Gość: KWICK
IP: *.swiebodzin.sdi.tpnet.pl
07.07.02, 16:58
Sznowna Redakcjo !
W ostatnim okresie często drukujecie na Waszych łamach wypowiedzi polityków
gorzowskich na czele z wojwwodą ( który deklarował się , że będzie wojewodą
Lubuszan ) , którzy w celu zdobycia poparcia wyborców przed wyborami , już nie
ukrywają swoich żądań i uprzedzeń w stosunku do Zielonej Góry.
Wojna gorzowsko - zielonogórska , którą przez pewien czas usiłowali ukrywać
poltycy z Gorzowa a politycy zielonogórscy nadal zachowują się jakby jej nie
było , została ujawniona we właściwej skali i będzie się zaostrzać do czasu
wyborów samorządowych.
Przegranym w tej wojnie są mieszkańcy lubuskiego.
Dlatego uważamm , że powinniście dać możliwość wypowiedzi tej większości
województwa.
Moje uwagi są następujące;
1.Województwo Lubuskie nie ulegnie likwidacji przez najbliższe 20 - 30 lat ,
do czasu kolejnej reformy administracyjnej. Należy to przyjąć jako pewnik bez
względu na spory i waśnie. Wpływ tego stanu na rozwój województwa to inna
sprawa.
2. Umiejscowienie urzędów i instytucji powinno być podyktowane liczbą
obsługiwanych mieszkańców a to powinno wiązć się z odległością od siedziby
urzędu a nie ambicjami miasta . Nie można też sztucznie zmieniać granicy
wpływów np. zmusząjc mieszkańców Świebodzina do załatwiania spraw w Gorzowie
odległym o 75 km zamiast w Zielonej Górze odległej o 40 km i doskonałej drodze
między tymi miastami.
Umiejscowienie w leżącym na skraju województwa Gorzowie instytucji
obsługujących całe województwo jest bardzo niekorzystne ze względu na
odległość dla mieszkańców byłego zielonogórskiego.
3.Politycy zielonogórscy i południa województwa nie powinni ulegać szantażom
zwłaszcza polityków z Gorzowa.
Województwo i tak będzie istniało.
4.Politycy zielonogórscy muszą najpierw zastanowić się niż coś podpiszą lub
obiecają. Jak można było obiecać powstanie kompusu uniwersytetu w Gorzowie ?
To co gdzie indziej tworzono przez dziesiątki lat i nie tylko w Zielonej
Górze , w Gorzowie miało powstać w kilka miesięcy bez bazy , bez czegokolwiek.
To bardzo poważny błąd. Ktoś powinien z tego się wytłumaczyć.
Skutki powstania kampusu w Gorzowie byłyby takie , że o każdy wydział ,
inwestycje a może rektorat trwała by wojna i waśnie. Strach pomyśleć.
5.Gorzów skarży się , że jest dyskredytowny przez Zieloną Górę. Ja widzę to
odwrotnie. Mieszkam w Świebodzinie. Tak jest obecnie , że to co kiedyś
złatwiałem w Zielonej Górze muszę załatwiać w Gorzowie. Niestety odczuwam
to ,że jestem z byłego zielonogórskiego.
Mam pretensje do Zielonej Góry , że Świebodzin dostał się pod wpływy Gorzowa.
Powinno to zostać zmienione.
W Zielonej Górze jest wiele delegatur i mieszkańcy innych miast mogą swoje
sprawy tam załatwić bez uprzedzeń urzędników.
Rozumiem mieszkańców Wsochowy , którzy byli traktowani przez Leszno tak jak
obecnie my przez Gorzów.
6. Politycy zielonogórscy powinni dązyć do powstania KRS w Gorzowie pod
warunkiem utrzymania KRS również w Zelonej Górze.
To jest rzecz drugorzędna.
Pozdrawiam