Gość: szóstkowicz gieksa
IP: *.3c.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
23.03.05, 12:33
cytuję za www.sport.zgora.pl a dokładnie za:
www.sport.zgora.pl/inne/news.php3?id=2005_03_23_00_31_02
Tylko tydzień pozostał do powrotu na boiska piłkarskich amatorów. Mimo, że
zielonogórskie szóstki są już po spotkaniu kapitanów drużyn, wciąż nie
wiadomo, ile zapłacą za rekreacyjne granie. Wpisowe za przystąpienie do rundy
wiosennej może być droższe niż dotychczas. MOSiR chce bowiem podwyższyć opłaty
za korzystanie ze sztucznej murawy. I to niemal dwukrotnie.
- Rozmawialiśmy z dyrektorem Zelkiem. To nie jest tylko jego wymysł. To są
różne narzucane przez władze miejskie wymogi, żeby MOSiR zarabiał na siebie.
Za bardzo nie ma gdzie tego robić, więc szuka pieniędzy tam, gdzie jest to
możliwe. To też staramy się rozumieć. Z drugiej strony wydaje nam się, że
miasto nie powinno na wszystkim zarabiać za wszelką cenę. Napisałem w liście
otwartym, że ta podwyżka nie zabije tego stowarzyszenia, ale może spowodować,
że część ekip nie będzie stać na podwyższone wpisowe - powiedział Waldemar
Puchalski, szef piłkarskich szóstek. Jednak piłkarze w szóstkach są nie tylko
z naszego miasta, stąd drastyczny wzrost cen. - Czy my mamy może za darmo dla
całego województwa utrzymywać bazę ? Jest to po prostu parodia. Obiekty w
pierwszej kolejności służą zielonogórzanom z podziałem na młodzież szkolną i
dzieci klubowe. To jest ta druga grupa, a trzecia to osoby dorosłe, jak i
kluby i sekcje sportowe spoza Zielonej Góry, które chcą skorzystać z naszej
bazy. Oni nie mogą płacić po złotówce. Oni powinni płacić tyle, ile na wolnym
rynku, w innych miastach podobnych wielkością do Zielonej Góry płaci się za
wynajem tych obiektów. To nie jest ani za dużo ani za mało - twierdzi Jan
Zelek, dyrektor MOSiRu.
W innych miastach stawki za używanie sztucznej murawy są o wiele wyższe. W
różnych miejscach Polski płaci się od 400 do 800zł. - My mamy stawki 200 + 50
za szatnię + 50 zł za energię elektryczną. Maksymalnie 300 zł. Nie wiem więc o
co chodzi. Jeżeli wszyscy myślą, że powróciła komuna i wszystkim się wszystko
za darmo należy, to chyba obudzili się nie w tej rzeczywistości - dodał
dyrektor. Jana Zelka dziwi fakt, że przewodniczący szóstek jest oburzony.
Dotychczasowa niska stawka była tylko dobrą wolą MOSiRu. - Szóstki piłkarskie
trzy lata temu same zgodziły się na kwotę 50 złotych, czyli na tę, o którą my
teraz zabiegamy. To my ich zwolniliśmy i obniżyliśmy do 30 zł. Proszę
policzyć. Rocznie każdy klub musiałby wydać o 200 złotych więcej. Ile, w
przeliczeniu na piwa, bo to męskie towarzystwo, to jest piwek w roku. Na
jednego w przeliczeniu kilka piw - kończy Zelek. Sprawa ustalenia opłat za
korzystanie z miejskich obiektów sportowych miała stanąć na wtorkowej sesji
rady miasta, ale została usunięta z planu obrad. Tym samym temat podwyżek
wróci dopiero za miesiąc. Póki co ekipy w zależności od poziomu rozgrywek za
rundę zapłacą około 300zł.
Wydaje mi się, że p.Zelek przesadził z tym piwami bo choć to meskie
towarzystwo to niekoniecznei wszyscy piją a z drugiej strony jak to się ma do
idei amatorskiego sportu. Zgadza się, że tak jest z tymi piwami ale ta
wypowiedź wydaje mi się bardzo niestosowna. Co o tym Sądzicie?