zorien-towany
05.08.11, 09:44
Dziewczyny omijajcie pseudo-fryzjera Marka Wolskiego przy Filharmonii !!!
Wybrałam się podciąć końcówki i przefarbować się na ciemny blond (miałam wtedy jasny blond), a że tam po drodze miałam, to weszłam (mój błąd) ;-(
Niestety włosy mi zniszczyli i popalili, a obsługa zdawała się nie mieć pojęcia co zrobić i jak temu zaradzić.
Najgorsze, że kazali sobie zapłacić, to szybko pobiegłam do mojej osiedlowej fryzjerki (Czarkowo - polecam), która mi poprawiała, to co w "Salonie Fryzjerskim Marka Wolskiego" narobili mi na głowie. Jeszcze raz odradzam!!!
Niestety zamiast szybko było bardzo długo, bo cały dzień straciłam, no i zapłaciłam podwójnie ;-(
PS. A pozytywne opinie chyba sam sobie pisze na tym forum.