ka_ro1 29.07.06, 17:37 Co dzisiaj się działo w Carrefurze - aż mnie głowa boli jak sobie przypomne. Ludzi tłum, zwabili wszystkich cukrem za 1,99. Ludzie z przyczepkami poprzyjeżdżali, koszyki załadowane, że hoho. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mimi Re: Byłam w Carrefurze-szok IP: *.54.68.248.tisdip.tiscali.de 29.07.06, 17:58 Ten bol,to z powodu...ze zabraklo dla Ciebie tego cukru ? Czy mialas moze trudnosci z zaladunkiem przyczepy ;)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marysia Re: Byłam w Carrefurze-szok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.06, 13:40 a ile było tam cukru w cukrze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majka Re: Byłam w Carrefurze-szok IP: *.ztpnet.pl 30.07.06, 14:42 Ludzie się rzucają jak by za darmo dawali.Przesada ile zaoszczędzą na tym cukrze.Sklep wie jak baranów przyciągnąć.Też to widziałam.Kupią cukier taniej a przy okazji masę niepotrzebnych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malarz-tapeciarz Re: Byłam w Carrefurze-szok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 15:59 Chołota!!!Ciemnogród!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DDD Re: Byłam w Carrefurze-szok IP: *.ztpnet.pl 31.07.06, 17:54 sAM JESTEŚ CHOŁOTA I CIEMNIAK. a LUDZIE TO LUDZIE PROŚCI ALE KASĘ UMIEJĄ LICZYĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a TY CO KORZONKI WPIER-SZ??!! smacznego!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasss Re: Byłam w Carrefurze-szok IP: *.ztpnet.pl 31.07.06, 18:14 Przede wszystkim cukier jest niezdrowy w postaci "białej śmierci". Ten z owoców ma sens:) No przaśno-żenujące te wyścigi na kosze, przyczepki, kolejki i pchanie się łokciami. Widziałem w Kablówce co tam się wyrabiało, no ale czego chcieć... Jak otwierali u nas McDonaldsa to prezydent ZG przecinał wstęgę, były flesze, media a kolejka ustawiona od 6.00 rano (też widziałem w kablówce lata temu). Z kolei w TVN widziałem promocję w MediaMarkcie w Łodzi jak ludzie zabijali się nawzajem miażdżąc jądra ochroniarzowi, no ale to NIE DLA WIARIATÓW:) Polska to przaśny kraj, dziwna tu ludzia - jak mawiał Zulu Gula Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aanika Re: Byłam w Carrefurze-szok IP: *.ztpnet.pl 31.07.06, 22:06 A nie bałaś się, że dach spadnie ci na głowę? W Katowicach też się nie bali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Byłam w Carrefurze-szok IP: 62.87.177.* 01.08.06, 10:24 a ktos wie czemu sie dyrektorek z carrefoura zwolnil przed zamknieciem? czy go wyrzucili?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleble Re: Byłam w Carrefurze-szok IP: 80.48.221.* 03.08.06, 13:12 Dyrektorka zwolnili i to on narobił tyle halasu wokół tego dachu Dymaniec jeden. A co do tego szoku - NIKT NA SIłę TAM NIKOGO NIE CIAGNOL a jezeli ludzie przyszli to tylko z wlasnej woli. Troszkę upał doskwierał ale po co to komentować (wszyscy wiedzieli że w domu się nie da wysiedzieć bez wiatraka) a co dopiero w takim blaszaku bez klimy !!! Ale grunt że się otworzył i kto chce ten może robić znów zakupy w Carrefourze Odpowiedz Link Zgłoś
aski68 Re: Byłam w Carrefurze-szok 04.08.06, 22:52 Gość portalu: bleble napisał(a): > Dyrektorka zwolnili i to on narobił tyle halasu wokół tego dachu Dymaniec jeden > . > A co do tego szoku - NIKT NA SIłę TAM NIKOGO NIE CIAGNOL a jezeli ludzie > przyszli to tylko z wlasnej woli. Troszkę upał doskwierał ale po co to > komentować (wszyscy wiedzieli że w domu się nie da wysiedzieć bez wiatraka) a c > o > dopiero w takim blaszaku bez klimy !!! Ale grunt że się otworzył i kto chce ten > może robić znów zakupy w Carrefourze Do katowickiej hali też nikgo na siłę nie ciągneli... dziwny tok rozumowania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?/? Re: Byłam w Carrefurze-szok IP: *.ztpnet.pl 04.08.06, 16:32 Dyrektor cały czs jest tena sam. Masz wiadomości chyba z Paryża! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Byłam w Carrefurze-szok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 22:04 Jakie zapasy? Przecież to oczywiste, że tymi przyczepkami wywiozą ten cykier na wioski i małych sklepikach pódzie za 3 zł Odpowiedz Link Zgłoś