21.11.06, 11:48
Kupilam sobie na codzienna bieganine taka kurtke:
pics.esprit.de/Shop/PicDestStyleProduct/J21881_001.jpg
wg metki jest wodoodporna, choc material nie jest sliski (ortalion) tylko
miekki w dotyku jak bawelna.Jest super lekka, wiatroodporna i ciepla.Idealna
by do sklepu wykoczyc smile
Generalnie zwykla, fason klasyczny, dzieki temu nawet w przyszlym roku bede
mogla ja zalozyc.
Obserwuj wątek
    • zettrzy Re: na zime 21.11.06, 20:27
      calkiem calkiem
      material nie musi byc sliski aby byl wodoodporny, teraz jest na rynku wiele
      roznych "denimow", "krep" i temu podobnych, maja fakture i sa w dotyku jak
      normalne materialy, ale sa wodoodporne, przynajmniej w pewnym stopniu (mam taki
      plaszcz od deszczu, i istotnie chroni przed deszczem sredniego kalibru; ale jak
      zaczyna potwornie lac, to niestety po pol godzinie plaszcz przesiaka)
    • rzesa20 Re: na zime 21.11.06, 21:18
      kurtka najzwyczajniejsza w świecie...ale na codzienne wyjścia jak najbardziej
      fajnasmile
      tylko bym wybrała inny, bo czarnego nie lubię.
        • napolnoc Re: na zime 23.11.06, 11:01
          A do "podomu" przemieciutki sweter z frotte
          www.hunkemoller.com/shop/images/FFFFF1-84188-390x390.jpg
          Jest dosc krotki, ale to dobrze, bo ja lubie z spodniach dresowych na kanapie
          sie zwinac smile
                  • napolnoc Re: na zime 02.12.06, 17:03
                    hehe, smiesznie ze tak opisalas. Bylam w sklepie tydzien temu, tak, tylko
                    zobaczyc co maja i wytedy te buty bylu na parterze na scianie "nowosci".
                    Ja pojechalam je kupic, to ich juz tam nie bylo. Poszlam na pierwsze pietro,
                    dzial damski i szukam tam. Nie ma...pytam sie ekspedientki a ona mowi, zebym na
                    drugie piero zajzala, a ja mowie, ze przeciez tam jest dzial meski. Na to
                    ekspedientka, ze u pumy wlasciwie wszystkie buty sa unisex i dlatego oni je
                    przekladaja z dzialudo dzialu, bo to i tak nie ma znaczenia smile

                    Dla mojego chlopa te buty sa zdecydowanie babskie big_grinDD
                    • zettrzy Re: na zime 03.12.06, 00:35
                      pumy wlasciwie wszystkie buty sa unisex i dlatego oni je
                      > przekladaja z dzialudo dzialu, bo to i tak nie ma znaczenia smile

                      ja sie przekonalam na wlasnej skorze, ze co do kosmetykow, to zupelnie nie ma
                      znaczenia czy jakis krem jest meski czy damski, powiem wiecej i cos gorszego -
                      meskie kosmetyki pielegnacyjne, rozne kremy przeciw zmarszczkom i na opalenizne,
                      sa lepsze niz kobiece, szybciej dzialaja i nie daja zadnych efektow ubocznych

                      a znajomy wlasciciel kosmetycznego butiku raz mi wyznal, ze jedyna roznica
                      miedzy kosmetykami dla pan i panow to z reguly pachnidlo, jakim sa nasaczone aby
                      przyciagnac publicznosc

                      i badz tu teraz "kobieca", ha ha
                      • napolnoc Re: na zime 03.12.06, 21:35
                        Zasadnicza roznica miedzy kremem meskim a damskim, to gestosc.
                        Facet naklada krem na twarz w nastepujacy sposob: bierze duza ilosc kremu na
                        dlonie, rozciera i nastepnie smaruje dlonmi twarz. Kobieta zanurza palec w
                        sloiczku, odrobine kremu rozciera na twarzy.
                        Damskie kremy sa bardziej skondensowane, zas meskie poprzez tworzenie wrazenia
                        ekskluzywnosci sa drozsze smile
                        • zettrzy Re: na zime 04.12.06, 03:14
                          od dwoch lat personel jednego z kosmetycznych butikow bez przerwy wciska mi
                          probki kremow meskich, i porobilam takie obserwacje:
                          1) w kazdej probce jest dosc kremu na 2-3 tygodnie
                          2) konsystencja jest taka sama jak w damskich, natomiast zapach bardziej
                          przyziemny, bo albo nie maja zadnego, albo pachna cokolwiek jak krem nivea
                          3) sa rewelacyjnie skuteczne - wystarczy kropelka rano i potem wieczorem po
                          kapieli, aby osiagnac to samo uczucie nawilzenia kremem np. Jo Malone musze
                          nabrac sporo na dlon i smarowac ze dwa razy
                          4) nie robia sie po nich zadne pryszcze, co mi sie zdarzalo po nawilzaczach dla
                          kobiet, i rozne drobne problemy typu nieprzewidziana opalenizna, zadrapanie na
                          nosie, obtarty naskorek goja sie blyskawicznie (o to ostatnie nawet spytalam i
                          wyjasniono mi, ze mezczyzni czesto kalecza sie przy goleniu, wiec kosmetyki
                          meskie musza zawierac takze dodatki przyspieszajace gojenie drobnych uszkodzen
                          skory)
                          i chyba te meskie sa przy tym wszystkim tansze - przemysl rąbie nas jak moze,
                          nie dosc ze nie daja nam przyzwoitej jakosci to kaza wiecej placic

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka