Dodaj do ulubionych

Gdzie knajpa z pianinem?

22.03.06, 14:32
Czy jest w Zielonej Górze knjpa ,gdzie stałoby pianino,gdzie można zaprosić
wspaniałego muzyka na spotkanie z fanami?????
Obserwuj wątek
    • Gość: legwan Re: Gdzie knajpa z pianinem? IP: *.zmarciniak.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 14:33
      w gorzowie wielkopolskim
      • Gość: minio Re: Gdzie knajpa z pianinem?-w Grymasie IP: *.ztpnet.pl 23.03.06, 11:00
        Ale to nie knajpa, a klub osiedlowy na Pomorskim.
        Ale mozna tam zrobic fajna imprezkę.
        • arwena Re: Gdzie knajpa z pianinem?-w Grymasie 23.03.06, 12:03
          Jankiel?
          • Gość: an Re: Gdzie knajpa z pianinem?-w Grymasie IP: *.kom / *.os1.kn.pl 25.03.06, 20:24
            arwena napisała:
            > Jankiel?

            Kiedys bylo, w kącie stało, a teraz to nie wiem. W klubie U Ojca zdaje mi się że
            jest.

            an
    • Gość: Bronek Harlem. IP: *.ztpnet.pl 25.03.06, 21:32
      • aski68 Re: Harlem. 25.03.06, 21:36
        To moja ulubiona swojego czasu knajpa ! :)
        Ale to już nie to :(:(
        I chyba już zamknięta :(
        a szkoda !
        pzdr
        • Gość: Bronek Ja tez tylko wspominam :) Zamkneli powiadasz? IP: *.ztpnet.pl 25.03.06, 21:37
          • aski68 Re: Ja tez tylko wspominam :) Zamkneli powiadasz? 25.03.06, 21:41
            z tego co słyszałem to tak... niestety
            Kurna... a mam tak blisko :)
            przy okazji zerkne :)
        • Gość: er_ra Re: Harlem. IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.03.06, 21:39
          Teraz Słodko - Gorzki, tak sie nazywa dawny Harlem, ale jak tam jest? Nie wiem,
          bo jeszcze nei byłam.A może ktoś odwiedził te knajpę i opowie wrażenia?
          Pozdrawiam
          • be.em Re: Harlem. 25.03.06, 21:43
            Fakt.. tez słyszałam. Trzeba by się wybrać koledzy na małe...spotkanie:))
      • be.em Re: Harlem. 25.03.06, 21:37
        Harlem był cudowny:)) Ale już nie istnieje:(
        • Gość: Bronek Ale ja stary jestem. Starej daty. IP: *.ztpnet.pl 25.03.06, 21:38
          • be.em Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 21:39
            No dzięki:) Ja się tak nie czuję:)) Ale Harlem wspominam z ogromnym
            rozrzewnieniem:))
            • aski68 Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 21:42
              To tak jak ja :):)
            • Gość: Bronek Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. IP: *.ztpnet.pl 25.03.06, 21:45
              Kiedyś znałem wszystkie knajpy i prawie we wszystkich znali mnie ;)) Teraz znam
              tylko te, których jak widać już nie ma ;))
              • be.em Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 21:46
                rany...ale to zabrzmiało:)))

                ja uwielbiałam Harlem, a wódkę piłam w Cichej Kobiecie:))
                • Gość: Bronek Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. IP: *.ztpnet.pl 25.03.06, 21:49
                  Cichą kobietę też czasami odwiedzałem.

                  Pamieta ktoś "Park" , "Podgórną", "Topaz", "Rodeo"? Czy tylko ja jestem taki
                  stary?
                  • be.em Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 21:49
                    Nie jesteś stary, tylko wcześnie zacząłeś:))) Ja pamiętam, ale nie bywałam:)
                  • aski68 Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 21:50
                    Topaz, Podgórną - tak :):) nie powiem, że bywałem, raczej byłem :)
                    • Gość: Bronek Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. IP: *.ztpnet.pl 25.03.06, 21:53
                      W "Podgórnej" zaczynałem jako brzdąc od imprez mikołajkowych. :)

                      A kto bywał na baletach w Hali Ludowej?
                      • be.em Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 21:54
                        Kilka razy, ale rozkręciłam się dopiero w studio:)))
                        • aski68 Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 21:55
                          A ja nigdy nie byłem w studio :):)
                          Chyba to nie wstyd , co ? :):)
                          • be.em Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 21:56
                            nie... ale nie wiesz co straciłeś:))) teraz też nie bywam... jakieś 8 lat:))
                            • Gość: Bronek Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. IP: *.ztpnet.pl 25.03.06, 21:59
                              A ja bywam czasami, kiedyś czasami nie bywałem ;)))
                              • be.em Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 22:00
                                mogę to skwitować tak: ja się wyszalałam, gdy byłam młoda:)) a niektórzy mają
                                już kryzys wieku sredniego:)
                                • aski68 Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 22:04
                                  Ma się tyle lat na ile się czuje :):)
                                  ale fakt... z wiekiem zmieniają się priorytety :)

                                  Gutta cavat lapidem non vi, sed saepe cadendo
                                • Gość: Bronek Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. IP: *.ztpnet.pl 25.03.06, 22:04
                                  To znaczy że wiek średni zaczyna się już od 14 roku życia?

                                  p.s.
                                  Co to znaczy wyszalałam? Teraz już słuchasz Radia Maryja?
                                  • aski68 Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 22:07
                                    Niedługo to będzie obowiązkowe radio :):))
                                    a dzis wpadłem na pomysł, że poszukam sobie w eterze tego radia :):)
                                    Wszyscy sie śmieją , nabijają, oburzają a ciekawe czy kroś słucha :):):)
                                    • be.em Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 22:09
                                      ja kiedyś słuchałąm w drodze do Torunia:)) bo tylko to było słyszalne:) nie
                                      jest tak źle:)
                                  • be.em Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 22:08
                                    Kochałam się, piłam, tańczylam, jeździłam po Polsce i Europie, spałam po 2
                                    godziny, studiowałam, zdawałam egzaminy, zarabiałam na studia:))) Teraz tylko
                                    zarabiam:)))I piję:))
                                    • Gość: Bronek Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. IP: *.ztpnet.pl 25.03.06, 22:11
                                      Czyli to Ty masz ten kryzys o który mnie posądzasz :)))
                                      • be.em Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 22:12
                                        ale mnie przejrzałeś:)))
                                        • aski68 Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 22:14
                                          Jak będe miał kryzys to kupie sobie fajna furę :):):):) i sygnet :):):)
                                          • be.em Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 22:15
                                            i łańcuch złoty na szyję:) i będziesz panny po wioskach wyrywał:)
                                            • aski68 Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 22:18
                                              be.em napisała:

                                              > i łańcuch złoty na szyję:) i będziesz panny po wioskach wyrywał:)

                                              byle miała hektary :):):)
                                              • be.em Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 22:20
                                                byle na hektary mój drogi:))) wyrywać oczywiście:)
                                                • aski68 Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 22:22
                                                  a kobiety na ciągniki :):):)
                                                  zresztą na tych wioskach to już pewnie mało co zostało, wszyscy chcą być miastowi :)
                                                  • be.em Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 22:24
                                                    no co Ty - ja z miasta na wieś poszłam:) jakieś 4 lata temu:)
                                                  • aski68 Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 22:27
                                                    aaaa ... to też jest naturalna kolej rzeczy :):):)
                                                    to działa w obie strony, miastowi na łono przyrody a z wiosek do miast, do
                                                    spalin i tłoku :)
                                                  • be.em Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 22:37
                                                    ja nie na łono:) tylko taniej:))
                                                  • aski68 Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 22:44
                                                    niedługo żona wraca na łono(do Zielonej) a ja z nią :):)
                                        • be.em Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 22:14
                                          i to chyba prawda, bo coraz młodsi mi się podobają:) a obiecałam sobie, że
                                          nigdy nikt młodszy od mojego brata... i klapa:)))
                                          • aski68 Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 22:17
                                            Kurde... młodsze od mojego brata to są juz panie doktor :):):)
                            • aski68 Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 22:01
                              Jak zaczołem zarabiać to mnie tu niemal nie było, były inne miasta i knajpy :)
                              Zawsze jakoś ważniejsze było towarzystwo niż miejsce i chyba tak mam do dziś :)
              • aski68 Re: Ale ja stary jestem. Starej daty. 25.03.06, 21:48
                Właściciel Harlemu pokazał nam biuletyn z knajpami w Zielonaj.... jest tego cała
                masa, tylko czy jakaś ma taki klimat ?
        • aski68 Re: Harlem. 25.03.06, 21:40
          Serca się kraja :(
          Byłem jakieś pół roku temu tam z znoa i były PUSTKI !
          Zajęty jeden stolik a właściciel grał w rzutki sam i mówił, że dziś są tłumy
          A pamiętam pełną sale, piwo na stojąco i tę muzę...ehhhhhhhhh fajnie było :)
          • be.em Re: Harlem. 25.03.06, 21:42
            Też pamiętam:)))
            • aski68 Re: Harlem. 25.03.06, 21:45
              Z ta knajpą jest tak : albo ją ktoś lubił albo nie, nie ma nic pośrodku :)
              To tak jak ulubione radio, niby czasem słuchasz czegoś innego ale zawsze wracasz
              na odpowiednią falę :)
              • Gość: anella Re: Harlem. IP: *.ztpnet.pl 26.03.06, 14:17
                Rozkręciliście wspomnieniową gadaninę ale nikt nie powiedział gdzie jest
                obecnie klimatyczna knajpa z pianinem.
                • Gość: Ewa Re: Harlem. IP: *.uz.zgora.pl 27.03.06, 18:59
                  w klubie jazzowym "U Ojca " jest fortepian
                  • Gość: zz Re: Harlem. IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.03.06, 13:35
                    no i jest klimatyczny :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka