wp15
28.02.04, 20:07
Serial południowo-amerykański:
Lucindo piękna jak kwiat amazoński.
Tak Alvaro?
Kocham Cię Lucindo.
Och Alvaro, jesteś piękny, bogaty i biały, ale ja kocham Rodrigo. Nianiu,
gdzie jest Rodrigo?
Poszedł na kawę panienko.
Nianiu, ależ on ma słabe serce! Jemu nie wolno pić kawy!
Ależ panienko, on poszedł na plantację kawy. Poszedł ją sadzić z czarnymi
niewolnicami.
Och nianiu, jaka ja jestem nieszczęśliwa.
Serial made in Hollywood:
Hi John, jak leci.
Hi Billy OK, chcesz o tym porozmawiać?
Tak John.
Dalej ze względów cenzuralnych, dialog w oryginalnej wersji językowej.
Fuck you. I kill you.
Fuck you too. And I kill you too.
Bang... Trach... Trzask... Ooo...!!! Aaaa...!!!
X%!!! ...
Trrr...
Blood Sweat and Tears...
Guns and Roses...
Fly by explosive
J E B U D U ! ! !
Dym opada ukazując zbryzganą krwią, ale uśmiechniętą twarz głównego bohatera,
obok biust nr 10 w obcisłym trykocie.
To be continued.
Serial polski:
Początek.
?????????????????????????????????????
?????????????????????????????????????
?????????????????????????????????????
Amen
Jeżeli ktoś chce doszukać się tu logiki, to oznacza, że powinien sobie zrobić
dłuższą przerwę w oglądaniu TV.