Gość: fred
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.05.05, 22:33
Zaraz biorę się za kiełbachę
ze świnki -waszej siostruni, moje miłe wegetarianeczki-sekciareczki.
A ta polędwiczka, a ten baleronik z waszego braciszka-wieprzka.
Mniam, mniam, mniam
dzisiaj i jutro i pojutrze - jak ja lubię mięsiwko
Nic nie odciągnie mnie od mięska, mniam, mniam, mniam.
A tatarek - wołowinka bezżylna, mielimy, przyprawiamy, celbulka, żółteczko,
przyprawy, odrobina magii pod pięcdziesiątkę Wódki Polskiej z naszego Polmosu.
Zagryzamy tatarkiem ponownie i 50 gram w gardziołek.
Wasze zdrowie głuptaski