tym kraju
(oczywiście w ramach możliwosci czasowych) . Przy okazji , czy ktoś miał
okazję podróżowac z biurem Meier's Weltreisen?

Pozdrawiam
Leszek
Obserwuj wątek
    • ann_mart Re: kenia 19.05.03, 07:56
      Zalezy jakie safari - jeżeli w samochodzie to nie ma problemu ubierasz się w co
      chcesz (ale kolory raczej neutralne. Jeżeli na piechotę (4 lata temu
      zabronione, nie wiem jak teraz) niezbędne są dobre buty (nad kostkę) ale
      przewiewne i ubranie w kolorach maskujących. Spodnie raczej długie, chyba, że
      będziecie chodzić po terenie gdzie nie ma krzaków. Ale jeżeli jedziesz z biurem
      podróży to raczej będziecie jeździć, co ma tę zaletę, że w krótszym czasie
      można zobaczyć więcej zwierząt.
      W Kenii najciekawsze są zwierzęta, warto zobaczyć jez. Baringo, gdzie zyje 1/3
      światowej populacji flamingów - niesamowity widok, jak z "Pożegnania z Afryką".
      Dla kogoś zainteresowanego historią ciegkawe będą stanowiska ludzi pierwotnych
      (nie pamietam dokładnie gdzie są, wydaje mi się, że w poblizu jez. Naivasha) i
      krater wygasłego wulkanu. Podobno ciekawe jest też wybrzeże, ale tam nie byłam.
      Pouczającym doświadczeniem jest wizyta w wiosce masajskiej (ale płatna 4 lata
      temu 20 USD), można porozmawiać z tymi ludźmi.
      Najpiekniejsze wg. mnie miejsca to Masaai Mara, Samburu i właśnie jez. Baringo
      oraz jez. Nakuru.
      Ale biura wytyczają własne trasy, więc wiele na własną rękę nie zobaczysz.
      Możesz kupić przewodnik Pascala - dobry jest, albo Lonely Planet (to samo tylko
      po angielsku).
      Oprócz tego musisz mieć repellent (najlepiej Autan w sprayu - tylko nie uzywaj
      go w pomieszczeniach zamknietych ŚMIERDZI) i środki antymalaryczne (np. LARIAM)
      przepisuje je lekarz w Warszawie w szpitalu zakaźnym na Wolskiej, poza Warszawą
      nie wiem, trzeba poszukać.
      BAw się dobrze.
      Pozdrowienia
    • Gość: m. Re: kenia IP: 62.233.139.* 19.05.03, 08:32
      jak z biurem podrozy to znaczy ze zobaczysz "folderowa " kenie, no chyba ze
      jezdziesz z africaline oni sa "nietypowi", no i zapłacisz jak za zboze.
      4 dni safari moze cie meczyc, widzialem w zeszlym roku kolesi ktorzy spali w
      autku bo juz im sie nudzilo ogladanie zwierzatek. na safari ubierasz sie jak
      chcesz, moze tylko z wykluczeniem jaskrawości, wez cos na glowe, i wyluzuj, w
      kenii jest bezpiecznie i jesli choc troche uwazasz to ci sie nic nie stanie,
      zastanow sie nad przeciwmalarykiem, czy warto czy moze nie za bardzo, moze byc
      tak ze po pierwszej tabletce lariamu wyrzucisz ten specyfik w cholerę,
      hakuna matata
    • Gość: dorota Re: kenia IP: *.centrala.kbsa / 10.3.30.* 19.05.03, 10:15
      dodam tylko, że warto wziąć lornetkę
      Masai Mara, Nakuru, Amboseli i wybrzeże - plaże koło Mombasy, to standardowa
      trasa, ale chyba najciekawsza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka