Gość: imp
IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl
06.07.04, 01:55
"Ponad rok temu tomograf nagle zaczął się psuć - mówi Janusz Kubicki, obecny dyrektor Polikliniki. Okazało się, że sprzęt miał tylko roczną gwarancję."
Jak to okazało się to w umowie nie było?
PS
A co do Toshiby to może posłużyć się małym szantażem np. zasugerować przedstawicielom T, że wobec takich kłopotów z ich sprzętem i nieudolnymi serwisantami postanowili e-mailami ostrzec placówki przed zakupem i używaniem sprzętu firmy T - może zmięknie im rura.