arwena
27.09.01, 13:26
[wywiad dla Radia Zet]
Olejnik: Czy wedlug pana za duzo jest czlonków Rady Polityki Pienieznej?
Miller: Panstwo musi oszczedzac na swojej administracji, na swoich
instytucjach. Rozumiem, do czego pani zmierza, wiec odpowiadam:
zaprezentowalismy dojrzala, porzadnie skonstruowana koncepcje tanszego
panstwa.
Olejnik: Dobrze, to o ile osób za duzo jest w Radzie Polityki Pienieznej?
Miller: To wymaga szczególowych analiz, ale moge pani powiedziec, ze moze
byc mniej na przyklad o trzech.
Olejnik: A w Trybunale Stanu o ile jest za duzo?
Miller: Równiez.
Olejnik: Równiez o trzech? Czyli ilu by bylo, gdyby bylo o trzech za duzo,
panie przewodniczacy?
Miller: Jezeli mówimy, ze na przyklad Rada Ministrów moze skladac sie z
pietnastu ministrów, a nie, jak bylo na poczatku rzadów pana premiera, z
dwudziestu kilku czy z siedemnastu, tak jak teraz; jezeli mówimy, ze mozna
zlikwidowac wiele urzedów centralnych, agencji rzadowych, funduszy celowych,
ze mozna ograniczyc liczbe radnych, mozna ograniczyc liczbe czlonków
zarzadów w administracji samorzadowej - to dlaczego liczba czlonków
Trybunalu Konstytucyjnego, Rady Polityki Pienieznej czy innych tego rodzaju
organów ma byc tabu?
Olejnik: A wiec Trybunal Stanu - o ile by bylo mniej osób? Jesli o trzy, to
ile by zostalo?
Miller: Trybunal Stanu czy Trybunal Konstytucyjny?
Olejnik: Trybunal Stanu.
Miller: Niech liczy na przyklad dziewiec osób, Trybunal Konstytucyjny takze.
Olejnik: A ile osób liczy w tej chwili Trybunal Konstytucyjny?
Miller: Jak pani mi zaczyna zadawac tego rodzaju pytania, to pani mi zaraz
zada pytanie, ile osób liczy na przyklad rada nadzorcza w spólce X, prawda?
Olejnik: Nie, nie, pytam o Trybunal Stanu - ile osób liczy, panie
przewodniczacy?
Miller: Nie, prosze pani. Prosze rozmawiac ze mna o sprawach ogólnych,
dlatego ze nie dam sie wciagnac w dyskusje, ile osób liczy na przyklad
Ministerstwo Spraw Wewnetrznych i Administracji.
Olejnik: No nie, Trybunal Stanu i Trybunal Konstytucyjny to sa ciala na tyle
wazne, ze powinien pan przewodniczacy wiedziec, ile osób licza.
Miller: Zapewniam pania, ze wiem.
Olejnik: Ale nie chce pan powiedziec.
Miller: Powiem pani, ze wedlug mnie moze liczyc dziewiec osób. Niech pani
sobie odejmie te liczbe...
Olejnik: Ale które cialo?
Miller: Na przyklad Trybunal Konstytucyjny.
Olejnik: A gdzie jest wiecej osób, w Trybunale Stanu czy w Trybunale
Konstytucyjnym, panie przewodniczacy?
Miller: Pani Moniko, czy pani ma jakies powazne pytania?
a ja go kiedys lubilam...