cancro 23.11.05, 18:01 Podobno MON się wnerwił i policja będzie rozbierać na ulicy tych co nosza wojskowe przedmioty mundurowe, nie majac do tego uprawnień. Co wy na to? A tak przy okazji: kto wie co to jest "moro"? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
falubaz75 Re: Kto chodzi na bojowo? 23.11.05, 22:41 cancro napisał: > Podobno MON się wnerwił i policja będzie rozbierać na ulicy tych co nosza > wojskowe przedmioty mundurowe, nie majac do tego uprawnień. Co wy na to? > A tak przy okazji: kto wie co to jest "moro"? bojowo chodzi ubrany croolick i poluje na biednych zielonogorzan, na razie z aparatem, ale kto wie co będzie dalej?:),ale na poważnie- cancro, czy wy naprawdę postrzegacie zieloną jak zlo? jest mi przykro, bo ja pomijając bezsensowne zlośliwości, które wymieniam od czasu do czasu z króliczkiem, to tak naprawde bardzo lubie i szanuje wasze tereny. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
dj_dlugi Re: Kto chodzi na bojowo? 23.11.05, 22:57 zielona góra jest <spoko> tylko niech by czasem na połódnie spojrzała... Odpowiedz Link Zgłoś
falubaz75 Re: Kto chodzi na bojowo? 23.11.05, 23:04 dj_dlugi napisał: > zielona góra jest <spoko> tylko niech by czasem na połódnie spojrzała.. > . masz z pewnością rację, ale my ciągle musimy walczyć z gorzowskimi hordami z pólnocy, co myślą tylko jak nas zaorać...e lipa, niech żyją czarni żagań!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cancro Re: To nie tak 24.11.05, 18:20 falubaz75 napisał: > bojowo chodzi ubrany croolick i poluje na biednych zielonogorzan, na razie z > aparatem, ale kto wie co będzie dalej?:),ale na poważnie- > cancro, czy wy naprawdę postrzegacie zieloną jak zlo? jest mi przykro, bo ja > pomijając bezsensowne zlośliwości, które wymieniam od czasu do czasu z > króliczkiem, to tak naprawde bardzo lubie i szanuje wasze tereny. > pzdr. Wątek rozwija się inaczej niz zamyślałem, no ale skoro takie jest zapotrzebowanie... Pisałem już nie raz, że bardzo lubię Zieloną, to miasto mojej młodości, tam skończyłem technikum (mechaniczne na Wyspiańskiego) i mimo upływu lat żywo interesuję się tym, co się tam dzieję. Nigdy nie czepiałem sie miasta, ale tego chorego i cherlawego województwa, z którego istnienia czerpie korzyści tylko ZG i GW. Pozostałe miasta są marginalizowane. I jeśli nawet nie idzie tu o złą wolę władz w ZG, to idzie o to, że ten niewielki w porównaniu z innymi ośrodek nie jest w stanie lub nie potrafi, co per saldo na jedno wychodzi, wypełnic funkcji lokomotywy napędowej wojewódzkiej gospodarki, bo i sam ma poważne kłopoty. Nie ułatwia jej tego zadania wojna z Gorzowem, która absorbuje całą energie urzedników tak, że na nic innego jej nie starcza. W końcu irytująca megalomania "lubuszan", brak poszanowania dla hitorii i tradycji doprowadza do tego, że dziś mło kto utożsamia się z lubuskością, poza samymi zielonogórzanami, co tylko pogłębia i tak głebokie podziały w tym województwie. Traktowanie innych z góry per "dziura", "prowincjusze" także nie przysparza zielonogórzanom sympatii, zważywszy, że przy innych miastach wojewódzkich, Zielonka to prawdziwe "zahumenie". Reasumując. Jeśli Zielona Góra nie widzi dla siebie przyszłości innej niż jako stolica województwa, niech sobie nią będzie, ale my mieszkańcy autentycznego "południa województwa" szansę na rozwój marginalizowanych przez 60 lat naszych miast, widzimy w przynależności do dolnośląskiego. Ot i wszystko! Jak widzisz żadnej zwierzęcej nienawiści w nas nie ma!. Fajnie, że zajrzałeś! P.S. Ja też kocham żużel, ale teraz kibicuję Sparcie! Odpowiedz Link Zgłoś
dj_dlugi Re: To nie tak 24.11.05, 22:54 jak już wspominałem kolega cancro ma jak zwykle racje ;) ja zieloną lubie, ale i tak uważam, że żagań powinien w dolnośląkim być i basta ;) A co do tematu moro to ja nigdy nie lubiłem tego typu fatałasków ;) aczkolwiek opinacze to kiedyś szczyt marzeń ;) Odpowiedz Link Zgłoś
falubaz75 Re: To nie tak 24.11.05, 23:10 Cancro zgadzam się z wieloma rzeczami, o których piszesz, ale znasz przyslowie: ,,wszędzie dobrze gdzie nas nie ma''.Wiesz zawsze kochalem moje miasto, ale tak naprawdę docenilem je w doroslym życiu zawodowym, gdy przyszlo mi dużo podróżować slużbowo po Polsce.Wcześniej widzialem o wiele więcej wad w zielonce niż obecnie- i tu klania się w/w przyslowie.. Uważam też, że o wiele więcej stracicie w dolnośląskim. Wszędzie i zawsze liczą się najwięksi, potem dopiero mniejsi. Myślisz, że taki Wroclaw uslyszy wasz glos? on sam walczy z Poznaniem, a jeśli coś uslyszy to z Legnicy, Walbrzycha czy Jeleniej Gory.Takich miast jak wasze jest tam sporo.To rozumieli mieszkańcy Glogowa chcąc należeć do lubuskiego.Nie tylko sympatia do zielonki ich tu pchala, ale jak otwarcie mówili będąc trzecim co do wielkości miastem w woj. mieliby dużo do powiedzenia.Prezydent Glogowa i cala rada miejska jednoglośnie opowiedziala się za przynależnością do lubuskiego-to fakt!, ale poslowie dolnośląscy wspolnie z poznaniakami nie dopuścili do tego(pisala o tym szeroko i wyborcza i lubuska). Nie chodzilo tu bynajmniej o sam glogow, ale o hutę, którą postawila przed 1975 zielona. Sami to przyznawali.. Wydaje mi się też, że za malo się staracie medialnie, nawet na kanwie lokalnej.Przecież żary, żagań to okolo 80 tysięcy i co? zamiast walczyć glośno o swoje,( ale rzeczowo, bez taniego populizmu i nienawiści jak croolick) jest cicho.Medialnie deklasuje was Nowa Sól czy nawet Sulechów.Ja nie myślę o was jak o prowincji, ale tak jak większość mieszkańców Zielonej Góry podziwiam urok twojego regionu i miasta o historii, z której można być tylko dumnym. Dla mnie Żagań jest niesamowicie fascynujący- to miasto z duszą!!! pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: To nie tak 24.11.05, 23:45 Boze, jak czytam te infantylne wynurzenia Falubaza75 to uwiezyc nie moge, ze on juz podstawowke skonczyl. A wogole gdzie on sie chowal? Co on pisze za bzdury o dolnoslaskim, przeciez chyba nigdy go jeszcze rozice poza Raculke nie wypuszczali. Ta jego analiza sytuacji doloslaskiego godna jest malo rozgarnietego szczeciolatka. No nic, keep it up Falubaz, przynajmniej mamy na forum kolejny odcinek "Dzieci wiedza lepiej". Odpowiedz Link Zgłoś
falubaz75 Re: zając-beznadziejny ignorant!!! 25.11.05, 15:59 croolick napisał: > Boze, jak czytam te infantylne wynurzenia Falubaza75 to uwiezyc nie moge, ze on > juz podstawowke skonczyl. A wogole gdzie on sie chowal? Co on pisze za bzdury o > dolnoslaskim, przeciez chyba nigdy go jeszcze rozice poza Raculke nie > wypuszczali. Ta jego analiza sytuacji doloslaskiego godna jest malo > rozgarnietego szczeciolatka. chlopie(?), twoje szklane domy w dolnośląskiem są jak wyobrażenia pięciolatka o doroslym życiu, jak podają ci na tacy rankingi, wktórych zielona deklasuje Legnicę i inne miasta dolnośląskie(choćby rankingi wprost, men's health), to ty piszesz, że to bzduru, bo bylem w Legnicy i mam porównanie...buhahaha, no przecież glupszego ignoranta nie znajdzie się na tej planecie!!! bardziej obiektywny jest od ciebie ojciec rydzyk... Odpowiedz Link Zgłoś
jelmar Re: zając-beznadziejny ignorant!!! 25.11.05, 17:54 Wiec ja proponuje ci zrobic innny rankng, porównaj sobie wielkosc inwestycji, jakie zostrały poczynione od daty wprowadzenia nieszczęsnej reformy administracyjnej. Żeby nie było to porównaj tylko region byłego woj. legnickiego, ale z całym lubuskim w tym wlasnie okresie (nie wliczaj w to inwestycji KGHMu to nie bedzie konieczne:) ). Ostrzegam możesz byc niemile zaskoczony. A tak na poważnie to te rankingi nie pkazuja jednej rzeczy, a mianowicie perspektyw na przyszłość, obawiam sie ze chyba wieksze posiadają mieszkańcy Legnicy niż tej własnie zielonej góry. POZDROWIENIA Odpowiedz Link Zgłoś
cancro Re: To nie tak 24.11.05, 23:59 Poruszasz zbyt wiele wątków, na ktore nie da sie odpoeidzieć "ot tak". Mimo wszystko spróbuję. falubaz75 napisał: > Wiesz zawsze kochalem moje > miasto, ale tak naprawdę docenilem je w doroslym życiu zawodowym, gdy przyszlo > mi dużo podróżować slużbowo po Polsce. Nie uwierzysz, ale jestem w identycznej sytuacji. > Uważam też, że o wiele więcej stracicie w dolnośląskim. Wszędzie i zawsze > liczą się najwięksi, potem dopiero mniejsi. Myślisz, że taki Wroclaw uslyszy > wasz glos? Tak, tak myślę, bo słyszy głos Kamiennej Góry, Złotoryji, Lwówka, czy innych miasteczek. Czy myślisz,że inwestorzy zgraniczni inwestują w Kobierzycach z miłości do tej wioski? Oczywiście, że nie! Wrocław to rezerwuar siły roboczej zarówno tej wykwalifikowanej, jak też tej niewykwalifikowanej. Przy okazji korzystają miejscowi. Potencjał naukowy Wrocławia zapewnia ciagly dopływ wykwalifikowanych kadr. Czy Z.Góra nawet wespół z Gorzowem jest w stanie podołać takiemu zadaniu. Czy jest w stanie zapewnić powstanie tylu stref ekonomicznych ile istnieje w niewiele większym obszarem, dolnośląskim? Długoby o tym pisać. Zielona góra musiałaby najpierw zrównac się potencjałem np. z Wroclawiem. Według mojej oceny zajmie jej to jakieś 500 lat. Mój Żagań nie ma tyle czasu! > on sam walczy z Poznaniem, Walczy i wygrywa! Czymże jednak jest jego walka z Poznaniem w porównaniu z walką GW i ZG? Odpowiedz sobie sam. a jeśli coś uslyszy to z Legnicy, Walbrzycha > czy Jeleniej Gory. Masz rację z tym, że te ośrodki w dolnośląskim spełniają rolę, do jakiej dorosły ZG i GW - solidnych miast powiatowych, spełniających rolę ośrodków rozwoju reginalnego, przy których rozwijają się chocby Bolesławiec, czy Zgorzelelec - żeby nie szukac zbyt daleko. > Takich miast jak wasze jest tam sporo.To rozumieli mieszkańcy> > Glogowa chcąc należeć do lubuskiego. A to ciekawostka przyrodnicza! Możesz to jakoś udokumentować? > Nie tylko sympatia do zielonki ich tu > pchala, ale jak otwarcie mówili będąc trzecim co do wielkości miastem w woj. > mieliby dużo do powiedzenia. Gęgasz! w 1975 roku G;logów był mniejszy od Żagania. To miedź, ktorej eksploatację rozpoczęto na początku epoki gierkowskiej, zrobiła z tego jednego z najważniejszych śląskich miast znowu znaczący ośrodek rozwoju. Swego czasu spytałem głogowian na ich forum, czy pragną powrotu pod rządy ZG. Nie znalazł się ani jeden głos "za"! > Prezydent Glogowa i cala rada miejska jednoglośnie > opowiedziala się za przynależnością do lubuskiego-to fakt!, ale poslowie > dolnośląscy wspolnie z poznaniakami nie dopuścili do tego(pisala o tym szeroko > i wyborcza i lubuska). Przeanalizuj to co napisałeśpowyżej, a potem skasuj, niech inni nie widzą. > Nie chodzilo tu bynajmniej o sam glogow, ale o hutę, > którą postawila przed 1975 zielona. Sami to przyznawali.. Oczywiście, że tak! Głogow bez huty nie istnieje! Juz dziś boję sie pomyśleć co będzie, gdy złża miedzi się skończą... Natomiast z tym budowaniem przez Zielona to hamuj! Przed 1975 Zelona była 60 tys. mieściną i budowała osiedle na Wiśniowej i dumę województwa os. Wazów. > Wydaje mi się też, że > > za malo się staracie medialnie, nawet na kanwie lokalnej.Przecież żary, żagań > to okolo 80 tysięcy i co? zamiast walczyć glośno o swoje,( ale rzeczowo, bez > taniego populizmu i nienawiści jak croolick) jest cicho. Jerstweś niesprawiedliwy! Lokalne media wolapisać o jakimś "trójmieście lubuskim" Wiadomo - 10 tys. Sulechów nie posiadasię z wdzuięczności, że taka metropolia pozwoliła mu zaistnieć "na łamach". Co do croolicka - także się mylisz. To regionalista, ktory mógłby być wzorem dla obwateli wszystkich miast w całej Polsce. Niestety, ignorancja "lubuszan" i osamotnienie w walce często sprawiają, ze jest obrzucany inwektywami. Odpłaca więc "pięknym za nadobne", jak czyni to wielu innych forumowiczów. > Medialnie deklasuje was> > Nowa Sól czy nawet Sulechów. Pisałem o tym wyżej. Poczytaj też co piszą na forum Żar i Żagania o "lubuskich" mediach. > Ja nie myślę o was jak o prowincji, ale tak jak > większość mieszkańców Zielonej Góry podziwiam urok twojego regionu i miasta o > historii, z której można być tylko dumnym. Nie wierzę. Wszyscy zielonogórzanie jakich znam sa przekonani o wielkomoiejskości "lubuskiej stolycy" i często wykazują autentyczną trudność w odróżnieniu Żar od Żagania. Zarowno croolick, jak też ja piasaliśmy o tym wielokrotnie. > Dla mnie Żagań jest niesamowicie fascynujący- to miasto z duszą!!! Fajnie, że chociaż Ty tak myślisz. Mowiąc językiem dyplomacji powiem, że "zbiżenie stanowisk nie nastąpiło". Szkoda! Mimo to zapraszam tak często, jak tylko masz ochotę. PZDR! Odpowiedz Link Zgłoś
dj_dlugi Re: To nie tak 26.11.05, 20:16 tak tak. Nic nie powiem. ale jak zwykle zdrowa polemika ma zawsze u mnie całkowita poparcie. :) Odpowiedz Link Zgłoś