Gość: jan
IP: 78.8.25.*
09.06.13, 22:54
Poszedłem na Walne Zgromadzenie ZSM Zielona Góra ,miałem ochotę oddać głos na znajomego który startował do Rady Nadzorczej .Pogubiłem się w tym wszystkim kiedy po wejściu na sale obrad otrzymałem od nieznajomych uczestników różne listy z kandydatami na których proponowano głosować,była lista Stowarzyszonych i tych którym żal odejść po trzech latach ciężkiej pracy .Tak się zamotałem ,że już nie pamiętam czy oddałem głos na znajomego.