Dodaj do ulubionych

sciezki rowerowe w Groningen.

IP: 212.109.147.* 13.05.01, 16:48
Zobaczcie, jak jest w innych miastach. A nastepnie wypowiedzcie sie naForum,
czy w Zielonej Gorze tez moze tak byc.

Polityka rowerowa Groningen
Groningen - miasto w północnej Holandii, 170 tysięcy mieszkańców. Przejazdy
rowerem stanowią tutaj 48% wszystkich podróży i 58% podróży niepieszych. Jeśli
po przybyciu do miasta chcesz je szybko i wygodnie zwiedzić, nie możesz obejść
się bez roweru - na szczęście zaraz przy stacji kolejowej znajduje się
olbrzymia wypożyczalnia.

Kilkanaście lat temu władze Groningen przeprowadziły badania, których wyniki
wyraźnie wskazały, iż najlepszą drogą rozwoju miasta jest inwestowanie w
promocję komunikacji rowerowej. Podróżowanie rowerem pozwala lepiej wykorzystać
cenne miejsce w centrum miasta, likwiduje korki uliczne, zanieczyszczenia i
hałas, ale przede wszystkim oszczędza pieniądze i czas. Infrastruktura rowerowa
jest znacznie tańsza niż samochodowa, dzięki czemu miasto może przeznaczyć
więcej pieniędzy na inne cele. W 1987 Rada Miasta przyjęła uchwałę dotyczącą
specjalnej polityki transportowej, która dawała zielone światło rowerzystom
oraz komunikacji publicznej, ograniczając jednocześnie ruch samochodowy.

Podstawowym elementem tej polityki jest zaoferowanie możliwości bezpiecznej i
wygodnej podróży wszystkim, którzy chcą jeździć na rowerze. Sieć ścieżek
rowerowych w Groningen jest dobrze rozwinięta i daje taką możliwość. Składa się
ona z odrębnych ścieżek rowerowych wzdłuż głównych ulic i przez tereny zielone,
pasów dla rowerów wydzielonych z jezdni oraz ulic o ruchu uspokojonym. Zawiera
również mosty i tunele przeznaczone wyłącznie dla rowerzystów i pieszych. Ruch
rowerowy jest regulowany oddzielnym systemem świateł. Aby zwiększyć komfort i
bezpieczeństwo cyklistów oczekujących na zmianę światła, przestrzeń dla rowerów
na skrzyżowaniach została powiększona o pas przed samochodami, które muszą
czekać aż rowerzyści przejadą. Dzięki temu rowerzyści nie wdychają spalin
samochodowych, uniknięto też ryzyka wypadku przy skręcie w lewo.

Groningen rowiązało pojawiający się wraz ze wzrostem liczby rowerów problem
parkowania poprzez zainstalowanie ogromnej liczby stojaków. Są one niemal
wszędzie: przy stacjach kolejowych, przed biurami, sklepami, szkołami,
bibliotekami, kościołami... Istnieją też strzeżone parkingi rowerowe, zazwyczaj
w podziemnych garażach.

Odpowiedzialność za utrzymanie infrastruktury rowerowej ponosi miasto. Ono
zleca budowę nowych ścieżek i dba o utrzymanie istniejących. W budżecie na 1999
rok zapisano ponad 13 milionów guldenów (26 mln zł) na te cele. Dla porównania -
roczne wydatki Warszawy (miasta dziesięciokrotnie większego) na ścieżki
rowerowe nie przekraczają 1 miliona złotych.

Polityka transportowa Groningen jest skorelowana z fizycznym planowaniem
zagospodarowania miasta. Urbaniści próbują utrzymać zintegrowaną strukturę
miasta z większością funkcji miejskich w centrum, co redukuje potrzebę
podróżowania na duże odległości. Śródmieście zostało zamknięte dla ruchu
samochodowego (z wyjątkiem aut mieszkańców oraz dostawców) i obecnie jest
strefą pieszo-rowerową. Aby zniechęcić do ruchu w centrum miasta zostało ono
podzielone na cztery sektory. Żeby przejechać samochodem pomiędzy sektorami,
należy najpierw wyjechać na obwodnicę i dopiero nią można dostać się do innego
sektora, co ewidentnie wydłuża czas podróży i zniechęca do poruszania się
autem. Większość ulic jest jednokierunkowa dla samochodów i dwukierunkowa dla
rowerów (czasem również dla autobusów). Samochód można zaparkować jedynie w
podziemnych garażach, oczywiście za odpowiednią opłatą (2-3 guldeny za
godzinę). Obecnie planuje się rozszerzenie systemu poza centrum.

Mieszkańcy
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka