Dodaj do ulubionych

No i mamy mocherową koalicję!!!

10.11.05, 21:33
Kaczoru triumfują. Wyszło szydło z worka. Kaczor wyraxnie powiedział: nigdy
nie było w planach PiSu koalicji z PO. To wszystko była cyniczna brudna gra.
Teraz mamy mieszankę wybuchowa: Kaczory X 2 plus Lepper plus Giertych plus
Pawlak. Katastrofa!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • fars Re: No i mamy mocherową koalicję!!! 10.11.05, 21:37
      mamy jakiś rząd i to jest optymistyczne, a jaki będzie to zobaczymy, do roboty !
    • Gość: Jurek Re: No i mamy mocherową koalicję!!! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 10.11.05, 21:48
      To straszne słuchać wypłaków pokonanych POwców we wszystkich mediach! Na PO
      głosowało 9 % wyborców uprawnionych do głosowania, a te przegrane pajace robią
      tragedię narodową, że demokracja im podziękowała.
      Tusk dzisiaj pokazał druga twarz w sejmie - bezinteresowna złość, zwykła małość
      i swąd porażki jaki się za nim ciągnął!
      Jako wadę rządu określił to, że chce wypełniać plan PO w kilku punktach,
      głownie w medycynie - MEGA HIPOKRYZJA!!!!

      Armuś idź popłakać z kolegami na jakimś waszym spotkaniu Towarzystwa Wzajemnej
      Adoracji Platformy Obywatelskiej.
      Podpowiem ci od czego możesz zacząć:
      Nazywam się armagedon17 i zostałem skrzywdzony przez demokrację, nie mogę się
      pogodzić z wyborem narodu i głupotą moich przywódców partyjnych....
      • armagedon17 Re: No i mamy mocherową koalicję!!! 10.11.05, 22:54
        Po pierwsze kiepie ja nie należę do żadnej partii. Więc przeproś chamie. Mam
        prawo mieć swoje zdanie więc morda w kubeł.Piszesz kiepie że ,,Na PO
        głosowało 9 % ,, a ile ptocent głosowało na jedynie słuszna partię- 10%
        wyborców uprawnionych do głosowania. macie mandat 10% społeczeństwa więc trochę
        pokory kiepie. Demokracja niestety często ma to do siebie że durnie są w
        większości. Jesli dureń po 7 klasach nie rozumie profesora ekonomi to głosoju
        na prostymi słowami mówiącego Leppera. tylko ten dureń nie wie że działa
        przeciwko sobie. Durnie to durnie. Więc można zadać pytanie po co się uczyć,
        skoro durnie wiedzą wszystko lepiej. Tusk zrobił rzecz najlepszą jaką można
        było zrobić w tej sytuacji: nie wszedł do kolaicji z kłamcami oszustami, którzy
        nigdy nie mieli zamiaru tworzyć koalicji z PO. Piszesz o hipokryzji PO. A co to
        jest kiedy PiS wyborcom w kampanii obiecywał gruntowne zmiany w służbie zdrowia
        a biorąc odpoqwiedzialnośc za Polskę nagle po wyborach się z tego wycofali?
        Oszukali ludzi czy nie?
    • Gość: AMG Re: No i mamy mocherową koalicję!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.11.05, 21:58
      Trzeba dać im szanse, niech pokaża co potrafia i jak cudownie zamienia polska
      gospodarke w tygrysa europy, ale jak tylko zaczna wymyslac jakies kretynskie
      ustawy i je wprowadzac (becikowe nieporozumienie) to na zbity pysk!
    • Gość: John F. Kennedy Mamy mocherową PO-lewacko - SLDowska antykoalicję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 22:18
      Przyganiał kocioł garnkowi - antykomunista Rokita z komuchami, ratujcie mnie !
      Janie Marysiu Władysławie gdzie twoja Wolność i Pokój, gdzie twój antykomunizm ?
      • jazyda Uważasz,że PO winno głosować za votum tylko 11.11.05, 03:20
        dlatego,że SLD głosowało przeciw?Musisz się jeszcze długo uczyć,proponuję zacząć
        od wieczorowej podstawówki (zerówki nie przewidziano w tym trybie)
    • proca_toya Re: No i analfabeto - weź się ....... 11.11.05, 03:33
      armagedon17 napisała:

      > Kaczory X 2 plus Lepper plus Giertych plus
      > Pawlak. Katastrofa!!!!!!!!!!!!!

      pochlastaj, ...... albo .... utop .... albo no .. nie wiem co ci doradzić???
      może po prostu pocałuj tuska w dupę i to załatwi twój problem???
      • armagedon17 I to jest Polska właśnie 11.11.05, 07:39
        Chamstwo i głupota. Irlandia czy Wielka Brytania zaciera ręcę. Kto będzie
        chciał żyć w kraju chamów i głupków? Studenci wyjda na barykady ale motłoch z
        widłami z Samoobrony z Prawymi i Sprawiedliwymi zrobi szybko porzadek. W kraju
        polcyjnym jaki szykuje nam PiS będzie to łatwe. Pocałować Tuska w dupę to ty
        możesz, tylko najpierw musiałbyś się porządnie umys śmierdzielu oderwany od
        gnoju. A problem mamy my wszyscy. Bo kraj rządzony przez przez policjantów i
        głupków jest skazany na katastrofę.
        • Gość: MAXX Re: I to jest Polska właśnie IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.11.05, 19:20
          Spokojnie -w nastepnym rozdaniu dla przeciwwagi będzie rząd SLD,SDPL i
          PO....Szkoda tylko gospodarki i spadającej złotówki......
        • forgotten_realms Re: I to jest Polska właśnie 11.11.05, 20:40
          armagedon17 napisała:

          > Chamstwo i głupota. Irlandia czy Wielka Brytania zaciera ręcę. Kto będzie
          > chciał żyć w kraju chamów i głupków? Studenci wyjda na barykady ale motłoch z
          > widłami z Samoobrony z Prawymi i Sprawiedliwymi zrobi szybko porzadek. W
          kraju
          > polcyjnym jaki szykuje nam PiS będzie to łatwe. Pocałować Tuska w dupę to ty
          > możesz, tylko najpierw musiałbyś się porządnie umys śmierdzielu oderwany od
          > gnoju. A problem mamy my wszyscy. Bo kraj rządzony przez przez policjantów i
          > głupków jest skazany na katastrofę.

          Straszne pitolisz - pitu, pitu, pierdu, pierdu.
          • armagedon17 Re: I to jest Polska właśnie 11.11.05, 20:46
            Wierzą w zdrowe mechanizmy rynkowe. Wierzą w to że gospodarka, jesli się jej
            nie przeszkadza, sama sobie poradzi. A jak wiesz bezrobocie, największy
            problem, jest wprost pochodna rozwoju gospodarki. A wiesz w co nie wierzę: w to
            że rozdmuchując socjal bez podstawy ekonomicznej doprowadzi się kraj do
            katastrofy. Mieliśmy juz socjalizm i rozdawanie tego czego nie ma. Więc nie
            pitol tylko idź z Lepperem na piwo. A tak na marginesie tego pajaca opalonego
            inaczej powinno się mianować ministrem gospodarki.
    • Gość: realista Re: No i mamy normalne państwo IP: *.ztpnet.pl 11.11.05, 19:32
      arma..jakis tam. Idz sie chlopie wysikaj, bo ci mocz na rozum szkodzi.
      I nie obrazaj porządnych ludzi. Wierze, że Polska będzie normalnym krajem.
      • armagedon17 Re: No i mamy normalne państwo 11.11.05, 20:22
        Z ciebie realista jak z koziej dupy trąba. Kto tu kogo obraża? Obrazą dla
        Polski jest np wicemarszałek przęstepca, jest to że kreujący siebie na sumienie
        narodu PiSiory za władze są w stanie sprzedać swoją matkę. Tak więc nie kreuj
        siebie na porządnego człowieka, bo porządni ludzie z szuminowinami sie nie
        utożsamiają. Ja też wierzę, że Polska będzie normalnym krajem, ale napewno nie
        pod rzadami koalicji Kaczorów, Leppera, Giertycha, Pawlaka, Rydzyka i
        Solidarności. To jest mieszanka wybuchowa sprzecznych interesów, która
        doprowadzi kraj do katastrofy.
        • forgotten_realms Re: No i mamy normalne państwo 11.11.05, 20:45
          armagedon17 napisała:

          > Z ciebie realista jak z koziej dupy trąba. Kto tu kogo obraża? Obrazą dla
          > Polski jest np wicemarszałek przęstepca, jest to że kreujący siebie na
          sumienie
          >
          > narodu PiSiory za władze są w stanie sprzedać swoją matkę. Tak więc nie kreuj
          > siebie na porządnego człowieka, bo porządni ludzie z szuminowinami sie nie
          > utożsamiają. Ja też wierzę, że Polska będzie normalnym krajem, ale napewno
          nie
          > pod rzadami koalicji Kaczorów, Leppera, Giertycha, Pawlaka, Rydzyka i
          > Solidarności. To jest mieszanka wybuchowa sprzecznych interesów, która
          > doprowadzi kraj do katastrofy.

          Cóż musisz zaakceptować bolesny fakt istnienia w Polsce niesłusznych.
          Niesłuszni - niezgodni z linią programową Wybiórczej, medialnych socjologów,
          barbie-liberałów i innych prawomyślnych i postępowych modernizatorów (awangardy
          kosmopolityzmu).
          Kaczor, mimo iż nie jest moim idolem w końcu zrobił to, co należało zrobić już
          kilka lat wcześniej; przedefiniował dyskurs publiczny w Polsce. Vivat!
          • armagedon17 Re: No i mamy normalne państwo 11.11.05, 20:48
            Powtórzę: Wierzą w zdrowe mechanizmy rynkowe. Wierzą w to że gospodarka, jesli
            się jej
            nie przeszkadza, sama sobie poradzi. A jak wiesz bezrobocie, największy
            problem, jest wprost pochodna rozwoju gospodarki. A wiesz w co nie wierzę: w to
            że rozdmuchując socjal bez podstawy ekonomicznej doprowadzi się kraj do
            katastrofy. Mieliśmy juz socjalizm i rozdawanie tego czego nie ma. Więc nie
            pitol tylko idź z Lepperem na piwo. A tak na marginesie tego pajaca opalonego
            inaczej powinno się mianować ministrem gospodarki.
            I jeszcze jedno nie jestem członkiem żadnej partii, ale wiem że koalicja
            głupków doprowadzi kraj do katastrofy.
            • forgotten_realms Re: No i mamy normalne państwo 11.11.05, 20:51
              armagedon17 napisała:

              > Powtórzę: Wierzą w zdrowe mechanizmy rynkowe. Wierzą w to że gospodarka,
              jesli
              > się jej
              > nie przeszkadza, sama sobie poradzi. A jak wiesz bezrobocie, największy
              > problem, jest wprost pochodna rozwoju gospodarki. A wiesz w co nie wierzę: w
              to
              >
              > że rozdmuchując socjal bez podstawy ekonomicznej doprowadzi się kraj do
              > katastrofy. Mieliśmy juz socjalizm i rozdawanie tego czego nie ma. Więc nie
              > pitol tylko idź z Lepperem na piwo. A tak na marginesie tego pajaca opalonego
              > inaczej powinno się mianować ministrem gospodarki.
              > I jeszcze jedno nie jestem członkiem żadnej partii, ale wiem że koalicja
              > głupków doprowadzi kraj do katastrofy.

              Cóż, naucz się definiować świat na poziomie zjawisk, a nie etykiet (często
              personalizowanych).
              • armagedon17 Re: No i mamy normalne państwo 11.11.05, 21:06
                Co ty znów pitolisz filozof grecki ze Starego Kisielina się znalazł. Definiuje
                świat na poziomie zjawisk. Dla mnie zjawiskiem było to że za socjalizmu nie
                było co do gęby włożyć i nie chce powrotu tych zjawisk. Jasne? Etykiety
                personalizowanych były zawsze. Był Hitler, Stalin, Bierut, Gomułka, Gierek,
                Kwaśniewski, Kaczyńscy.... Etykiety przypisuje się ludziom, te głupim. Ja chce
                życ w normalnym rozwijającym sie kraju. Nie chcę żeby moje dzieci za chlebem
                emigrowały do Irlandii. Ja chce Irlandie miec tu, w mojej ojczyźnie. Ale
                mocherowe berety moga mi i moim dzieciom jedynie zafundować Białoruś. I tylko
                tyle. Nie mam uprzedzeń. Jestem realizstą i wiem że rządni władzy (Kaczory)
                wraz z populistami (LPRy) i oszołomami (Samoobrona) i sprzedawczykami (PSL)
                doprowadzą do tego, że tej kraj cofnie się w rozwoju i będzie pośmiewiskiem
                nowoczesnej Europy.

                • forgotten_realms Re: No i mamy normalne państwo 11.11.05, 21:28
                  armagedon17 napisała:

                  > Co ty znów pitolisz filozof grecki ze Starego Kisielina się znalazł.
                  Definiuje
                  > świat na poziomie zjawisk. Dla mnie zjawiskiem było to że za socjalizmu nie
                  > było co do gęby włożyć i nie chce powrotu tych zjawisk. Jasne? Etykiety
                  > personalizowanych były zawsze. Był Hitler, Stalin, Bierut, Gomułka, Gierek,
                  > Kwaśniewski, Kaczyńscy.... Etykiety przypisuje się ludziom, te głupim. Ja
                  chce
                  > życ w normalnym rozwijającym sie kraju. Nie chcę żeby moje dzieci za chlebem
                  > emigrowały do Irlandii. Ja chce Irlandie miec tu, w mojej ojczyźnie. Ale
                  > mocherowe berety moga mi i moim dzieciom jedynie zafundować Białoruś. I tylko
                  > tyle. Nie mam uprzedzeń. Jestem realizstą i wiem że rządni władzy (Kaczory)
                  > wraz z populistami (LPRy) i oszołomami (Samoobrona) i sprzedawczykami (PSL)
                  > doprowadzą do tego, że tej kraj cofnie się w rozwoju i będzie pośmiewiskiem
                  > nowoczesnej Europy.
                  >
                  Stereotypy i uprzedzenia; tylko tyle wynika z treści twoich postów. Świat jest
                  idealnie dualistyczny. Z jednej strony oświecony elektorat głosujący na słuszne
                  siły postępowe, z drugiej zaś świat PGR i (o zgrozo!) ludzie słuchający Radia
                  Maryja. Niesłuszni, zaglosowali niesłusznie na niesłusznych - skandal!!!
                  Pisząc, że definiujesz na poziomie zjawisk przedstawiasz przykłady definicji
                  etykietowanych :D Z resztą, właśnie taka percepcja świata doprowadziła PO do
                  przegranej.
                  A'propos Białorusi polecam strony Banku Światowego. Właśnie zamieścili raport
                  dot. sytuacji społeczno-gospodarczej Łukaszenkolandzie (szok!).
                  Polskie Towarzystwo Socjologiczne w zeszłym tygodniu zorganizowało konferencję
                  poświęconą kampanii wyborczej i jej implikacjach. Można też dotrzeć do
                  materiałów i rozszerzyć swoją wiedzę o referaty Żukowskiego, Markowskiego
                  (ciekawa polemika, nikiedy wręcz ostry spór). W Rzepie, przed drugą turą
                  ukazały się artykułu Krzemińskiego i Krasnodębskiego (również polecam).
    • armagedon17 Re: No i mamy mocherową koalicję!!! 11.11.05, 21:46
      Mógłbyś człowieku pisac trochę prostrzym językiem? Ja jestem tylko prostym
      iżynierem prowadzącym kilkuosobowa firemkę. Wytłumacz mi tylko jedno: jak można
      zjeść ciastko i mieć ciastko???
      • landy Re: No i mamy mocherową koalicję!!! 11.11.05, 21:52
        mozna
        jesli to kakaowa bajaderka
        wybor spoleczenstwa jest jaki jest
        po nie potrafilo przekonac do swych racji
        i nie tylko ludzi prostych
        taka widac przyszlosc polski
        jest nam pisana wcale nie taka czarna
        jak ja rysujesz
        • armagedon17 Re: No i mamy mocherową koalicję!!! 11.11.05, 21:57
          Mimo tego że uważam że to co sie stało jest najdelikatniej mówiąc niemoralne
          (alians z przestepcą, kłamstwa i oszukanie ludzi poprzez składanie obietnic
          które nigdy nie zostaną zrealizowane...) to chciałbym aby Polska pograzyła się
          w haosie. Zyczę Marcinkiewiczowi powodzenia, choć widzę to czarno.
          • armagedon17 Re: No i mamy mocherową koalicję!!! 11.11.05, 21:59
            Uciekło mi "nie". Oczywiście chciałbym aby Polska nie pogrążyła się w haosie.
            Zobaczymy?
            • Gość: karol Armagedon - ty jesteś przygłupem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 22:21
              którego wypuścili na przepustkę z Tworek, a nie inżynierem; po
              twoich "sentencjach" przywoływanych tutaj na forum można z całkowitą pewnością
              stwierdzić, że tyle przestrzeni jest w twoim mózgu, ile jest pomiędzy ścianą a
              tapetą, zatem matołku do szkoły - na naukę nigdy nie zapuzno.
              • landy Re: Armagedon - ty jesteś przygłupem 11.11.05, 23:08
                ani armagedon nie jest przyglupem
                chociaz pisze <chaos> przez samo h
                ani karol geniuszem
                bo pisze <za pozno> razem i przez u otwarte
                wybor spoleczenstwa jest jasny
                i nalezy to szanowac
                chca aby rzadzil pis a nie po
                i tak bedzie
                a ponizanie wyborcow takich lub innych
                swiadczy o totalnej arogancji
                w demokracji kazdy glos jest rowny 1
                niezaleznie od wyksztalcenia zamoznosci
                i bog jeden wie jakich innych czynnikow
                • armagedon17 Re: Armagedon - ty jesteś przygłupem 11.11.05, 23:18
                  Poruszyłeś dwa problemy:
                  1. To masz rację. Wybór jest jasny. Naród wybrał PiS i trzeba to uszanować. I
                  właśnie o to chodzi. PiS ma rządzić, a społeczeństwo ich z tego rządzenia
                  rozliczy. O co więc pretensje do PO że nie weszła w koalicję. Raz, że jej tam
                  nie chciano, a zachęty to była tylko cyniczna gra. Dwa: to zupełnie inne
                  programy nie do pogodzenia.
                  2. Niestety w demokracji każdy głos jest równy. Demokracja ma wiele zalet, ale
                  też ma właśnie ta wadę, że i mądry i głupi, i dobry i zły, maja ten sam głos.
                  Tak więc w kraju gdzie przewagę maja głupcy (nie mam tu nikogo konkretnego na
                  mysli) trudno się spodziewać czegoś dobrego.
                  • landy Re: Armagedon - ty jesteś przygłupem 11.11.05, 23:25
                    po pierwsze po miala szanse
                    przekonac wyborcow do swych racji
                    bardzo dlugo prowadzila w sondazach
                    jesli sa tacy sprawni w kampanii
                    to jacy byliby w rzadzeniu?
                    po drugie czlowiek nie jest
                    istota jednowymiarowa
                    glupi - madry
                    na czlowieka sklada sie wiele cech
                    i trudno powiedziec ktore sa wazniejsze
                    czesto narod mogl przetrwac
                    wlasnie dzieki tej mniej wyksztalconej
                    jego czesci
                    chocby w czasach komuny to robotnicy
                    obalili rezim a nie rozne kuronie i michniki
                    ktorym nie udalo sie w pzpr
                    to zrobili sie opozycyjni
                    • kozeina Re: Kto jest kim oceni historia 11.11.05, 23:38
                      Masz rację, że PO jest w pewnym sensie sama sobie winna. Że nie potrafili
                      ludziom pokazać fałsz i kłamstwa Kaczyńskich. Jak można było pozostawić bez
                      odpowiedzi manipulację z lodówką? Przecież myślący ludzie wiedzą, że jesli
                      marchweka zdrożeje o 8% np. o 1 zł w koszyku zakupów w miesiącu, to stanieje
                      paliwo nie tylko do mojego samochodu ale i do samochodów dostawczych i ta
                      marchewka z kolei stanieje, a jednocześnie stanieje gaz, mieszkania,
                      telewizory, samochody itd. Okazało się, że ludzie dali się przestraszyć
                      nieuczciwym, ale skutecznym aparatczykom z PiSu.
                      • landy Re: Kto jest kim oceni historia 11.11.05, 23:43
                        historia nic nie oceni
                        bo nawet jesli pis zawiedzie
                        w co nie wierze
                        to nie wiadomo zupelnie
                        czy po nie daloby daleko
                        wiekszej plamy
                        po prostu nie beda mieli okazji
                        tego pokazac
                        bo w nastepnych wyborach
                        beda juz w objeciach z sld
                        • kozeina Re: Kto jest kim oceni historia 12.11.05, 00:26
                          Nie wierzysz, że PiS zawiedzie? To wytłumacz mi jak może PiS zrealizwoać
                          obietnice przedwyborcze skoro trzeba będzie przezde wszystkim płacić rachunki
                          za popracie Samoobrony i LPR. Wiesz dobrze, że żeby cos dać to przeba coś mieć.
                          Zeby coś mieć trzeba rozruszać gospodarkę i przyciągnąc inwestycje. Żeby to
                          zrobic to trzeba zamrozic socjal, obizyć podatki i koszty pracy. Jesli np.
                          zostanie podniesiona płaca minimalna, przedsiębiorcy zaczną zwalniać
                          pracowników. Kiedy było by wypłacane minimum socjalne, to wielu ludzi do pracy
                          nie pójdzie za niska pensję i pracodawcy będą musieli podnieść pensje i zwolnic
                          część załogi itd. itd. itd. Na dodatek kto będzie inwestował w kraju policyjnym
                          z wysokimi podatkami (w porównaniu np. ze Słowacją) i wysokimi kosztami pracy?
                          Gospodarka nie będzie sie rozwijać, w konsekwencji nie będzie pieniędzy na
                          socjal i realizację obietnic dla Leppera i Giertycha..... Katastrofa!!!!!
                • Gość: sonda Re: równość głosów w demokracji - tak czy nie? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.11.05, 23:25
                  Czy w demokracji wszystkie głosy powinny być traktowane jednakowo?
                  Dlaczego głos ekonomisty, przedsiebiorcy i menedżera ma równać się głosowi
                  sprzątaczki, kucharki i woźnego?
                  A może powinny być jakieś kryteria? Jakie? Wykztałcenie wyższe to np 2 głosy,
                  przedsiębiorca zatrudniający ludzi to 3 głosy, itp.
                  A moze np. głosy elektorskie - np. część elektorów wybieranych (do uzgodnienia)
                  w każdym województwie ma jakąś pulę głosów i ich głosy przeważają w ostatecznym
                  rozrachunku?
                  • Gość: man Re: równość głosów w demokracji - tak czy nie? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 13.11.05, 09:47
                    Mega brednie! A kto ci powiedział, że głos przedsiębiorcy czy ekonomisty to
                    lepszy głos? A może lepszy głos to głos człowieka starszego, który ma większe
                    doświadczenie i stopniujmy głosy według wieku im starszy tym więcej głosów?? A
                    może lepszym głosem jest głos rolnika, on ma dużo czasu na spokojne
                    przemyślenie sprawy? Głosy elektorskie - kolejne rozmywanie demokracji...
                    No i wreszcie, co by się stało, gdyby zgodnie z twoimi pomysłami i tak nie
                    przeszli twoi idole, znowu trzeba by było przerabiać demokrację??
                    Powtarzam mega brednie!
                    • pawel.zary Re: równość głosów w demokracji - tak czy nie? 13.11.05, 13:39
                      Gość portalu: man napisał(a):

                      > > Głosy elektorskie - kolejne rozmywanie demokracji...


                      Wtrąc się z uwagą, ale w USA funkcjonują głosy elektorskie (dokładnych zasad
                      nie znam) i z tego co wiem USA jest na trzeciem miejscu po Australii i Nowej
                      Zelandii w rankingu państw najbardziej demokratycznych. Polska daleko w tyle.
                      Głosami elektorskimi wygrał wybory G.Bush (liczenie na Florydzie).
                  • Gość: FreakyMisfit Re: równość głosów w demokracji - tak czy nie? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 16.11.05, 23:06
                    100% racji. O losach okrętu powinien decydować kapitan + oficerowie (czyli ludzie którzy na tym się znają), a nie majtki i kucharze!!!
                    Powinno się wprowadzić coś takiego:
                    wykształcenie podstawowe/zawodowe - nie masz prawa wyborczego
                    wykształcenie średnie - głos liczony normalnie
                    wykształcenie wyższe - głos liczony podwójnie

                    ... to może (!) w kraju byłoby normalnie.
              • armagedon17 Re: Armagedon - ty jesteś przygłupem 11.11.05, 23:12
                Orażasz sam siebie kmiocie. Naucz się najpierw pisać: nie zapuzno. Późno to
                jest na toja naukę- mocherowy berecie.
    • Gość: John F. Kennedy Czy armagedon brzmi ładniej niż Sebastian ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 01:01
      Panie Sebastianie vel armagedonie17 Ciemnoczołowski aleś się pan rozpisał na
      forum? Tyle żółci. Nie dziwię się, kasa uciekła sprzed nosa, pozostało panu
      tylko złorzeczenie PiS-iorom.
      Zażądaj pan odszkodowania od senexa Bachalskiego, on ma podobno dużo kasy i
      załatwia stypendia w Londynie.
      A jakich ksywek używają p. Grzegorz Walków i jego narzeczona p. Marta Sawicka ?
      • armagedon17 Re: Czy armagedon brzmi ładniej niż Sebastian ? 12.11.05, 01:18
        No i właśnie pokazales swoją głupote a na inteligenta się stroiłeś. Nie mam nic
        wspólnego z osobami które wymieniłeś. Nie nalezą i nigdy nie nalezałem do
        żadnej partii. Uważasz że tylko kilka osób może myslec inaczej niz Banda
        trzymająca Władzę??? TKM widzą że rządzi się swoimi odwiecznymi prawami. Jakim
        to trzeba byc śmieciem żeby na anonimowym forum rzucać nazwiskami osób niczemu
        nie winnych. Taki to obrzydliwy kraj. Tak jak powiedział Piłsudski: durny
        Polski naród.
        • Gość: karol Piłsudski powiedział jedną ważną rzecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 08:19
          do takich jak ty :"wy kury szcz.. prowadzać".
          • armagedon17 Re: Piłsudski powiedział jedną ważną rzecz 12.11.05, 09:32
            Akurat Karolu Piłsudski powiedział to nie do zwykłego obywatela co kolwiek o
            mnie nie mówić, tylko do skłuconych polityków, którzy prowadzili kraj na
            krawędź przepaści. Dzisiaj mamy powtórkę z historii.
        • Gość: John F. Kennedy Sebo - armagedonie - nie denerwuj się, to tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 10:11
          Bastku, Marciu z narzeczonym Grzesiem - "armagedonianie" nie denerwujcie się,
          to tylko polityka.
          Miotacie się, objawiacie swoją nadaktywność poprzez obrażanie się, poprzez
          napastliwy ton swoich wystąpień.

          Ha - rzec mogę, że wpisaliście się na listę proroków, wieścicie koniec świata,
          robicie za trąby Sądu Ostatecznego. Rozumiem, że nie załapaliście się na etaty,
          nie będziecie przydzielać funduszy, nie będziecie udzielać wywiadów w mediach.
          Ale czy to koniec świata ?
          Nie, bo nasza kochana Polska była, jest i będzie.
          Że nie taka, jak sobie wymyśliliście. No cóz, nikt nie ma patentu na wizję Polski.
          Ale jako zdolni, młodzi geniusze polityczni - rzecz jasna i oczywista - znający
          się na ekonomii, znający języki zachodnie musicie z pewnością wiedziec,
          że macie dwa wyjscia, a nawet trzy:

          1) możecie wyjechać do Irlandii ( hipermarkety czekają na młodych zdolnych
          polityków z Polski, szczególnie z lubuskiej PO), lub osiąść we Francji i
          doradzac p. Chiracowi, jak załatwić "młodych, zdolnych ale opuszczonych", którzy
          lubią fajerwerki po ramadanie; zaiste wielka to będzie kariera polityczna,

          2) możecie już dziś przyłączyć się do frakcji Jana Marii Władysława Rakiety, on
          na pewno coś wymyśli i prędzej, czy później dołączy do rządówki - a wtedy jakieś
          serwituty będą do wzięcia; ale trzeba spieszyć się,

          3) jako grupa młodych zdolnych możecie podjąc strategiczną decyzję i dołączyc do
          SamejBrony, oni potrzebują takich jak wy, ponieważ w innych partiach miejsca są
          już zajęte, a tam istnieje "szybka ścieżka awansu"; wystarczy tylko powiedzieć
          credo "właściwie, to ten Lepper wcale nie jest takim Robin Hoodem, właściwie to
          on bardziej przypomina obecnie szeryfa z Nottingham"; a później pójdzie jak z
          płatka, jaki vacat w powiecie, jakieś stanowisko w Sejmiku Samorządowym itd.

          Drodzy armagedorianie
          Jako arbitrzy elgantiarium winniście wiedzieć, że nie przystoi takim młodym
          geniuszom politycznym, co to znają języki zachodnie i znają się na gospodarce
          miotać obelgi w stylu "pokazales swoją głupote a na inteligenta się stroiłeś".
          Mnie to nie rusza.

          Mnie w polityce fascynuje podejście, które nazywam "paradoksalno-groteskowo-
          komicznym". Co wcale nie znaczy, ze lekceważę skutki płynące z polityki.
          Serdecznie ściskam wasze wirtualne prawice.
          Głowy do góry i pamiętajcie, ze może przytrafić wam się to, co mi się
          przytrafiło we wtorek. Idąc trotuarem jednego z dużych pięknych miast,
          rozmyślałem o imperatywie Immanuela Kanta " niebo nade mna gwiaździste, prawo
          moralne we mnie" wdepnąłem nieopatrznie w psie g.wno. Początkow zdenerwowałem
          się okropnie, ale wkrótce uświadomiłem sobie, ze w gruncie rzeczy, to miałem
          szczęście, bo przecież mogłem wpaść pod samochód.
          A Polska była, jest i będzie.
          • Gość: gaucho Re: Sebo - armagedonie - nie denerwuj się, to tyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 10:44
            Brawo! Mądra myśl.Armagedon milczy teraz w 6-ciu językach.
            • Gość: Polak Re:Kto to powiedział IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.11.05, 10:58
              Który to z wielkich rodaków powiedział że najwiekszym zagrożeniem dla naszego
              kraju są sami Polacy.No kto wie?Jak ta sytuacja pasuje idealnie do
              terażniejszości.
          • armagedon17 Re: Sebo - armagedonie - nie denerwuj się, to tyl 12.11.05, 11:09
            Z twojego wpisu wynika że głupi to ty nie jesteś ale to wcale nie znaczy że
            jesteś mądry. A z jasnowidztwem to masz panie filozof poważne kłopoty. Jeszcze
            raz powtórze::: ja nie należę do żadnej partii i nigdy nie należałem. Lat mam
            czterdzieści z narzutem, język znam tylko rosyjski i podstawy angielskiego więc
            twoje prorocze słowa są przynajmniej w tym względzie nie trafione. Ty jako
            filozof rodzimego miotu powinieneś wiedzieć choć tyle, że jeśli ktoś ma inne
            zdanie to nie znaczy, że jest tylko tym brzydkim z akurat tej bandy Rogala.
            Wszyscy inni myslą jednakowo. Kiedyś myśla przewodnią była mysl Lenina dzisiaj
            jedyna słuszna ma byc myśl bliźniacza. Czy twoim zdaniem nie jest to
            przypadkiem zbyt duże uproszczenie? Zyjemy w wydawałoby się w demoktratycznym
            kraju i pozwól filozofie ludziom miec odmienne zdanie od twojego bez
            przypisywania odrazu do tej czy innej grupy politycznej. Umiaru w formułowaniu
            sadów życze.
            • landy spokojnie armageddonie szlachetny 12.11.05, 11:35
              to ze pis tworzy koalicje
              z lpr i samoobrona jest
              w demokracji naturalne
              to w polsce zwyklo sie mowic
              ze duza partia w sejmie jest be
              i druga duza partia w sejmie jest be
              bo piekna jest tylko platforma
              zreszta trzecia duza partia sld tez jest be
              przeciez to jest chore
              po bedzie mialo mozliwosc wplywac
              na ksztalt ustaw
              bo jak sam twierdzisz rzad kazia
              bedzie slaby wiec podatny na wplywy po
              chyba ze mowisz ze bedzie slaby
              a wiesz ze bedzie silny
              to zmienia postac rzeczy
              • Gość: dfgh Re: spokojnie armageddonie szlachetny IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.11.05, 11:46
                bełkot chyba sam nie wiesz co piszesz
                • landy Re: spokojnie armageddonie szlachetny 12.11.05, 12:14
                  wiem swietnie
                  srodowiska zblizone do radia maryja
                  byly jedyne ktore glosno mowily
                  o wielu sprawach niewygodnych
                  dla po uw ud okp
                  nieprawomyslni byli
                  ich wizja polski jest moze inna
                  niz moja czy pis
                  ale widac taka odpowiada duzej czesci polakow
                  i szanuj to dfgh
                  bo nie jest gorsza niz twoja
                  • kozeina Re: spokojnie armageddonie szlachetny 12.11.05, 15:00
                    To odpowiedz no mi jeszcze madralo czy kościół powinien angazowac się w
                    politykę. Czy radio ma ryja ma cos wspólnego z katolicyzmem czy raczej jest to
                    zwykła sekta? Czy ksiądz doktor prowadzący audycję w RM powinien siac nienawiść
                    i jatrzyc naród w imię znanych sobie interesów? Czy Rydzyk (ponoć ksiądz)
                    powinien zatapiac PO ,bo wg niego tak trzeba? Czy kościół powinien się zajmowac
                    modlitwą czy sianiem nienawiści i ksenofobii w narodzie?
                    • landy Re: spokojnie armageddonie szlachetny 12.11.05, 15:11
                      kosciol moze zajmowac sie tym
                      na co ma ochote
                      a nie tym co podoba sie kozeinie
                      to ze kosciol nie ma prawa zabierac glosu
                      w sprawach polityki
                      jest wymyslem rewolucji francuskiej
                      efekty widac dzisiaj na ulicach francji
                      a w kosciele sa rozne nurty
                      podobnie jak w islamie judaizmie hinduizmie
                      i wszystkie zabieraja glos w sprawach biezacych
                      bo zadaniem organizacji religijnych
                      jest miedzy innymi prezentowanie stanowiska
                      w sprawach biezacych
                      uwzgledniajacego ich doktryne i przez to zmiana swiata
                      i ludzkich zachowan
                      • kozeina Re: spokojnie armageddonie szlachetny 12.11.05, 15:35
                        landy napisała:

                        > kosciol moze zajmowac sie tym
                        > na co ma ochote
                        / Co ty pitolisz człowieku? A jesli będzie miał ochote otwierać burdele, to tez
                        będzie dobrze?
                        > a nie tym co podoba sie kozeinie
                        / To nie jest kwestia podobania sie lub nie tylko przezde wszystkim ETYKI.
                        > to ze kosciol nie ma prawa zabierac glosu
                        > w sprawach polityki
                        > jest wymyslem rewolucji francuskiej
                        /Ależ ty mały jestes człowieku. kazde podłe lub nie godne działanie musi
                        znaleźć wytłumaczenie. To tak jak jeszcze niedawno Leppera odrzegnywał od czci
                        i wiary twirdząc że to przestepca, a teraz Lepper jest cacy. Obrzydliwi
                        jesteście i myślę że historia was z tego rozliczy.
                        > efekty widac dzisiaj na ulicach francji
                        > a w kosciele sa rozne nurty
                        > podobnie jak w islamie judaizmie hinduizmie
                        > i wszystkie zabieraja glos w sprawach biezacych
                        > bo zadaniem organizacji religijnych
                        > jest miedzy innymi prezentowanie stanowiska
                        > w sprawach biezacych
                        > uwzgledniajacego ich doktryne i przez to zmiana swiata
                        > i ludzkich zachowan
                        / I tego im nikt nie broni. Ale ciągotki do powrótu do roli trybunów jakimi
                        niegdyś byli hierarchowiemkościelni jest niebezpieczne. Kościół polityka
                        zniszczy i może i dobrze.
                      • pawel.zary Re: do kozeiny i landy'ego 12.11.05, 15:49
                        landy napisała:

                        > kosciol moze zajmowac sie tym
                        > na co ma ochote


                        To prawda. Ale stanowisko polityczne o.Rydzyka i jego rozgłośni radiowej nie
                        jest stanowiskiem Kościoła katolickiego. Mam jednak wrażenie, że spora część
                        słuchaczy Radia Maryja nie odróżnia tego zupełnie (może sie mylę?). Pytanie -
                        na ile o.Rydzyk ten fakt wykorzystuje do manipulowania słuchaczami?

                        Pozdrowienie, którego używaja słuchacze Radia i prowadzący nie jest takze
                        pozdrowieniem koscioła katolickiego. Kościół używa pozdrowienia: "Niech będzie
                        pochwalony Jezus Chrytstus" - pozdrowienie używane w Radio Maryja jest jednak
                        zmodyfikowane w stosunku do oryginału.
                        Dla mnie stanowisko O.Rydzyka jest tylko jego indywidalnym poglądem, a że ma
                        tubę w postaci rozgłośni radiowej i szaty kapłana, to ma do tego pełne prawo.
                        J.Owsiak robi dokładnie to samo - ma zwolenników, którzy wpłacają pieniądze na
                        jego działalność - nie ma tylko szat kapłańskich.
                        Nic nowego i nic dziwnego.
                        • kozeina Re: do kozeiny i landy'ego 12.11.05, 15:57
                          No tylko jest mała różnic pomiędzy Owsiakiem a księdzem Rydzykiem Owsiak robi
                          swoja robotę i jest jaki jest. Rydzyk realizuje swoje wizje pod płaszczykiem
                          kościoła i wykorzystując jego potege otumania część mniej myślacego narodu. I
                          nie ma co sie tutaj obrażac. Mocherowe berety to ludzie ufający kapłanowi,
                          tylko pod sutanną kryje się człowiek zły. Przeciez temu co robi Rydzyk jest
                          bliżej do sekty niz do kościoła. I to jest problem. Zreszta władze kościelne
                          nie maja wielkiego wpływu na to co robi w swej twierdzy ten człowiek (trudno mi
                          wymówiś słowo o. czy chocby ksiądz).
                          • pawel.zary Re: do kozeiny i landy'ego 12.11.05, 16:58
                            kozeina napisał:

                            Rydzyk realizuje swoje wizje pod płaszczykiem
                            > kościoła i wykorzystując jego potege otumania część mniej myślacego narodu.


                            Nie jest to "mniej myslący naród", tylko ludzie majacy zaufanie do autorytetu
                            Kościoła (niestety prawdopodobnie łączą w niuprwniony sposób stanowisko
                            Kościoła z poglądami T.Rydzyka)


                            I
                            > nie ma co sie tutaj obrażac. Mocherowe berety to ludzie ufający kapłanowi,


                            Ale to wynika z ich przyzwoitości i autorytetu kapłana jako takiego (nie
                            konkretnego) - nie świadczy więc to źle o tych ludziach. A, że są to ludzie
                            często starsi, którzy przeżyli wojnę, stalinizm - komunizm i prześladowanie
                            Kościoła, to nie tak trudno ich zrozumieć.


                            ten człowiek (trudno mi
                            >
                            > wymówiś słowo o. czy chocby ksiądz).


                            Możesz mówić dyrektor Rydzyk lub T.Rydzyk. Jak powiesz A. Lepper to i tak
                            wszyscy wiedzą, że chodzi o "przewodniczącego".
                            • landy Re: do kozeiny i landy'ego 12.11.05, 18:19
                              ty chyba pawel splycasz w kazdych mediach wrzask
                              jak to rydzyk nie wypowiada sie w imieniu kosciola
                              kazdy o tym wie takze ludzie ktorzy sluchaja rm
                              widocznie zgadzaja sie po prostu z pogladami rydzyka
                              nawet niekoniecznie jako kaplana i funkcyjnego kosciola
                              w kosciele zawsze byly rozne nurty mniej i bardziej ortodoksyjne
                              i nazywanie ich sektami wydaje sie smieszne
                              a przyjmowanie przez kozeine wymyslow francuskiego oswiecenia
                              za prawdy absolutne traci socjalizmem w najgorszym wydaniu
                              francuskim wydaniu lub typu brytyjskiego guardiana
                              nie majacego wiekszego spolecznego poparcia
              • armagedon17 Re: spokojnie armageddonie szlachetny 12.11.05, 11:50
                Rząd Kazia będzie słaby i podatny na wpływy, mało powiedziane, na zachcianki
                ksenofobiczne koalicjantów, najdelikatniej mówiąc z dolnej półki. Możana
                zarzucić Lepperowi że jest głupi, ale nie można powiedzieć że nie jest cwany.
                Wraz z Giertychem będa wystawiać wysokie rachunki za poparcie. Te rachunki beda
                oparte na interesie kraju, tylko na populiźmie i przemyślanej grze politycznej
                dążacej do przejęcia coraz większego elektoratu. Tak więc przy trzech graczach,
                w tym dwóch kompletnie nieodpowiedzialnych, przyszłość kraju jest czarna, nawet
                nie szara. Wypada życzyć premierowi i jego ministrom, by wywiązali się ze swego
                zadania z jak największą korzyścią dla państwa, choc będzie to niezmiernie
                trudne, wręcz niemozliwe. Zwłaszcza że ich działania będą szczególnie pilnie
                obserwowane, i słusznie, przez PO. PiS- partia, która zrobiła tak wiele, by
                zagarnąć jak najwięcej władzy i podzielić się jak najmniej odpowiedzialnością
                za państwo, będzie rozliczana szczególnie skrupulatnie. Więc do roboty.
                Powodzenia.
                • Gość: John F. Kennedy armageddonie szlachetny - trąbo Sadu Ostatecznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 13:33
                  Powiedz mi szczerze, który rząd III RP był silny ? I na czym ta siła polegała ?
                  Który miał wizję Polski, która była przedmiotem debaty publicznej ? Pamiętasz
                  jak uchwalano nieszczęsną Konstytucję w 1997 r., w której zabrakło miejsca dla
                  Prokuratury, a znalazło się miejsce dla KRRiT. I co z tego, że Konstytucja jest
                  do d.py - Polska mimo tego, była, jest i będzie.
                  Była w Polsce do niedawna Partia Ludzi Bardzo Rozumnych, jej resztówka PD został
                  w ostatnich wyborach po prostu rozstrzelana, mimo poparcia wpływowych mediów,
                  nawet nie zbliżyła się do progu wyborczego. Gdy zrobi się uczciwy bilans dokonań
                  członków tej partii,okazuje sie, że nie wygląda imponująco. Co ciekawe w grupie
                  tej było sporo kombinatorów, szczególnie na poziomie władzy samorządowej (np.
                  handel nieruchomociami w Łodzi, czy działania zastępców wojewody katowickie
                  Kempskiego za rządów AWS-UW).
                  Tak dziwnie się składa, że nikt z publicystów, politologów, socjologów nie kwapi
                  się do opisu i bilansu działań tej partii.
                  Straszenie Kaczyńskim, Giertychem, czy Lepperem świadczy tylko o bezsilności
                  intelektualnej tych, którzy straszą. Po objęciu władzy przez PiS-iorów miały
                  nastąpic plagi egipskie - index giełdowy miał lecieć na łeb na szyję i co ? I
                  nic, nie leci. Miała nastąpić ucieczka kapitału i co ? I nic. Itd.
                  Twierdzę, że gdyby władzę objął Lepper, też nic szczególnego nie nastąpiłoby.
                  Byc może stracone zostałyby pewne szanse rozowojowe. Ale bez przesady. W latach
                  1993 - 1997 tez zostały zaprzepaszczone takie szanse przez SLD i co Polska przez
                  to upadła ? Nie. Nawet mało kto wie o tym.

                  Rozliczać trzeba każdy szczebel władzy publicznej. Piszesz ex ante o rozliczaniu
                  rządu Marcinkiewicza. A ja się pytam, kto, z czego i jak rozliczył rządy SLD za
                  ostatnie 4 lata ? Nikt. Dlaczego ? Bo to wymagałoby wysiłku i niezależności w
                  sądach, a w Polsce jest to towar deficytowy. I raczej nikt tego nie zrobi.
                  SLD po przejęciu władzy w 2001 zrobił taki "bilans" otwarcia. Mam go nawet w
                  swoim archiwum prywatnym. Tylko niejaki p. Marek Wachnik pracownik NIK, a
                  wcześniej UOP wykazał, jaka jest wartość merytoryczna tego "dokumentu".
                  Skończyło się na karykaturalnych próbach aresztowania tego pana przez
                  podkomendnych SLD-owskiego "specjalisty" od ABW tow. Siemiątkowskiego, który
                  obecnie, gdy skończył mu się immunitet, ma duże kłopoty z wytłumaczeniem się w
                  prokuraturze, dlacego łamał prawo.

                  Prognozuję, ze rząd Marcinkiewicza będzie rządem poprawnym, a na warunki polskie
                  nawet dobrym, co nie znaczy, ze kiedyś nie upadnie.
                  Co do ksenofobii, to polecam artykuły prof. Wolniewicza na ten temat w którymś z
                  numerów krakowskich "Arcanów". Ale ostrzegam, ciężko jest dotrzeć do tego
                  cennego pisma w Zielonej Górze. Ostatecznie gdybyś bez powodzenia próbował
                  dotrzeć do cyt. artykułu, to ostatecznie mogę ci przesłać przez umyślnego ksero.

                  Najlepiej warto studiować zagadnienia ksenofobii na przykładzie Francji, tam
                  osiągnięto w dziedzinie jej zwalczania znakomite rezultaty, mierzone liczbą
                  spalonych samochodów. Oczywiście winna temu była ksenofobiczna policja
                  francuska, która powinna dołączyć do młodych gniewnych i dowodzić postępowe
                  bojówki transportem policyjnym na miejsca akcji bezpośredniej.
                  Ale nie spodziewam się po tobie, żebyś się odważył podnieść tę kwestię, bo to
                  wymaga samodzielności w myśleniu.
                  • Gość: gaucho Mały rycerz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 14:19
                    www.rubikkon.pl/NUMERB/rysunek-gacparski.htm
                    • Gość: WETRA Re: IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.11.05, 14:34
                      prezydentem powinien być:
                      -kurdupel
                      -człowiek który niedogada się z innymi przywódcami/bo zna tylko polski/
                      -Człowiek nie tolerancyjny
                      • landy Re: 12.11.05, 14:45
                        przywodca powinien byc
                        - pijak (przy wodce) tak jak pewien kandydat
                        - menda (wedlug wlasnej zony)
                        - raptus (jw)
                        - bryzgacz nienawiscia (przemowienie w sejmie)
                  • armagedon17 Re: armageddonie szlachetny - trąbo Sadu Ostatec 12.11.05, 15:28
                    Gość portalu: John F. Kennedy napisał(a):

                    > Powiedz mi szczerze, który rząd III RP był silny ? I na czym ta siła
                    polegała ?
                    / I co z tego? Kazdy rząd ma wizję. Przynajmniej tak twierdzi, a czas to
                    weryfikuje. Zobaczymy co Kaczory zdziałaja i przyjdzie czas na ocenę.
                    > Który miał wizję Polski, która była przedmiotem debaty publicznej ?
                    / A Kaczory debatują? Tworzą narazie państwo policyjne. To jest ta wizja.
                    Pamiętasz
                    > jak uchwalano nieszczęsną Konstytucję w 1997 r., w której zabrakło miejsca dla
                    > Prokuratury, a znalazło się miejsce dla KRRiT. I co z tego, że Konstytucja
                    jest
                    > do d.py - Polska mimo tego, była, jest i będzie.
                    /Jestes pewien? A jakie święto wczoraj obchodziliśmy filozofie? Polska i
                    wolniośc nie sa dane na wieki.
                    > Była w Polsce do niedawna Partia Ludzi Bardzo Rozumnych, jej resztówka PD
                    zosta
                    > ł
                    > w ostatnich wyborach po prostu rozstrzelana, mimo poparcia wpływowych mediów,
                    > nawet nie zbliżyła się do progu wyborczego.
                    / Gdyz to sa atrybuty demokracji, kiedy to głupi moga decydowac za mądrych, bo
                    głupi sa w wiekszości. Jeśli język profesora nie dociera do społeczeństwa a
                    dociera prosta mowa kryminalisty, to wg teorii demokracji to kryminalista jest
                    górą.
                    Gdy zrobi się uczciwy bilans dokona
                    > ń
                    > członków tej partii,okazuje sie, że nie wygląda imponująco. Co ciekawe w
                    grupi
                    > e
                    > tej było sporo kombinatorów, szczególnie na poziomie władzy samorządowej (np.
                    > handel nieruchomociami w Łodzi, czy działania zastępców wojewody katowickie
                    > Kempskiego za rządów AWS-UW).
                    / To nie jest kwestia ludzi tylko mechanizmów. Człowiek szlachetny w skrajnej
                    sytuacji zje drugiego człowieka z głodu odkładając na bok wszystkie soje
                    ideały, czy inaczej Okazja czyni złodzieja. Tak więc dasz własną głowę że w PiS
                    nie ma i nie będzie łapówkarzy kombinatorów i złodziei? Zobaczymy?
                    > Tak dziwnie się składa, że nikt z publicystów, politologów, socjologów nie
                    kwap
                    > i
                    > się do opisu i bilansu działań tej partii.
                    > Straszenie Kaczyńskim, Giertychem, czy Lepperem świadczy tylko o bezsilności
                    > intelektualnej tych, którzy straszą.
                    /A przypadkiem nie o twojej bezsilności intelektóalnej, która nie potrafi
                    wyobrazić sobie że nie można rozdawac tego czego nie ma, bo to prowadzi do
                    katastrofy.
                    Po objęciu władzy przez PiS-iorów miały
                    > nastąpic plagi egipskie - index giełdowy miał lecieć na łeb na szyję i co ? I
                    > nic, nie leci.
                    /Nie ośmieszaj się filozofie. Przeciez to zaledwie kilka dni. Jeśli tylko
                    zacznie Marcinkiewicz realizowac plan Leppera i Giertycha to zobaczysz jak
                    zareagują rynki? Narzaie Polska gospodarka jest mocna (nie dzieki Kaczyńskim).
                    Pytanie ile czasu trzeba żeby ją zniszczyć.
                    Miała nastąpić ucieczka kapitału i co ? I nic. Itd.
                    / Po kilku dniach? Kontrakty negocjuje się miesiącami a nawet latami. Siłą
                    rozpędu jeszcze przez kilka miesięcy inwestycje będą szły wg biegu nadanego
                    wcześniej: LG, HP, Samsung... Zobaczymy za kilka miesięcy jak w niestabilnym
                    kraju będzie chciał inwestowac kapitał?
                    > Twierdzę, że gdyby władzę objął Lepper, też nic szczególnego nie nastąpiłoby.
                    / Cp ty mówisz? Straciłes filozof u mnie resztki szacunku. Jestem w szoku.
                    > Byc może stracone zostałyby pewne szanse rozowojowe. Ale bez przesady. W
                    latach
                    > 1993 - 1997 tez zostały zaprzepaszczone takie szanse przez SLD i co Polska
                    prze
                    > z
                    > to upadła ? Nie. Nawet mało kto wie o tym.
                    /O czym? Że może zbyt wolno, ale kraj nasz ruszył z miejsca i się rozwija, może
                    za wolno, ale się rozwija. Lepper u władzy? Az mi sie juz odechciało z toba
                    gadać.
                    >
                    > Rozliczać trzeba każdy szczebel władzy publicznej.
                    /Zawsze i wszedzie, ale to nie może zdominowac wszystkiego. Trzeba przezde
                    wszystkim budowac fabryki. To jest cel nadrzeędny, a potem ewentualnie
                    rozliczać. Właśnie w tej kolejności a nie w innej.
                    Piszesz ex ante o rozliczani
                    > u
                    > rządu Marcinkiewicza. A ja się pytam, kto, z czego i jak rozliczył rządy SLD
                    za
                    > ostatnie 4 lata ?
                    /Jak nie masz nic innego do roboty to rozliczaj. Mnie interesuje głównie
                    przyszłośc a nie przeszłość. Jeśli ktos złamał prawo to powinien iśc do
                    więzienia. Od tego są sądy. Jak słysze o ciągłym rozliczaniu to mnie na wymioty
                    zbiera.
                    Nikt. Dlaczego ? Bo to wymagałoby wysiłku i niezależności w
                    > sądach, a w Polsce jest to towar deficytowy.
                    /To trzeba ew poprawić system sadowniczy, a nie politycy rozliczający
                    politycznie polityków. Jestem zażartym wrogiem komunistów, ale czy ty jesteś
                    pewien czy Jędrzejczak popełnił przestepstwo? Jest wyrok? Ale politycznie
                    człowiek został skazany. Takiego rozliczania na większa skalę chcesz?
                    I raczej nikt tego nie zrobi.
                    > SLD po przejęciu władzy w 2001 zrobił taki "bilans" otwarcia. Mam go nawet w
                    > swoim archiwum prywatnym. Tylko niejaki p. Marek Wachnik pracownik NIK, a
                    > wcześniej UOP wykazał, jaka jest wartość merytoryczna tego "dokumentu".
                    > Skończyło się na karykaturalnych próbach aresztowania tego pana przez
                    > podkomendnych SLD-owskiego "specjalisty" od ABW tow. Siemiątkowskiego, który
                    > obecnie, gdy skończył mu się immunitet, ma duże kłopoty z wytłumaczeniem się w
                    > prokuraturze, dlacego łamał prawo.
                    / Zobaczymu jak będa odchodzic Ziobro cza Wasserman ile będa mieli zarzutów?
                    > Prognozuję, ze rząd Marcinkiewicza będzie rządem poprawnym, a na warunki
                    polski
                    > e
                    > nawet dobrym, co nie znaczy, ze kiedyś nie upadnie.
                    /Nie mam nic do Marcinkiewicza, a nawet go cenię za upór, haryzme i knsekwencję
                    w działaniu. Ale to nie Marcinkiewicz bedzie rządził tylko Kaczory, Lepper i
                    Giertych i to jest tragedia nic dobrego nie wróżąca.
                    > Co do ksenofobii, to polecam artykuły prof. Wolniewicza na ten temat w
                    którymś
                    > z
                    > numerów krakowskich "Arcanów". Ale ostrzegam, ciężko jest dotrzeć do tego
                    > cennego pisma w Zielonej Górze. Ostatecznie gdybyś bez powodzenia próbował
                    > dotrzeć do cyt. artykułu, to ostatecznie mogę ci przesłać przez umyślnego
                    ksero
                    > .
                    >
                    > Najlepiej warto studiować zagadnienia ksenofobii na przykładzie Francji, tam
                    > osiągnięto w dziedzinie jej zwalczania znakomite rezultaty, mierzone liczbą
                    > spalonych samochodów. Oczywiście winna temu była ksenofobiczna policja
                    > francuska, która powinna dołączyć do młodych gniewnych i dowodzić postępowe
                    > bojówki transportem policyjnym na miejsca akcji bezpośredniej.
                    > Ale nie spodziewam się po tobie, żebyś się odważył podnieść tę kwestię, bo to
                    > wymaga samodzielności w myśleniu.
                    / Oj Panie filozofie!!! Obrażasz swoich adwersarzy. To nie najlepiej o tobie
                    świadczy. Filozofować możesz tylko nie obrażaj ludzi. Rozumiem że z twoim
                    idolem Andrzejem Lepperem wspólny język macie i kto jak kto ale własnie tój
                    idol Lepper jest twoim mistrzem samodzielnego myślenia. Gratuluję!
                    • Gość: rybka Re: armageddonie szlachetny - trąbo Sadu Ostatec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 17:43
                      Ludzie dajcie spokoj, ale sie wzieliscie za lby. Mi autentycznie szkoda ze z
                      tej koalicji nic nie wyszlo. Nieco wiecej wuny przypisalbym jednak Donaldowi
                      bo: kiepsko rozegral kampanie dwie, swoja wrecz katastrofalnie; bo nie powinien
                      sie obrazac na caly swiat i choc przez chwile nie myslec o swojej obitej dupie;
                      propozycje PiS polowe ministerstw, wicepremiera i marszalka sejmu powinien brac
                      w ciemno, mniejsza o styl, i wytracic kaczynskim z reki ten argument ze on
                      bardzo chcial tylko PO jest w szoku i sie nie otrzasnela. Moze Kaczynski
                      niechetnie podchodzildo tej koalicji ale w grze z Tuskiem zagral jak Brazylia z
                      Albania, bo widoocznie Tusk to jest tej klasy pilkarz, ponoc lubi grac. I
                      dlatego juz nigdy wiecej nie bede glosowal na PO. Bo nie mysli o wyborcach
                      tulko o wlasnych interesach. Niestety, to smutne. Pocieszajace jest to ze
                      Kaczor zalatwi takich typkow jak Leper i Roman bez specjalnego wysilku. Niech
                      choc tyle zrobi dla tego biednego obciazonego durnym Tuskiem kraju. Pozdrawiam
                      i spoko niedzieli zycze wszystkim
                      • kozeina Re: armageddonie szlachetny - trąbo Sadu Ostatec 12.11.05, 18:21
                        Zastanów się człowieku przez chwilę. Kaczyński wyraźnie powiedział, że tak
                        naprawdę nigdy nie brał pod uwage koalicji z PO. To była cyniczna gra, która
                        trwa dalej. Fakt PO została oszukana przez PiS i znalazła się w potrzasku.
                        Słabość Tuska stawiasz wyżej nad oszustwa Kaczyńskich? Proste pytanie ci zadam:
                        kto pierwszy w sposób bezwzględny i fałszywy zaatakował ,,przyjaciówł z PO,,?
                        Kłamstwa kaczyńskich też sa twoim zdaniem do wybaczenia? Nigdy jeszcze po 1989
                        r. nie było takiej sytuacji, żeby zapowiedzi wyborcze były tak niemożliwe do
                        spełnienia. Gdzie te 3 mln mieszkań? Rozpłynęły się? Kaczyński, który brzydziła
                        się tym przestepcą, dzisiaj wchodzi z nim w koalicję i tłumaczy go w mediach,
                        że Lepper się zmienił. To może reformę sądownictwa zacznie od amnestii dla
                        przestęców, przeciez wszyscy powinni byc równi wobec prawa, albo usunie z
                        kodeksu karnego przestępstwa jakie popełnił koalicjant. Obrzydliwość. Można
                        nielubic Tuska za jego słabość w odparciu bezwzględnych ataków Kaczyńskich, ale
                        z kolei nie można ufac tym ostatnim, bo ta są ludzie którzy za władze są gotowi
                        zaprzedac własną duszę. Mimo wszystko życzę powodzenia Marcinkiewiczowi, bo to
                        nie on będzie winien upadku rządu i tragedii narodwoej do której może dojść
                        (oby nie doszło). Tylko mam nadzieję, że wtedy ludzie przejrza na oczy i
                        rozliczą zaślinionych Kaczorów.
                        • landy rozliczenia 12.11.05, 18:28
                          na razie do rozliczen
                          zabieraja sie
                          dorn ziobro surmacz
                          marcinkiewicz
                          ich nie bedzie juz mial kto rozliczac
                          bo wszyscy beda juz rozliczeni :))))
                        • Gość: rybka Re: armageddonie szlachetny - trąbo Sadu Ostatec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 18:35
                          Wiesz niechec do kaczynskich (zaslinione itp) sprawia, ze niewiele widzisz,
                          wmawiasz sobie cos. Posluchaj wyraznie co powiedzial Kaczynski w sejmie a potem
                          pieprz bzdury na wlasny uzytek. Rzecz wygladla tak, ze tak naprawde teatr wokol
                          koalicji sie dopiero zaczynal. normalne jest ze strony chca cos wytargowac
                          wiecej, to zaden problem. Natomiast Tusk wpadl w jakas histerie, kaczynski
                          postanowil zagrac mu na nosie - a to Komorowski nie, a to Niesiolowski tez nie.
                          I jak wytrawny gracz obserwowal co bedzie dalej, badal owa granice
                          wytrzymalosci. Na okazala sie niewielka.
                          Po prostu Kaczynski Tuska najnormalniej w swiecie ogral jak juniora. I o to
                          mamz zal do PO, i zal mi ze na czele tej partii na ktora glosowalem nie stal
                          Rokita tylko taki wymoczek, bo nie mozna inaczej juz o nim mowic.
                          Ico teraz bedzie z PO. Beda tak plakac przy kazdym kopniaku w sejmie. A
                          Kaczynski ma pewna wizje kraju, wcale nie tajka glupia. Chce zjesc wszystko co
                          jest po prawej stronie, byc takim Kohlem, i to zrozumiale. Pomysl moim zdaniem
                          polega tez na tym ze Lepera chce wrzucic na lewo niech tam sobie hasa i wycina
                          postkomuchow i trutniow z PSL. On mu w tym pomoze. Jak to wszystko wyjdzie nie
                          wiem, ale gra jest bardzo ciekawa. A Tusk nie wraca do piaskwonicy.
                          Pozdro i wysil swoja wyobraznie zamiast pluc na Kaczynskich.
                          I nie unos sie juz chlopie
                          • kozeina Re: armageddonie szlachetny - trąbo Sadu Ostatec 12.11.05, 18:56
                            Tak się składa, że mimo tego że nie jestem członkiem żadnej partii, głosowałem
                            na PO. Bo wiem, że w tej całej zabawie w rządzenie krajem najważniejsza jest
                            gospodarka. Reszta to tylko tego konsekwencaja. Mam równiez pretensje do PO i
                            do Tuska, że tak łatwo dali się ograć. Ale ja tak szybko nie przeskakuje tak
                            jak ty z kwiatka na kwiatek. Nie mogę się pogodzić z tym, że PiS oszukał
                            Polaków i bracia Kaczyńscy doszli do władzy absolutnej sprytem, fortelami i
                            cyniczną grą. To zbyt mało, żeby w nich się odrazu zakochać. Z jednej strony
                            mam słaby sztab PO, z drugiej cynicznych graczy z PiS. Do jednych i drugich mam
                            żal. Przeciez polacy zagłosowali na PiS i PO licząc na koalicję. Wielu ludzi
                            podeszło do tego tak, że czy zagłosuje na Po czy PiS to i tak będzie to czego
                            oczekuję, bo będzie koalicja. Tak się nie stało, bo rany po kopniakach w
                            kampanii długo się goją i trochę też być wyrozumiałym dla Tuska. Został ograny
                            w nie do końca czystej grze. Ludzie mają prawo czuć sie oszukani, gdyz PiS
                            zawsze kategorycznie odcinał się od koalicji z Lepperem, a taka zawarł (bez
                            śmiesznych tłumaczeń proszę, że to nie koalicja). Na koniec powiem tak, choc
                            nie lubię Kaczyńskich z powodu buty i chorobliwej rządzy władzy, to moim
                            ideałem było: prezydent Kaczyński, premier Rokita. Nie wyszło i czarno widze
                            przyszłość Polski.
                            • Gość: gaucho Armagedonie- mocna złotówka to dobrze czy zle? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 23:44
                              Bo tak słucham, że tragedia ...argumenty? proszę
                              www.pb.pl/content.aspx?sid=2303&guid=36D35439-AC6B-4284-ACD5-869645957F85
                              www.gazetaprawna.pl/dzialy/28.html?numer=1568&dok=1568.28.3.2.9.1.0.1.htm
                            • Gość: Jurek Re: armageddonie szlachetny - trąbo Sadu Ostatec IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 13.11.05, 10:28
                              Sam piszesz, że głosowałeś na PO, także rozliczaj sobie PO.

                              >Ludzie mają prawo czuć sie oszukani, gdyz PiS

                              Do tego mają prawo wyborcy PiS'u i oni rozliczą PiS, znasz jakiś wyborców PiS'u
                              którzy czują się oszukani, bo ja nie. Ciąglę czytam, jak to wyborcy PO czują
                              się oszukani przez PiS! Jakim cudem? Oni przecież nie dali się 'nabrać' i
                              głosowali na PO!

                              >czarno widze przyszłość Polski.

                              Ja widzę jasno.

                              Pozdrawiam.
                              • pawel.zary Re: do Jurka (przemówienie) ;-) 13.11.05, 14:07
                                Gość portalu: Jurek napisał(a):


                                > Sam piszesz, że głosowałeś na PO, także rozliczaj sobie PO.
                                >
                                > >Ludzie mają prawo czuć sie oszukani, gdyz PiS
                                >
                                > Do tego mają prawo wyborcy PiS'u i oni rozliczą PiS, znasz jakiś wyborców
                                PiS'u którzy czują się oszukani, bo ja nie. Ciąglę czytam, jak to wyborcy PO
                                czują się oszukani przez PiS! Jakim cudem? Oni przecież nie dali się 'nabrać' i
                                > głosowali na PO!
                                >



                                Ja to rozumiem inaczej ;-) PiS nigdy "ustami" J.Kaczyńskiego (a okazji przez
                                wiele miesięcy było niemało)nie zaprzeczył, że w razie korzytnego rozdania
                                wyborczego stworzy koalicję z PO (i vice versa).
                                Podczas debaty na expose K.marcinkiewicz, J.Kaczyński przyznał szczerze, że tak
                                naprawdę taka koalicja nigdy go (PiS) nie interesowała (!?) Część wyborców
                                dwóch partii może poczuć się oszukana.

                                W Polsce nie mamy systemu dwupartyjnego (jak w USA), gdzie zwycięska partia
                                (nawet procentem głosów) bierze wszystko, a prezydent jest jednoczesnie
                                premierem i tworzy jednopartyjny rząd.
                                W Polsce przy systemie wielopartyjnym nie ma możliwości rządzenia bez koalicji.
                                Dlatego zwycięska partia nie bierze wszystkiego - dzieli sie z koalicjantem
                                władzą, uzgadniając program - wypadkową kompromisów. zwycięska partia bierze
                                też na siebie odpowiedzialność za budowę koalicji - to w jej interesie leży
                                zbudowanie takiej koalicji. Naturalnym jest, że partie, które do koalicji nie
                                wchodzą (z róznych przyczyn) przechodzą do opozycji.

                                Premier i prezydent odpowiedzialni są przed narodem, a nie przed swoimi
                                partiami lub wyborcami, dlatego wszyscy maja prawo ich rozliczać. Ty rozliczasz
                                SLD i A.Kwaśniewskiego, a przecież (domniemam), że na nich nie głosowałeś?



                                > >czarno widze przyszłość Polski.
                                >
                                > Ja widzę jasno.



                                Ja też widzę jasno.
                                Wybacz zbyt długie przemówienie :-)
                                Nadal uważam (ale droga daleka), że z połaczenia PiS i PO powinna powstać
                                Partia Republikańska (centroprawicowa), a jej przeciwwaga być połączenie SLD,
                                PD, SDPl, Samoobrona, czyli taka Partia Demokratyczna (centrolewicowa). Obawiam
                                sie jednak, że w obecnej sytuacji PO jest spychana przez J.Kaczyńskiego na
                                pozycje centrolewicowe. Niedobrze.
                    • Gość: John F.Kennedy armageddonie szlachetny - popracuj nad umysłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 23:44
                      No proszę armagedon niczym Tuhaj-bej rozsierdiłsia. I to do tego stopnia, ze
                      mówi o mojej rzekomej "bezsilności intelektóalnej".
                      Ejże kolego eschatologu - sprawdziłeś w słowniku jak piszemy "intelektualnej czy
                      intelektóalnej". Coś słabo z twoimi przewagami.
                      Z ortografią nie najlepiej, a z rozróżnianiem figury retorycznej od deklaracji
                      zupełnia klapa. Do tego zacietrzewienie - oj słabiutko armagedon, oj słabiutko.

                      I do tego odmawiasz komukolwiek prawa do ocen polityków. Zupełnie błądzisz jak
                      dziecko we mgle. Monitorowanie i ewaluacja to w dzisiejszych czasach podstawa do
                      jakiegokolwiek działania, w jakiejkolwiek organizacji, na jakimkolwiek szczeblu
                      władzy. Dla przykładu weź np. metodologię wypełniania wniosków unijnych do
                      funduszy - popularny logframe (tablica logiczna). Bez deklaracji o sposobach
                      monitorowania i ewaluacji (oceny) nie ma mozliwości starania się o pieniądze.
                      Jest to prostu część wniosku.
                      Czy w skali naszego kraju obywatek, czy organizacje działające w RP nie mają
                      prawa, a nawet więcej obowiązku do śledzenia rozwoju i oceny sytuacji w kraju w
                      różnych aspektach, czyli do rozliczania władzy ? Jeżeli uważasz, ze jest
                      inaczej, to jest to twój problem.
                      • Gość: gaucho Re: armageddonie szlachetny - popracuj nad umysłe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 23:52
                        Odszukałem jeszcze jeden link, mam wrażenie bardzo apropos.

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=31469790&a=31481572
                  • pawel.zary Re: J. Kennedy 13.11.05, 00:54
                    Gość portalu: John F. Kennedy napisał(a):

                    > Była w Polsce do niedawna Partia Ludzi Bardzo Rozumnych, jej resztówka PD
                    został w ostatnich wyborach po prostu rozstrzelana, mimo poparcia wpływowych
                    mediów,nawet nie zbliżyła się do progu wyborczego. Gdy zrobi się uczciwy bilans
                    dokonań członków tej partii,okazuje sie, że nie wygląda imponująco.


                    Jak to nie! Przecież L.Balcerowicz dostał był przedwczoraj od prezydenta
                    Kwaśniewskiego order Orła Białego. ;-) (Lepper chyba nie spał całą noc ze
                    złości)


                    > Tak dziwnie się składa, że nikt z publicystów, politologów, socjologów nie
                    kwap i się do opisu i bilansu działań tej partii.


                    Nie, no wiadomo, że nikt nie ruszy :-) Przecież powszechnie wiadomym jest, że
                    to była mądra i jedynie słuszna partia.


                    Ale bez przesady. W latach
                    > 1993 - 1997 tez zostały zaprzepaszczone takie szanse przez SLD i co Polska
                    przezto upadła ? Nie. Nawet mało kto wie o tym.
                    >


                    Polska nie upadła ale czas płynie.


    • armagedon17 Re: No i mamy mocherową koalicję!!! 13.11.05, 11:21
      Dla rządu Marcinkiewicza (Kaczyńskich) nie jest najważniejsza budowa państwa
      obywatelskiego i walka z bezrobociem, tylko stworzenie silnego państwa
      policyjnego.
      • Gość: eki Re: No i mamy mocherową koalicję!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.11.05, 11:50
        Masz całkowitą racje kraj pogrąży się w stagnacji tak samo jak Słowacja pare
        lat temu teraz ten kraj dogania inne kraje.Po wyborach które wygrał populista
        Słowacki też mówiono po co nam unia i euro.
    • dubitando Moherową? 13.11.05, 12:10
      Człowieku, ty nawet nie wiesz jak pisze się słowo 'moherowa', a wypłaki tu od
      kilku dni uskuteczniasz.
      Twój idol Plusk niedawno się zbłaźnił tym tekstem publicznie w sejmie, teraz
      widzę, że jaki mierny idol, tacy też mierni jego wyznawcy.
      Będziemy mieli przez cztery lata frakcję uwsteczniającą w sejmie, tupanie
      buciorami, jęki, brak kultury, skąd my to znamy. PO pokazuje swoje właściwe
      oblicze. Bez atrybutów władzy, po które nie umieli sięgnąć, pozostały
      bezlitośnie obnażone, bezsilne chamy tupiące w sejmie, gdy na ich oczach
      mądrzejsi tworzą politykę....
      • landy Re: Moherową? 13.11.05, 12:23
        jak rzekl tak rzekl
        ale madrze rzekl
        • armagedon17 Re: Moherową? 13.11.05, 12:29
          No tak. Kultury będziemy się uczyć od Leppera, Hojarskiej, Dzido i innych
          niedoścignionych wzorców, koalicjanów Kaczorów. Kultura Leppera połączona z
          żądza władzy Kaczek i wojownikami Giertycha da nam wzór do nasladowajnia. Oj
          wielcy nieomylni PiSiorowcy przyjdzie nam zapewne przed wami paść na kolana. O
          wielcy nieomylni.
          • landy Re: Moherową? 13.11.05, 12:33
            mozesz juz zaczac cwiczyc :))
            ja na prawde po ostatnich wystepach
            tuska w sejmie nie widze roznicy
            poziomu pomiedzy nim a andrew lepperem
            tylko ten popiera zmiany w kraju
            a tusk razem z sld sypie piasek w tryby
            pewnie ma po temu powody
            ze boi sie demontazu ukladow
            polityka - sluzby
            • armagedon17 Re: Moherową? 13.11.05, 13:37
              Wiesz co? Są gdzieś granice zdrowego rozsądku. Przekraczacie je budując coraz
              większa przepaść. Buta i pycha obszczanych Kaczorów i ich popleczników takich
              jak ty zaprowadzi was tam gdzie wasze miejsce, do lamusa haniebnej historii.
              Rozbudzacie nienawiść z początkiem kampanii i czym dalej brniecie tym bardziej
              ją potęgujecie. Mam nadzieję że spotka was należna wam kara. PO chciało budować
              państwo silne i mądre. Wy chcecie tworzyć państwo strachu, wzajemnych uprzedzeń
              i nienawiści. Rozsądek mam nadzieję że prędzej czy później weźmie górę nad
              głupotą jaką reprezentujecie. Nigdy nie należałem do żadnej partii, ale dziś
              zamierzam się zapisać do PO, aby przeciwstawić się destrukcyjnym oszołomom
              takim jak ty na czele dwugłowej kaczki.
              • Gość: John F. Kennedy armagedonie - twoja furstracja rośnie wykładniczo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 14:10
                Miotasz się, obrażasz ludzi, przyznaj chyba za PZPR-u należałeś od klasy
                właścieli PRL-u. PRL zniknął, ale zachowania "właściela pozostały" mimo, że
                deklarujesz antykomunizm i arcydoktrynerski liberalizm.
                Twoje posty nie mówią nic o rzeczywistości, tylko o twoich nieszczęśliwych
                stanach psychicznych.
              • landy Re: Moherową? 13.11.05, 14:59
                a zapisuj sie gdzie chcesz
                niedlugo zezresz legitymacje
                razem ze spinaczem
                po prezentuje poglad prosty
                polska dla 10% tych co maja
                a reszta to glupole mochery
                oszolomy prostaki biedaki
                krotko mowiac holota
                wy wiecie lepiej jak ma byc
                a jak demokratyczny wybor jest inny
                tym gorzej dla demokracji
    • boccaccio Re: No i mamy mocherową koalicję!!! 13.11.05, 17:13
      Widzę że wracają czasy jedynie słusznej partii. Zaczynacie wyznawać zasadę:
      jeśli ktoś nie jest z nami, tzn że jest przeciwko nam. Pytacie o konkrety ?
      O.K. Spróbuje, a wy dalej babrajcie się w kaczych odchodach. Dlaczego jestem za
      PO? Dlatego, że uważam, że jedyną drogą rozwoju Polski jest rozwój gospodarczy.
      To jest sposób na bezrobocie, na wzrost płac, na większe wpływy do budżetu, na
      zwiększoną pomoc ludziom najbardziej potrzebującym, na rozwój oświaty... Bo
      podstawowa zasada musi być zachowana, żeby komuś coś dać, to trzeba to mieć.
      Dlatego we mnie budzą niepokój słowa premiera, że są rzeczy, na które pieniądze
      muszą się znaleźć, nawet jeśli ich nie ma. To już przećwiczyliśmy za Gierka.
      Najpierw rozwój gospodarczy, a później rozdawnictwo. Taka musi być kolejność.
      Rozwój gospodarczy można osiągną poprzez zachęcenie do inwestowania polskich i
      zachodnich inwestorów oraz poprzez zwiększenie konkurencyjności polskiej
      gospodarki nie tylko wobec Niemców czy Francuzów, ale głównie wobec Czechów,
      Słowaków i Węgrów. Jeśli stracimy te kilka lat, to następna fala inwestycyjna
      nad naszymi głowami pójdzie na Ukrainę, Rosję a może kiedyś i na Białoruś. My
      zostaniemy z ręką w nocniku. Żeby inwestorzy chcieli inwestować w Polsce, to
      musi być stabilna sytuacja polityczna, obniżone podatki, uproszczony system
      podatkowy, i obniżone koszty pracy. Należy więc zamrozić przywileje socjalne i
      szukając oszczędności obniżyć podatki, żeby budżet się dopiął. Tego nie zrobi
      ta koalicja na czele z populistami, którzy nie myślą o tym co będzie jutro,
      ważne żeby dzisiaj dla partykularnych interesów naobiecywać ludziom gruszek na
      wierzbie (becikowe, minimum socjalne, wyższa płaca minimalna...). Choć
      pracownicy, bezrobotni, emeryci nie usłyszeli od premiera w expose nic, co daje
      nadzieję na poprawę ich sytuacji, to wygląda na to, że uwierzyli w te brednie.
      Nie powinni mieć jednak złudzeń, że prokapitalistyczna partia Kaczyńskich
      obroni ich przed niewidzialną ręką rynku. Socjalne i nie stabilne państwo
      odstrasza inwestorów, chyba co do tego nikt nie powinien mieć wątpliwości.
      Dlatego siłą bezwładności to co inwestorzy zaplanowali będzie przez kilka
      miesięcy realizowane. Później inwestorzy zaczną z Polski uciekać i sytuacja
      zacznie się pogarszać. Dlatego ludzie przejrzą na oczy za jakiś czas, ale
      koszty tego eksperymentu mogą być ogromne.
      • Gość: John F. Kennedy Przestań klepać mantry, powiedz coś świeżego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 20:36
        Czym się różni:
        "jedynie słuszna partia" (w domyśle PiS),
        od partii:
        która ma patent na "jedyną drogę rozwoju Polski" (w domyśle PO).

        Rozumujesz jak bolszewik-poeta Majakowski, który pisał o WKP(b):
        "Mówisz partia a w domysle Lenin,
        mówisz Lenin a domyśle partia."

        Powiedz, gdzie można kupić dokument "program gospodarczy dla Polski" wraz z
        aneksem "skuteczne jego wprowadzenie". Daję 100 zł za możliwość przeczytania tej
        genialnej recepty. Możesz zarobić, jeśli mi go dostarczysz.

        Parę sloganów w stylu "program gospodarczy" jest w stanie napisać student III
        roku Akademii Eknomomicznej, który potrafi mówić slangiem quasi-gospodarczym.
        Wielkie strategie dla Polski wymyślał niejaki G. Kołodko, który, gdy został
        ministrem finansów to niezbyt potrafił wcielić w życie swoje genialne projekty.

        Program gospodarczy PO polegał na głoszeniu paru sloganów, wejściu do rządu i
        ciągnięciu profitów od dużych organizacji gospodarczych za forsowanie
        korzystnego dla nich ustawodawstwa. Rzecz w tym, że to co dobre dla koncernów,
        niekoniecznie dobre jest dla drobnego i średniego biznesu, który rzekomo wszyscy
        popierają.
        Jakim znawcą zagadnień jest taka p. Bukiewicz, o której pisano tu na forum, że
        lobbowała w RM i UM interesy firmy Stelmet na Spalonym Lesie ? Jakim znawcą
        gospodarki jest historyk p. Tusk ? Jakim znawcą gospodarki jest osławiony
        p.Bachalski ?
        P. Tusk zanim pogonił z PO p. Gilowską, to ją jeszcze usiłował upokorzyc, bo
        przy niej nie błyszczałaby odpowiednim blaskiem p. Gronkiewicz-Waltz, której
        dokonania sprowadzają się do bycia prezesem NBP z woli Wałęsy + bycia dyrektorem
        administracyjnym (od sprzątaczek, kserografów itp.) w EBOR-ze.
        Kiedy zapytano znanego publicystę-liberała dlaczego nie uczestniczy w wielkiej
        smucie po PO, odpowiedział coś w stylu, co to za liberałowie, kiedy tak bardzo
        mocno walczą o etaty.

        Ale cóż najłatwiej jest głosić gnozę w polityce, siebie ogłosić dziećmi
        światłości, a reszta jest synami ciemności. Wstyd, ze na tym prymitywnym
        heglowsko-marksistowskim schemacie myślowym rozgrywana jest w Polsce kolejna
        runda polityczna.
        A ty boccaccio weź się lepiej za czytanie "Dekameronu", bo współczesności nie
        jesteś w stanie zrozumieć.
        • pawel.zary Re: Przestań klepać mantry, powiedz coś świeżego 13.11.05, 21:39
          Gość portalu: John F. Kennedy napisał(a):


          > Czym się różni:
          > "jedynie słuszna partia" (w domyśle PiS),
          > od partii: która ma patent na "jedyną drogę rozwoju Polski" (w domyśle PO).
          >


          Socjotechniką wyborczą. Jakie jest inne wyjście? Mamy system parlamentarno-
          gabinetowy i określone siły polityczne. Można nie iść do wyborów. Inni
          zdecydują. Jak jedziesz np. do USA czy Iranu to poruszasz się w określonym
          systemie reguł, które rozumiesz lepiej lub gorzej. To, że się z nimi nie
          zgadzasz ma małe znaczenie.
          Mając do wyboru kilka ciastek możesz wybrac jedno albo wcale. W wyborze
          kierujesz się ogólnym wygladem i zapachem. Piekarza, który piekł nie znasz.



          >
          > Parę sloganów w stylu "program gospodarczy" jest w stanie napisać student III
          > roku Akademii Eknomomicznej, który potrafi mówić slangiem quasi-gospodarczym.



          I to jest prawda. W kampanii niektórzy wymachiwali tzw. "programami" i
          udowdniali, że nasz program jest lepszy, bo ma więcej stron maszynopisu :-))




          > > Program gospodarczy PO polegał na głoszeniu paru sloganów, wejściu do rządu
          i
          > ciągnięciu profitów od dużych organizacji gospodarczych za forsowanie
          > korzystnego dla nich ustawodawstwa.



          Dokładnie tak jest w demokratycznych systemach politycznych. najważniejsze, aby
          lobbying był pod kontrolą ustawową. Organizacje gospodarcze powstaja właśnie po
          to, żeby sprawniej naciskać na polityków.



          Rzecz w tym, że to co dobre dla koncernów,
          > niekoniecznie dobre jest dla drobnego i średniego biznesu, który rzekomo
          wszyscy popierają.


          To byłby problem w systemie monopartyjnym. Sejm jest wypadkową róznych
          interesów.


          > Jakim znawcą zagadnień jest taka p. Bukiewicz, o której pisano tu na forum, że
          > lobbowała w RM i UM interesy firmy Stelmet na Spalonym Lesie ?



          Prowadzi własną małą firmę, płaci podatki i działa społecznie.



          Jakim znawcą
          > gospodarki jest historyk p. Tusk ?


          Chyba ważniejsze jest jakich ma doradców gospodarczych.


          Jakim znawcą gospodarki jest osławiony
          > p.Bachalski ?



          Prowadzi własną dużą firmę. Zatrudnia ludzi. Płaci podatki.



          > > Kiedy zapytano znanego publicystę-liberała dlaczego nie uczestniczy w
          wielkiej
          > smucie po PO, odpowiedział coś w stylu, co to za liberałowie, kiedy tak bardzo
          > mocno walczą o etaty.



          Janusz Korwin-Mikke ma rację, ale problem polega na tym, że nie idzie to w
          parze z poparciem. Pewne idee lepiej wiec próbować realizować w inny sposób.



          >
          > Ale cóż najłatwiej jest głosić gnozę w polityce, siebie ogłosić dziećmi
          > światłości, a reszta jest synami ciemności. Wstyd, ze na tym prymitywnym
          > heglowsko-marksistowskim schemacie myślowym rozgrywana jest w Polsce kolejna
          > runda polityczna.



          Fałszywe podziały. Nie ma żadnej Polski moherowej i postępowej. Nie ma Polski
          solidarnej i liberalnej. Z pewnością są jedynie ludzie wyjatkowo przyzwoici i
          skończone łobuzy, żeby gorszych słów nie używać. Z pewnoscią większość
          statystyczna będzie raczej "pomiędzy" tymi dwoma biegunami.
          • Gość: oremus Argumenty JFK bardziej mnie przekonują.Brawo JFK!! IP: *.ztpnet.pl 13.11.05, 22:12
            Fajnie było was poczytać ale diagnoza sytuacji powyborczej JFK jest
            przekonywujaca.Ja już nie mam sił i ochoty aby o tym dyskutowac.Ale chetnie
            poczytam.
          • Gość: minc hilary Do Boccaccio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 22:21
            Do rozwoju gospodarczego wiedzie droga przez prywatyzację (złodziejstwo ma
            miejsce do 1-go mln. zł, powyżej to prywatyzacja).
          • Gość: John F. Kennedy Parę uścisleń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 23:54
            Paweł akurat z tobą dobrze się dyskutuje, bo ważysz argumenty.
            Publicystą, którego miałem na myśli jest Maciej Rybiński, a nie JKM.

            Czy nie sądzisz, że interesy małych i średnich przedsiębiorstw również warto
            chronić, gdy wchodzą w kolizję z koncernami ?
            Twierdzę, że tak. Myślę również, że takie stanowisko bardziej da się wyprowadzić
            z "programu" PiS-u niż z "programu" PO. Mógłbym się tu powołac na swoje osobistw
            doświadczenia, ale za dużo pisania.

            Bycie drobnym przedsiębiorcą jak wcześniej cytowani wcale nie daje wiedzy o
            procesach gospodarczych i funkcjonowaniu instytucji - jest to podejscie bardzo
            partykularne, niesystemowe. Pani Bukiewicz może jedynie kogos lobbować, tak jak
            robił to b. poseł z Sulechowa z LPR, "który narodowego interesu" TP SA. Jakie
            miał z tego profity ? Źródło inforamcji "Newsweek", nie podało. Z obserwacji
            "dorobku" p. Bukiewicz w RM Zielonej Góry wiem tylko to, ze intrygowała z SLD
            przy wyborze wiceprzewodniczącego Domaszewicza. Poza tym raz po raz głosno było
            o jej walce z Bachalskim.

            Z doradcami różnie bywa. Doradca nie odpowiada za decyzje. Często zdarza się, ze
            testuje swoje teorie, czasami niewiele warte. Do doradców też trzeba mieć nosa.
            Dla mnie ciekawą sprawą jest dziwany dobór i dziwne role doradców prezydenta
            Wałęsy.
            W przypadku relacji PiS i PO jedna z doradczyń PO została ministrem w rzadzie
            PiS. To dobrze czy źle ?
            Czytając namiętne posty napotykam na takie kurioza, jak atakowanie Leppera i
            Kaczyńskich za chęć rozmów z UE na temat polepszenia warunków dla polskiego
            rolnictwa. Czy jest to takie zło dla polskich rolników, że wymaga potępienia ?
            Cos mi się wydaje, ze wkraczamy w dziedzinę paranoi ?
            Czytam "donosy" polskich mediów na reakcje niektórych gazet zachodnich o
            wyborach w Polsce. Z moich obserwacji mediów anglojęzycznych wynika, że jest to
            temat piątorzędny, są to wewnętrzne sprawy Polakow. Gdyby nie ... od czasu do
            czasu pojawiają się w polskich przekaziorach utrzymane w apokaliptycznym tonie
            komentarze jak to Niemcy, czy Brytyjczycy zaniepokojeni są rządem
            Marcinkiewicza. Chociażby wczorajsza wzmianka o niechęci nowej minister finansów
            Lubińskiej do dalszego promowania siecie marketingowych w Polsce. I straszenie
            Polaków jakie to może plagi egipskie wywołac. Pachnie mi to metodami z
            Targowicy, kiedy to Branicki i jemu podobni szli skarżyć sie do imperatorowej
            Jekatieriny na władze polskie. Ktos z naszych polityków daje usłużnie informacje
            mediom zagranicznym, tak aby d.p.erdolic rywalom politycznym. Wstyd, do czego to
            prowadzą fałszywe racje i wywołane emocje.
            Niestety tu w naszym województwie też spotkałem się z takim przypadkiem, że w
            swojej niechęci do władzy samorządowej, obywatele RP skargi swoje przedkładali
            dziennikarzom zza Odry, skargi oczywiście urastały do paranoicznych rozmiarów.
            Niestety są to członkowie pewnej partii, której kadydat nie został prezydentem.
            Czy uważasz, ze tacy ludzie mają legitymację polityczną, społeczną, czy moralną
            do pouczania kogoś o tym, na kogo ktoś ma głosować ?

            Któryś z publicystów zwrócił bardzo wazną uwagę na sprawę gremialnego poparcia
            Tuska przez media niemieckie, przy równoczesnym przyrawianiu gęby Kaczyńskim.
            Wydaje mi się, że coś tu było nie tak. Moznaby z tego wnioskować, że Tusk byłby
            bardziej skłonny przedładać interesy sąsiadów nad naszymi narodowymi, w
            przeciwieństwie do Kaczyńskiego.

            Kiedyś byłem na szkoleniu z PR prowadzonym przez p. Natalię de Barbaro, szefową
            sztabu wyborczego. Czytałem jej wypowiedzi w Życiu Warszawy i Przekroju odnośnie
            taktyki wyborczej, szczególnie chodziło o jej trick z Kurskim, który mówił o
            dziadku Tuska w sposób bardzo wyważony w Angorze. Wiem jedno, ja takiej pani
            nigdy nie zatrudniłbym w swoim sztabie wyborczym.
            Dobranoc
            • Gość: Gość Re: Parę uścisleń IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.11.05, 10:27
              Do JFK sorry ale nie rozumiesz .Choć się starasz to zrozumieć.Tylko jeden
              argument. Napisałeś
              <Czytając namiętne posty napotykam na takie kurioza, jak atakowanie Leppera i
              Kaczyńskich za chęć rozmów z UE na temat polepszenia warunków dla polskiego
              rolnictwa. Czy jest to takie zło dla polskich rolników, że wymaga potępienia ?
              Cos mi się wydaje, ze wkraczamy w dziedzinę paranoi ?>
              Tak jest to wielkie zło ,bo w polityce jest coś zawsze za coś jeżeli chodzi już
              o sprawy wynegocjonowane.Otwierając na nowo politykę rolną z Unią stracimy na
              czymś innym w innych dziedzinach dostaniemy mniej.Pozatym traci się na
              wiarygodności i na wielu innych sprawach.Lepiej energie skomasować na budżecie
              unijnym bo tam są naprawde wielkie pieniądze.Sprawy już wcześniej
              wynegocjonowane naprawde wierz mi trudno rozpoczynać na nowo. Ostatni przykład
              choćby jak LPR znów chciała otworzyć na nowo sprawe aborcji to zauważ że nawet
              krytycznie do tego tematu podszedł bp Życiński ale też Rydzyk skrytykował na
              antenie RM ten pomysł.Oczywiście w innych Twoich argumentach też się z Tobą nie
              zgadzam.Pozdrawiam.
            • pawel.zary Re: Parę uścisleń 14.11.05, 11:16
              Gość portalu: John F. Kennedy napisał(a):


              > Czy nie sądzisz, że interesy małych i średnich przedsiębiorstw również warto
              > chronić, gdy wchodzą w kolizję z koncernami ?


              Temat trudny. Musisz tworzyć nierówne warunki, czyli jakąś formę
              interwencjonizmu, a to kończy sie raczej źle. Interwencjonizm to władza dla
              jakiejś grupy urzędników, a to pachnie korupcją.




              > Z obserwacji
              > "dorobku" p. Bukiewicz w RM Zielonej Góry wiem tylko to, ze intrygowała z SLD
              > przy wyborze wiceprzewodniczącego Domaszewicza.


              My Polacy :-) Znam samorządowców z tzw. "prawicy" (nie należą do żadnej partii,
              ale mówią, że są prawicą). Będa przeciw pomysłom SLD na zasadzie "na złośc
              mamie odmrożę sobie uszy". Głosujących za słusznym pomysłem oskarżaja
              natychmiast o współpracę z komuną i nazywaja "komuchami".
              ostatnio jakiś forumowicz nazwła tak mnie :-)



              > W przypadku relacji PiS i PO jedna z doradczyń PO została ministrem w rzadzie
              > PiS. To dobrze czy źle ?


              Dobrze dla Tej doradczyni :-) Świadczy to chyba o jej kompetencjach.




              > > Niestety tu w naszym województwie też spotkałem się z takim przypadkiem, że
              w
              > swojej niechęci do władzy samorządowej, obywatele RP skargi swoje przedkładali
              > dziennikarzom zza Odry, skargi oczywiście urastały do paranoicznych rozmiarów.
              > Niestety są to członkowie pewnej partii, której kadydat nie został
              prezydentem.
              > Czy uważasz, ze tacy ludzie mają legitymację polityczną, społeczną, czy
              moralną
              > do pouczania kogoś o tym, na kogo ktoś ma głosować ?
              >


              Takie zachowania uważam za błąd polityczny.



              > Któryś z publicystów zwrócił bardzo wazną uwagę na sprawę gremialnego poparcia
              > Tuska przez media niemieckie, przy równoczesnym przyrawianiu gęby Kaczyńskim.
              > Wydaje mi się, że coś tu było nie tak. Moznaby z tego wnioskować, że Tusk
              byłby
              > bardziej skłonny przedładać interesy sąsiadów nad naszymi narodowymi, w
              > przeciwieństwie do Kaczyńskiego.
              >


              To zdecydowanie za daleko posunieta interpretacja. Niemcy kojarzą Tuska jako
              polityka proeuropejskiego i bardziej umiarkowanego - L.Kaczyńskiego jako
              bardziej proamerykańskiego i radykalnego. Z punku widzenia ich interesów Tusk
              byłby więc lepszy, ale nie oznacza to wcale, że realizowałby ich interesy. Nie
              budujmy takiej hipotezy. Szanujmy się bardziej jako Polacy.


    • boccaccio Re: No i mamy mocherową koalicję!!! 14.11.05, 09:11
      Filizofów i speców od brudnej gry jak widać PiSowi nie brakuje. Skoro ja nie
      mam racji panie John F. Kennedy. To co pan na to? Za Onet: Wczoraj w programie
      TV ,pan marszałek Sejmu Marek Jurek ,bardzo słabiutko mówił o tym jak PiS
      chciało stworzyć koalicję z PO,za to gromkim głosem grzmiał jaka to wspaniała
      ta ich partia ,jak z wszystkimi potrafi się dogadać -od PO począwszy a na
      Samoobronie kończąc !!!Tak więc drugi lider tej partii potwierdził,że nie
      chcieli tej koalicji !! PiS bardzo odpowiada rząd mniejszościowy(czyt. pełnia
      władzy)-tzw. o b r o t o w y !!!! Jedną ustawę poprą jedni,drugą drudzy - a oni
      będą sobie trwać mając w swych rękach wszystko !!!Nawet A.Lepper wyrósł w ich
      oczach na wielkiego męża stanu,polityka o czystych "rękach".Lepper liczy na
      wejście do rządu - to śmieszne !!PiS nie chce żadnej koalicji ,tak jak nie
      chciała z PO ,tak nie będzie jej z żadną inną partią !!!Ich interesuje władza w
      PiS-owskich rękach,wygodne usadowienie się w centrum sceny politycznej ,aby na
      zmianę szukać poparcia dla swoich projektów z prawej i lewej strony !!!Żenujące
      jest jedynie to,że nie mają odwagi występować otwarcie z tą strategią i
      kontynuują "brudną grę "wobec PO wmawiając Polakom coś co nie ma miejsca ;że
      PO jest w szoku,że ich"otwarte ramiona"czekają .Szczytem demagogii w ich
      wykonaniu jest zarzucenie PO braku patriotyzmu,programu (w takim razie co
      uzgadniali z Rokitą),zrobienie z "liberalizmu" czegoś co u Polaków nie
      znających się na polityce brzmi obecnie jak największa zbrodnia !!!!Spowodowali
      rzecz,która nawet komunistom nie wyszła - podzielili naród wzdłuż i w szerz!!!
      Zabawa z państwem zawsze ŻLE SIĘ KOŃCZY PANOWIE POLITYCY !!!Podzielić łatwo-
      gorzej "skleić "!!!Mam też jedno pytanie do polityków PiS-u ; kiedy znowelizują
      Kodeks Karny tak jak obiecali i oczyszczą Sejm z posłów ,którzy mają na swym
      koncie wyroki karne ??? Obiecali zrobić to w pierwszej kolejności !!!!
      Czekamy!!!!



      ~axa1@autograf.pl, 2005-11-14 08:05
      • Gość: Gość Re: No i mamy mocherową koalicję!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.11.05, 10:26
        Do JFK sorry ale nie rozumiesz .Choć się starasz to zrozumieć.Tylko jeden
        argument. Napisałeś
        <Czytając namiętne posty napotykam na takie kurioza, jak atakowanie Leppera i
        Kaczyńskich za chęć rozmów z UE na temat polepszenia warunków dla polskiego
        rolnictwa. Czy jest to takie zło dla polskich rolników, że wymaga potępienia ?
        Cos mi się wydaje, ze wkraczamy w dziedzinę paranoi ?>
        Tak jest to wielkie zło ,bo w polityce jest coś zawsze za coś jeżeli chodzi już
        o sprawy wynegocjonowane.Otwierając na nowo politykę rolną z Unią stracimy na
        czymś innym w innych dziedzinach dostaniemy mniej.Pozatym traci się na
        wiarygodności i na wielu innych sprawach.Lepiej energie skomasować na budżecie
        unijnym bo tam są naprawde wielkie pieniądze.Sprawy już wcześniej
        wynegocjonowane naprawde wierz mi trudno rozpoczynać na nowo. Ostatni przykład
        choćby jak LPR znów chciała otworzyć na nowo sprawe aborcji to zauważ że nawet
        krytycznie do tego tematu podszedł bp Życiński ale też Rydzyk skrytykował na
        antenie RM ten pomysł.Oczywiście w innych Twoich argumentach też się z Tobą nie
        zgadzam.Pozdrawiam.
        • Gość: gaucho Armagedon po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 10:54
          Jak zawsze trafna analiza M. Rybińskiego;
          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051114/publicystyka/publicystyka_a_6.html

          Armagedon po polsku


          Jeszcze nic się nie zaczęło, a już wszystko kończy się katastrofą. Będzie źle,
          a nawet jeszcze gorzej. Będzie strasznie. Zaczną się masowe prześladowania
          gejów, lesbijek i innych myślących inaczej. Bez pełnomocnika Kościół katolicki
          będzie nadal bił nasze żony. Zamiast 3 milionów mieszkań wybuduje się 4
          stadiony. Populiści zlikwidują model socjalny i zwiększą podatki. Moherowe
          berety staną się częścią umundurowania armii, nawet w Iraku, gdzie zostaniemy
          do następnego potopu. Lizusy wpuszczą do Polski bazy amerykańskie, wobec czego
          wyrzuceni zostaniemy z Unii Europejskiej, o ile nie zdążymy wystąpić sami
          wcześniej. Przy stoliku brydżowym miejsce gangsterów i agentów służb
          specjalnych zajmą słuchacze Radia Maryja i uzbrojeni po zęby funkcjonariusze
          Urzędu Antykorupcyjnego. Lepper zostanie wicepremierem i zablokuje Radę
          Ministrów. Tym wszystkim z tylnego siedzenia będzie zarządzał Jarosław
          Kaczyński, człowiek o podwójnej moralności, o czym zapewniają wiarygodni
          ludzie, którzy z moralnością nigdy nic nie mieli wspólnego.

          Tak wygląda w największym skrócie stan perspektyw Rzeczypospolitej w dwa dni po
          powołaniu rządu i udzieleniu mu votum zaufania przez Sejm. To już nie jest
          propaganda, walka polityczna czy spory ideowe. To jest najgłębsze
          odzwierciedlenie ducha polskiego, stały rys naszego charakteru narodowego -
          pesymizm integralny.

          Przekonanie, że prawdziwym celem polityków, którzy dorwali się do władzy, jest
          zaszkodzenie całemu państwu i wszystkim jego obywatelom. Polakowi z krwi i
          kości nie wypada być zadowolonym ze swego państwa, z wolności, demokracji,
          swobód obywatelskich i relatywnego -w porównaniu z czasami minionymi -
          dobrobytu.

          Polak rzetelny, historycznie umotywowany, wypchany watą gazetową i telewizyjną
          po dziurki w nosie, nie może nawet udzielić nowemu rządowi dwutygodniowego
          kredytu umiarkowanego zaufania. Polak musi oponować generalnie i od razu.

          Można odnieść wrażenie, że największym nieszczęściem, jakie mogłoby spotkać
          Polskę, byłoby, gdyby premierowi Marcinkiewiczowi cokolwiek się powiodło. My,
          Polacy, czulibyśmy się wtedy parszywie, oszukani i znieważeni.

          Nie twierdzę, że wszystko jest jak najlepiej, ale nie nadchodzi też chyba
          polski Armagedon.

          Maciej Rybiński
          • Gość: gaucho Re: Armagedon po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 11:09
            Że będzie tak różowo? co to to nie.

            "Z tym końcem to oczywiście felietonowa przesada, ale, niestety, jeśli się
            pozwala wyborcom wierzyć, że się stanie cud i pustawa kasa Rzeczypospolitej
            nastarczy na wszelkie oczekiwane zasiłki, wypłaty i subwencje, to przyjdzie za
            to zapłacić. Bo pieniędzy w tej kasie nie ma i nie będzie, leży za to góra
            weksli po Millerze i jego poprzednikach, które trzeba będzie wykupić. Jeszcze
            przed zimą przyjdą pod Urząd Rady Ministrów górnicy, na wiosnę rolnicy, a potem
            kto żyw, wszyscy świadomi, że czerwonego sukna Rzeczypospolitej dla wszystkich
            nie starczy i aby coś dla siebie wyszarpać, trzeba rwać jak najszybciej i z
            całych sił. Co będzie im mógł powiedzieć polityk, który w kampanii straszył
            liberalizmem jako ideą sprzyjającą bogatym, i obiecywał „Polskę socjalną”?

            Jeden z tego wniosek – śpieszcie się, chłopaki, z tymi reformami w służbach.
            Naprawdę się śpieszcie."
            R. Ziemkiewicz
            www.gazetapolska.pl/?module=content&lead_id=523
    • Gość: Francis Re: No i mamy mocherową koalicję!!! IP: *.ztpnet.pl 14.11.05, 21:31
      Polska.
      Kraj absurdów, kontrastów i popie..nego, ciemnego społeczeństwa. Tak było,
      jest i będzie. Kończę studia i wyjeżdżam.
      • kaczorek_malutki Re: No i mamy mocherową koalicję!!! 14.11.05, 23:43
        Do Francisa
        Jak większość takich jak ty wyjedzie to wtedy zostanie w Twoim mieście sama
        ciemnota.Masz szczęście mieszkać w mieście gdzie Kaczyński zdobył tylko 36,35%
        głosów natomiast Tusk 63,65% głosów pisze dokładnie bo jakiś z tej mniejszości
        znowu nazwie mnie kłamcą.Głowa do góry wyjechać może ta mniejszość pociąg
        slązak odjezdża do Rzeszowa chyba codziennie.
        • Gość: Jurek Re: No i mamy mocherową koalicję!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.11.05, 10:56
          Znowu POwska nienawiść. Ktoś ma wyjeżdżać a dlaczego? Bo fanatycy PO wygonią
          wyborców PiS'u? A może z nienawiści i frustracji wywołacie tutaj wojnę domową?
          Z takim słabym liderem jak Tusk, nawet z taką przewagą procentową moglibyście
          ją przegrać...
      • Gość: Jurek Re: No i mamy mocherową koalicję!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.11.05, 11:04
        Może jak skończysz studia i liźniesz trochę życia to zrozumiesz o co tu chodzi.
        Na razie jesteś jak widać nafaszerowany idiotyzmami rodem z wyborczej i
        polsatu, nierozumiejąć, że media traktują swoich odbiorców jedynie jako
        statystycznych debili.
        Jeśli nie zrozumiesz, zawsze możesz układać skrzynki w irlandzkim markecie za
        dużo więcej niż miałbyś to robić tutaj i jak to będziesz robił, to się
        zastanowicz, dlaczego jest tam mniej marketów, pracy jest więcej i kto za to w
        Polsce odpowiada...
        • Gość: aga Re: No i mamy mocherową koalicję!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.11.05, 11:51
          Czytam te posty i nie chce nikogo obrażać i nie chodzi tu o PO że jej
          zwolennicy są mądrzejsi.Bo ta partia też ma za uszami.Ale nie mogę zrozumieć
          dlaczego wyborcy stawiają swój los w ręce tak marnych ludzi żeby nami rządzili.
          Jestem zdziwiona że w Zielonej Górze Tusk zdobył tak dużo głosów może dlatego
          że ludzie poznali sie w naszym mieście na PiS w końcu Ronowicz choć nie należy
          oficjalnie do tej Partii ale popiera Ją zdecydowanie .Widziałam szopke na
          deptaku w jej wydaniu to był żenujący spektakt.
          • Gość: Alan Re: No i mamy mocherową koalicję!!! IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 15.11.05, 12:06
            Widziałaś szopkę (z Kaczyńskim?). To dlaczego nie patrzyłaś na szopkę z
            Tuskiem, jego także witała jako prezydent miasta... Ja widziałem i tamtą
            szopkę, tylko główny bohater-Tusk był zabawniejszy, żadnych pomysłów i tylko
            wypowiedzi w jego stylu, czyli bez ładu i składu.
            A propos miernych, to mieliśmy już prezydentów bez wykształcenia, ministrów
            (nawet sprawiedliwości) bez wykształcenia, a jak już mieli wykształcenie, to
            jak pani Piwnik nie umieli komputera obsługiwać. Także do poziomu nowej ekipy
            nie można mieć zastrzeżeń.
            Ja po wyborach prezydenckich odzyskałem wiarę w społeczeństwo (oczywiście nie
            lokalne czerwonogórzan), które pierwszy raz wolało człowieka z lepszym
            wykształceniem i doświadczeniem od partyjnego aparatczyka, który niemal pracą w
            życiu się nie splamił.
            • Gość: aga Re: No i mamy mocherową koalicję!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.11.05, 12:48
              Tak widziałam i jednego i drugiego Z Tuskiem to było umiarkowane powitanie może
              mąż Sławek prosił o to.Tusk zachowywał się umiarkowanie nie obiecywał gruszek
              na wierzbie rosądny gość.A szopka była na deptaku i to niezła oni wszystko by
              wtedy obiecali populistyczne hasła wyborcom obiecać wszytko co chcą to jest
              klucz do sukcesu.U Kaczyńskich każdy cel uświęca środki żeby tylko zdobyć władze
              Przepraszam ale nie przekonują mnie te małe chytre ,cwane oczki.Za duże ambicje
              nie chce powiedzieć chore.Za dużo obietnic a już teraz wiadomo że wiele z tych
              populistcznych haseł się nie spełni.Ciesze się że w naszym mieście ludzie
              rosądni nie kupili tych rzeczy.
              • Gość: oremus Małoatrakcyjny Kazimierz i obleśne,spocone kaczory IP: *.ztpnet.pl 15.11.05, 20:28
                Nie.Dziekuję.
    • Gość: realny Re: No i mamy mocherową koalicję!!! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 17.11.05, 18:50
      PiS bez solidnej koalicji nic nie przeprowadzi w sejmie, za kilka tygodni
      zaczną się przepychanki
    • armagedon17 Re: No i mamy mocherową koalicję!!! 19.11.05, 00:27
      Kaczory się zapocą w 2 może 3 miesiące i będzie klapa. Żeby klape podnieść nie
      wystarczy zreformowany Lepper. Ten oszust i przestępca zrobi wszystko żeby przy
      kaczkach sie utrzymac. Ale jeszcze mamy Giertycha. tak więc kaczory sie nie
      obronia przed ptasię grypą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka