panbies
31.08.10, 23:21
Miało być przed winobraniem, będzie po, najpierw zrobili dziurę teraz zasypią, na deptaku rozpierducha. Faceci w sandałach i skarpetkach, adidasach, tenisówkach (gdzie obuwie ochronne?? teren budowy! Inspekcja pracy gdzie jest??) kładą płytki, które później zdejmują i od nowa to samo:D Mickiewicza, Krawiecka ile razy były układane? Przy Starym rynku (koło Żubra) położyli i za kilka dni ściągali wszystkie płytki bo położone 20 metrów pod innym kątem. Jakiś kierownik budowy, inspektor, nadzorca tam jest? Rozumiem że przetarg można wygrać za jakąś kasę ale miasto powinno stać nad nimi z batem i każdego kroku ich pilnować.
Żadnego zainteresowania nie ma.