Dodaj do ulubionych

Prawda o Kuklińskim

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 15:05
Powiedz mi co myślisz o Kuklińskim a powiem Ci kim Jesteś.

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040612/plus_minus_a_7.html
Książka Weisera - pierwsza, w której wykorzystano obszerną dokumentację
Centralnej Agencji Wywiadowczej w sprawie Kuklińskiego - może okazać się
pomocna w dotarciu do prawdy. Opierając się na emocjonalnej korespondencji
Kuklińskiego z prowadzącymi go oficerami CIA, Weiser stwierdza, że motywacja
Kuklińskiego była bez wątpienia czysto patriotyczna, a nie finansowa. Dostęp
do tajnych sowieckich planów wojskowych przekonał go bowiem, że potencjalna
wojna nuklearna w Europie toczyłaby się niemal wyłącznie na polskim
terytorium. Kukliński był też oburzony udziałem jego kraju w stłumieniu
praskiej wiosny w 1968 r. Jego praca dla CIA, jak pisał w jednym z listów do
agencji, "jest moim świętym obowiązkiem wobec mojego narodu i kraju". Miał
nadzieję, że przyczyni się ona do odzyskania przez Polskę wolności.
Oczywiście, w świetle odwagi Kuklińskiego ci, którzy pozostali lojalni wobec
systemu i Związku Sowieckiego, wychodzą na tchórzy i to właśnie dlatego nadal
prowadzą kampanię przeciwko niemu, nawet po jego śmierci.

Obserwuj wątek
    • Gość: IIIKs Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.ztpnet.pl 12.06.04, 19:36
      Respect dla tego CZŁOWIEKA.
      • Gość: Druh Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.06.04, 13:58
        SZPIEG i ZDRAJCA !!! - Nie ma dobrej i złej zdrady. Albo jest się zdrajcą, albo
        nie. Był to oficer LWP, który składał przysięgę. Nikt go z niej nie zwolnił i
        żadne okoliczności nie usprawiedliwiają czynu który popełnił i za który wziął
        kasę.Dla mnie i dla wielu pozostanie postacią godną potępienia.
        Z przerażeniem myslę o tym, że obecni oficerowie WP mogą także zlekceważyć
        złożoną przysięgę, sami decydować o tym co będzie dla nas lepsze i sprzedawać
        posiadane informacje. Jeśli wystarczy dobre uzasadnienie, to czemu nie?
        Zastanówcie się proszę do czego prowadzi takie rozumowanie ?! Nie podejmę
        dalszej polemiki w tym temacie bo uważam ją za bezzasadną. Kukliński to zdrajca
        bez względu na szczytność celów jakimi się ponoć kierował. Chroń nas Panie Boże
        od takich "bohaterów i patriotów" !
        • Gość: pawel Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 18.06.04, 14:32
          wyczerpałeś tym dyskusję, nic dodać ! za zdradę kara najwyższa
        • Gość: IIIks Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.ztpnet.pl 18.06.04, 16:28
          Kogo zdradził? Komunistów czy Polskę? Czy komunistyczną Polskę?
          • croolick Re: Prawda o Kuklińskim 19.06.04, 00:43
            Gość portalu: IIIks napisał(a):

            > Kogo zdradził? Komunistów czy Polskę? Czy komunistyczną Polskę?

            Mnie i kilkadziesiat milionow Polakow, ktorzy musieli zyc w komunistycznej
            Polsce. Ale rozumiem, ze ktos urodzony po 1981, nie znajacy realiow tamtych
            czasow moze tego nie rozumiec...
            • Gość: IIIks Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.ztpnet.pl 19.06.04, 06:55
              Jezu! Croolick myślałem,że jesteś mądrzejszy.Kukliński dostarczył Amerykanom
              plany trzeciej wojny światowej,którą szykowali nasi okupańci.Przez Polskę
              przechodziłaby główna linia atomowego frontu.U boku Armii Czerwonej gineliby
              Polacy.Ludowe Wojsko Polskie było stworzone i podlegało kontroli ZSRR.Nie ma w
              tym przypadku mowy o zdradzie milionów Polaków,a jedynie niepodorządkowaniu się
              rocie przysięgi napisanej przez komunistów.Facet zapłacił najwyższą
              cenę.Rosjanie wykończyli jego dwóch synów-nie Polacy,a Rosjanie.To kto czuł się
              przez niego zdradzony?
              • Gość: vratislavius Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.core.lanet.net.pl 19.06.04, 10:44
                Gość portalu: IIIks napisał(a):

                > Jezu! Croolick myślałem,że jesteś mądrzejszy.Kukliński dostarczył Amerykanom
                > plany trzeciej wojny światowej,którą szykowali nasi okupańci.Przez Polskę
                > przechodziłaby główna linia atomowego frontu.U boku Armii Czerwonej gineliby
                > Polacy.Ludowe Wojsko Polskie było stworzone i podlegało kontroli ZSRR.

                O ile się na tym znam (a znam się) III w.ś. miała rozegrać się na obszarach
                byłych państw niemieckich. Wzdłuż granicy między NRD i RFN, na obszarze tej
                dugiej wybudowano pas betonowych komór o szerokości 80km, które w razie czego
                miały zostać wypełnione minami jądrowymi, które miałyby zostać zdetonowane w
                odpowiednim momencie. Ale jeśli uważasz, że to ty masz rację to odpowiedz: czy
                głowice jądrowe "made in USA" wiedziałyby o tym, że nie wszyscy Polacy są za
                komuną?

                >Nie ma w
                > tym przypadku mowy o zdradzie milionów Polaków,a jedynie niepodorządkowaniu
                się
                >
                > rocie przysięgi napisanej przez komunistów.

                Miałbyś rację, gdyby facet pełnił służbę z poboru i nie miał wyjścia składjąc
                przysięgę. Niestety, Kukliński był żołnierzem zawodowym, a służbę zawodową
                pełniło się wówczas i dziś ochotniczo. Kto zmusił Kuklińskiego do pozostania w
                tej "hanbiącej" służbie aż do czasu gdy dołużył sie stopnia pułkownika? Czy
                wstępując po maturze do WP nie wiedział do jakiej armii wstępuje? A może się
                pomylił, bo chciał wstąpić do gwardii papieskiej?

                > Facet zapłacił najwyższą
                > cenę.Rosjanie wykończyli jego dwóch synów-nie Polacy,a Rosjanie.

                Nie ma na to dowódów, że synowie zginęli na polecenie lub z ręki Rosjan. Często
                jest tak, że do zwykłego draństwa dorabia się szczytne ideologie. Być może
                synalkom naszego "szpiona" poprzewracało się w głowkach, w tym najlepszym z
                państw, bo żyli dobrze za zarobione przez ojczulka judaszowe srebrniki, tfu..
                dolary. Wiem, że jeden zginął podczas wyprawy jachtem - kogo w Polsce nawet
                dziś stać na jacht? - pewnie były dziewczynki, wino i śpiew, a może i... dragi?
                O drugim nie wiem, ale wielu historyków twierdzi, że teza o zaangażowaniu
                rosyjskiego (radzieckiego) wywiadu jest wysoce wątpliwa.

                >To kto czuł się
                >
                > przez niego zdradzony?
                Wielu Polaków, a zwłaszcza żołnierzy, którzy jego zdradę mogli przypłacić
                własnym życiem. Jak pisze croolick, zrozumieć tego nie potrafi tylko ktoś, dla
                kogo rok 1981 to tylko data z podręcznika do historii.
                Dobrze, że jego truchło poddano kremacji, bo nawet co przyzwoitszy robak w
                Polsce, wymiotowałby po takiej "uczcie".
                • Gość: barbara Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 19.06.04, 12:11
                  bardzo dobrze powiedziane, niestety wielu Polaków myśli podobnie do iksa, widzą
                  tylko to co im odpowiada, dzisiaj też mamy nad sobą obcą armię i dobrze, sami
                  jesteśmy za słabi, zawsze będziemy skazani na sojusze, ale iks jest za młody
                  aby pewne rzeczy zrozumieć , jego wiedza i patriotyzm są tylko książkowe
                  • Gość: erni Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 12:19
                    Dzisiaj stacjonuje jakas armia w polsce oprocz naszej?? Tak zgadzam sie z toba
                    wielu polakow ma problemy z interpretacja tego co sie dzieje wokol nich. Taka
                    lekka schiizofrenia. Moze czas do doktora?
                    • Gość: barbara Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 19.06.04, 13:38
                      nie znam się na wojsku , ale wiem, że w dzisiejszych czasach nie jest ważne
                      gdzie stacjonują wojska, tylko raczej kto nimi dowodzi, NATO wychodzi, żem
                      durna baba, nie mniej zdrajców nie cierpię
                      • Gość: erni Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 13:52
                        Ma pani racje kto nim dowodzi. Od 1997 roku polska wspóldowodzi NATO.
                  • Gość: IIIks Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.ztpnet.pl 19.06.04, 12:21
                    Barbara? Kukulska?:-).Pamietam doskonale i lata 70 i 80 -te,także argument do
                    d...
                    • Gość: barbara Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 19.06.04, 13:41
                      gdy brak ci argumentów , zawsze odwołujesz się do nazwisk ludzi, których nie
                      lubisz, czekam kiedy wreszcie ktoś cię poda do sądu za zniesławienie, to moja
                      ostatnia rozmowa z tobą - na forum
                      • Gość: IIIks Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.ztpnet.pl 19.06.04, 13:56
                        I wzajemnie!P.S. To Tobie brakuje argumentów-chociażby odwoływanie się do
                        wieku.Jesteś za młody więc nie wiesz jak było.Ależ to Basiu belferskie:-)
                • Gość: IIIks Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.ztpnet.pl 19.06.04, 12:28
                  Do vratislaviusa! Ty to chyba gościu jesteś trepem z LWP,z kompleksem
                  Kuklińskiego.Pewnie wchodziłeś w dupę swoim sowieckim pryncypałom i masz
                  moralnego kaca.Rypiąc Kuklińskiego Ty i Tobie podobni usprawiedliwiają swój
                  serwilizm wobec systemu komunistycznego.Casus Kuklińskiego wyraźnie przerasta
                  Twoje możliwości intelektualne.Takich komunistycznych bzdur już dawno nie
                  czytałem.Przyzwoity robak? Co za bzdet!
                  • Gość: vratislavius Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.core.lanet.net.pl 19.06.04, 14:58
                    Mam dyplomy dwóch uczelni i doktorat na uniwersytecie. Z twojego pisania
                    wnioskuję, że trepem to jesteś ty! A tym, których nazywasz trepami nie jesteś
                    godzien lizać butów.
                    • Gość: erni Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 16:11
                      Vratislavius. Widac nie wystarczy miec 10 fakultetow zeby byc najmądrzejszym.
                      Kuklinski donosil na armie ktora okupowala Polske, tak wiec byl bohaterem. I
                      nie mow mi ile masz fakultetow bo ja tez mam i nawet jestem z tego samego
                      miasta co Ty.
                      • vratislavius Re: Prawda o Kuklińskim 20.06.04, 08:58
                        Masz rację! Poziom wykształcenia ma się nijak do wyznawanych poglądów. Nigdy
                        nie przechwalam się swoim wykształceniem i tak też było tym razem - to moja
                        reakcja na wpis IIIks'a, który z braku merytorycznych argumentów obdarzył nie
                        niewybrednymi epitetami. Nigdy także nie twierdziłem, że jestem najmądrzejszy.
                        Po prostu w tej sprawie mam takie poglądy. PZDR!
                    • Gość: IIIks Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.ztpnet.pl 20.06.04, 01:16
                      Vratislavius! Masz dwa dyplomy uczelni?Pierwszy w Smoleńsku,a drugi to pewnie w
                      Kijowie.Doktorat w Moskwie? Ale się w Tobie ambicja uaktywniła.Przy Kuklińskim
                      jesteś komunistycznym zerem.Patrz Twój idol-Milller.
                      • vratislavius Re: Prawda o Kuklińskim 20.06.04, 09:08
                        Gość portalu: IIIks napisał(a):

                        > Vratislavius! Masz dwa dyplomy uczelni?Pierwszy w Smoleńsku,a drugi to pewnie
                        w
                        >
                        > Kijowie.Doktorat w Moskwie? Ale się w Tobie ambicja uaktywniła.Przy
                        Kuklińskim
                        > jesteś komunistycznym zerem.Patrz Twój idol-Milller.

                        Być może nawet masz rację!? Ale chcę Ci przypomnieć, że przedmiotem dyskusji
                        jest casus Kukliński, a nie moja skromna osoba. O ile wiem zielonogórskie forum
                        jest ogólnodostępne i każdy tu może się wypowiedzieć. Jeśli pragniesz mnie
                        pognębić - zrób to, ale używając siły argumentów, a nie rynsztokowych obelg,
                        kierowanych personalnie do uczestników dyskusji, przeciw którym nie znajdujesz
                        argumentów! Co do uczelni, muszę cię rozczarować - nie kończyłem żadnej, ani
                        nie byłem nigdy w miastach o których piszesz, a ubolewam, bo większość z nich
                        cieszy się na świecie (także tym "wolnym) większą renomą niż którakolwiek w
                        Polsce.
                        Żegnam!
                        • Gość: IIIks Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.ztpnet.pl 20.06.04, 09:17
                          Taki jesteś delikatny? To poczytaj własne wpisy ,a szczególnie Twoje epitety
                          pod adresem Kuklińskiego.Nie osmieszaj się i nie kreuj na subtelnego
                          inteligenta,bo nim nie jesteś.
                  • tera2 Re: Prawda o Kuklińskim 19.06.04, 15:31
                    O Kuklińskim historia nigdy nie zapomni,ale jestem święcie przekonany że był to
                    człowiek wielkiego honoru i godności.Należy pamiętać że za swoje przekonania
                    zapłacił wysoką cene.
                    Natomiast odcinam się od stylu wypowiedzi jaki reprezentuje na tym forum IIIKS.
                    • Gość: Gość Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.wp.mil.pl 19.06.04, 20:42
                      Nie róbmy ze szpiega bohatera narodowego.Ciekawe kto z gorliwych obrońców cnót
                      Kuklińskiego chciałby aby jego syn poszedł w ślady tego człowieka.Nie
                      poddawajmy się zbytnio propagandzie i emocjom.Warto zajrzeć na ulicę Rajców w
                      Warzawie i zapytać sąsiadów byłego Pułkownika.Zacietrzewienie w dyskusji
                      najczęściej dotyka ludzi niewiedzy.
          • Gość: rastan Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.idea.pl 19.06.04, 23:16
            Polska, jak wiele krajów na świecie zmieniała się w swojej historii. Od 1918
            roku nawet kilka razy. Zawsze była jednak Polską z tym samym jezykiem, hymnem i
            flagą. Z tym samym mundurem i komendą w wojsku. Jesli ktoś, kto na ten mundur,
            hymn czy flagę przysięga, to przysiega na Polskę. Nie jest ważne czy sanacyjną
            czy ludową czy inną.
            Sprzeniewierzenie sie przysiędze żołnierskiej jest zdrada i to hańbiacą. To cos
            zupełnie innego niz praca w wywiadzie, gdy ktos z założenia jest agentem i
            przenika do obcego kraju, żeby tam szpiegować. Jeśli nawet złozy przysiegę dla
            pozoru i potem ją łamie - nie zdradza.
            Pan Kukliński nie był amerykańskim szpiegiem, lecz polskim zdrajcą.
            Pułkownikiem nie zostaje sie przez wrodzoną niechęć do systemu. Trzeba sie
            starac gorliwie i to przez wiele lat.
            • Gość: IIIks Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.ztpnet.pl 20.06.04, 01:19
              Rastan! Ty sam czytasz to co piszesz? Jak można zdradzić Polskę,,skoro jej nie
              było.PRL to radziecka kolonia,z pozorami niepodległości.Jaka przysięga na
              Polskę? Co Ty bredzisz?
              • croolick Re: Prawda o Kuklińskim 20.06.04, 02:17
                Gość portalu: IIIks napisał(a):

                > Rastan! Ty sam czytasz to co piszesz? Jak można zdradzić Polskę,,skoro jej
                nie
                > było.PRL to radziecka kolonia,z pozorami niepodległości.Jaka przysięga na
                > Polskę? Co Ty bredzisz?

                Bylo by to smieszne, gdyby nie bylo tragiczne :-( Jezzzzu, nie sadzilem, ze
                mozna miec az tak namieszane w glowie... IIIks pomysl! A moze teraz ten oficer
                WSI, ktory wynosil tajne dokumenty dla Rosjan, bedzie sie tlumaczyl, ze
                szpiegowal z patriotycznych pobudek, bo nie chcial by Polska byla amerykanskim
                wasalem a za nascie lat, przy zmianie ukladu miedzynarodowego ktos znowu bedzie
                nam kazal go czcic jako bohatera narodowego???!!! A jego zwolennicy beda mowic,
                ze tamata Polska (obecna) nie byla Polska, bo byla w Unii i o wielu sprawach
                decydowno w Brukseli, ze Konkordat, ze bezrobocie, ze przestepczosc i to nie
                byla Polska...
                • Gość: IIIks Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.ztpnet.pl 20.06.04, 07:01
                  Croolick! Nie porównuj tych dwóch sytuacji,ponieważ sami chcieliśmy wejść
                  zarówno do NATO jak i do UE.Natomiast socjalizm przywiozły do nas sowieckie
                  czołgi,bez pytania się o zdanie,bez referendum narodowego( bo chyba nie masz
                  wątpliwości co do referendum z 1946 roku).PRL i socjalizm nie był suwerenną
                  decyzją narodu,lecz narzuconym z zewnątrz ustrojem.Mówienie w tym przypadku o
                  zdradzie jest nieporozumieniem.Nikt tego na tym forum nie potrafi
                  zrozumieć.Kogo zdradził Kukliński?Socjalizm?Przecież nie niepodległą
                  Polskę,gdyż zwyczajnie jej nie było.
                  • croolick Re: Prawda o Kuklińskim 20.06.04, 23:42
                    Gość portalu: IIIks napisał(a):

                    > Croolick! Nie porównuj tych dwóch sytuacji,ponieważ sami chcieliśmy wejść
                    > zarówno do NATO jak i do UE.

                    Tia, Samoobrona, LPR, Rodzina Radia Maryja, alterglobalisci tez chcieli do
                    Unii??? Ile procent spoleczenstwa wzielo udzial w referndum??? A ilu
                    powiedzialo "tak"??? Jak sie uprzec, to mozna udowadniac, ze wiekszosc
                    spoleczenstwa nie chciala integracji z UE. A przynaleznosc do NATO, ktos
                    spoleczenstwo o to pytal? A interwencja w Iraku, czy aby wiekszosc
                    spoleczenstwa nie jest przeciwna???

                    > Natomiast socjalizm przywiozły do nas sowieckie
                    > czołgi,bez pytania się o zdanie,bez referendum narodowego( bo chyba nie masz
                    > wątpliwości co do referendum z 1946 roku).
                    > PRL i socjalizm nie był suwerenną
                    > decyzją narodu,lecz narzuconym z zewnątrz ustrojem.

                    Haha a wiec nie masz pojecia o przeszlosci...Wyjasnie ci moze na jednym
                    przykladzie - skad tak powszchne poparcie dla Gomulki w 1956?! Dlaczego nie
                    wybuchlo powstanie jak na Wegrzech??? Dlaczego w ciagu istnienia PRL nie
                    wybuchlo antykomunistyczne powstanie a sytuacja w PRL roznila sie na korzysc od
                    nocy aptiuchinowskiej??? A nawet nikt powaznie nie przygotowywal sie do
                    zbrojnego powstania przeciw komunistom (nawet Solidarnosc w 1981 nie szykowala
                    sie do konspiracyjnej walki zbrojnej, co bylo wymyslem komunistycznej
                    propagandy). Jesli myslisz, ze wladza komunistow w Polsce opierala sie jedynie
                    na strachu przed sowieckimi czolgami to grubo sie mylisz...
                    • Gość: IIIks Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.ztpnet.pl 20.06.04, 23:52
                      Powiem tak: o co Tobie chodzi,bo pojechałeś gdzieś z tematem głęboko do lasu?
                      Twoje pojęcie o historii PRL trąci domorosłą interpretacją faktów,bez żadnego
                      oparcia w literaturze.
    • fridjof Re: Prawda o Kuklińskim 20.06.04, 20:24
      dla mnie był zdrajcą i nie uzasadniam swego osądu
      • Gość: jj Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 21:24
        Ta dyskusja nie ma najmniejszego sensu. Nie z ludźmi, którzy traktują historię
        i pewne wartośći jako wyrwane z kontekstu wątki. Kukliński zostanie osądzony
        przez historię, a nie domorosłych inteligentów. Pewne fakty cały czas nie są
        znane, a władza jest w rękach tych, którym postać pułkownika nie jest na ręke.
        Ciszej nad tym grobem!
      • Gość: IIIks Re: Prawda o Kuklińskim IP: *.ztpnet.pl 20.06.04, 21:33
        Już miałem okazję z Tobą polemizować na tym forum fridjof.Znam Twoje poglądy i
        to,ze masz Kuklińskiego za zdrację wcale mnie nie dziwi,gdyż zawsze broniłaś SLD
        (wiem tez dlaczego:-)).Szkoda tylko,że wymiękasz intelektualnie w zakresie
        umotywowania swoich poglądów.Widać za wysokie progi:-)
    • prawy.pl Re: Prawda o Kuklińskim 21.06.04, 01:29
      prawy.pl/
      • Gość: erni PAPIEŻ POPIERAŁ KUKLIŃSKIEGO???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 09:41
        POSTAWIC PAPIEŻA PRZED TRYBUNAŁEM STANU !!!!~!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka