Dodaj do ulubionych

balanga władzy

IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 18.09.04, 22:02
GL pięknie opisuje "Bal pod palmą"

Prezydencki bankiet odbył się w zielonogórskiej Palmiarni. Lubuskie
osobistości tam były i wino piły, do czego zachęcał je aktor Marek Kondrat.
Bankiet wydawany podczas Winobrania przez zielonogórskiego prezydenta to już
tradycja święta miasta. Ubiegłoroczną imprezę popsuła polityka. - Wtedy nie
wiadomo było, czy lewica udzieli absolutorium prawicowej pani prezydent.
Dlatego na sali znaleźli się tylko ludzie blisko z nią związani, najbliższe
grono Bożeny Ronowicz. W sumie około 50 osób. O 22.00 obsługa mogła gasić
światło, bo sala już opustoszała - wspomina uczestnik ubiegłorocznego
bankietu.
Tegoroczna impreza, która odbyła się w Palmiarni przed tygodniem, była
zupełnie inna. 250 gości - z lewicy, prawicy, firm i urzędów - przyjęło
zaproszenie pani prezydent i ING Banku Śląskiego, który był
współorganizatorem bankietu. Dzięki temu na sali zjawiła się reklamowa twarz
banku - aktor Marek Kondrat.
....
Pełna elegancja
Prezydent Bożena Ronowicz na oficjalnych imprezach występowała dotąd w
granatowej sukience. Na swoim bankiecie pokazała jednak kobiecą naturę -
zamiast granatowego "mundurka” włożyła sukienkę do kolan. W kolorze kości
słoniowej, w czarną kratkę, na której wyszyto różowe i brązowe kwiaty. Do
tego lakierowany pasek w talii, na nogach lakierki na płaskim obcasie. -
Sukienka pochodzi z zielonogórskiego sklepu - zdradziła.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że pani prezydent bardzo nie lubi chodzić
po sklepach i tracić czasu w przymierzalniach, dlatego zwykle za jednym
zamachem kupuje kilka strojów."

Jak miło, ciekawe jak ten artykuł przyjęli czytelnicy, teoria kalego jest
niedościgniona, a kto z forumowych dyżurnych dostąpił zaszczytu ?
Obserwuj wątek
    • Gość: akyczumcz Re: balanga władzy IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 19.09.04, 01:29
      niestety ja osobiście nie dostąpiłem ... ech bom czerwony na wskroś, że do SLD
      mi nie po drodze, a do Bożenki to nawet plecy u bepa nie pomogą ... (tia
      pierwej trzeba je mnieć .. plecy nie Bożenki)

      wiesz co - powiem tak - cały dzień dziś oscentacyjnie wśród bliskich do GL
      wracałem ... ta kreacja to hmmmmmmmmmmmmmmmmmm słów brak. Miał rację Horacy
      mówiąc, że milczenie jest złotem, tyle że czy mozna nazwać złotym przypadek gdy
      brak jest słów?

      Co więcej - pamiętasz sprawę pani Mueller kiedy to w towarzystwie cesarstw
      (państwa cesarstwa japońskiego) była Ajlawiu i kisss kiss? W każdym bądź razie
      to mała pipa w porównaniu z kreacją pani Prezident!
      Pamiętam jak w czasie kampani znajomy rzekł - ciekawe ile ważyły jej ciuchy?
      Terqaz możemy powiedzieć szczerze ILE, kurza melodia, ILE?
    • woter Re: balanga władzy 19.09.04, 14:31
      moi goście z Wa-wy pocałowali klamkę palmiarni, teraz wiem dlaczego
      • Gość: jagoda Re: balanga władzy IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 19.09.04, 18:35
        mogli zaczekać na jakąś kosteczkę
        • megi_k Re: balanga władzy 20.09.04, 07:14
          Kosteczkę? Przecie krewetki wciągali! A swoja drogą to ciekawe ile miasto
          wybuliło za te "rarytasy", koncert p. Batora no i ględzenie M. Konrada? Pięknie
          się nasz droga władza bawi!
          P.S.
          A pan redaktorek Rewiński nie dostąpił zaszczytu bytności na tej wspaniałej
          balandze??? Matka Wszystkich Zielonogórzan nie zaprosiła? A to pech!
          • Gość: Czytacz Re: balanga władzy IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.09.04, 08:29
            Jaki Rewiński ? Jesteś "megi_k" do tyłu ... Teraz fory ma Kasia Borek.
            To ona wszędzie bywa, ma informacje z pierwszej ręki ... choć nie za darmo, oj
            nie ! Musiało ją wiele kosztować żeby napisać o tej "kreacji" same pochwały,
            chociaż trzeba jej oddać to, że dała zdjęcie i choć w ten niewinny sposób
            uratowała mizerne resztki obiektywizmu i to co jej jeszcze pozostało z ambicji
            dziennikarskiej.
            • Gość: berta Re: balanga władzy IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.09.04, 08:47
              Masz Czytacz wiele racji. Może jednak być tak, że Kasia jest cwana i upiekła
              dwie pieczenie na jednym ogniu ! Na zasadzie "cacy, cacy - buch po glacy"!
              Przypodobała się cukierkowym artykułem (władza to lubi i łyknęła), zdając sobie
              jednocześnie sprawę z tego jak będzie odebrany przez publikę. No i
              narozrabiała - opieprzyć jej nie mogą (chciała dobrze), a że się wszyscy
              czepiają, to już nie jej brocha.
            • Gość: Traszka nie było się, to się teraz ma żale? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 08:54
              Ludzie. Brzmi te wasze gadanie, jakbyście z zazdrości sie skrecali,że nie wy te
              frykasy mogliscie spożywac w towarzystwie naszych znanych i majętnych. Nie
              zazdroście tez K. Borek. Widać, ładna, znana, to ma wtyki. Jak ktoś brzydszy,
              to ma mniejsze...;) ja załuję, że się w Palmiarni nie bawiłam. Konrada
              lubię.. :*
              • Gość: remens Re: nie było się, to się teraz ma żale? IP: *.zielman.pl 20.09.04, 19:49
                Co do frykasów: na deptaku w czasie Winobrania młodzież kwestowała na głodne
                dzieci z zielonogórskich szkół.
                • Gość: marian Re: nie było się, to się teraz ma żale? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 20.09.04, 21:03
                  dzieci wyżywią się same
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka