Dodaj do ulubionych

Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka

20.07.10, 09:44
Dobrze, że o tym napisaliście - teraz tylko pytanie, kto i jaki będzie chciał
zrobić użytek z krzywdy tej kobiety. Nie zdziwi mnie jeśli sprawa urośnie do
rangi ogólnopolskiej....

Poniżanie kogokolwiek to sprawa dla policji, a nie dla jakiejś kampanii na
rzecz homofobii. Dziewczyna miała pecha, bo trafiła akurat na takie a nie inne
"zdegenerowane" środowisko. Jak sama mówi na studiach było dobrze, relacje
były OK - a to raczej nie kwestia studiów, tylko ludzi, którzy ją otaczali.

Żadnym prawem nie zmusi się ludzi to prawdziwej tolerancji i myślą, że nawet
nie wolno - bo to jest właśnie ograniczanie wolności - wolności przekonań, a
jak znam działanie ruchu homo zaraz zacznie się nagonka o nierespektowaniu
praw mniejszości seksualnych. Ludzie którzy są praktykującymi katolikami i
mówią o tym głośno, albo są za PiSem, czy też mają krzywy noc, zeza czy inne
fizyczne przypadłości także są niejednokrotnie szykanowani. Obecne prawo
jednak pozwala walczyć o swoją godność - na tyle skutecznie na ile się Polsce da.
Obserwuj wątek
    • Gość: czarek Re: Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka IP: 194.114.62.* 20.07.10, 10:03
      Ot Polska
    • gintaras Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka 20.07.10, 10:21
      "- A obraźliwe SMS-y?

      - Dla frajdy, śmiechu. (...)"

      Ależ prostackie "osoby", poniżej jakiegokolwiek poziomu.
      • Gość: Sleeper Re: Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka IP: *.159.49.98.static.crowley.pl 20.07.10, 10:37
        I jeszcze ten tekst "pewnie miała na nas ochotę". Żenujące.
        • psychonautic Re: Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka 20.07.10, 11:25
          Kazda z mlodych dziewczyn powinna dostac kare 50tys zl rozlozona w splatach na
          raty, nastepnie sprawe naglosnic i inni juz sie 10 razy zastanowia zanim otworza
          usta.
          • artie40 Re: Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka 20.07.10, 16:39
            psychonautic napisał:

            > Kazda z mlodych dziewczyn powinna dostac kare 50tys zl rozlozona w
            splatach na raty, nastepnie sprawe naglosnic i inni juz sie 10 razy
            zastanowia zanim otworza usta.

            Czyli co, marzy się cenzura i trzymanie za mordę a rebours?
            • lia.13 Re: Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka 20.07.10, 19:01
              jaka cenzura? Nie wolno nikogo obrażać. Bez względu na to jakiej jest
              orientacji. Można się z kimś nie zgadzać, można wprost powiedzieć, że nie
              zamierza się z lesbijka utrzymywać kontaktów towarzyskich, gdyż jej profil
              osobowościowy nam nie odpowiada, ale trzeba to powiedzieć grzecznie i w sposób
              ustawowo oraz kulturowo-życiowy przyjęty. Nie wolno nikogo poniżać, na dodatek w
              sposób tak chamski i prymitywny.
            • Gość: emma Re: Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka IP: *.ip.netia.com.pl 04.08.10, 11:47
              cenzura?

              problem przecież nie w tym, że dziewczynom nie podobało się,
              że dziewczyna jest lesbijką,
              tylko, że ją wyzywały i obrażały. tobie byłoby miło, jakby
              Cię na codzień w pracy wyzywali?
              albo jakby wszystkie koleżanki w pracy były przeciwko Tobie?
              skoro jesteś hetero, to pewnie masz na nie wszystkie ochotę -takie podejście
              przedstawiały te kobiety. nikt by tak nie chciał. zapewniam Cię, Ty też.
    • Gość: Wujek Dobra Rada Znajdź sobie geja do pary i będziesz szczęśliwa. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.10, 11:30
      j.w.
      • Gość: ela aha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.10, 11:40
        widzę ze wspiąłeś się na szczyt swoich umiejętności intelektualnych...
        • stereoclub Re: aha 20.07.10, 12:51
          Nie reaguj na wypociny infantylnych trolli.
    • Gość: ela Re: Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.10, 11:38
      Niestety, prostactwa jest pełno, jest masa facetów prostaków, którzy w kółko o
      d..ie Maryni gadają, i tak samo kobiet - prostaczek i chamek. Źle trafiłaś
      dziewczyno, niestety panie za lada to nie jest to szczyt inteligencji i dobrego
      wychowania. Zresztą kto do takiej pracy trafia, zwykle absolwenci zawodówek.
      Szkoda gadać - mit chamskiej sklepowej z PRL wiecznie żywy.
      Uważam jednak ze warto żądać zadośćuczynienia i przeprosin, z chamstwem i
      chamami trzeba walczyć.
      • Gość: Gość Re: Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka IP: *.tktelekom.pl 20.07.10, 12:20

        Re: niestety panie za lada to nie jest to szczyt inteligencji i dobrego
        wychowania
        Prawda,szczyt inteligencji to środowisko Gazety Wyborczej i Kampania Przeciw
        Homofob ii
        • Gość: ela Re: Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.10, 12:25
          Prawda.
          A ty co za lada stoisz ze tak ci się przykro zrobiło?
          Może swoja postawa zapracujesz na lepsza opinie, co?
      • Gość: E Re: Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka IP: *.chello.pl 20.07.10, 21:54
        Przepraszam bardzo, ale sama jestem sprzedawcą nie będąc przy tym debilką.
        Niestety, tamte panny to orzechy zamiast mózgów mają.
    • Gość: mm Zboczenie to zboczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.10, 12:02
      tu nie ma co dywagowac...
      • Gość: manilova Re: Zboczenie to zboczenie IP: 79.133.194.* 20.07.10, 12:16
        żenujące.. te dziewczyny powinny mieć taką samą karę jak za dowolne
        inne znęcanie się.
      • obrazoburca Re: Zboczenie to zboczenie 21.07.10, 02:45
        No dobra, załóżmy, ze jest to 'zboczenie' (jak to barwnie i niezgodnie z definicją tego słowa określasz)...
        Czy fakt, że ktoś jest 'zboczony' upoważnia do znęcania się nad nim?
        Czy fakt, ze znęcasz się, ubliżasz, poniżasz i wykorzystujesz czyjąś (hipotetyczną) bezbronność czyni z Ciebie człowieka 'dobrego'?

        Czy homoseksualizm jako 'dysfunkcja' społeczna rózni sie czymś od slepoty, głuchoty, czy innego braku nóg?

        Czy takie samo podejście mieć będziesz do gó...ar, które znęcają sie nad ślepą sąsiadką, zwąc ja jak im przydzie do głowy, podładając nogi, i robiąc inne złośliwości?
        Czy kiedy Jakieś osiemnastoletnie dziecko nazwie beznogiego, dorosłego mężczyznę kuternogą, kulasem czy innym takim pieszczotliwym okresleniem i będzie go obijać i rzucac w niego różnościami w radości, ze ten nie może go zlapać tez powiesz: dewiacja, to dewiacja, tu nie ma o czym dywagować?

        Jesteś złym człowiekiem.
    • three-gun-max A może to ona je molestowała? 20.07.10, 12:15
      A może to ta babka chciała się dobrać do 17stki i 18stki? Nie dziwne, że ją pogoniły.
      • Gość: Kasia W. [...] IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.07.10, 13:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • stereoclub Re: A może to ona je molestowała? 20.07.10, 13:11
          "straszna choroba psychiczna" to homofobia polaczona z mitomania.
          • Gość: Kasia W. Re: A może to ona je molestowała? IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.07.10, 14:55
            ...i poparta doświadczeniem.
            • obrazoburca Re: A może to ona je molestowała? 20.07.10, 16:45
              A ksiądz Rydzyk jest niewątpliwie heteroseksualistą, Ten człowiek zachowuje się gorzej niż całe stado kobiet z menopauza i przegadac tez się go nie da. No nie można go ruszyć, bo on przecież heteroseksualny Polak Katolik.
              Od kiedy usłyszałem księdza Rydzyka dochodze do wniosku, ze heteroseksualizm to choroba psychiczna, straszna choroba pszychiczna.

              Tak Kasiu Wu, jesteś zwyrodniałą psychiczna idiotką i będę się od Ciebie trzymał z daleka. Współczuje tylko Twoim znajomym i rodzinie, że trafili na taką wariatkę,, której nawet ruszyć nie moga, bo zaszczuja ich środowiska heteryckie i katolickie.
              • Gość: Kasia W. Re: A może to ona je molestowała? IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.07.10, 22:02
                Ksiądz Rydzyk według mnie również ma wiele wspólnego z pedałami :) Katolikiem
                nie jestem. Pedałów nie trawię. a muszę? może mi się coś nie podobać według
                własnego gustu? CHYBA MOŻE! nienawidzę pedalstwa! jak chcecie żyć według swoich
                praw stwórzcie sobie własne państwo! JA was tolerować nie zamierzam. RZYGAĆ mi
                się chce tym pseudoobnoszeniem się z własną seksualnością! Nie będzie mi nikt
                niczego narzucał. Również pseudo-tolerancji!
                • Gość: Andrzej Re: A może to ona je molestowała? IP: *.29.230.162.coditel.net 20.07.10, 22:48
                  Nie musisz tolerować pedałów, ale reszta nie musi też tolerować
                  Ciebie! Trzeba zwalczać buractwo.
                  • Gość: Kasia W. Re: A może to ona je molestowała? IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.07.10, 23:10
                    I ciebie również :)
                    Trzeba zwalczać pedalstwo :)
                    • Gość: g Re: A może to ona je molestowała? IP: 212.109.135.* 21.07.10, 08:29
                      Wiesz co, mam wrażenie, że masz jakieś 15, 16 lat, mniej więcej taki poziom
                      reprezentujesz. Przykro mi czytać twoje "wypociny", czuję do ciebie obrzydzenie.
                      Jesteś złym, nienawistnym człowiekiem.
                      • Gość: Kasia W. Re: A może to ona je molestowała? IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.07.10, 17:47
                        mam 25 lat :) skończyłam filozofię i historię na UAM :) ja się po prostu brzydzę
                        pedalstwem. Możesz brzydzić się mną i nie podam cię za to do sądu, bo
                        najzwyczajniej w świecie mi to zwisa :) POZDRAWIAM :)
                        • obrazoburca Re: A może to ona je molestowała? 22.07.10, 03:06
                          Jak mozesz sie brzydzić 'pedalstwem'?
                          Powiedz mi Kasiu Wu, co konkretnie Cię brzydzi?
                • obrazoburca Re: A może to ona je molestowała? 21.07.10, 00:25
                  Ależ Kasiu Wu, 'pedały' (jak ich nazywasz) są w swoim państwie nie mniej Ty w swoim.
                  Polska nie jest bardziej Twoja niż ich, a biorąc pod uwagę średnią zarobków przeciętnego homoseksualisty i wysokość płaconych przez nich podatków jest nawet bardziej ich niż Twoja.
                  Tak Kasiu Wu, jesteś na utrzymaniu lepiej wykształconych i lepiej zarabiających 'pedałów'.
                  A wiesz jak się nazywa kobieta, znajdująca się na utrzymaniu wielu różnych mężczyzn?

                  Możesz krzyczeć o gustach, 'wolności' 'pseudo tolerancji' i innych takich bzdetach, ale dopóki Twój dochód (i podatki) nie będzie większy niż przeciętnego homoseksualisty, to i tak będziesz zwykłą .... 'utrzymanką' - nieszanującą swoich sponsorów na dodatek.
                  A to nieładnie gryźć rękę, która Cie karmi.

                  Trochę pokory kochanie, trochę pokory.
                  • Gość: ziutek Re: A może to ona je molestowała? IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.07.10, 00:51
                    Juz sam argument tego typu jest absurdalny, ale niech bedzie. Potraktujmy go
                    powaznie i wykazmy jak jest bzdurny :D

                    Ty miej na uwadze, ze ci lepiej zarabiajacy homosie stanowia 1% spoleczenstwa.
                    Miej tez na uwadze, ze jak heteryk bedzie na rencie czy emeryturze to kase na
                    niego bedzie lozyl splodzony przez niego dzieciak.
                    • obrazoburca Re: A może to ona je molestowała? 21.07.10, 02:16
                      Nie jest absurdalny, bo ten jeden procent (nie wiem skąd wziąłeś te dane, ale niech Ci będzie) ma takie samo prawo korzystać z zapłaconych przez siebie podatków jak te 99 pozostałych.
                      a tak się składa, ze każdy z tych zawartych w jednym procencie obywateli wydaje więcej na utrzymanie szkolnictwa i publicznej służby zdrowia niż Ty, nie korzystając z nich wcale (szkolnictwo, porady pediatrów, etc) lub w niewielkiej ilości w porównaniu z resztą społeczeństwa (publiczna służba zdrowia czy chocby komunikacja miejska).

                      W praktyce wygląda to tak, że osoba homoseksualna płacąc 1000 zł podatku, z którego (liczby wymyślone dla potrzeb tego przykładu) na szkolnictwo przeznaczane jest ok 20 zł, na służbę zdrowia przeznaczane jest kolejne 50 zł (ze szpitali ginekologicznych, położniczych, pediatrycznych, etc. raczej nie korzysta), na administrację typu USC zajmujące się ślubami, rozwodami i innymi 'niepedalskimi' wynalazkami kolejna stówka, becikowe pięć dych, etc...
                      Z Twoich podatków idą takie same procentowo kwoty i dochodzi do takiej sytuacji, że gej z każdego tysiąca złotych podatku otrzymuje w zwrotnych świadczeniach ok 100 a Ty ok 1900 (1000 swoich i 900 homoseksualisty) złotych.
                      Jeśli do tego dołożysz fakt, ze ich podatki są (kwotowo) wyższe niż Twoje, to wyjdzie Ci jeszcze większa dysproporcja, bo stanie na tym, że Ty płacąc 1000 zł podatku, względem geja, który podatku płaci 2000 otrzymasz 1000 zł swojego zwrotu w świadczeniach i 1800zł zwrotu świadczeń odebranym homoseksualistom.

                      Czyli dopóki ich sytuacja prawna wygląda tak jak wygląda pozostajesz na ich utrzymaniu Ty, Twoja samica i cała reszta niehomoseksualnego społeczeństwa. O nazwach pisałem w poprzednim poście, więc nie będę ich tutaj powtarzał.

                      W praktyce wygląda to tak, że za te same świadczenia (np. oświetlenie ulic) płaca kilkakrotnie więcej.
                      Teraz wyobraź sobie sklep gdzieś w GB czy innych USA, Izraelu czy Chinach, w którym są wystawione dwie ceny za artykuły, na jednej (kilkakrotnie wyższej) jest napisane 'cena dla Polaków' a na tej drugiej 'cena dla reszty świata'.


                      Nie wyskakuj mi tu z jednym procentem, bo udział grup społecznych w całości budżetu tutaj nie ma najmniejszego znaczenia.

                      Znaczenie ma udział w podatkach i ilość otrzymywanych za nie świadczeń, a w tym wypadku jest ogromna dysproporcja.
                      I niestety, ale to heteroseksualna część społeczeństwa jest na utrzymaniu tej homoseksualnej.
                      A idotycznej konstrukcji systemu emerytalnego nie traktuj jako argumentu przeciwko tym, którzy nie mieszczą się w jego założeniach. To system jest chory i trzeba go zmienić, a nie ludzie, którzy nie mogą lub nie chcą go wspierać.

                      Inna sprawa, że osoby homoseksualne są w pełni płodne i nawet chętne do macierzyństwa czy ojcostwa, zakładania rodzin i innych takich. - to to pełne miłości społeczeństwo nie pozwala im tych funkcji i potrzeb realizować.
                      • Gość: ziutek Re: A może to ona je molestowała? IP: 78.8.222.* 21.07.10, 16:35
                        > Nie jest absurdalny, bo ten jeden procent (nie wiem skąd wziąłeś te dane, ale n

                        Wzialem sobie z Wiki. Procentow rzuconych przez Biedronia nie lykam.

                        Jest absurdalny, bo piszesz, ze Kasia W. jest "zwykłą .... 'utrzymanką' -
                        nieszanującą swoich sponsorów". Jak ktos ci opublikuje wyniki badan mowiacych,
                        ze pedofile zarabiaja wiecej niz przecietny Kowalski to tez napiszesz do
                        Kowalskiego "A to nieładnie gryźć rękę, która Cie karmi. Trochę pokory kochanie,
                        trochę pokory" kiedy ten bedzie nieszanowal pedofilow? W miejsce pedofila wsadz
                        sobie kazda grupe ludzi podzielona z obojetnie jakich kryteriow.

                        > iech Ci będzie) ma takie samo prawo korzystać z zapłaconych przez siebie podatk
                        > ów jak te 99 pozostałych.
                        > a tak się składa, ze każdy z tych zawartych w jednym procencie obywateli wydaje
                        > więcej na utrzymanie szkolnictwa i publicznej służby zdrowia niż Ty, nie korzy
                        > stając z nich wcale (szkolnictwo, porady pediatrów, etc) lub w niewielkiej iloś
                        > ci w porównaniu z resztą społeczeństwa (publiczna służba zdrowia czy chocby kom
                        > unikacja miejska).
                        >
                        > W praktyce wygląda to tak, że osoba homoseksualna płacąc 1000 zł podatku, z któ
                        > rego (liczby wymyślone dla potrzeb tego przykładu) na szkolnictwo przeznaczane
                        > jest ok 20 zł, na służbę zdrowia przeznaczane jest kolejne 50 zł (ze szpitali g
                        > inekologicznych, położniczych, pediatrycznych, etc. raczej nie korzysta), na ad
                        > ministrację typu USC zajmujące się ślubami, rozwodami i innymi 'niepedalskimi'
                        > wynalazkami kolejna stówka, becikowe pięć dych, etc...
                        > Z Twoich podatków idą takie same procentowo kwoty i dochodzi do takiej sytuacji
                        > , że gej z każdego tysiąca złotych podatku otrzymuje w zwrotnych świadczeniach
                        > ok 100 a Ty ok 1900 (1000 swoich i 900 homoseksualisty) złotych.
                        > Jeśli do tego dołożysz fakt, ze ich podatki są (kwotowo) wyższe niż Twoje, to w
                        > yjdzie Ci jeszcze większa dysproporcja, bo stanie na tym, że Ty płacąc 1000 zł
                        > podatku, względem geja, który podatku płaci 2000 otrzymasz 1000 zł swojego zwro
                        > tu w świadczeniach i 1800zł zwrotu świadczeń odebranym homoseksualistom.

                        To samo dotyczy hetero singli, ktorzy nie maja dzieci. Co z tego?

                        > Czyli dopóki ich sytuacja prawna wygląda tak jak wygląda pozostajesz na ich utr
                        > zymaniu Ty, Twoja samica i cała reszta niehomoseksualnego społeczeństwa. O nazw
                        > ach pisałem w poprzednim poście, więc nie będę ich tutaj powtarzał.

                        To moze napisz nazwe tylko pamietaj, ze zawsze jest ktos bogatszy i tak czy siak
                        gej/lesbijka/heteryk/heteryczka/whatever bedzie wg ciebie "zwykłą ....
                        'utrzymanką'".

                        > Nie wyskakuj mi tu z jednym procentem, bo udział grup społecznych w całości bud
                        > żetu tutaj nie ma najmniejszego znaczenia.
                        >
                        > Znaczenie ma udział w podatkach i ilość otrzymywanych za nie świadczeń, a w tym
                        > wypadku jest ogromna dysproporcja.
                        > I niestety, ale to heteroseksualna część społeczeństwa jest na utrzymaniu tej h
                        > omoseksualnej.

                        Jak to nie ma znaczenia? Jesli bys skasowal podatki homosiow panstwo odczuloby
                        to duzo mniej niz gdybys skasowal podatki heterykow. Wybuduj sobie szkoly,
                        drogi, oswietlenia, instytucje i reszte rzeczy pochodzaca z kasy panstwa za
                        podatki pochodzace z kieszeni homosiow. Powodzenia.
                        Nie jestem na zadnym utrzymaniu homosiow, bo jest ich zwyczajnie malo w
                        porownaniu do ogolu spoleczenstwa.

                        > A idotycznej konstrukcji systemu emerytalnego nie traktuj jako argumentu przeci
                        > wko tym, którzy nie mieszczą się w jego założeniach. To system jest chory i trz
                        > eba go zmienić, a nie ludzie, którzy nie mogą lub nie chcą go wspierać.

                        No tak, a wczesniej to juz sie podpierasz prawem istniejacym i nie wazne, ze tez
                        moze byc chore czy akurat mi nie pasujace. Chcesz czy nie istnieje taki system
                        emerytalny i go biore pod uwage.

                        > Inna sprawa, że osoby homoseksualne są w pełni płodne i nawet chętne do macierz
                        > yństwa czy ojcostwa, zakładania rodzin i innych takich. - to to pełne miłości s
                        > połeczeństwo nie pozwala im tych funkcji i potrzeb realizować.

                        Nikt im nie broni plodzic potomstwa.
                        • obrazoburca Re: A może to ona je molestowała? 22.07.10, 03:03
                          > Wzialem sobie z Wiki. Procentow rzuconych przez Biedronia nie lykam.

                          Polska wikipedia mówi o 2-13%.

                          > W miejsce pedofila wsadz
                          > sobie kazda grupe ludzi podzielona z obojetnie jakich kryteriow.

                          Szacunek nalezy sie każdmeu człowiekowi, bez względu na to co robi albo czego nie robi, pedofil, faszysta, ksiądz, czy inna qrva... każdy zasługuje na szacunek. Mama Cie tego nie nauczyła?
                          No cóz, udowadniasz tym że nie każdy heteryk powinien mieć dzieci.

                          > To samo dotyczy hetero singli, ktorzy nie maja dzieci. Co z tego?

                          Naprawde nie widzisz różnicy? Nie widzisz różnicy pomiędzy ludźmi, którzy maja wybór i mogą korzystać ze swiadczeń usztych na ich miare a pomiędzy ludźmi, którym sie tych świadczeń odmiawia w pełnej rozciągłości? Na dodtakek bezdzietnych heterosingli nikt nie obraża, przesladuje czy nie wyrzuca z pracy. (a o tym w końcu ta dyskusja).
                          Róznica jest taka, jakby w okupowanej Warszawie komunikacja miejska, i inne publiczne miejsca, były finansowana równo z podatków wszystkich mieszkańców Warszawy po równo, ale na kazdym tramwaju i na każdym chodniku był wydzielony teren z napisem 'nur fur Deutsche' - wtedy tez mógłbyś argumentować, ze Niemcy jeżdżący własnymi samochodami są w podobnej sytuacji jak Polacy.
                          Argument równie idiotyczny.

                          > Jak to nie ma znaczenia? Jesli bys skasowal podatki homosiow panstwo odczuloby
                          > to duzo mniej niz gdybys skasowal podatki heterykow.

                          Alez ja nie chce kasować niczyich podatków. To heteryctwo co i rusz domaga sie (i ustanawia sobie) ulgi, na dzieci, na edukacje, małzeńskie, spadkowe, etc.

                          > Wybuduj sobie szkoly,
                          > drogi, oswietlenia, instytucje i reszte rzeczy pochodzaca z kasy panstwa za
                          > podatki pochodzace z kieszeni homosiow. Powodzenia.
                          > Nie jestem na zadnym utrzymaniu homosiow, bo jest ich zwyczajnie malo w
                          > porownaniu do ogolu spoleczenstwa.

                          A jakie to ma znaczenie?
                          Jesli bys wszedł do knajpy z kolega i obaj zamówilibyscie obiad kosztujący tyle samo, a kelner przyniósłby jemu obiad cały, a Tobie tylko to, co zostało po obdzieleniu swoich dzieci, żony, wszystkich gości restauracji po drodze i zebraków stojących pod knajpą; gości, krzyczących jaki jestes wstretny, zły i jakie w nich wzbudzasz obrzydzenie, to gwarantuje Ci, że sytuacja byłaby identyczna.
                          Bez względu na dysproporcje pomiędzy Toba a ilościa gościa w knajpie zostałbys okradziony a oni pozostaliby na Twoim utrzymaniu - zwłaszcza wtedy, gdybyś się w tej knajpie stołował codziennie.
                          Jeśli 'państwo' tak bardzo nie potrzebuje pieniędzy 'homosiów', to po kiego .... je bierze?
                          Dlaczego nie zwolni się osób homoseksualnych z tej części podatków, której nie zamierza im się potem zwrócić w świadczeniach?

                          > Jak to nie ma znaczenia? Jesli bys skasowal podatki homosiow

                          No to niech się skasuje - w czym problem?
                          Skoro ich pieniądze nie są potrzebne, to po co sa im zabierane?

                          > panstwo odczuloby
                          > to duzo mniej niz gdybys skasowal podatki heterykow. Wybuduj sobie szkoly,
                          > drogi, oswietlenia, instytucje i reszte rzeczy pochodzaca z kasy panstwa za
                          > podatki pochodzace z kieszeni homosiow.

                          a po co mam sobie cokolwiek budować?
                          Od tego jest rząd i podwykonawcy żeby to robić - ja płace podatki po to, żeby oni się tym zajmowali.
                          Tak jak płace cieciowi za to, ze zamiótł i umył mi dom i podwórko.

                          > Powodzenia.
                          > Nie jestem na zadnym utrzymaniu homosiow, bo jest ich zwyczajnie malo w
                          > porownaniu do ogolu spoleczenstwa.

                          Jesteś - tak jak tez żebrak i rodzina kelnera z naszego przykłkadu, a to, ze dostaje Ci sie tylko jakiś ułamek z tego 'tortu', to juz jest bez znaczenia, bo czy ukradniesz grosz, czy milion to zawsze będziesz złodziejem.

                          > No tak, a wczesniej to juz sie podpierasz prawem istniejacym i nie wazne, ze te
                          > z
                          > moze byc chore czy akurat mi nie pasujace. Chcesz czy nie istnieje taki system
                          > emerytalny i go biore pod uwage.

                          Uważasz zatem, że skoro człowiek nie mieści się w systemie, to trzeba wyeliminowac człowieka? Zdaje sie, ze niejednokrotnie to juz było przerabiane.

                          Powiedz mi Ziutku, jaki masz stosunek do eutanazji (w szerszym niz słownikwe - katolickim - tego slowa znaczeniu)? Czy uważasz, że ludzi starych powinno sie eliminować? Są jeszcze bardziej bezproduktywni dla starzejącego się społeczeństwa, niz zdrowe, młode homoseskaulne 'kadry', tryskające komórkami rozrodczymi.

                          Poza tym jestes niekonsekwentny, bo uważasz, ze podatki jednego procenta nie mają żadnego wpływu na wysokość budżetu, ale od istnienia tego jednego prcenta uzaleniasz istnienie syetemu emerytalnego. Relatywizm czy głupota?

                          > Nikt im nie broni plodzic potomstwa.

                          Za to wszyscy (prawie) wokół bronią im je wychowywać.
                          • three-gun-max Re: A może to ona je molestowała? 22.07.10, 13:56
                            Otóż nie - nie każdy zasługuje na szacunek :)
                            • obrazoburca Re: A może to ona je molestowała? 23.07.10, 00:25
                              To prawda, że nie każdy na szacunek zasługuje. Każdemu natomiast się on po prostu należy. Jak psu zupa.

                              Jeśli tego nie rozumiesz i nie czujesz, to.... naprawdę żal mi Ciebie i Twoich dzieci.
                              • three-gun-max Re: A może to ona je molestowała? 27.07.10, 11:20
                                Otóż nie - nie należy się.
    • Gość: tm Re: Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka IP: *.zdnet.com.pl 20.07.10, 12:22
      Szkoda dziewczyny, jednak powinna się tego spodziewać idąc do takiej pracy.
      Chyba w każdym społeczeństwie są środowiska mało tolerancyjne.

      A niestety kościół też jest sprawcą takiej postawy społeczeństwa. W niedzielę
      byłem świadkiem kazania, w którym ksiądz opowiadał jakim to wynaturzeniem jest
      EuroPride i dosłownie zrównywał z eutanazją.

      Miejmy nadzieję, że nie znajdzie się ktoś chętny by rozpętać z tego aferę na
      skalę światową, szufladkując wszystkich Polaków do grona homofobów i
      nietolerancyjnych.

      • koham.mihnika.copyright propozycja zeby zeszla do parteru nie oznacza, ze 20.07.10, 13:28
        ja ponizano. Powiedzialbym, odwrotnie. Zauwazyli, ze ma potencjal.
      • eeela Re: Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka 20.07.10, 19:57

        > A niestety kościół też jest sprawcą takiej postawy społeczeństwa. W niedzielę
        > byłem świadkiem kazania, w którym ksiądz opowiadał jakim to wynaturzeniem jest
        > EuroPride i dosłownie zrównywał z eutanazją.

        Ja kiedyś byłam świadkiem bożonarodzeniowego kazania w pewnym wiejskim
        kościółku, w którym księżulo z eutanazją zrównał antykoncepcję :-D
    • stereoclub Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka 20.07.10, 12:55
      Za zdziczenie, za wzywanie do przesladowan mniejszosci, za
      uwstecznienie intelektualne, za brak tolerancji wobec innych, za
      zrobienie z seksu brudu czyli tzw
      [pokalanie] odpowiada KOSCIOL KATOLOLICKI.
    • koham.mihnika.copyright Droga "Przyjaciolko", podobaja mi sie tylko 20.07.10, 13:27
      dziewczyny.
      Czy jestem lesbijkiem?
      • Gość: P Bien, Znów szarża dyżurujących pupili Ojca Doktor? IP: *.dsl.club-internet.fr 20.07.10, 14:36
        Z całą pewnością sądząc po Twoim tonie, jesteś idiotkiem.

        Czytając o takich zdarzeniach i ogromie hipokryzji oraz debilnych, po prostu
        żenujących komentarzach niektórych, wolałbym aby UNIA EUROPEJSKA pozostała
        ekskluzywnym klubem cywilizowanych państw...

        Po co komu na dzicz ze Wschodu?
        • koham.mihnika.copyright o pardą mesje, 20.07.10, 15:37
          ekskuze mua.
          Bo was w tej Fancy to same ą i ą, kultura mać. Najgorsi są nowoprzybyli, świętsi
          od papieża.
      • Gość: Adam Re: Droga "Przyjaciolko", podobaja mi sie tylko IP: *.range86-163.btcentralplus.com 21.07.10, 00:09
        A mi podobają się tylko chłopaki...
    • Gość: gregre Re: Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka IP: *.chello.pl 20.07.10, 14:03
      obawiam się, ze dziewczyna trafiła na takie panny, dla których każdy powód byłby
      dobry żeby poniżyć, jakby była gruba wyzywałyby ją od wieprzy, jakby była
      wysoka, od żyraf, jakby była ruda, twierdziłyby że jest fałszywa
      o różnej maści szkół handlowych i gastronomicznych teraz już rzadko trafiają
      spokojne, porządne dziewczyny, najczęściej idą tam totalne odpady
      smarkule to jednak jeden problem, panie "właścicielki" powinny stracić kasę,
      jaką dostają z urzedu pracy i już nigdy nie dostawać stażystów, bo to do nich
      należało zapewnienie tej dziewczynie bezpieczeństwa, nie tylko w sensie
      fizycznym, a okazuje się, że same ją poniżały (tekst o tym, że miała na nie
      ochotę...)
    • yzek Kujonka w brzydkich okularach... 20.07.10, 14:07
      ...nie może liczyć na ofiarnych obrońców w GW.

      Y.
    • lambert77 ktoś w ogóle wie jakie zwierzęta "kończą" 20.07.10, 14:57
      takie zawodówki?? Przecież to najgorszy sort. Za chwilę i tak złapią jakiegoś
      pajaca na ciąże i będą żyć długo i szczęśliwie z zasiłków. Chyba jakbym miał
      wybierać to już bym wolał córkę lesbijkę niż taką 17stke po zawodówce. Sprawa
      powinna skończyć się w sądzie i wygraną dziewczyny. A te dwie siksy winny dostać
      jakieś prace społeczne do odrobienia. Może praca w jakimś DPS uczłowieczyłaby je
      trochę.
    • Gość: iza Re: Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 15:11
      Przede wszystkim dziewczyna popełniła kardynalny błąd informując o
      tym koleżanki.homoseksualizm nie jest chorobą i nie ma obowiazku o
      nim powiadamiać. Zapłacila za to szykanami ze strony prostaczek.
      Prymitywizm nie zależy od wykształcenia, wieku i miejsca
      zamieszkania. Dlatego o swojej orientacji seksualnej, wyznawanej
      religii, sposobie odżywiania, chorobie i paru innych rzeczach nie
      nalezy mówić byle komu.
      Pracowałam kiedyś z pewną panią Beatką, która ze słodkim uśmieszkiem
      wyciągała informacje od współpracowników komentując je za plecami
      bądź prosto w oczy. Mnie to nie minęło. Mam nadzieje, że już żadna
      Beatka nie wyciągnie ode mnie wiadomości. Natomiast pani Joannie
      życzę dużego zadośćuczynienia i spotkania normalnych ludzi w toku
      pracy zawodowej i nie tylko
      • lia.13 Re: Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka 20.07.10, 19:10
        też tak sobie pomyślałam. W sumie to od kilku już miesięcy pracuję w jednej
        firmie i nie przypominam sobie, aby ktoś mnie pytał czy mam chłopaka albo
        dziewczynę ;) A ja sama się nie wyrywałam z tą informacją, bo nie czułam
        potrzeby o tym gadać.
    • wolajacy.na.puszczy Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka 20.07.10, 16:49
      Pani Jolanto, gratuluję odwagi i życzę wytrwałości w doprowadzeniu
      Pani sprawy do końca. Mam nadzieję, że zakończy się ona tak, jak w
      przypadku Ryszarda Giersza, który jako pierwszy w Polsce gej
      wytoczył proces cywilny swojej sąsiadce, która w obraźliwy i
      uciążliwy sposób uprzykrzała mu życie. Osoby takie jak Pani i pan
      Giersz zasługują na wielki szacunek, ponieważ walczycie o to, aby
      nie można było bezkarnie obrażać osób homoseksualnych.
    • Gość: aspo Po co sie przyznawała? Potrzeba zabłyśnięcia? IP: *.bluel.net 20.07.10, 18:08
      Najpierw kobieta wywołała dziwną sytuację, teraz nie rozumie, że niektórzy mogą
      się tym faktem zirytować. Dziwne.

      Nie obchodzi mnie, z kim sypiają moi koledzy i koleżanki z pracy - a relacje w
      zakładzie mamy naprawdę niezłe. Po co homosiom (płci obojga) ta chęć chwalenia
      się własną odmiennością? Niczym innym nie mogą się chwalić? Tak było z tą panią.
      Nie mogła rozmawiać o książkach, sztuce, polityce i kuchni? Definiuje ją tylko
      homoseksualizm?

      Inna sprawa, że dziewczyny z pracy też są głupie - zamiast po prostu zignorować,
      zaczęły się nad kobietą znęcać.

      Ogólnie - typowa sytuacja: biedna, uciśniona przedstawicielka mniejszości oraz
      ciemny, znęcający się tłum. Sytuacja tak typowa, jakby wręcz zrobiona na
      zamówienie Kampanii p. homofobii. A przynajmniej tak przedstawiona...
      • Gość: zniesmaczona Re: Po co sie przyznawała? Potrzeba zabłyśnięcia? IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 20.07.10, 19:24
        Co za tępe prostaczki z tych praktykantek.
        • kelob3 Kolejna co chce zabłysnąć 20.07.10, 20:50
          i zrobić karierę cipką
      • eeela Re: Po co sie przyznawała? Potrzeba zabłyśnięcia? 20.07.10, 20:00
        > Nie obchodzi mnie, z kim sypiają moi koledzy i koleżanki z pracy - a relacje w
        > zakładzie mamy naprawdę niezłe


        Relacje macie niezłe, ale nie wspominacie między sobą ani słowem o swoich
        partnerach? "Byłam z mężem kinie"? "Moja dziewczyna zaczęła studia"? Nic z tych
        rzeczy, zmowa milczenia?
    • myslacy45 Modny temat GW :) 20.07.10, 21:01
      Ostatnio GW próbuje ze zboczonych ludzi robić męczenników i urabia tym samym
      opinię społeczną. Na szczęście ludzie nie zatracili normalnych odruchów i z
      obrzydzeniem traktują kochających inaczej. A Gazeta Wyborcza jak była tak
      będzie lewicowo gejowska i nic tego nie zmieni.
      • obrazoburca Re: Modny temat GW :) 21.07.10, 02:35
        czy liczba w Twoim nicku to numer buta, czy iloraz inteligencji?
        • Gość: g Re: Modny temat GW :) IP: 212.109.135.* 21.07.10, 10:51
          10/10 :D
    • hirnarmer Dewiacja 20.07.10, 21:20
      W mojej ocenie ta osoba jest sama sobie winna. Obnoszenie się ze swoją
      dewiacją jest co najmniej nie eleganckie. Nie oszukujmy się nie każdy
      jest w stanie tolerować coś co jest w samej swojej istocie przeciwne
      naturze. Na pytania "Dlaczego nie masz chłopaka?" wystarczyło
      odpowiedzieć prostym "Bo nie"
    • hirnarmer Dewiacja 20.07.10, 21:28
      Homoseksualizm jest dewiacją, bo nikt mi nie powie że to co podoba się
      ok 2% społeczeństwa jest normą i jest to naturalne, nie każdy akceptuje
      dewiacje. Ja jestem Daltonistą, taki się urodziłem, może też należą mi
      się jakieś przywileje np. samochód z kierowcą bo przecież prawa jazdy
      mieć nie mogę.
      • Gość: Andrzej Re: Dewiacja IP: *.29.230.162.coditel.net 20.07.10, 22:43
        Ale z powodu tego , że jesteś daltonistą nikt Cię nie ośmiesza i nie
        drwi z Ciebie. O jakich przywilejach mówisz człowieku?! To , że
        kobieta nie chce być szykanowana i poniżana , to są jakieś
        przywileje?
        • hirnarmer Re: Dewiacja 20.07.10, 23:10
          Nikt mnie nie poniża? To że nie mogę mieć prawa jazdy to wystarczające
          poniżenie tylko dlatego że nie rozpoznaje kolorów(znaki i światła lecę
          z pamięci), powiedz wśród normalnych ludzi że jesteś masochistą to
          reakcja będzie taka sama. Dewiacja jest dewiacją co stwierdzi każdy
          przeciętnie inteligentny człowiek, nie można oczekiwać że każdy będzie
          za to głaskał po główce i mówił "nie szkodzi, to nie twoja wina"
          • obrazoburca Re: Dewiacja 21.07.10, 02:33
            Homoseksualizm nie jest dewiacją w większym stopniu niż heteroseksualizm.

            BTW Tez jestem daltonistą i mam prawo jazdy - zdobyte w pełni legalnie.

            Czyli jesteś dewiantem.
            Nie gadam z Tobą zwyrolu.
            • hirnarmer Re: Dewiacja 21.07.10, 09:44
              Dewiacją można określić każde odstępstwo od normy, w tym przypadku za
              normę uznaje się kontakty heteroseksualne, są one w pełni naturalne i
              prowadzą do poczęcia, nie oszukujmy się każdy zauważa że w takich
              związkach coś nie pasuje.
              • obrazoburca Re: Dewiacja 21.07.10, 13:08
                Kto 'uznaje się' za normę kontakty heteroseksualne?
                Określić co jest dewiacją (seksualną) a co nią nie jest może jakaś, uprawniona do tego instytucja (w tym wypadku WHO)- tutaj nie ma miejsca na plebiscyty, sondaże i inne takie formy zaklinania rzeczywistości.
                Więc kto 'uznaje się'?
                • Gość: aspo Re: Dewiacja IP: *.am.wroc.pl 21.07.10, 13:38
                  > Kto 'uznaje się' za normę kontakty heteroseksualne?
                  > Określić co jest dewiacją (seksualną) a co nią nie jest może jakaś, uprawniona
                  do tego instytucja (w tym wypadku WHO)- tutaj nie ma miejsca na plebiscyty,
                  sondaże i inne takie formy zaklinania rzeczywistości.
                  >

                  średnio trafiłeś; homoseksualizm został usunięty z listy chorób psychicznych
                  właśnie na podstawie GŁOSOWANIA. Na pytanie, na ile komisja była upolityczniona
                  i podatna na wpływy mniejszości, nikt już nie odpowie...
                  • obrazoburca Re: Dewiacja 23.07.10, 00:38
                    > średnio trafiłeś; homoseksualizm został usunięty z listy chorób psychicznych
                    > właśnie na podstawie GŁOSOWANIA.

                    Cóz, o ile plebiscyt jest głosowaniem, o tyle głosowanie nie jest plebiscytem.
                    Zapraszam do słownika języka polskiego.

                    No i co ma do tego wszystkiego polityka?
                    Tzn. jaki interes polityczny istnieje w 'unormaalnieniu' homoseksualizmu?

                    Polityczny interes (i to nawet kilka) jest w jego demonizacji, odwrotnie nie potrafię niczego znaleźć.
                    Oświeć mnie.

                    Inna sprawa jest fakt, że czy homoseksualizm jest choroba czy nia nie jest, to kwestia ta jest OT, bo rozmawiamy tutaj o prześladowaniach tych ludzi.

                    Nie powiesz mi chyba, że powinno się prześladować dyslektyków, niewidomych, schizofreników, okularników czy ludzi mających grypę.
                    Nie rozumiem zatem co to ma do rzeczy.
                • Gość: ziutek Re: Dewiacja IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.07.10, 02:53
                  Dodajmy ta sama WHO, ktora narobila paniki na caly swiat w zwiazku z epidemia
                  swinskiej grypy i zalecila wydawanie grubych milionow obywateli na kupno
                  zbednych szczepionek. Wierzyc takiej organizacji czy nie?
                  • obrazoburca Re: Dewiacja 23.07.10, 00:30
                    Możesz jej nie wierzyć, ale faktem niepodważalnym pozostaje iż jest ona jedynym uprawnionym (przez społeczeństwa i rządy) do rozstrzygania w tych kwestiach. Przedstaw mi jakiś inny autorytet zdolny do wydawania takich opinii. Ksiądz, bufetowa, szwaczka, czy praktykantka ze sklepu spożywczego mnie nie interesują.
                  • obrazoburca Re: Dewiacja 23.07.10, 00:54
                    Acha, a awantura z grypa jest akurat tutaj argumentem przeciwnym do twojej opinii, bo pokazuje że WHO jest zbyt wyczulona i rozhisteryzowana, jednak ostrożna w wdawaniu pochopnych, potencjalnie niebezpiecznych orzeczeń czy wyroków. Aż do przesady.

                    Tak, że pudło.
              • Gość: Yga Re: Dewiacja IP: *.acn.waw.pl 21.07.10, 14:18
                to że ktoś ma mniejszościową orientację seksualną nie znaczy że
                jest "dewiantem". poczytaj choćby wikipedię - jest pod ręką
                [url=http://pl.wikipedia.org/wiki/Homoseksualizm ]Tekst linka
                [/url]
      • rysiopysio Re: Dewiacja 21.07.10, 13:22
        Należy Ci się talon na bezpłatną wizytę u psychiatry.
        • hirnarmer Re: Dewiacja 21.07.10, 15:11
          Na alkoholizm cierpi ok 10% społeczeństwa i każdy alkoholik twierdzi że
          jest zdrowy i "pije jak wszyscy", na homoseksualizm cierpi ok 3-4%
          społeczeństwa i każdy też twierdzi że jest zdrowy i "to co robi jest
          normalne". Idąc tym tropem powinniśmy dać alkoholikom zapomogi na tanie
          wino, nikt tego nie robi bo alkoholik jest najczęściej mało medialny...
          • brawo_finkelstein Re: Dewiacja 22.07.10, 01:47
            "alkoholik jest najczęściej mało medialny..."

            ale jak już jest medialny to zarabia miliony i sam pan płemieł ma mokło w
            gaciach na jego widok. Mówię o palikocie
    • pandora-online Lesbijko-powinni ci wyslac na front wschodni 20.07.10, 21:56
      Nie ma poblazania dla tego typu,nie nazywam sie "Matka Teresa"
      Poblazanie dla lizbijow,pedalow,juz niedlugo pedofile zaloza zwiazki zawadowa
      co?.Nie powiadam,nie powinno byc dla takich miejsca w zadnym zdrowym
      spoleczenstwie!!!!!
      • obrazoburca Re: Lesbijko-powinni ci wyslac na front wschodni 21.07.10, 02:34
        Sugerujesz, że polskie społeczeństwo jest zdrowe?
      • Gość: g Re: Lesbijko-powinni ci wyslac na front wschodni IP: 212.109.135.* 21.07.10, 10:55
        O świetny pomysł, tacy jak ty, będący na szczęście mniejszością, wyjedźcie sobie
        na ten front wschodni. Cytując ciebie "nie powinno być dla takich miejsca w
        zdrowym społeczeństwie" odpowiem uzdrowimy społeczeństwo pozbywając się takich
        elementów epatujących nienawiścią jak ty.
    • armal13 Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka 20.07.10, 23:48
      Sam w pracy mam sporo osób, które twierdzą, że homoseksualizm to
      choroba, którą powinno się przymusowo leczyć, więc nie dziwi mnie, że
      ponad połowa społeczeństwa się tak prostacko zachowuje. Jest to
      żenujące, że żyjemy w takim otoczeniu.
      • brawo_finkelstein Re: Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka 22.07.10, 01:53
        A ja twierdzę, że to choroba ale nie trzeba jej przymusowo leczyć. czy kolega
        armal lub organizacja WHO zagłosuje że jestem prostakiem czy też nie?

        -------
        Uwaga, jestem Żydem więc proszę sobie nie pozwalać na zbyt wiele.
        • obrazoburca Re: Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka 26.07.10, 12:52
          brawo_finkelstein napisał:

          > A ja twierdzę, że to choroba...

          A na jakiej podstawie tak twierdzisz?
    • kph-zg Drag Queen Show w Zielonej Górze [22.07.2010] 21.07.10, 23:27
      Aby nieco pogodzić tę burzę, zielonogórska Kampania Przeciw Homofobii zaprasza
      Was na Drag Queen Show do Słodko-Gorzkiej!

      Już 22.07.2010 [czwartek] specjalnie dla Was wystąpią: Drag Queen Charlotte i
      Sellina DeMellon!
      Imprezę zaczynamy o 19:00. Przewidywana godzina show: 21:30.
      Wstęp 10 zł!

      Część dochodu z imprezy zostanie przeznaczona na leczenie chorej na stwardnienie
      rozsiane Aleksandry. Wolontariuszki KPH Trójmiasto.

      Zapraszamy na queerowy show :)
      • Gość: Ed Re: Drag Queen Show w Zielonej Górze [22.07.2010] IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.07.10, 12:59
        spadaj :)
    • Gość: Stefan Eeeee, tam IP: 80.48.6.* 22.07.10, 18:12
      Ja też nie mam chłopaka i nikt mnie nie poniża!
      • Gość: Malena Do Kasi i do Pandory IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.07.10, 13:31
        Chciałabym uświadomić Kasi, która ponoć ukończyła filozofię i historię na UAM, iż większość filozofów wspominała o tolerancji wobec odmienności. Na ćwiczeniach i wykładach z etyki - jak sądzę - mówiono o tym. NIKT nie jest winny temu, iż jest innej orientacji seksualnej. Tak ukształtowała natura, tak jest w mózgu i nic na to nie poradzimy. Trzeba to zaakceptować. Homoseksualistą, czy lesbijką nie jest się z wyboru, lecz z natury, na którą nie mamy żadnego wpływu.
        Kasiu, nie ma nic gorszego niż fanatyzm, który prowadzi do zbrodni ludobójstwa, bo ktoś brzydził się...i uważał za kogoś gorszego...Aż dziw, Kasiu, że ukończyłaś tak szacowny uniwersytet, a niczego się nie nauczyłaś...
        • Gość: janek Re: Do Kasi i do Pandory IP: *.ztpnet.pl 25.07.10, 15:31
          a ja mam patologię na UZ i inna orientacja okreslona jest jako
          patologia.
          • obrazoburca Re: Do Kasi i do Pandory 26.07.10, 12:49
            Oj masz Janku patologie, masz.
    • Gość: ?... Re: Lesbijka: Poniżano mnie, bo nie mam chłopaka IP: *.u.itsa.pl 03.08.10, 09:41
      "ograniczanie wolności" do czego, w omawianym przypadku? Ograniczanie wolności
      do upokarzania i nękania?... Zastanów się, co mówisz, człowieku, chyba że celowo
      kota ogonem odwracasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka