e_werty 02.06.06, 02:04 A rowery i deskorolki oddali? Czy tylko Biblie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
icesurfer Re: Jak zielonoświątkowcy zaprzyjaźnili się ze sz 02.06.06, 02:31 "Szkoła nie może być także miejscem indoktrynacji politycznej ani religijnej." Dobre, dobre, dobre:)nowomowa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katholik Re: Jak zielonoświątkowcy zaprzyjaźnili się ze sz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 06:49 "Szkoła nie może być także miejscem indoktrynacji politycznej ani religijnej". Nosz k....wa jego mać. Jak jeden niemieckojęzyczny kierownik jednego z kościołów przyjeżdża do Polski to w publicznej i bezwyznaniowej szkole robią wolne. Jak w każdej klasie wisi znak tylko jednego z legalnie działających związków wyznaniowych to dobrze. Jak szkołę nawiedza ksiądz biskup jedynie słusznego kościoła i dzieciaki mają krótsze lekcje i biegiem pędzą do auli na obowiązkowe spotkanie z nim to może być. Wszystko poza jest nielegalne: trzeba powołać kontrolę z kuratorium, wywalić czarownicę-dyrektorkę, bachory wysłac do słusznego kościoła na oczyszczenie dusz a w klasach powiesić portrety ministra konia. Rzygam juz tym krajem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palant Re: Jak zielonoświątkowcy zaprzyjaźnili się ze sz IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.06.06, 06:58 Panowie więcej tolerancji i wyrozumiałości środowisko oświaty to największy bajzel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konti Re: Jak zielonoświątkowcy zaprzyjaźnili się ze sz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 07:29 Jest mi wstyd za tak "obiektywne " opisanie tematu.Czy ta pani dziennikarz widziała w życiu Biblie wydawnictwa Gedeonitów , że sugeruje iż są w niej tylko wybrane(wygodne?)fragmenty? Takie Biblie są w Ameryce w każdym pokoju hotelowym i szpitalnym i jeśli coś w nich brakuje to tylko komentarzy KK.Jestem zniesmaczony że w momencie kiedy"jedynie słuszna władza" wprowadza maturę z religi i wpuszcza szeroko do szkoł KK , z drugiej strony jast zgorszenie z powodu wizyty w szkole prawnie dzałającego Kościoła który chce sponsorować szkołę.A że zaśpiewali pieśni ? A co w tym złego skoro od lat w klasach wiszą krzyże i nikomu to nie przeszkadza.Jak ksiądz rozdaje "św.obrazki" dzieciom , to jakoś nikt nie krzyczy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katar19 Re: Jak zielonoświątkowcy zaprzyjaźnili się ze sz IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.06.06, 08:39 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katar19 Re: Jak zielonoświątkowcy zaprzyjaźnili się ze sz IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.06.06, 08:48 Ludzie w jaki, kraju my żyjemy! Brak tolerancji! Panstwo religijne, w którym prześladuje się wyznawców innych wyznań chrześcijańskich. Ludzie co wy oszleliście! Religia w szkole, spotkania z biskupem i księżmi katolickimi, to wszystko jest okey ale jak spotkanie z innymi wyznaniami, to już prawie jak przesptępstwo. A jak do jasnej anielki dzieciaki mają się nauczyć tolerancji! To już kuratorium jest na usługach "jedynej i prawdziwej wierze"? Właśnie trzeba organizowć takie spotkania, przynajmniej może dzieci nauczą się tolerancji, kiedy władze pokazują jasno, że służą religii katolickiej. Boże widzisz i nie grzmisz! Zastanawiam się czy nie wypisze się wraz z rodziną z kościołą katolickiego, bo nie chce, aby moje dzieci były zarażane nietolerancją i ksenofobią. Jeszcze nie wiem może do Luteran? pozdrawiam trzeźwo myślących Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vacek Re: Jak zielonoświątkowcy zaprzyjaźnili się ze sz IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.06.06, 09:00 Wyrzucic religie ze szkól( każdą) -miejsce religii jest w kosciolach ( dla chetnych) -zadnych obowiazków w zakresie wyznan !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wierny? .............brak słów IP: *.ztpnet.pl 02.06.06, 10:35 Z jakiego powodu piątek był "narzuconym z góry" wolnym dniem? Właśnie tak uczy się społeczeństwo tolerancji. Jednym zarzuca się,że zamiast oglądać papieża w telewizji, poszli na piwo, /gazeta lubuska/,robią jakieś festyny, inni,że poszli do szkoły. Czarno to widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ofiarnykozioł popieram dyrektorkę IP: *.ztpnet.pl 02.06.06, 10:43 poszukiewanie sponsorów nie jest łatwym zajęciem w dzisiejszych czasach."Łapie" sie każdą "okazję". Co złego stało się dzieciakom,że zamiast siedzieć na deptaku, klatkach schodowych, albo na trzepakach w Lubsku i patrzeć na zapyziałe,zapijaczone i pod wpływem narkotyków "twarze", poszły do szkoły? Bo TEGO w Lubsku, oprócz pracy- niestety nie brakuje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trabancik Re: Jak zielonoświątkowcy zaprzyjaźnili się ze sz IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.06.06, 11:56 "Szkoła nie może być także miejscem indoktrynacji politycznej ani religijnej" - zaraz, to już nie ma religii w szkołach ? Coś przespałem ? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Jak zielonoświątkowcy zaprzyjaźnili się ze sz IP: *.adsl.hansenet.de 02.06.06, 21:39 A to hanba , przegapili wizyte pana Ratzingera alis Krzyzak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz e-werty = e-palants IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.06.06, 02:44 e-werty zejdz juz palacu z forum. nikt cie nie potrzebuje. wylacz swij computer na zawarciu i przestan.....prosze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malwa Re: Jak zielonoświątkowcy zaprzyjaźnili się ze sz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 16:07 A ile osob, z tych, ktore mialy wtedy wolne pojechaly na spotkanie z papiezem ? a ile raczej siedzialo na podworkach i nie wiadomo co robila ? lepiej, ze byli w szkole, szkola zyskala sponsorow ( bo pan kurator chyba specjalnie dla tej skzoly nie znalazl sponsorow ? myle sie ? ), ktorych przeciez naprawde trudno sie zdobywa, a i uczniowie mieli okazje obcowac z inna religia. Panie kuratorze ! Inni internauci ! Tolerancji ! Dlaczego szkoly musza byc zamkniete tylko na jedna religie ? To,ze chrzescijanizm jest religia przewazajaca w Polsce,nie znaczy przeciez ze inne sa gorsze ! Ja uwazam, ze uczniom tej szkoly nic zlego sie nie stalo.Dowiedzieli sie, ze istnieje inna religia a w dodatku dzieki tym sponsorom,beda mieli nowy sprzet w szkole i odnowione klasy ! Tylko sie cieszyc, ze udalo sie takij Pani Dyrektor uzyskac sponsorow z Ameryki ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziad Buahahahaha zaraz zaraz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.06, 16:31 Jak to szkola nei powinna byc miejscem indoktrynacji religijnej? Przeciez sa lekcje religii... wiec w czym problem - pani dyrektor proponuje odwolanie do sadu pracy i pozniej wystapienie o odszkodowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leon z ZG Trzymamy kciuki za Panią Dyrektor!! IP: *.ztpnet.pl 06.06.06, 10:48 Moje dziecko nie chodzi na religię i związku z tym ciągle ma "okienka".Co PAŃSTWO z kuratorium na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy I dalej w Lubsku? IP: *.ztpnet.pl 09.06.06, 09:32 Jak sprawa sie dalej potoczyła,czy ktoś wie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mewa Re: Jak zielonoświątkowcy zaprzyjaźnili się ze sz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 10:49 Jeżeli szkoła nie może być miejscem indokrynacji religijnej to dlaczego w szkołach naucza się religi i wystęują symbole religijne ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mati Re: Jak zielonoświątkowcy zaprzyjaźnili się ze sz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 22:04 Właściwie gdzie ja mieszkam, w kraju chrzescijanskim, czy katolickim ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RomanHo Popieram panią dyrektor !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 13:37 Szanowni Państwo, gdyby nie sponsorzy większość szkół w tym katolickim kraju nie mogłoby się utrzymać. Szanuję inicjatywę pani dyrektor. Zaryzykowała, ale lepiej mieć coś w garści niż bezużyteczne przepisy. Omawiany przekład Nowego Testamentu jest kompletny i nie odbiega od katolickiego przekładu. Mam nadzieje, że oświata będzie oświecać a nie ściemniać. Pan Giertych nie zasługuje w oczach pedagogów i kuratorów na szacunek. Moje pytanie brzmi, czy dając dzień wolny pan Giertych nie odebrał prawa do nauki dzieciom z mniejszości religijnych? Gdzie rozdział polityki i kościoła w tym państwie. Jeszcze jedno do dziennikarzy. Moi drodzy bądzcie obiektywni i nie dajcie się przekupiać. My czekamy na prawdziwe relacje nie tendencyjne. Pozdrawiam i życzę pięknego dnia! RomanHo Odpowiedz Link Zgłoś
gedstep Re: Jak zielonoświątkowcy zaprzyjaźnili się ze sz 01.07.06, 14:26 W ' Pulsie Biznesu" z dnia 08.04.2005 w artykóle "Siewcy Słowa" poświęconemu działalności Międzynarodowego Stowarzyszenia Gedeonitów tj. popularyzacji i darmowej dystrybucji Pisma Świętego w Polsce. Ks. biskup Romaniuk powiedział; cytat; Ich działalność jest przedmiotem naszej refleksji od dawna. Kościól rzymskokatolicki ją toleruje i dodaje, że Pismo Święte, które oni oferują, jest w porządku. A zna się na rzeczy bo to wybitny biblista! - Nie żądają żadnego wynagrodzenia , niech sobie rozkładają . Nie mamy prawa, by im tego zabraniać.Stołeczny duszpasterz uważa, że większość polskich rodzin posiada przynajmniej jeden egzemplarz Biblii. Gorzej z czytaniem - rzadko praktykowane. Witold Chrapek Koordynator MSG - gedeonita mówi; "Zwykle gdy człowiekowi umiera ktoś bliski, życie traci dlań sens. Dlatego wielu zapadł się grunt pod nogami, gdy usłyszeli, że Papież odszedł" Jego zdaniem świat zawalił się tylko tym,dla których Pan Bóg nie był podstawą istnienia.I dodaje "w trudnych okresach życia zawsze trzeba mieć wsparcie. Jeśli nie jest nim Jezus Chrystus, nie jest ono właściwe.Dlatego szczególnie dzisiaj Biblia powinna być powszechnie czytana".Ksiądz Jerzy Banak, redaktor naczelny kwartalnika "Bliżej Biblii" uważa, że te słowa warto wziąść sobie do serca. - Szczególnie, że Ojciec Święty wielokrotnie nawoływał do czytania i podążania za Słowem Bożym - podkreśla katolicki kapłan."Przekład rozprowadzany przez gedeonitów to tz. Biblia Warszawska (1975 r.)Spotkała się ona z pozytywnymi recenzjami ze strony katolickiej.- Gedeonici robią doskonałą robotę jestem gorącym zwolennikiem ich pracy. Słowo Boże niesie prawdziwe ukojenie i spokój ducha = woła redaktor naczelny "Bliżej Bibli". Byłem w tym dniu w szkole w Lubsku. Goście ze Stanów to ludzie szczerzy, głęboko interesowali się problemamy z którymi boryka się szkoła. Z uwagą słuchali Pani dyrektor, która informowała o niezbędnych remontach np. wymiana przestarzałej instalacji elektrycznej, która jest zagrożeniem bezpieczeństwa znajdujących się w szkole i internacie dzieci.Jak z moich oberwacji wynika to Pani dyrektor i Pastor Mikołaj, który mógłby sobie teraz wygodnie siedzieć w Ameryce mają większe serce dla tych dzieci niż urzędnik Kuratorium Oświaty, katechetka oraz część dających się manipulować nauczycieli i rodzicówi .Dowiedziałem się, że Nowe Testamenty zostały zabrane dzieciom. Wielokrotnie zachęcałem katechetów aby zrobili prezent dzieciom i młodzieży fundująć im tak jak robią to gedeonici darmowy egzemplarz Nowego Testamentu wydanego przez biblistów katolickich.Dla zainteresowanych podaję, że gedeonici rozprowadzili w polskich szkołach, szpitalach, hotelach,Zakładach Karnych, Poprawczych i dla służb mundurowych 4 miliny 300 tysięcy darmowych egzemplarzy NT. Na świecie prowadzą swoją działalność w 180 krajach rozdali 1 miliard 200 milionów darmowych Biblii.Często jest tak, że uzyskują zgodę dyrektorów, a ci uradowani tą ofertą wzywają do usprawnienia dystrybucji "specjalistów od wiary". Często gdy ci się pojawiają to jest już po dystrybucji.W jednej ze szkół "specjalista" w obecności uczniów powiedział, że w tym NT jest pełno przekrętów, kiedy poprosiłem, aby otworzył i pokazał te przekręty mnie i zaciekawionej młodzieży zareagował - pan mi tu nie będziesz mówił co ja mam robić w mojej szkole.Zachęcam dyrektorów szkól do lektury Nowego Testamentu rozprowadzanego przez gedeonitów - zapewniam, że jeszcze nikomu nie zaszkodził, a dzięki zawartym w nim Słowom wielu porzuciło kręte drogi, wyszło z ciężkiej depresji, nałogów. Oto przykład budowania demokracji po rzymskokatolicku; Z KLASZTORU DO SŁUŻBY BOŻEJ. - Niech ojciec wyda wojnę tym protestantom ! strasznie się panoszą – oznajmiła, Dolores siostra z klasztoru, gdzie w niedzielę ja, młody ksiądz i nauczyciel szkolny, odprawiałem mszę i mówiłem kazania. – Zwodzą prosty lud. Podarkami zwabili do tych heretyków najporządniejsze osoby ! – dodała. Pragnąc bronić Ewangelii Chrystusowej, postanowiłem rozpocząć walkę z protestantami. Wiedziałem o nich tyle, że są źli, a ich nauczanie roi się od błędów i herezji. Raz któryś uczeń przyniósł na zajęcia grube tomisko. – Biblia protestancka, proszę ojca – oznajmił. – Jakaś pani dała mamie, i mama boi się trzymać, bo to grzech. Spali ojciec ?. – A jakże, spalę – odparłem. – Trzeba raz na zawsze skończyć z tą protestancką propagandą. Ale wyrwawszy kilka pierwszych kartek, zmieniłem zdanie. Chcąc zwalczać protestantów, a nie znając ich błędów, musiałem przecież przejrzeć ich Biblię i poznać ważniejsze herezje. ( fragment świadectwa Jose Borassa z książki ‘Daleko od Rzymu”. Nie wiem co teraz będzie się dalej działo w szkole w lubuskim Lubsku, mam nadzieję, że "specjaliści" znajdą chojnych sponsorów i w ten sposób amerykańscy zielonoświątkowcy dowiedzą się, że szkoła już nie ma problemów, a ich misja miała głęboki sens, który uwolni od codziennych trosk Panią dyrektor o "być albo nie być" dla szkoły. uczeń - Józef Odpowiedz Link Zgłoś