kc10
06.01.03, 23:26
• Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości
couleur3 06-01-2003 22:24 odpowiedz na list odpowiedz
cytując
>
> Tak centralizacja to zło.Ciekawe jak rozwijałaby sie Wawa
gdyby zamiast
> stolicą 38 milionowej Polski stała sie stolicą
kilkumilionowego,biednego
> Mazowsza ? ;-)
Tego nie wiem , ale jak mogłyby rozwijać się regiony
pozbawione kurateli Wa-
wy ? To jest ważne. Wiem , że nic się nie da zrobić itp... Ale
jest małe jedno
ale. W Lubuskim Gorzów Wlkp. od dawna żyje z Zieloną Górą jak
przysłowiowy
pies z kotem. Czy , na początek , nie warto by poprzeć pomysł
oderwania się
Gorzowa od Zielonej i przyłączenia właśnie do Wielkopolski ?
Jest tam trochę
ludzi skłonnych do takiego rozwiązania. A później przyjdzie
czas na obalanie
innych tabu , może nawet na osiągnięcie finansowej
niezależności od centrali
dla regionów (wszystkich regionów! ) Po rozpadzie Lubuskiego
nie byłoby już
takiego dogmatu ,iż o podziale regionalnym decyduje tylko i
wyłącznie Wa-wa.
To mogło by dać efekt domina (myślę tu o Opolskim ,
Świętokrzyskim )
Paręnaście lat temu niewielu wierzyło że komunizm upadnie tak
szybko. Na
dłuższą metę nie da się robić wszystkiego wbrew woli tzw.
większości. Problem
w tym by ta większość albo choć zainteresowana mniejszość
wiedziała czego
pragnie i miała odwagę to otwarcie mówić i domagać się
publicznie.
Zdaję sobie sprawę , że stukając w klawiaturę kompa nie wiele
można zdziałać ;
na początek dobre byłoby choć rozpocząć debatę na ten temat.
• Re: Szanse Wlkp. w najbliższej przyszłości
wroclawczyk 06-01-2003 22:36 odpowiedz na list odpowiedz
cytując
couleur3 napisał:
>
> >
> > Tak centralizacja to zło.Ciekawe jak rozwijałaby sie
Wawa gdyby zamiast
> > stolicą 38 milionowej Polski stała sie stolicą
kilkumilionowego,biednego
> > Mazowsza ? ;-)
>
> Tego nie wiem , ale jak mogłyby rozwijać się regiony
pozbawione kurateli Wa-
> wy ? To jest ważne. Wiem , że nic się nie da zrobić
itp... Ale jest małe
jedno
> ale. W Lubuskim Gorzów Wlkp. od dawna żyje z Zieloną Górą
jak przysłowiowy
> pies z kotem. Czy , na początek , nie warto by poprzeć
pomysł oderwania się
> Gorzowa od Zielonej i przyłączenia właśnie do
Wielkopolski ? Jest tam trochę
> ludzi skłonnych do takiego rozwiązania. A później
przyjdzie czas na obalanie
> innych tabu , może nawet na osiągnięcie finansowej
niezależności od centrali
> dla regionów (wszystkich regionów! ) Po rozpadzie
Lubuskiego nie byłoby już
> takiego dogmatu ,iż o podziale regionalnym decyduje tylko
i wyłącznie Wa-wa.
> To mogło by dać efekt domina (myślę tu o Opolskim ,
Świętokrzyskim )
> Paręnaście lat temu niewielu wierzyło że komunizm upadnie
tak szybko. Na
> dłuższą metę nie da się robić wszystkiego wbrew woli tzw.
większości.
Problem
> w tym by ta większość albo choć zainteresowana mniejszość
wiedziała czego
> pragnie i miała odwagę to otwarcie mówić i domagać się
publicznie.
> Zdaję sobie sprawę , że stukając w klawiaturę kompa nie
wiele można
zdziałać ;
> na początek dobre byłoby choć rozpocząć debatę na ten
temat.
To jasne,że tylko samodzielne regiony mogą się dobrze i
szybko rozwijać.Trzeba
zrzucić jarzmo Warszawki ale wątpię żeby nastąpiło to
szybko jeśli nikt nam
nie pomoże(chyba musi pójść impuls z zewnątrz-
Niemcy?).Tylko w UE szansa,jeśli
wygra koncepcja Europy regionów to stanie sie jasność.
Co do Lubuskiego to rozmawiałem na ich nowym
forum"Lubuskim" o podziale
Lubuskiego pomiędzy Dolny Śląsk a Wielkopolske ale
przekonali mnie,że oni
samodzielnie maja większe szanse na rozwój.Po pierwsze są
biedni i mogą liczyć
na dotacje z UE w dość dużych kwotach.Są przy granicy.
Mówiłem im,że nie mają szanse na inwestycje zagraniczne ale
oni chcą sami
spróbować.Jeśli przez ki,ka lat nie wyjdzie to samo sie
zrozsypie.
Natomiast Opolskie istnieje tylko jakims trafem tez powinno
byc rozebrane.
Wiem,że już jest wytworzone forum "wolnych regionów"