adamsy01 08.05.06, 13:43 Witam ,czy w Świebodzinie jest LO czy trzeba szukać szkoły poza miastem?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
30kasica Re: Szkoła 08.05.06, 17:01 Jest bardzo dobre LO, Im Henryka Sienkiewicza, w parku Szopena. Sama je skończylam jakiś czas temu. Skąd jesteś i dlaczego pytasz? To chyba najrzadziej odwiedzane forum w calym portalu. Odpowiedz Link Zgłoś
adamsy01 Re: Szkoła 08.05.06, 20:55 zamierzamy przeprowadzic się do Świebodzina i robie małe rozeznanie :) wczoraj byliśmy pizzę jedliśmy :) nawet bardzo dobra była :) Odpowiedz Link Zgłoś
st22 Re: Szkoła 10.05.06, 21:50 adamsy01 napisała: > zamierzamy przeprowadzic się do Świebodzina i robie małe rozeznanie :) wczoraj > byliśmy pizzę jedliśmy :) nawet bardzo dobra była :) jest także ogólniak w budynku dawnego TM na ul.Żaków: www.technik.swiebodzin.pl pizze gdzie jadłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
adamsy01 Re: Szkoła 11.05.06, 10:42 Pizzę jedliśmy na Rynku,maly ogrógek ale nie ta pizzeria przy kebabie,tam pani była chyba nie wyspana bo niemila była ta kobieta, v\v sklepu który nazywa się delikatesy,niebieskie ramy i troszkę brudne okna :)pizza pychaaaa :)) pozdrawiam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
pitekantropus Re: Szkoła 10.05.06, 20:37 LO w Świebodzinie kończyłem w połowie lat 70. Było to wtedy rzeczywiście bardzo dobre liceum. Jak jest teraz? Nie wiem. Pamiętam, że w klasie było nas 32. Na studia zdawało nas 29, a dostało się 27. Studiowaliśmy głównie w Poznaniu i Wrocławiu. Pamiętam, jak w niedzielę o godz. 18:40 wszyscy wracaliśmy pociągiem do Poznania, a na dworcu było LO absolwentów, studiujących w Poznaniu na UAM, AM, AR, AE, AWF i Polibudzie. Dostać się wówczas na te uczelnie było trudno- średnio po 4-5 osób na jedno miejsce i tylko na jedną uczelnię było można złożyć dokumenty. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aniielica Re: Szkoła 18.05.06, 18:38 Hmmm... Ja kończyłam to LO kilka lat temu. Potem moja siostra miała iść do liceum i razem z rodzicami wybrała Zieloną Górę. Ja tą szkołę wspominam tak sobie. Przede wszystkim ustawioną maturę co poniektórych. A teraz... Mam znajomych nauczycieli. Wszyscy mówią, żebym się cieszyła, ze już tam nie chodzę... Szukajcie czegoś innego. Najlepiej Zielona Góra LO nr 5 albo 1. Odpowiedz Link Zgłoś
pitekantropus Re: Szkoła 19.05.06, 19:38 Bardzo przykro mi tego słuchać. Za moich czasów do Zielonej Góry szli przeważnie uczniowie uzdolnieni sportowo. Zdaje się, że było to LO nr 7. Wszyscy pozostali, chętni do LO wybierali naszego, świebodzińskiego Henryczka. Bardzo miło wspominam ówczesne grono profesorskie i Pana dyrektora Zarzyckiego. Wtedy szkoła ta miała duszę, a park dodawał jej pewnej dostojności. Mam jeszcze moją tarczę, którą zawsze przed wejściem sprawdzał nauczyciel dyżurujący. Zawsze miałem pech z tą tarczą, kiedy dyżur miał profesora Frankowski, przesympatyczny, bardzo porządny rusycysta. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
st22 Re: Szkoła 21.05.06, 01:16 Miałeś rosyjski z p.Frankowskim? ja z p.Karpowicz i jak dziś pamiętam pierwszą lekcję rosyjskiego w 1 klasie kiedy nam zrobiła sprawdzian ze znajomości języka i okazało się że 95% dostało 2 z ! Moja żona miał rosyjski z p.Frankowskim i zawsze wspomina jak im śpiewał piosenki na lekcji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pitekantropus Re: Szkoła 21.05.06, 16:54 Śpiewał ballady Okudżawy i Wysockiego oraz bardzo często, szczególnie przed Świętami opowiadał po rosyjsku bajki. W moim odczuciu był super człowiekiem. Pamiętam tzw. „kamandirowkę” rozpoczynającą się od akapitu. Pierwsze dyktando u Pana profesora Frankowskiego – 2, a zeszyt, w którym pisaliśmy dyktando był cały czerwony od podkreślonych błędów. Trudno było, ale profesor Frankowski zawsze był przyjazny dla ucznia, a jak się dostało 2, to wiedziało się za co. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
st22 Re: Szkoła 21.05.06, 18:06 Nie żyje. Spotykałem Go czasami jak wpadałem do kolegi mieszkajacego w "15" na Łużyckim. Odpowiedz Link Zgłoś
pitekantropus Re: Szkoła 21.05.06, 19:14 Bardzo mi przykro. Nie wiedziałem. Jednak Pan Profesor Frankowski pozostanie w mojej pamięci. Nieraz opowiadam moim dzieciom o moim Liceum i w tych opowiadaniach, między innymi wspominam Pana Profesora. "Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą" Odpowiedz Link Zgłoś
st22 Re: Szkoła 21.05.06, 20:20 Nie zyje także wspomniany wcześniej dyr.Zarzycki Odpowiedz Link Zgłoś
pitekantropus Re: Szkoła 22.05.06, 05:59 O śmierci dyr. Zarzyckiego wiedziałem. Cóż, taka jest kolej rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś