Dodaj do ulubionych

Gdzie chodzicie do fryzjera?

09.03.06, 10:54
Dziewczyny, podajcie namiary do gabinetów fryzjerskich w ZG, gdzie warto się
wybrać. Ja jeszcze nie trafiłam na "swój" i ciągle szukam. Dobrze byłoby,
gdyby fryzjerka potrafiła dobrac fryzurę i przy tym nie wyczyściła kieszeni:)
Byłam w Vivie, ale cena i rezultaty nie idą w parze. Dzieki, czekam
Obserwuj wątek
    • aski68 Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 12:36
      Chodzę do brata, ma świetną maszynke :):)
      • be.em Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 12:37
        to ja też poproszę do tego brata.. :)
        • b_ronek Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 12:39
          To nie "TAKA" maszynka. Pewnie brzęczy podobnie :)))
          • be.em Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 12:43
            a skąd TY to możesz wiedzieć, jak TA maszynka brzęczy:))? uzywasz.. ? :))
            • b_ronek Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 12:46
              Nie używam ale widziałem i słyszałem na filmach. A tą, którą ma brat aski'ego
              często spotykam w salonach fryzjerskich. Brzęczą podobnie :))
              • be.em Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 12:54
                ale mi nie o maszynkę chodzi tylko o brata:)) i jego dłonie na moich
                włosach.. :))
                • b_ronek Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 12:55
                  Dobra już nie wnikam gdzie te włosy. Bo nas wykopią stąd :))
                  • be.em Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 12:56
                    :))
                • aski68 Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:02
                  be.em napisała:

                  > ale mi nie o maszynkę chodzi tylko o brata:)) i jego dłonie na moich
                  > włosach.. :))

                  Co wy macie z tymi dłonmi we włosach :):):):)
                  • be.em Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:03
                    no właśnie nie mamy i nas nosi:))
                    • Gość: maxi Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:06
                      dobrze powiedziane - nas...
                    • aski68 Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:08
                      to nic jak tylko do brata , ma duże.. dłonie :):)
                      • Gość: maxi Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:15
                        serio??? to ja tez poproszę o wciśnięcie mnie w któryś wolny termin!!!! byle
                        szybko...
                        • be.em Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:16
                          te maxi.. może razem pójdziemy? jedna dłoń Twoja, druga moja.. :))
                          • aski68 Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:19
                            be.em napisała:

                            > te maxi.. może razem pójdziemy? jedna dłoń Twoja, druga moja.. :))

                            chyba się przekwalifikuję :):):)
                            nie wiedziałem, że fryzjerstwo może być tak pasjonujące :):):):):)
                            • be.em Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:19
                              aski uwierz... może:))
                              • aski68 Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:24
                                be.em napisała:

                                > aski uwierz... może:))

                                no to postanowione :):)
                                trzeba mieć choć trochę radości z pracy :):):):):)
                            • b_ronek Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:20
                              Podobno teraz furrorę robią fryzury intymne : hiszpanka, angielka i takie
                              tam ;))
                          • Gość: maxi Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:23
                            problemów nie widzę:) jakoś się podzielimy:)
                  • b_ronek Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:19
                    Tu nie o dłonie chodzi. :)) Ale o palce.
                    • be.em Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:20
                      masz dyplom mistrzowski z fryzjerstwa? :))
                      • b_ronek Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:21
                        Nie, ale mam bardzo sprawne palce :)))
                        • be.em Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:25
                          tylko Ty to wiesz:)))
                          • b_ronek Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:27
                            Tak myślisz? :)))
                            • be.em Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:27
                              ja nie myślę... nie dzisiaj:))
                          • aski68 Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:28
                            be.em napisała:

                            > tylko Ty to wiesz:)))
                            >

                            no ale zareklamować się jakoś muszę :)))
                    • aski68 Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:25
                      Dłonie zadbane a palce, sprawne :):)
                      • Gość: maxi Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:26
                        i koniecznie długie.....
                        • aski68 Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:28
                          Gość portalu: maxi napisał(a):

                          > i koniecznie długie.....

                          podobno długość się nie liczy :):):):):)
                          • be.em Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:30
                            aski .. tylko podobno:))
                            • aski68 Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:31
                              be.em napisała:

                              > aski .. tylko podobno:))

                              wiedziałem :(

                              :):):):):)
                        • be.em odważmy się.. 09.03.06, 13:29
                          napisać więcej:

                          .. i umieśnione ramiona:)))
                          • aski68 Re: odważmy się.. 09.03.06, 13:31
                            be.em napisała:

                            > napisać więcej:
                            >
                            > .. i umieśnione ramiona:)))
                            >

                            czy my rozmawiamy cały czas o fryzjerstwie ? :))
                            bo może otworzę salon z innymi usługami :):):)
                            • be.em Re: odważmy się.. 09.03.06, 13:31
                              oczywiście, że jesteśmy cały czas w temacie:)
                              • aski68 teraz już wiem... 09.03.06, 13:34
                                dlaczego wizyta u fryzjera tyle kosztuje i jest tak zajmująca :):)
                                no i "fachowiec" musi być sprawdzony... niejednokrotnie :):):):):)
                            • Gość: maxi Re: odważmy się.. IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:34
                              oczywiscie, że o ... fryzjerstwie:) ale skoro nosisz się z zamiarem otwarcia
                              salonu usług, to pytam grzecznie jakiegoż to rodzaju usługi proponujesz:)?
                              • aski68 Re: odważmy się.. 09.03.06, 13:36
                                Gość portalu: maxi napisał(a):

                                > oczywiscie, że o ... fryzjerstwie:) ale skoro nosisz się z zamiarem otwarcia
                                > salonu usług, to pytam grzecznie jakiegoż to rodzaju usługi proponujesz:)?

                                sprecyzowanego planu to ja jeszcze nie mam :)
                                ale jestem otwarty na zapotrzebowanie rynku :):)
                                • Gość: maxi Re: odważmy się.. IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:37
                                  zapotrzebowanie jest duże:) BARDZO DUŻE:)
                          • Gość: maxi Re: odważmy się.. IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:31
                            no popatrz, ale ja niemyśląca.. faktcznie, umięśnione ramiona:) w końcu facet
                            musi mieć siłę... w ramionach...:)
                            • be.em maxi 09.03.06, 13:33
                              no i jak tak ciągle na tych nogach to i uda muszą być umięśnione i stabilne...
                              co myślisz o pośladkach.. ? chyba też.. ?
                              • Gość: maxi Re: maxi IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:36
                                pupcia bardzo ważna:) ale ja juz dawno nie widziałam takiej naprawdę zgrabnej
                                męskiej pupci:( po prostu nędza w tym mieście:( może jakis element napływowy to
                                zmieni....
                                • be.em Re: maxi 09.03.06, 13:37
                                  tu się zgodzę z koleżanką:))
                                  • Gość: maxi Re: maxi IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:38
                                    ostatnią naprawdę super męską pupcię widziałam u mojego kolegi i kolega jest
                                    napływowy... ale niestety, reszta jakaś taka....
                                    • be.em Re: maxi 09.03.06, 13:39
                                      koledzy mojego brata są fajni, ale młodzi cholera jasna.. :)))
                                      • aski68 Re: maxi 09.03.06, 13:40
                                        be.em napisała:

                                        > koledzy mojego brata są fajni, ale młodzi cholera jasna.. :)))

                                        Jeszcze kilka(naście) lat i będą akurat :):)
                                        • be.em Re: maxi 09.03.06, 13:41
                                          wtedy ja akurat nie będę akurat :)))
                                          • aski68 Re: maxi 09.03.06, 13:45
                                            be.em napisała:

                                            > wtedy ja akurat nie będę akurat :)))

                                            właśnie akurat :):)
                                            młodzi chłopcy wolą starsze panie(sorki:)
                                            Właśnie te panie rozgladają się za takimi chłpcami :)) a starsi faceci kupują
                                            sobie nowe sportowe auto :):):)
                                            • Gość: maxi Re: maxi IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:47
                                              wiesz? coś w tym jest:) kumpela zauważyła ostatnio, że mam coraz młodszych
                                              facetów i coraz wyższych, szerszych... no, bo starsi... to już faktycznie tylko
                                              samochody:)
                                              • b_ronek No to się nam dziewczyny rozkręciły :))) tylko 09.03.06, 13:49
                                                co mamy zrobić my cherlaczki?

                                                W kompleksy nas wpędzacie !!!!!!
                                                • Gość: maxi Re: No to się nam dziewczyny rozkręciły :))) tylk IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:50
                                                  jak to co? zabrać się za siebie:):):) my się już wystarczajaco staramy:)
                                                  • b_ronek Ale ja stawiam na intelekt :)) Czli wszystko 09.03.06, 13:51
                                                    na marne?

                                                    Jaki obwód bicepsa jest wymagany?
                                                  • Gość: maxi Re: Ale ja stawiam na intelekt :)) Czli wszystko IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:53
                                                    mnie bardzije interesuje obwód w pasie, a nie biceps:) facet nie musi nosic
                                                    mnie na rękach:) ale jak ma za dużo w pasie, to jak go objąć..... :)
                                                  • b_ronek Re: Ale ja stawiam na intelekt :)) Czli wszystko 09.03.06, 13:53
                                                    Podobno koiety lubią "miśków" Ty nie?

                                                    A ty ile masz w pasie?
                                                  • Gość: maxi Re: Ale ja stawiam na intelekt :)) Czli wszystko IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:56
                                                    teraz poczekaj, już spawdzam... 64 cm... lubie miśków, ale są granice
                                                    misiowatości:)
                                                  • b_ronek A pozostałe wymiary? 09.03.06, 13:56
                                                  • Gość: maxi Re: A pozostałe wymiary? IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:58
                                                    wzrost wystarczy:)?
                                                  • b_ronek Wzrost też :)) ale dla pełnej wizualizacji 09.03.06, 14:00
                                                    przydałyby się jeszcze jakieś.


                                                    Chyba się nie wstydzisz?
                                                  • Gość: maxi Re: Wzrost też :)) ale dla pełnej wizualizacji IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:01
                                                    to nie wstyd, tylko po prostu nie wiem:) musiałabym w domu sprawdzić.... wzrost
                                                    170 cm.
                                                  • b_ronek Jak sprawdzisz napiszesz? 09.03.06, 14:05
                                                  • Gość: maxi Re: Jak sprawdzisz napiszesz? IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:06
                                                    jak sprawdze napisze
                                                  • Gość: maxi Re: Jak sprawdzisz napiszesz? IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:07
                                                    ale tego samego oczekuję od kolegi, wzrost możesz podac o razu:)
                                                  • b_ronek Dziękuję :) ja jestem chucherko nie ma 09.03.06, 14:11
                                                    co opisywać i tak na mnie nie spojrzałabyś.
                                                  • Gość: maxi Re: Dziękuję :) ja jestem chucherko nie ma IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:12
                                                    o następny... co ci faceci tacy nieśmiali i z brakiem wiary w siebie..... pisać
                                                    proszę!!
                                                  • be.em Re: Dziękuję :) ja jestem chucherko nie ma 09.03.06, 14:14
                                                    ci śliczni i smiali są już zajęci:)) zostały resztki niestety...
                                                  • b_ronek No właśnie :((( i nikt nas nie chce. Wszystkie 09.03.06, 14:16
                                                    chcą mocne ramiona długi palce i pośladki jak brzoskwinie. Ech życie.
                                                  • Gość: maxi Re: No właśnie :((( i nikt nas nie chce. Wszystki IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:17
                                                    i facet musi mieć poza tym, co napisałeś - to COŚ!!!! nie ma - nie istnieje dla
                                                    mnie.
                                                  • Gość: maxi Re: Dziękuję :) ja jestem chucherko nie ma IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:16
                                                    a nie wiesz, że kto jada ostatki, ten....:) może do facetów to tez się odnosi...
                                                  • be.em Re: Dziękuję :) ja jestem chucherko nie ma 09.03.06, 14:17
                                                    ja wolę I gatunek:) tak jakoś mam:)
                                                  • Gość: maxi Re: Dziękuję :) ja jestem chucherko nie ma IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:18
                                                    ja też:) coś tam się jescze trafi.. ciekawe kiedy szef się zorietnuje, że robot
                                                    leży... ale co tam, nalezy mi się ...
                                                  • b_ronek Snobki !!!! :)))) 09.03.06, 14:20
                                                  • Gość: maxi Re: Snobki !!!! :)))) IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:21
                                                    ale dlaczegoo tak brutalnie:)
                                                  • aski68 Re: Snobki !!!! :)))) 09.03.06, 14:23
                                                    to nie snobizm... to poczucie własniej wrtości :)
                                                    czego wszystkim życzę ;)
                                                  • b_ronek Nie szata zdobi człowieka :)) liczy się wnętrze. 09.03.06, 14:25
                                                    Truizm :))
                                                  • be.em Re: Nie szata zdobi człowieka :)) liczy się wnętr 09.03.06, 14:26
                                                    o wnętrze dbam, nie jem toksyn, robię głodówki oczyszczające, watrobę mam ok,
                                                    płuca też, na sercu żadnych rys - nadaję się? :))
                                                  • Gość: maxi Re: Nie szata zdobi człowieka :)) liczy się wnętr IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:27
                                                    naprawdę robisz głodówki?? pomaga? pytam całkiem serio.
                                                  • be.em Re: Nie szata zdobi człowieka :)) liczy się wnętr 09.03.06, 14:29
                                                    pomaga:)))

                                                    a najlepiej odkazić się setką wódki czystej z garścią lodu i plasterkiem
                                                    cytryny:))
                                                  • Gość: maxi Re: Nie szata zdobi człowieka :)) liczy się wnętr IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:32
                                                    hmm, wódka.. wąskie gardło:( ale czego się nei robi dla zdrowia!!
                                                  • aski68 Re: Nie szata zdobi człowieka :)) liczy się wnętr 09.03.06, 14:33
                                                    może spirytus odpowiednio doprawiony ? :))
                                                    też pomaga :))) a przebudzenie bezbolesne :)
                                                  • Gość: maxi Re: Nie szata zdobi człowieka :)) liczy się wnętr IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:34
                                                    o rany, co jedno, to mocniejsze:)
                                                  • aski68 Re: Nie szata zdobi człowieka :)) liczy się wnętr 09.03.06, 14:39
                                                    ależ skąd :) to nimal babski trunek :):)
                                                  • Gość: maxi Re: Nie szata zdobi człowieka :)) liczy się wnętr IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:45
                                                    hmm, no to muszę spróbować... do tej pory kontakty z wódką i spisrytusem to tak
                                                    dziwnie się kończyły...
                                                  • Gość: maxi Re: Nie szata zdobi człowieka :)) liczy się wnętr IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:51
                                                    no dobra, cudnie się gawędzi, ale pora zwijać się stąd, bo jescze wpadną na
                                                    pomysł nadgodzin, a na mnie czeka sala!! "do zobaczenia" wszsytkim:)
                                                  • aski68 Re: Nie szata zdobi człowieka :)) liczy się wnętr 09.03.06, 15:43
                                                    miłej gimnastyki :):)
                                                  • aski68 Re: Nie szata zdobi człowieka :)) liczy się wnętr 09.03.06, 15:45
                                                    pewnie tak
                                                    zwłaszcza jak ktos szuka dawcy :):):):):):):):)
                                                  • Gość: maxi Re: Nie szata zdobi człowieka :)) liczy się wnętr IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:26
                                                    ale wciąż aktualny..
                                                  • Gość: maxi Re: Snobki !!!! :)))) IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:26
                                                    o jakiś Ty miły:)
                                                  • b_ronek Wiesz ja mam tylko miejsce na 09.03.06, 14:15
                                                    biceps, klatka jak wdepnięty karton. Jak popracuję na siłowni to się do Ciebie
                                                    odezwę.
                                                  • Gość: maxi Re: Wiesz ja mam tylko miejsce na IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:20
                                                    jakby co, wiesz gdzie mnie znaleźć:)
                                                  • Gość: maxi Re: Jak sprawdzisz napiszesz? IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:33
                                                    dzień dobry.... obiecałam, to podaje, 86-63-88
                                                  • be.em Re: Jak sprawdzisz napiszesz? 10.03.06, 08:38
                                                    boszsz... maxi, toż Ty dżaga jesteś:))) prawie jak 90-60-90:)) no ja mam
                                                    podobnie tylko razy dwa:)))
                                                  • b_ronek Dla Ciebie już straciłem :)))) 10.03.06, 08:40
                                                  • be.em Re: Dla Ciebie już straciłem :)))) 10.03.06, 08:41
                                                    nie panikuj:)) facet ma dwie glowy - podzielimy się z maxi:) ja stawiam na
                                                    intelekt:)))
                                                  • b_ronek To fajnie że jesteś zgodna. Tylko co na to Maxi? 10.03.06, 08:43
                                                  • Gość: maxi Re: Dla Ciebie już straciłem :)))) IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:45
                                                    ja już nie stawiam na intelekt:) choć nie powiem, inteligencja jest sexy...
                                                    nawet bardzo...
                                                  • be.em Re: Dla Ciebie już straciłem :)))) 10.03.06, 08:46
                                                    widzisz maxi... mi już tylko intelekt pozostał, bo kolegom w moim wieku już nie
                                                    teges, a młodsi mnie nie chcą:))) muszę jakoś czas zabijać...
                                                  • Gość: maxi Re: Jak sprawdzisz napiszesz? IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:43
                                                    musze podziekować rodzicom za geny:) ale pomógł mi też remont mieszkania, w 3
                                                    tygodnie zjechało ze mnie prawie 6 kilo... no, użeranie się z "fachowcami" też
                                                    ma jakieś plusy:)
                                                  • b_ronek Wiem że nie wypada ale muszę zapytać : 10.03.06, 08:44
                                                    Ile masz latek?
                                                  • Gość: maxi Re: Wiem że nie wypada ale muszę zapytać : IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:46
                                                    32
                                                  • b_ronek Dobra chyba muszę zwolnić bo się zakocham i będzie 10.03.06, 08:48
                                                  • Gość: maxi Re: Dobra chyba muszę zwolnić bo się zakocham i b IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:49
                                                    co będzie? nic nie będzie:) to tez już przerabiałam...
                                                  • be.em Re: Dobra chyba muszę zwolnić bo się zakocham i b 10.03.06, 08:50
                                                    eee.. bronek myśli o małym białym domku, obrączkach i gromadce dzieci:))) to
                                                    uczuciowy człowiek:))
                                                  • Gość: maxi Re: Dobra chyba muszę zwolnić bo się zakocham i b IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:52
                                                    odpada... ja jeszcze nie gotowa:) zwłąszcza na obrączki... życie jest zbyt
                                                    piękne:)
                                                  • be.em Re: Dobra chyba muszę zwolnić bo się zakocham i b 10.03.06, 08:53
                                                    cholera.. też tak miałam:))) do grudnia 2002:)))
                                                  • b_ronek Czyli za dużo tu ryzykuję ja kochliwy jestem 10.03.06, 08:53
                                                    jak cholera.
                                                  • be.em Re: Czyli za dużo tu ryzykuję ja kochliwy jestem 10.03.06, 08:54
                                                    nie marwt się - to można leczyć:))
                                                  • b_ronek Po co leczyć jak można zapobiegać? Na jedną 10.03.06, 08:55
                                                    miłość najlepsza jest druga ;)) Zakocham się w Tobie.
                                                  • be.em Re: Po co leczyć jak można zapobiegać? Na jedną 10.03.06, 08:56
                                                    przykro mi - ja jestem zajęta:)
                                                  • b_ronek Więc muszę szukać na interia randki. 10.03.06, 08:57
                                                  • Gość: maxi Re: Więc muszę szukać na interia randki. IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:59
                                                    no to życzymy powodzenia:) jednego ze swoich facetów poznałam własnie przez
                                                    internet.. wytrzymaliśmy całe 5 lat:) to rekord jak na mnie:) może Tobie uda
                                                    się na dłuzej...
                                                  • be.em Re: Więc muszę szukać na interia randki. 10.03.06, 09:00
                                                    taaa... od dziś do końca jego lub jej:)))
                                                  • Gość: maxi Re: Po co leczyć jak można zapobiegać? Na jedną IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:57
                                                    no widzisz be.em:) masz adoratora:)
                                                  • be.em Re: Po co leczyć jak można zapobiegać? Na jedną 10.03.06, 08:58
                                                    maxi... towarzyszko niedoli... toż to ściema aż dudni:)) on tak każdej pisze:))
                                                    i kazdemu:)) aski świadkiem:)
                                                  • Gość: maxi Re: Po co leczyć jak można zapobiegać? Na jedną IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:59
                                                    aaa feeee:) w sumie, jak każdej to ok, ale każdemu:)?
                                                  • be.em Re: Po co leczyć jak można zapobiegać? Na jedną 10.03.06, 09:00
                                                    jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma:))
                                                  • Gość: maxi Re: Po co leczyć jak można zapobiegać? Na jedną IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 09:01
                                                    tyz prawda:) ale żeby tak na forum deklarować swoje orientacje:) odważny!!
                                                  • b_ronek Nie gadaj , askiemu tak nie pisałem !!! 10.03.06, 09:01
                                                  • Gość: maxi Re: Nie gadaj , askiemu tak nie pisałem !!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 09:02
                                                    serio:)? no to musze o koledze zmienić zdanie!!
                                                  • b_ronek Dobra wy tu sobie fantazjujcie ja wracam do pracy. 10.03.06, 09:03
                                                    Miłego dnia życzę.
                                                  • Gość: maxi Re: Dobra wy tu sobie fantazjujcie ja wracam do p IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 09:06
                                                    dziękujemy i nawzajemnie:) fakt, trzeba wziąć sie do roboty, bo ktos tu ma na
                                                    mnie oko i szuka haka, nie dam im tej satysfakcji:)
                                                  • be.em Re: Nie gadaj , askiemu tak nie pisałem !!! 10.03.06, 09:02
                                                    no dobra:))) kłamałam:)) ale za to jak przekonywująco:))
                                                  • Gość: maxi Re: Nie gadaj , askiemu tak nie pisałem !!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 09:04
                                                    no no, to duża sztuka:) ja się ciągle jescze uczę:(
                                                  • Gość: maxi ufff IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 09:12
                                                    dobra, wracamy do roboty.... ehhh, nie ma to jak dobrze zacząć dzień od miłej
                                                    pogawędki na forum i awantury w biurze:) oj, będzie wojna:) miłego dnia
                                                    wszyskim:)
                                                  • aski68 No to... 10.03.06, 11:43
                                                    poczytałem sobie i pośmiałem się :)
                                                    Jak zwylke ciekawa dyskusja :)
                                                    witam :)
                                                  • be.em Re: No to... 10.03.06, 11:47
                                                    i jak zwykle... zabrakło nam Ciebie:) witaj..
                                                  • aski68 Re: No to... 10.03.06, 11:51
                                                    Dziś jak zwykla miałem ciut latania, miła pani z urzędu skarbowego mnie obudziła
                                                    :):) oczywiście telefonicznie :):)
                                                    Potem sąd... itp.
                                                    No i musiałem polatać
                                                    Teraz już kawka w ciepłym domku
                                                  • be.em Re: No to... 10.03.06, 11:52
                                                    no i zobacz, co stracileś:)) bronek prawie się ze mną ożenił:)))
                                                  • aski68 Re: No to... 10.03.06, 11:53
                                                    Czytałem czytalam :):):)
                                                    Jeszcze nic straconego :)
                                                    Czekam na ciąg dalszy :):):)
                                                  • be.em Re: No to... 10.03.06, 11:54
                                                    eee... ja nie jestem bigamistka:)))
                                                  • aski68 Re: No to... 10.03.06, 11:57
                                                    be.em napisała:

                                                    > eee... ja nie jestem bigamistka:)))

                                                    tak tego nie traktuj, raczej jak inwestycję :):):):)
                                                  • be.em Re: No to... 10.03.06, 11:58
                                                    nie da rady:) ja jestem szalenie wierna:))
                                                  • aski68 Re: No to... 10.03.06, 12:00
                                                    be.em napisała:

                                                    > nie da rady:) ja jestem szalenie wierna:))

                                                    miło usłyszeć... w dzisiejszych czasach :)
                                                  • be.em Re: No to... 10.03.06, 12:02
                                                    też jestem z tego dumna:))) ale nie napisalam, ze jestem wierna ... sobie:))
                                                  • aski68 Re: No to... 10.03.06, 12:04
                                                    nie przejmuj się , tak ma większość :):):)
                                                    życie pisze inne scenarjusze niż sobie wyśnimy :)
                                                  • be.em Re: No to... 10.03.06, 12:06
                                                    gdybyś aski wiedzial ile prawdy jest w tym, co piszesz:))) chyba się z Tobą na
                                                    wódkę umówię:)
                                                  • aski68 Re: No to... 10.03.06, 12:17
                                                    Czasem coś "mądrego" wystukam :):)
                                                    A wódki nie odmówię :):):):)
                                                  • be.em Re: No to... 10.03.06, 12:19
                                                    z lodem i cytrynka? :)) ja po babsku pijam:)) ale uprzedzam - mam mocna głowę:)
                                                    pół roku siedziałam za wschodnią granicą, potem przez rok krążyłam tu i tam:))
                                                  • aski68 Re: No to... 10.03.06, 12:25
                                                    Spróbuj popić z góralami :):):):):)
                                                    Ja tak miałem przez pół roku :)
                                                    A co Ty robiłaś na wschodzie ??? :)
                                                  • be.em Re: No to... 10.03.06, 12:26
                                                    interesy mój kolego:)
                                                  • aski68 Re: No to... 10.03.06, 12:28
                                                    przypomniał mi się polski film, jak Biedrzyńska chyba, kupowała tam spadochrony
                                                    od armii radzieckiej :):):):):) i robiła potem z tego ciuchy :)
                                                    Asortyment ten sam :):):):)
                                                  • be.em Re: No to... 10.03.06, 12:32
                                                    z biedrzyńskiej mam tylko charakter:))
                                                  • aski68 Re: No to... 10.03.06, 12:41
                                                    Całkiem fajna babka :):):)
                                                  • aski68 Re: No to... 10.03.06, 15:00
                                                    aski68 napisał:

                                                    > Całkiem fajna babka :):):)

                                                    zresztą większośc jest taka :):)
                                                  • Gość: maxi Re: Czyli za dużo tu ryzykuję ja kochliwy jestem IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:55
                                                    nie martw się, to jest uleczalne:)
                                                  • be.em Re: Jak sprawdzisz napiszesz? 10.03.06, 08:45
                                                    jeśli fachowcy wygladali jak nasz hydraulik Piotr Adamski to myślę, że ja bym z
                                                    10 straciła:))) podczas remontu oczywiście:)
                                                  • b_ronek Tobie to tylko mięśniaki w głowie :((( 10.03.06, 08:47
                                                    be.em napisała:

                                                    > jeśli fachowcy wygladali jak nasz hydraulik Piotr Adamski to myślę, że ja bym
                                                    z
                                                    >
                                                    > 10 straciła:))) podczas remontu oczywiście:)
                                                  • be.em Re: Tobie to tylko mięśniaki w głowie :((( 10.03.06, 08:49
                                                    bronek nie czepiaj się, gdzieś muszę zrzucić te 25 kg:))) jak ja się z maxi na
                                                    piwie pokażę? :)))
                                                  • Gość: maxi Re: Tobie to tylko mięśniaki w głowie :((( IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:51
                                                    no nie przesadzaj:) ja musze właśnie w drugą stronę:) bo jescze jedna wizyta u
                                                    lekarza i kobieta mnie wywali na tuczenie....
                                                  • b_ronek Dobra to ja idę so książek. A wy zrzucajcie :))) 10.03.06, 08:51
                                                  • Gość: maxi Re: Dobra to ja idę so książek. A wy zrzucajcie : IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:53
                                                    no to miłej lektury:)
                                                  • Gość: maxi Re: Jak sprawdzisz napiszesz? IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.06, 08:47
                                                    no niestety, tylko jeden był taki akuratny, a reszta... boziu.. rozpacz w biały
                                                    dzień... pomijam już ich "zdolności".... malowanie ścian wychodziło mi lepiej
                                                    niż jej:)
                                                  • aski68 Re: Jak sprawdzisz napiszesz? 10.03.06, 15:05
                                                    be.em napisała:

                                                    > boszsz... maxi, toż Ty dżaga jesteś:))) prawie jak 90-60-90:)) no ja mam
                                                    > podobnie tylko razy dwa:)))

                                                    Ciekawi mnie jak rozumiesz dwa razy ? :):):):):)
                                                    Razy dwa ? :):)
                                                  • be.em Re: Jak sprawdzisz napiszesz? 10.03.06, 20:29
                                                    no.. 166 - 163 - 168 ;)))
                                                  • aski68 Re: Jak sprawdzisz napiszesz? 10.03.06, 22:21
                                                    be.em napisała:

                                                    > no.. 166 - 163 - 168 ;)))

                                                    a myślałem , że muszę pomnożyć wymiry maxi ;):):):):):):):):)
                                                  • be.em Re: Jak sprawdzisz napiszesz? 10.03.06, 22:23
                                                    na jedno wychodzi:))) ale za to piękną mam duszę:))
                                                  • aski68 Re: Jak sprawdzisz napiszesz? 10.03.06, 22:24
                                                    be.em napisała:

                                                    > na jedno wychodzi:))) ale za to piękną mam duszę:))

                                                    To cenny nabytek dal diabła :):) możesz za nią dostać wszystko :)
                                                  • be.em Re: Jak sprawdzisz napiszesz? 10.03.06, 22:25
                                                    toteż trenuję caly czas, coby była dużo warta:)))

                                                    p.s. nie jest ze mną aż tak źle:))))
                                                  • aski68 Re: Jak sprawdzisz napiszesz? 10.03.06, 22:28
                                                    nawet mi do głowy nie przyszło, że jest źle :)
                                                    a cenna dusza to majątek, który na szczęście nie można zastawić :):):):)
                                                  • b_ronek No no :))) jeszcze trochę i stracę dla Ciebie 10.03.06, 08:40
                                                    głowę :)))
                                                  • aski68 Re: Ale ja stawiam na intelekt :)) Czli wszystko 09.03.06, 13:54
                                                    ale taki to przed wiatrem i deszczem osłoni :):):)
                                                  • Gość: maxi Re: Ale ja stawiam na intelekt :)) Czli wszystko IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:57
                                                    przed deszczem to raczej wysoki musi być:) a nie tylko "misio":)
                                                  • aski68 Re: Ale ja stawiam na intelekt :)) Czli wszystko 09.03.06, 13:59
                                                    Gość portalu: maxi napisał(a):

                                                    > przed deszczem to raczej wysoki musi być:) a nie tylko "misio":)

                                                    to nie całkiem tak...
                                                    przed deszczem czy wiatrem nie schowasz się za słupem telefoniczny, ale za
                                                    ogłoszeniowy tak :):):):):)
                                                  • Gość: maxi Re: Ale ja stawiam na intelekt :)) Czli wszystko IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:00
                                                    no faktycznie, trudno odmówić logiki:)
                                                  • aski68 Re: No to się nam dziewczyny rozkręciły :))) tylk 09.03.06, 13:52
                                                    Gość portalu: maxi napisał(a):

                                                    > jak to co? zabrać się za siebie:):):) my się już wystarczajaco staramy:)

                                                    ale makijaż tego nie załatwi :):):):):)
                                                  • Gość: maxi Re: No to się nam dziewczyny rozkręciły :))) tylk IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:53
                                                    dzienny czy wieczorowy:)?
                                                • Gość: maxi Re: No to się nam dziewczyny rozkręciły :))) tylk IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:51
                                                  może jakas siłownia, pływalnia.... a nie tylko knajpka i piwko i użalanie sie
                                                  na tym paskudnym światem, w którym kobity oglądają się za zgrabnymi pupami...
                                                  • b_ronek Ja czytam książki. 09.03.06, 13:52
                                                  • Gość: maxi Re: Ja czytam książki. IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:58
                                                    no chwalebne, to rzadkość w dzisiejszych czasach... a co ostatnio?
                                                  • b_ronek "Mroczna wieża" I..II...V 09.03.06, 14:02
                                                  • Gość: maxi Re: "Mroczna wieża" I..II...V IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:03
                                                    ooooooo, tego jeszce nie przerabiałam... na razie na tapecie mam
                                                    Wołoszańskiego..
                                                  • aski68 Re: Ja czytam książki. 09.03.06, 14:03
                                                    Gość portalu: maxi napisał(a):

                                                    > no chwalebne, to rzadkość w dzisiejszych czasach... a co ostatnio?

                                                    "Nocny Patrol" Siergij Łukanienko, w trakcie czytania
                                                    ostatnio "Świat Zofii" Jostein Gaarder
                                                  • Gość: maxi Re: Ja czytam książki. IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:04
                                                    hmmmm, trza do księgarni.... przez remont mieszkania zupełnie przestałam tam
                                                    bywać...
                                                  • aski68 Re: Ja czytam książki. 09.03.06, 14:06
                                                    Gość portalu: maxi napisał(a):

                                                    > hmmmm, trza do księgarni.... przez remont mieszkania zupełnie przestałam tam
                                                    > bywać...

                                                    mi sie dopiero szykuje remont, i musze spakować około setki książek
                                                  • Gość: maxi Re: Ja czytam książki. IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:08
                                                    no wiesz, u siebie mam tylko parę sztuk, reszta została u rodziców.... aż się
                                                    boję, jak bede musiała to przewieźć do siebie.... mieszkanie nie jest z gumy...
                                                  • aski68 Re: Ja czytam książki. 09.03.06, 14:11
                                                    Gość portalu: maxi napisał(a):

                                                    > no wiesz, u siebie mam tylko parę sztuk, reszta została u rodziców.... aż się
                                                    > boję, jak bede musiała to przewieźć do siebie.... mieszkanie nie jest z gumy...

                                                    co jakiś czas wydaję książki do bibliotek, chyba tak też zrobię tym razem :)
                                                  • Gość: maxi Re: Ja czytam książki. IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:14
                                                    niezła myśl.... tylko wtedy musiałabym spędzić kilka dni u rodziców, zeby to
                                                    posegregować:) a ja nie mam tych kilku dni.... przyspieszono mi o miesiąc
                                                    obrone pracy dyplomowej, a jestem na etapie... tematu:)
                                                  • aski68 Re: Ja czytam książki. 09.03.06, 14:15
                                                    Gość portalu: maxi napisał(a):

                                                    > niezła myśl.... tylko wtedy musiałabym spędzić kilka dni u rodziców, zeby to
                                                    > posegregować:) a ja nie mam tych kilku dni.... przyspieszono mi o miesiąc
                                                    > obrone pracy dyplomowej, a jestem na etapie... tematu:)

                                                    :):):):):):):):):)
                                                    życzę natchnienia :):)
                                                  • Gość: maxi Re: Ja czytam książki. IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:19
                                                    dzięki, przyda się:) pocieszające jest to, że promotor nie ma pojęcia o tym, o
                                                    czym piszę:)
                                      • Gość: maxi Re: maxi IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:44
                                        a co znaczy młodzi? nieletni? jak tylko to....
                                • aski68 Re: maxi 09.03.06, 13:38
                                  Gość portalu: maxi napisał(a):

                                  > pupcia bardzo ważna:) ale ja juz dawno nie widziałam takiej naprawdę zgrabnej
                                  > męskiej pupci:( po prostu nędza w tym mieście:( może jakis element napływowy
                                  to zmieni....

                                  to oglądacie się za męskimi pupciami ? tak jak robią to faceci za kobiecymi ?
                                  :):):):)
                                  ciekawe i coś nowego :) albo ja taki nieświadomy :):)
                                  • be.em Re: maxi 09.03.06, 13:39
                                    nieświadomy... :)) ale już jesteś w temacie:)
                                    • aski68 Re: maxi 09.03.06, 13:41
                                      be.em napisała:

                                      > nieświadomy... :)) ale już jesteś w temacie:)

                                      lepiej późno niż wcale :):):)
                                  • Gość: maxi Re: maxi IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:42
                                    no oczywiście, a myślałeś, że na co patrzymy:) masz pojęcie jak wygląda
                                    fantastycznie zgrabna męska pupa w obcisłych dżinsach.... mmmm, mniam mniam....
                                    rozmarzyłam się....
                                    • aski68 Re: maxi 09.03.06, 13:46
                                      myślałem że patrzycie w oczy :):)

                                      gdzie ja mam to lusterko ? zerknę na te wyciery :):)
                                      • Gość: maxi Re: maxi IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 13:48
                                        w oczy to można z bliska:) mam się każdemu rzucac na szyje, żeby w ślipka mu
                                        popatrzeć:)? poza tym pupcia to lepszy wabik..
        • aski68 Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:00
          be.em napisała:

          > to ja też poproszę do tego brata.. :)

          postaram się wcisnąć Cię w jakis wolny termin:):)
          • Gość: gość Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 13:06
            Salon fryzjerski na ul.Sikorskiego, po przekątnej od kina Wenus. Rozsądne ceny,
            przemila pani,chodzę tam od kilku lat,a wczesniej dlugo szukalam tej
            odpowiedniej fryzjerki
            • aski68 Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:07
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > Salon fryzjerski na ul.Sikorskiego, po przekątnej od kina Wenus. Rozsądne ceny,
              >
              > przemila pani,chodzę tam od kilku lat,a wczesniej dlugo szukalam tej
              > odpowiedniej fryzjerki


              bo nie znasz mojego brata :):):):)
              • be.em Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 13:14
                aski68 napisał:

                >
                > bo nie znasz mojego brata :):):):)
                >



                :)))))
            • pewna-pani77 Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 09.03.06, 14:06
              Dzięki, pierwsza normalna odpowiedź.
              • b_ronek Widzicie :)) jesteście nienormalni ;) zamiast 09.03.06, 14:09
                pisać na temat świństwa wam w głowie !!! Grzesznicy.
                • be.em Re: Widzicie :)) jesteście nienormalni ;) zamiast 09.03.06, 14:10
                  głowa = się fryzjer, skojarzenia dobre, wszystko jest na temat:)
                • aski68 Re: Widzicie :)) jesteście nienormalni ;) zamiast 09.03.06, 14:12
                  b_ronek napisał:

                  > pisać na temat świństwa wam w głowie !!! Grzesznicy.

                  AMEN :):)
                  • aski68 pytanie mam :) 09.03.06, 14:14
                    czy Was też tak często wylogowuje ?
                    mnie wywala co jakiś czas :( i nie ma znaczenia czy jestem w domu czy pracy.
                    może to za karę ? :)
                    • be.em Re: pytanie mam :) 09.03.06, 14:15
                      no to siedzimy w tym samym kotle piekielnym:)
                      • aski68 Re: pytanie mam :) 09.03.06, 14:16
                        be.em napisała:

                        > no to siedzimy w tym samym kotle piekielnym:)

                        już się nawet poskarżyłem :):) jak w przedszkolu :)
                        ale jakoś nie widzę poprawy :(
                    • Gość: maxi Re: pytanie mam :) IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 14:16
                      oj, nie wiem czemu tak się dzieje... mnie to jeszce nie spotkało...
                      • aski68 Re: pytanie mam :) 09.03.06, 14:17
                        Gość portalu: maxi napisał(a):

                        > oj, nie wiem czemu tak się dzieje... mnie to jeszce nie spotkało...

                        pozazdrościć :)
                        bo mimo, że spokojny facet jestem , to mnie powoli trafia
                        Może Arwena to przeczyta i coś zaradzi ? :))
    • psotka187 Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? 10.03.06, 22:50
      W Drzonkowie w hotelu WOSiR jest znakomita fryzjerka.
      Potrafi dobrać fryzurę,doradzić i całkowicie nie wyczyści kieszeni.
      Można wizytę umówić telefonicznie 068 321 40 69
      Kupe lat czesała w Nowym Jorku.
      Warto sprawdzić.
    • Gość: gapa Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 16:36
      lwowska
    • Gość: renata Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 12.03.06, 16:04
      Pierwsze co zrobiłam po wizycie u zachwalanego mistrza w Z.G.to umyłam głowę.
      Koszmar za 70 zł.Poza Z.G. za 3o zl mam super fryzuę.Opłaca się
      jechać ,niedaleko!
    • Gość: Angela Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? IP: *.sulechow.net 14.03.06, 00:01
      Od kilku lat jeżdżę, do Sulechowa. Teraz już nie muszę, moja fryzjerka
      otworzyła salon koło Vivy. Ceny dużo niższe, fajna atmosfera i świetne
      fryzurki. W Zielonej też nie muszę czekać miesiąc w kolejce :), pewnie niedługo
      to się zmieni :(
    • Gość: ev Re: Gdzie chodzicie do fryzjera? IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.03.06, 11:42
      ja tez mam problem z fryzjerami...
      w zg trudno znalesc takiego do torego idziesz siadasz i mowisz ...prosze mi doradzic ....
      ale nie tak super cool i trendy jaka na głowach nosi cala reszta kobitek....
      poradzcie gdzie sie udac...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka