• Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 13:33
      biust kochającej kobiety zawsze jest najlepszy i to niezależnie od tych uwag co
      pisaliście poprzednio
      • Gość: marec Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 13:45
        i do tego zmysłowej
      • cembe Re: biust 17.11.06, 17:03
        przypomina mi to mała myśl logiczną

        otóż w jaki sposób powiedzieć kobiecie "kocham cię" i przy tym nie skłamać?

        No tylko i wyłącznie podczas aktu seksualnego.

        To tak do kochającej, bo to za bardzo romantyczne - dodam - DLA MNIE, nie chcę
        kogoś oceniać ...

        A co do zesztywnienia - nie powiesz mi, że wolisz "sflaczałych" :D
        • bellana3 Re: biust 17.11.06, 21:37
          co to znaczy "sflaczaly" bo nigdy nie spotkalam sie z takim stanem;)))?
          • Gość: mino Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 22:29
            grzybek
    • Gość: dapajłowiec Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 13:50
      aktywistki i aktywiści tego forum proszę o autoprezentacje
      • iris27 Re: biust 17.11.06, 14:01
        wszyscy mają po części racje jeżeli chodzi o wypowiedzi na temat biustu,nawet
        niektóre złosliwe uwagi i smieszne dowcipy coś do tego wątku
        wniosły.Niespodziewałam się jednak ,że AŻ tyle uzbiera się postów,przerosło to
        moje najśmielsze oczekiwania.Pozdro.
        • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 14:10
          Bo post na czasie, niepolityczny, kobiecy
    • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 14:14
      Brawo Iris za wywołanie fajowego tematu
      • iris27 Re: biust 17.11.06, 14:20
        Cieszę się,że zainteresował tyle osób,to miłe.Zabawne jest to ,że temat ten
        został poruszony przez kobietę o nie obfitych kształtach,ot tak poprostu.
        • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 14:23
          Kształty Iris zawsze są kochane
          • iris27 Re: biust 17.11.06, 14:25
            czyzby jakiś wirtualny wielbiciel?
            • bellana3 Re: biust 17.11.06, 14:47
              wirtualny wielbiciel, potem wirtualny seks, a w przyszlosci moze i live
              • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 14:55
                nic z tego jestem już zajęty
                • iris27 Re: biust 17.11.06, 14:59
                  Wcale się tym nie zmartwiłam.Zyczę powodzenia,i liczę jeszcze na dużo ciekawych
                  wypowiedzi.
                • bellana3 Re: biust 17.11.06, 15:07
                  to nie byla propozycja:)
                  • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 15:10
                    niestety nie
                    • bellana3 Re: biust 17.11.06, 15:13
                      zle mnie zrozumiales, to nie byla propozycja z mojej strony:)
              • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 14:56
                Dziewczyny , źle odebrałyście moją wypowiedź powinno być tak :
                Kształty ,Iris ,zawsze są kochane
    • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 15:00
      nie chciałem Ciebie Iris wcale zmartwić tylko wyprostować moją niezrozumiałą
      wypowiedź
    • Gość: gałgan Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 22:46
      grzybek nie grzybek a jędrne piersi pociągają,
      • bellana3 Re: biust 17.11.06, 22:51
        nic nowego nie powiedziales:))
    • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 22:57
      jeszcze jedne piękne wypociny Kazia P.T dla iris i bellany
      LUBIĘ, KIEDY KOBIETA...
      Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu,
      kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię przegięciu,
      gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie
      i wargi się wilgotne rozchylą bezwiednie.
      Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi,
      gdy wpija się w ramiona palcami drżącemi,
      gdy krótkim, urywanym oddycha oddechem
      i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem.
      I lubię ten wstyd, co się kobiecie zabrania
      przyznać, że czuje rozkosz, że moc pożądania
      zwalcza ją, a sycenie żądzy oszalenia,
      gdy szuka ust, a lęka się słów i spojrzenia.
      Lubię to - i tę chwilę lubię, gdy koło mnie
      wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie,
      a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata
      w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata.
      • bellana3 Re: biust 17.11.06, 23:02
        oniemialam z wrazenia
    • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 22:59
      a może to się spodoba
      VIRGINI INTACTAE


      Ust twych więc usta nie tknęły niczyje?

      Nikt nie uścisnął twojej drżącej ręki?

      Nikt się nie oplótł w twoich włosów pęki

      ani się wessał w twoją białą szyję?



      Nikt się nie wsłuchał, jak twe serce bije,

      jak omdlewają słów błękitne dźwięki,

      a ciała twego kształt smukły i miękki

      zdrój tylko widział i wodne lilije?



      I nigdy dumne to królewskie ciało

      w niczyich ramion uścisku nie drżało?

      Pragnienie twoje jest jak blask o wschodzie?



      Nigdy w tych oczu słonecznym ogrodzie

      nie trysła rozkosz kwiatami złotem! ?

      Pójdź! Tyś jest szczęściem najwyższym na ziemi!

    • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 23:01
      albo to
      EKSTAZA


      Nie widzę, słucham cię oczyma, biała!

      Nagości twojej linie i kolory

      w hymn mi się jeden łączą różnowzory,

      w muzykę kształtu, w pieśń twojego ciała...



      Melodią jesteś i harmonią cała!

      Rzucona kędyś w dalekie przestwory,

      jako przelotne świecisz meteory - -

      pieśń twej piękności promienieje, pała...



      Komu się zjawisz taka, pójdzie dalej

      z twarzą od świata odwróconą, senną -

      tak ci rzeźbiarze, co Wenus promienną



      niegdyś w paryjskim marmurze kowali,

      chodzili cisi, senni między ludem -

      oni widzieli cud i żyli cudem...

      • bellana3 Re: biust 17.11.06, 23:04
        chyba nie zasne dzisiaj:)))
    • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 23:06
      trochę zmieniłem
      Iris
      Iris tajemna, smętna, zamyślona

      wyciąga ku mnie dziewicze ramiona

      i twarz nade mną pochyliwszy białą,

      duchowi memu każe rzucać ciało,

      i z własnych żądz mych i pragnień pogrzebu,

      z mogiły szałów mych i namiętności,

      ku mistycznemu podnosi mię niebu,

      jakbym już duchem odstawa! od kości.



      Młodości mojej purpury i łuny

      w dym się zmieniają i w ciemne całuny...

      Niejedno myśli wybujałe kwiecie

      wiatr po rozłogach i topielach miecie...

      Niejedna chęć ma, ach! niejedna prysła,

      jak bańka szklarnia, gdy na głaz upadnie;

      niejedna gwiazda nade mną rozbłysła,

      w głuchych odmętach leży zgasła na dnie...



      Ileż wiar moich i obłędów ile

      we wspomnień żywej spoczywa mogile...

      Wielkie kościoły, kędym klękał wprzódy,

      kłamstw okazały się pełne i złudy...

      Pustynia ruin wokoło się piętrzy,

      strzaskanych kolumn leżą całe zwały -

      posągi bogów o twarzy najświętszej

      strącone z podstaw w proch poupadały.



      Jak czynią ludzie wielką trwogą zdjęci,

      zło myśli chciałem pogrześć w niepamięci,

      lecz ono było jako wąż pod liśćmi -

      i nie wiedziałem w końcu, dokąd iść mi,

      w jakiej się ukryć niedostępnej twierdzy

      przed własnej myśli pościgiem zażartym?

      Gdzie obmyć ducha ze śniedzi i ze rdzy,

      by Blask odświetlał i był Blasku wartym?



      W bezdni upadku, w porywów bezkresie

      byłem jak okręt, który burza niesie:

      jedna pod chmury wyrzuca go fala,

      druga w przepastną toń odmętów zwala...

      Czegom nie odczuł!?... Każdy atom duszy

      przez piekło swoje szedł, boleścią siny -

      i czułem w końcu, że się duch już kruszy

      i że nie nie mam dla życia - prócz śliny...



      Aż nie wzywana i niespodziewanie

      biała i czysta Iris przy mnie stanie

      i takie światy mi nowe ujawni,

      jakich śnić nawet nie zdołałbym dawniej;

      światy, gdzie wchodzić tylko ci są zdolni,

      co poświęcili swoje zmysły Myśli,

      których duch z ciała się więzów uwolni,

      choć jeszcze odeń są śmiercią zawiśli.



      Jeśli przez moich namiętności zgliszcze

      zbrudzoną duszą prześnię i oczyszczę;

      jeśli człowieka w duchu moim zgniotę

      i ducha zmienię w wszechwładną istotę:

      królestwa swego mistyczne wrzeciądze

      na oścież wówczas otworzy mi Iris

      i wejdę w jasność, jak dziś w mroku błądzę,

      i ze skał grzmiących wejdę w łąki ciche.



      W owej tajemnej, głębokiej wyżynie

      duch mój się w duchu wszechświata rozpłynie,

      a razem w siebie jego bezmiar wchłonie,

      jak jedną tworzą toń dwie zlane tonie.

      W ów świat podniósłszy się raz i wstąpiwszy,

      wzgardę czuć będę, kędy dziś się trwożę,

      i mrąc dla siebie, sobie będę żywszy,

      i gasząc płomień, będę patrzył w zorzę.



      I mieć tam będę tryumf wyzwolenia

      ducha z pęt żądzy, co go opierścienia;

      tryumf najwyższy, kiedy mi poddanem

      będzie, co wprzódy było moim panem;

      gdy ludzkie szały, jak sokół w kapturze,

      nie będą śmiały zrywać się do lotu

      i wszystkie zmysłów i umysłów burze,

      jak dym rozwiany, znikną bez powrotu.



      I bliski będę wyczuć i zrozumień,

      jakim się biegiem toczy życia strumień;

      w jakie niebiosa z bagien i topielisk

      dźwiga się bytu olbrzymi obelisk? -

      I wiem, ze wówczas będę mógł w wszechświecie

      znaleźć harmonię pełną i porządek

      i ze spokojem patrzeć, jak się plecie

      nić na wrzecionie czas mierzących Prządek.



      Bo ponad wszystkie: i nowe, i stare,

      znajdę tam głębszą: rezygnacji wiarę;

      wiarę poddania się najwyższej Woli,

      co się nad wszystkie inne aureoli,

      skąd wszystkie inne biorą swój początek

      i moc pozorną, naprawdę bezwładną;

      gdzie wrócić muszą, podobne do łątek,

      co z wody wyszły i w wodę upadną.



      Jeszcze czas nie jest, lecz mi Iris biała

      na oczach duszy wiecznie będzie stała

      i owa w dali, jak fatamorgana,

      kraina ducha przez nią pokazana

      już zapomnienia mgłą się nie powlecze,

      i zapalone mam gwiazdy przewodnie;

      zwyciężyć w duchu, co w nim jest człowieczej

      i patrzeć śmierci w twarz wprost i pogodnie.
      KPT + fantasta

      • iris27 Re: biust 17.11.06, 23:27
        ten wiersz skierowany bezposrednio do mnie trochę mnie zdołował,nie jestem nim
        zachwycona nic na to nie poradzę.
    • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 23:43
      Iris a może to
      Iris fantasty


      Na miękkim puchu białego posłania

      promienna cała od słońca pozłoty,

      Iris, fantasty spragniona pieszczoty,

      z osłon swe ciało dziewicze odsłania.



      Z niebios się ku niej świetlny obłok słania

      i nagle deszcz zeń na nią spada złoty:

      to bóg, miłosnej czując żar tęsknoty,

      zwisł nad cichego pełną pożądania.



      Nagie jej ciało widzi i błękitu

      jej wielkich cudnych źrenic blask przymglony,

      senny, wśród boskiej rozkoszy zachwytu.



      Przed złotym deszczem, od słonecznej strony,

      u stóp jej białych, podobny do świtu,

      gdy dnieje: Amor uchodzi spłoniony.
      W dalszym ciągu KPT + fantasta

      • bellana3 Re: biust 17.11.06, 23:49
        Szukam na próżno - odnaleźć nie mogę -

        nie mogę znaleźć dawnej duszy mojej...

        Gdzież jest? Gdzie znikła?... Ach! przede mną stoi

        jakiś cień - jodła widna przez szeżogę.



        Jakiś, cień, mara blada, znikła zjawa -

        smutno się, trwożnie, bojaźliwie do mnie

        zza mgły uśmiecha - patrzę nieprzytomnie,

        strach mi wśród piersi zrywa się i wstawa!



        To widmo - to jest - moja dusza!? Moja

        dusza!? To widmo?! Ten cień!? To konanie!?

        To dusza moja!? Naokół otchłanie

        i mgły... Tak jest: to ona. Mówi: to ja.



        To ja... Tak jest: to ty... Ty... Gdzieżeś była?

        Milczy. - Skąd wracasz? Powiedz... Schyla głowę.

        Mów... Głowa na piersi spada... Przez niezdrowe

        szłaś kraje?... Drży, jak haszyszem opiła.



        Wróciłaś?... Szepce: tak - i patrzy w oczy,

        jak pies, co zwlókł się i wraca ku nodze.

        Ty jesteś dusza moja... po złej drodze

        szłaś - nawet krew ci, spojrzyj, stopy broczy.



        Nie czujesz?... Przeczy głową. Zziębła, blada,

        nie czuje bólu, krwi na stopach. - Długo

        błądziłaś kędyś -patrz: czerwoną strugą

        za tobą bieży krew, co z nóg twych pada.



        Długo nie było cię. Pójdź, chcę ci rany

        obetrzeć z krwi... lecz gdzie są skrzydła twoje?...

        Gdzie skrzydła!? Powiedz! Mów! Jak orzeł dwoje

        skrzydeł szerokich miałaś, jak orkany!



        Mówi Mów! Na Bogal Gdzie twe skrzydła? Duszo!

        Dwa miałaś skrzydła, wielkie, silne, duże,

        gdzież są!? - Noc legła na całej naturze,

        mgły kłębem spadły w dół i światło głuszą.



        Gdzie skrzydła?... Pustka... Zapomniałem ciebie,

        nagle uczułem w sobie, że cię nie ma;

        zacząłem szukać - przyszłaś, jesteś... Niema

        cisza na ziemi zwisła i na niebie.



        Nagle cię znaleźć i mieć zapragnąłem:

        jesteś - ta sama, co tam, na Jeziorze, --

        chłonęłaś w siebie świat... Przyszłaś w pokorze

        z bezwładną ręką i spuszczonym czołem...



        W źrenicach suchość masz, w skroniach pożogę,

        twe skrzydła strzęp, proch duma twa i siła,

        na stopach twoich krew... Wiem już, gdzieś była -

        anioł cię śmierci wwiódł na swoją drogę.


        --------------------------------------------------------------------------------

        POEZJE

      • Gość: iris27 Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 23:56
        pomimo,że jestem już trochę śpiąca wiersz przeczytałam z zaciekawieniem,podobał
        mi sie ,jak równiez i to ,że romantyk z ciebie.
        • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.06, 23:59
          bellana KPT DUSZA W POWROCIE
          • bellana3 Re: biust 18.11.06, 00:01
            Konaj, me serce - - po co żyć ci dalej?

            Żadne z twych pragnień nigdy się nie iści - -

            wrze j, aż cię ogień wewnętrzny przepali,

            i uschnij, na kształt oderwanych liści.



            Milcz i umieraj. Ileżeś to razy

            zadrgało próżno; klątwy ileżkrotne

            na twe szalone rzucałeś ekstazy,

            i znów milczało - - dumne i samotne.



            Ale tej nocy posępnej i sennej

            nie zdołasz milczeć, szał buntu cię zrywa,

            z milczenia twego powstajesz Gehenny,

            na ustach twoich drga klątwa straszliwa...



            Gdyby ta klątwa zmieniła się w gromy,

            skały się skruszą i spłomieni morze,

            zadrży sklep niebios wiecznie nieruchomy,

            gwiazdy zeń runą w przepaść...

    • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 00:03
      MELODIA MGIEŁ NOCNYCH


      Cicho, cicho, nie budźmy śpiącej wody w kotlinie,

      lekko z wiatrem pląsajmy po przestworów głębinie...

      Okręcajmy się wstęgą naokoło księżyca,

      co nam ciała przezrocze tęczą blasków nasyca,

      i wchłaniajmy potoków szmer, co toną w jeziorze,

      i limb szumy powiewne, i w smrekowym szept borze,

      pijmy kwiatów woń rzcźwą, co na zboczach gór kwitną,

      dźwięczne, barwne i wonne, w głąb wzlatujmy błękitną.

      Cicho, cicho, nie budźmy śpiącej wody w kotlinie,

      lekko z wiatrem pląsajmy po przestworów głębinie...

      Oto gwiazdę, co spada, lećmy chwycić w ramiona,

      lećmy, lećmy ją żegnać, zanim spadnie i skona,

      puchem mlecza się bawmy i ćmy błoną przezrocza,

      i sów pierzem puszystym, co w powietrzu krąg toczą,

      nietoperza ścigajmy, co po cichu tak leci,

      jak my same, i w nikłe oplatajmy go sieci,

      z szczytu na szczyt przerzućmy się jak mosty wiszące,

      gwiazd promienie przybiją do skał mostów tych końce,

      a wiatr na nich na chwilę uciszony odpocznie,

      nim je zerwie i w pląsy pogoni nas skocznie...
      Dobranoc idę spać, miłych snów

      • bellana3 Re: biust 18.11.06, 00:05
        przyjemnych snow:))
        • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 00:07
          Krótki powrót cieszy mnie to , że KPT ma więcej zwolenników, miłych snów
          • bellana3 Re: biust 18.11.06, 00:09
            kocham poezje, tylko ostatnio proza zycia jakos to zagluszyla:)
    • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 00:08
      Niech zabrzmią trąby anielskie 250 post
      • bellana3 Re: biust 18.11.06, 00:10
        otwieramy szampana?:)
    • Gość: aster Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 11:53
      Sylwetka


      Dziewczyny! Za pewne każda z Was marzy o tym, aby mieć jak najlepszą figurę.
      Wiele pragnie być szczupłą, o smukłych udach, płaskim brzuchu i dużym biuście.
      Są takie, którym udało się bez problemu osiągnąć ten cel, jednak innym znów się
      nie udało. Wiele dziewczyn zaczyna wtedy odchudzać się. I to jest właśnie błąd,
      który popełniają, gdyż odchudzanie jest bardzo nie zdrowe dla organizmu. Lepiej
      np. ograniczyć do minimum słodycze, jeść dużo owoców, warzyw, sałatek, surówek,
      czy popijać wodę mineralną czy soki. Tutaj jest ważne, aby dbać o cały
      organizm. Cóż z tego, że waga wskaże 2 kg mniej, jak dziewczyna zagładza się na
      siłę kurcząc żołądek. Przez takie odchudzanie można nabawić się wielu chorób,
      często już niewyleczalnych. A tak w ogóle podczas odchudzania pierwsze malej
      biust! Drugim sposobem zrzucenia kilku kilogramów jest coraz bardziej popularne
      chodzenie na siłownie. Ale po co? BądĽmy szczerzy siłownie są dla mężczyzn.
      Znam osobiście takie przypadki, że dziewczyny zapisały się na siłownie, gdyż
      chciały mieć fajną figurkę, lecz gdy mięśnie zaczęły podczas ćwiczeń rozrastać
      się to nie dość, że przytyły to jeszcze powoli zaczęły zatracać się u nich
      kobiece kształty. A więc efektem chodzenia na siłownie dziewcząt jest ogólne
      wykreowanie mięśni - zwłaszcza nóg (mięśnie ud rozrastając się powodują iż uda
      są wyraĽnie grube), pośladków (pośladki zatracają swoje prawdziwe, kobiece
      kształty stając się umięśnione, duże i zgrubiałe) i rąk (na rękach widać
      wyróżnienie poszczególnych mięśni co powoduje, iż kobieta nie jest istotą
      drobną i delikatną- mięśnie te zdecydowanie lepiej wyglądają u chłopców). Po
      zasięgnięciu opinii chłopców na temat chodzenia dziewczyn na siłownię, niemal
      na 100% - 85% stwierdziło, że siłownia jest tylko dla mężczyzn, a dziewczyny po
      siłowni wyglądają jeszcze gorzej niż przed, są nienaturalne i wygląda to bardzo
      sztucznie. A w chodzeniu na siłownie chcą dorównać facetom. A więc jak widzicie
      Drogie Panie poprzez siłownię tracicie swoje dotychczasowe piękno. Zamiast tego
      lepiej idĽcie sobie do Fitness Clubu lub po prostu na aerobic. Tam są ćwiczenia
      dla kobiet, na poprawienie figury, kondycji i przede wszystkim zrzucenie paru
      kilogramów. Można również poćwiczyć samemu w domu czy biegać codziennie.
      Uprawianie sportów, granie w siatkówkę, koszykówkę czy pływanie też dobrze
      wpływa na sylwetkę. A w wolnym czasie można pojeĽdzić na rolkach czy na
      rowerze. Jest więc wiele sposobów na szczupłą sylwetkę dbając jednocześnie przy
      tym o zdrowie całego organizmu!
    • Gość: z. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 19:19
      no dobra! zróbmy w końcu zrzutę na ten biust iris :)
      niech tylko iris nam chociaż powie jak duży chce mieć..
      • Gość: paszliwon Spadajcie na inne forum bo litosć bierze !! IP: 213.199.251.* 18.11.06, 19:34
        Są takie fajne fora na ten temat w necie, a wy jak te psy które to jak już sobie
        upatrzą miejsce do szczania to trzeba to chemią spryskać żeby gadziny oduczyć
        • Gość: c. Re: Spadajcie na inne forum bo litosć bierze !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 19:50
          tak, ale my tu rozmawiamy o zielonogórskich biustach, więc spadaj na jakiś
          wątek polityczny i podniecaj się Bożenną, czy Kubickim...
          • Gość: młody Re: piękny biust Iris IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 21:36
            podoba mi się ten wątek, popieram c i iris
            • iris27 Re: piękny biust Iris 18.11.06, 21:49
              cieszę się ,że wątek ten mimo wszystko wzbudza duże zainteresowanie o czym
              świadczy taka ogromna ilośc postów.Ci ,których ten temat irytuje niech spadają.
              • bellana3 Re: piękny biust Iris 18.11.06, 21:50
                a ja nie zamierzam schodzic z tego tematu jeszcze przez najblizszy miesiac
    • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 21:49
      a to coś napisał J.B.
      "Wyznanie"
      Piersiom twoim hosanna! I pogarda światom,
      Co bogów swoich wielbią w obojętnym niebie,
      Bo ja, choć lichszy jestem niż najlichszy atom,
      Żyć nie mogę bez ciebie ni umrzeć bez ciebie!

      Na wieczność odsączyłaś krew od mego serca,
      Co wszystko ci za wszystkich pragnęło przebaczyć;
      Nie tyś je uśmierciła, bo cud nie uśmierca,
      Jeno los, co mi nie dał znów ciebie zobaczyć.

      Ja wiem, że będziesz łzami znaczyła wspomnienia
      Burzy, co błyskawicą dwie otchłanie łączy,
      Lecz ja nie znajdę nigdy w twych łzach ukojenia,
      Bo rozpacz nie ma końca. I już się nie skończy!

      Tak cierpię, że nieledwie umieram pomału,
      I nie ma już modlitwy na mych wargach drżących...
      Piersiom twoim hosanna! I zbawienie ciału.
      I litość wiekuista dla serc miłujących!

      • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 21:52
        a może znajdzie się ktoś, kto napisze coś od siebie cos w temacie "piersi" ?
        styl/forma dowolna, byle nie nudna i nie-wulgarna :)
        • bellana3 Re: biust 18.11.06, 21:57
          moze byc temat piersi, ale niekoniecznie, kobieta to nie tylko biust:)
          • aski68 Re: biust 18.11.06, 21:58
            bellana3 napisała:

            > moze byc temat piersi, ale niekoniecznie, kobieta to nie tylko biust:)

            tak mówią :))))
            • bellana3 Re: biust 18.11.06, 22:01
              nie zawsze mowia to co mysla:)
              • aski68 Re: biust 18.11.06, 22:11
                Kto jest bez grzechu... itd :))))))
                • bellana3 Re: biust 18.11.06, 22:20
                  sprecyzuj jakie ty lubisz bo o tym jest ten watek, a cytaty z biblii sa mi
                  dobrze znane:))
                  • Gość: c. i moje 3 grosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 22:24
                    bo ważne są tylko te biusty, których jeszcze nie znamy :)

                  • aski68 Re: biust 18.11.06, 22:25
                    Tak jest :))))
                    precyzuję... choć może i nie do końca ;)
                    nie mam jednego wzorca, modelu
                    musi być ładny ... i tyle
                    • bellana3 Re: biust 18.11.06, 22:30
                      taka odpowiedz mnie satysfakcjonuje:)
                      • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 22:35
                        jak dla mnie, biust tak naprawdę jest sprawą drugorzędną..
                        a Ty bellana , jakie biusty lubisz, lol
                        • aski68 Re: biust 18.11.06, 22:37
                          Gość portalu: c. napisał(a):

                          > jak dla mnie, biust tak naprawdę jest sprawą drugorzędną..

                          coś w tym jest...
                        • bellana3 Re: biust 18.11.06, 22:37
                          lubie taki jaki mam:))
                          • aski68 Re: biust 18.11.06, 22:42
                            bellana3 napisała:

                            > lubie taki jaki mam:))

                            poczucie własnej wartości to ważna rzecz :))
                      • aski68 Re: biust 18.11.06, 22:36
                        bellana3 napisała:

                        > taka odpowiedz mnie satysfakcjonuje:)

                        O! :)))
                        w szoku jestem :))))
                        już myślałem, ze za mało szczegółowa ;)
                        • bellana3 Re: biust 18.11.06, 22:39
                          ze potrafie szokowac to wiem:)))
                          • bellana3 Re: biust 18.11.06, 22:40
                            tak sie zastanawiam czy bedzie dzisiaj 300% normy:)))
                            • aski68 Re: biust 18.11.06, 22:42
                              bellana3 napisała:

                              > tak sie zastanawiam czy bedzie dzisiaj 300% normy:)))

                              jeszcze zostaniesz przodownikiem :)))))
                              • Gość: kowal Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 22:49
                                no to kujmy żelazo póki gorące 300 w planie
                                • bellana3 Re: biust 18.11.06, 22:50
                                  a palenisko rozpalone:)))
                                • iris27 Re: biust 18.11.06, 22:53
                                  wyszłam własnie z kapieli,ujędrniłam swoj i tak jędrny biust i teraz zamierzam
                                  tu siedzeć i "kuć żelazo póki gorące"
                          • aski68 Re: biust 18.11.06, 22:42
                            bellana3 napisała:

                            > ze potrafie szokowac to wiem:)))

                            pożyjemy zobaczymy ;))))
    • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 22:50
      dziś sobota, siedzę w domq i na dodatek skończył mi się alkohol...
      i co ja mam teraz zrobić? głupie uczucie :|
    • Gość: kowal Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 22:54
      Kowal

      Całą bezkształtną masę kruszców drogocennych,
      Które zaległy piersi mej głąb nieodgadłą,
      Jak wulkan z swych otchłani wyrzucam bezdennych
      I ciskam ją na twarde, stalowe kowadło.

      Grzmotem młota w nią walę w radosnej otusze,
      Bo wykonać mi trzeba dzieło wielkie, pilne,
      Bo z tych kruszców dla siebie serce wykuć muszę,
      Serce hartowne, mężne, serce dumne, silne.

      Lecz gdy ulegniesz, serce, pod młota żelazem,
      Gdy pękniesz, przeciw ciosom stali nieodporne:
      W pył cię rozbiją pięści mej gromy potworne!

      Bo lepiej giń, zmiażdżone cyklopowym razem,
      Niżbyś żyć miało własną słabością przeklęte,
      Rysą chorej niemocy skażone, pęknięte.

      l.s
      • iris27 Re: biust 18.11.06, 22:58
        zakaz wklejania poezji,teraz piszemy coś od siebie i świntuszymy ile się da.
      • bellana3 Re: biust 18.11.06, 22:59
        podbijajcie, moze w koncu przy 300 napijemy sie szampana:)))ale kto stawia?:)))
        • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:00
          no kobieta zawsze stawia ;)
          • bellana3 Re: biust 18.11.06, 23:02
            jasne stawia:)))ale czy szampana:)))
            • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:04
              aaa szampanaaaa :>
              no fakt.. czyli iris, założycielka wątku; a więc jednak kobieta :)
              • bellana3 Re: biust 18.11.06, 23:06
                wszystko w rekach kobiet:)))
                • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:08
                  masz oczywiście na myśli to "wszystko" co przyjemne ?
                  • bellana3 Re: biust 18.11.06, 23:10
                    och co ja mam na mysli:))
                    • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:11
                      ohh, co masz na myśli?
                      • bellana3 Re: biust 18.11.06, 23:12
                        zaczniesz sie "bac", jak poznasz moje mysli:))))
                        • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:14
                          pora już odpowiednia ma banie się
                          poza tym ciarki, dreszcze to jeszcze nie oznaka strachu :)
                          • bellana3 Re: biust 18.11.06, 23:16
                            dostajesz tam gesiej skorki?:)))
                            • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:17
                              jeszcze nie.. nie poznałem jeszcze tych myśli...
                              • bellana3 Re: biust 18.11.06, 23:22
                                raczej niewielkie szanse na poznanie tych mysli:)
                • iris27 Re: biust 18.11.06, 23:08
                  tak było,jest i bedzie
                  • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:11
                    a my tylko wojny i gwałcenie dziewek... ;)
                    • iris27 Re: biust 18.11.06, 23:15
                      tak wy wojny,ale chyba nie wytoczysz tu swojej armaty.
                      • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:16
                        nie, nie wytoczę.. pozostanę przy dziewkach :P
                        • bellana3 Re: biust 18.11.06, 23:18
                          czyli przy nas?:))
                          • bellana3 Re: biust 18.11.06, 23:19
                            yes, yes, yes peklo 300
                            • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:20
                              pogubiłem się po przeniesieniu, ah ten mój malutki rozumek.. Krzysiu!
                              lol
                            • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 23:20
                              strzałka pędzi do 400
                              • bellana3 Re: biust 18.11.06, 23:23
                                no sluchajcie co z tym szampanem?
                                • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 23:24
                                  nic nam nie pozostaje jak każdy z nas otworzy swojego
                                  • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 23:26
                                    ja już piję
                                • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:25
                                  myślę, że założycielka wątku może się wykazać :)
                                  poza tym nie musi być zaraz szampan.. już nie będę taki.. jakieś dobre wino
                                  musujące też może być :)
                                  • bellana3 Re: biust 18.11.06, 23:26
                                    mam wisniowke, moze byc? a ty irys co proponujesz?
                                    • iris27 Re: biust 18.11.06, 23:29
                                      bellana przeciez wiesz jakie trunki preferuje,wisnióweczka może byc owszem.
                                      • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:30
                                        a ja nie mam nic :( muszę obyć się smakiem... chyba że.. to gdzie mam przyjść?
                                        lol
                                        • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 23:31
                                          Troche tego czego miało nie być
                                          Dajmy się zaskoczyć miłości
                                          Nie kupujmy marzeń
                                          jak mebli,
                                          nie bądźmy zanadto
                                          przebiegli,
                                          nie wstydźmy się
                                          własnej nagości,
                                          tylko dajmy, dajmy, dajmy się
                                          zaskoczyć miłości.
                                          Nie paktujmy
                                          z panem Bogiem,
                                          z panem diabłem,
                                          nie mówmy, że jest głupie,
                                          to co nagłe,
                                          zamknijmy stare życie
                                          na klucz, na dwa,
                                          wystarczy spuścić ze smyczy
                                          to słowo "ja", "ja", "ja"...

                                          Nie kupujmy nieba
                                          na kredyt,
                                          nie planujmy szczęścia
                                          ni biedy,
                                          nie grajmy w dwa życia
                                          jak w kości,
                                          tylko dajmy, dajmy, dajmy się
                                          zaskoczyć miłości.

                                          Niech przyjdzie zbyt nagle
                                          zdyszana,
                                          niech nie da dotrwać
                                          do rana,
                                          niech przyjdzie nie na czas,
                                          nie w porę,
                                          niech krzyknie:
                                          "Gore... gore..., gore, gore..."

                                          Zamknijmy stare życie
                                          na klucz, na dwa, na trzy,
                                          wystarczy spuścić ze smyczy
                                          to słowo, jedno słowo: "my", "my", "my"...

                                          Niech przyjdzie znienacka
                                          zdyszana,
                                          niech nie da doczekać
                                          do rana,
                                          niech przyjdzie nie na czas,
                                          nie w porę,
                                          niech krzyknie:
                                          "Gore, gore, gore, gore!..."

                                        • bellana3 Re: biust 18.11.06, 23:31
                                          twoj pech, ale zaluj bo jest pyszna:))
    • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 23:34
      Pod dobry nastrój
      Niech żyje bal
      Życie, kochanie, trwa tyle, co taniec,
      fandango, bolero, bibop,
      manna, hosanna, różaniec i szaniec,
      i jazda, i basta, i stop.
      Bal to najdłuższy, na jaki nas proszą,
      nie grają na bis, chociaż żal,
      zanim więc serca upadłość ogłoszą -
      na bal, marsz na bal!

      Szalejcie aorty, ja idę na korty,
      roboto, ty w rękach się pal,
      miasta nieczułe, mijajcie jak porty,
      bo życie, bo życie to bal.

      Bufet jak bufet, jest zaopatrzony,
      zależy, czy tu, czy gdzieś tam,
      tańcz, póki żyjesz i śmiej się do żony,
      i pij zdrowie dam...

      Niech żyje bal,
      bo to życie to bal jest nad bale,
      niech żyje bal,
      drugi raz nie zaproszą nas wcale,
      orkiestra gra,
      jeszcze tańczą i drzwi są otwarte,
      dzień wart jest dnia
      i to życie zachodu jest warte!

      Chłopo-robotnik i boa-grzechotnik
      z niebytu wynurza się fal,
      widzi swą mamę i tatę, i żonkę,
      i rusz, wyrusza - na bal.

      Sucha kostucha, ta Miss Wykidajło,
      wyłączy nam prąd w środku dnia,
      pchajmy więc taczki obłędu jak Byron,
      bo raz mamy bal!

      Niech żyje bal,
      bo to życie to bal jest nad bale,
      niech żyje bal,
      drugi raz nie zaproszą nas wcale,
      orkiestra gra,
      jeszcze tańczą i drzwi są otwarte,
      dzień wart jest dnia
      i to życie zachodu jest warte!

      • bellana3 Re: biust 18.11.06, 23:36
        zaluje ze nie moge uslyszec tego w twoim wykonaniu:)))
        • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:38
          lol, ja tam się nie znam, nie moje czasy, ale to chyba jakas piosenka :P
          jawi mi się jak jakiś szlagier lat '80 lub '70 :)
          • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:39
            Rodowicz?
          • bellana3 Re: biust 18.11.06, 23:40
            Maryla Rodowicz, to raczej lata 90
            • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:41
              :> sprawdziłem :P

              muzyka: Seweryn Krajewski
              wykonanie: Maryla Rodowicz (1984)
              Piosenka dostępna na płycie Pięć ocenów

              Ścieżkę dżwiękową tej piosenki znalazła w zbiorach Seweryna Krajewskiego
              Maryla Rodowicz. Muzyka ta była pierwotnie stworzona dla Jerzego Połomskiego,
              ponieważ jednak przebywał wtedy za granicą, Seweryn zgodził się udostępnić ją
              Maryli Rodowicz. Wkrótce powstał tekst... Piosenka ta została przetłumaczona
              na język angielski ("Long Live The Ball"). W tej wersji zamiast Byrona w wersie
              pchajmy taczki obłędu jak Byron występuje Kopciuszek.

              o! :)
              • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 23:43
                Bal się nam rozkręca, a może to
                Wspomnienie
                Mimozami jesień się zaczyna
                Złotawa krucha i miła
                To ty jesteś ta dziewczyna
                Która do mnie na ulicę wychodziła
                Od twoich listów pachniało w sieni
                Gdym wracał zdyszany ze szkoły
                A po ulicach pełnej zieleni
                Fruwały za mną jasne anioły

                Mimozami senność przypomina
                Nieśmiertelnik żółty październik
                To ty, to ty moja jedyna
                Przychodziłaś wieczorem do cukierni


                Z przeomdlenia, z przeomdlenia senny
                W parku płakałem szeptanymi słowy
                Młodzik z chmurek prześwitywał wiosenny
                Od mimozy złotej majowy
                Ach z czułymi przemiłymi snami
                Zasypiałem z nim gasnącym o poranku
                W snach dawnymi bawiąc się wiosnami
                Jak tą złotą, jak tą wonną wiązanką

                • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:45
                  a to już chyba Czesiu
              • iris27 Re: biust 18.11.06, 23:44
                rok 1884 byłam jeszcze dzieckiem,ale kojarzę tą piosenke
                • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:47
                  miałaś z 4 latka ?
              • bellana3 Re: biust 18.11.06, 23:44
                mloda jestem, pamietam tylko lata 90:)))
                • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:46
                  ja nawet 90 nie pamiętam, taki młody jestem ;)
                  • bellana3 Re: biust 18.11.06, 23:48
                    a moze za mlody zeby tu siedziec o tej porze:))?
                    • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:52
                      a nie było napisane : dozwolone od lat 18 :)
                      • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 23:53
                        sentymentalnie

                        Anna Maria
                        Smutne oczy, piękne oczy
                        Smutne usta bez uśmiechu
                        Widzę codzień ją z daleka
                        Stoi w oknie aż do zmierzchu

                        Anna Maria
                        Tylko o niej ciągle myślę
                        I jednego tylko pragnę
                        Żeby chciała choć z daleka
                        Choć przez chwilę spojrzeć na mnie


                        Anna Maria smutną ma twarz
                        Anna Maria wciąż patrzy w dal
                        Jakże chciałbym ujrzeć kiedyś
                        Swe odbicie w smutnych oczach
                        Jakże chciałbym moć uwierzyć
                        W to, że kiedyś mnie pokocha


                        Anna Maria...
                        Lat minionych, dni minionych
                        Żadne modły już nie cofną
                        Ten, na kogo ciągle czeka
                        Już nie przyjdzie pod jej okno


                        Anna Maria... x2
                        • bellana3 Re: biust 18.11.06, 23:54
                          o to specjalnie dla mnie:)dziekuje?
                  • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 23:48
                    a to dla naszych dziewczyn od c i f
                    Jeżeli kochać
                    Jeżeli kochać, jeżeli kochać, jeżeli kochać...
                    Jeżeli kochać, to nie indywidualnie
                    Jak się zakochać, to tylko we dwóch
                    Czy platonicznie pragniesz jej, czy już sypialnie
                    Niech w uczuciu wspiera wierny cię druh

                    Bo pojedynczo się z dziewczyną nie upora
                    Ni dyplomata, ni mędrzec, ni wódz
                    Więc ty drugiego sobie dobierz amatora
                    I wespół w zespół, by rządz moc móc zmóc


                    I wespół w zespół, wespół w zespół
                    By rządz moc móc zmóc
                    Bo kiedy sam w zmysłów trwasz zawierusze
                    To wszystek czas ci pochłonie i zdrowie
                    Lecz gdy z oddanym kolegą, to tuszę
                    Że tylko w połowie - wniosek:


                    Jeżeli kochać, jeżeli kochać, jeżeli kochać...
                    Jeżeli kochać, to dlaczego nie z kolegą
                    Dziewczynę wespół uwielbiać jest lżej
                    Co niebezpieczne dla mężczyzny samotnego
                    To z kolegą niebezpieczne jest mniej


                    Jeżeli kochać, jeżeli kochać, jeżeli kochać...
                    Jeżeli kochać, to nie indywidualnie
                    Jak się zakochać, to tylko we dwóch
                    Czy platonicznie pragniesz jej, czy już sypialnie
                    Niech w uczuciu wspiera wierny cię druh


                    I wespół w zespół, by rządz moc móc zmóc
                    I wespół w zespół, wespół w zespół
                    By rządz moc móc zmóc
                    A kiedy rzuci cię w szczęścia południe
                    Kobieta z pięknym, bezdusznym obliczem
                    Dla samotnego to cios, aż zadudni
                    Dla dwóch zaś to prztyczek


                    Jeżeli kochać, jeżeli kochać, jeżeli kochać...
        • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 23:40
          a teraz dla Iris i Bellany
          Czy te oczy mogą kłamać
          A gdy się zejdą, raz i drugi,
          kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością,
          bardzo się męczą, męczą przez czas długi,
          co zrobić, co zrobić z tą miłością.

          On już je widział, on zna te dziewczyny,
          z poszarpanymi nerwami,
          co wracają nad ranem nie same
          on już słyszal o życiu złamanym.
          Ona już wie, już zna te historie,
          że żona go nie rozumie, że wcale ze sobą nie spią,
          ona na pamięć to umie.

          Jakże o tym zapomnieć, jak w pamięci to zatrzeć,
          lepiej milczeć przytomnie i patrzeć.


          Czy te oczy mogą kłamać? Iris i Bellany .Chyba nie.
          Czy ja mógłbym serce złamać itp.?
          Gdy się farsa zmienia w dramat, nie gnam w kąt.
          Czy te oczy mogą kłamać - ależ skąd.
          A gdy się czasem w życiu uda,
          kobiecie z przeszłością, mężczyźnie po przejściach.
          Kąt wynajmują gdzieś u ludzi
          i łapią, i łapią trochę szczęścia.


          On zapomina na rok te dziewczyny z bardzo długimi nogami,
          co wracają nad ranem nie same,
          woli ciszę z radzieckim szampanem.
          Ona już ma, już ma taką pewność,
          o którą wszystkim wam chodzi,
          zasypia bez żadnych proszków,
          wino w lodówce się chłodzi.

          A gdy przyjdzie zapomnieć i w pamięci to zatrzeć,
          lepiej milczeć przytomnie i patrzeć.


          Czy te oczy mogą kłamać? Iris i bellany. Chyba nie.
          Czy ja mógłbym serce złamać itp.?
          Kiedyś to zrozuniesz sama, to był błąd.
          Czy te oczy mogą kłamać - ależ skąd.
          I czy te oczy mogą kłamać? Chyba nie.
          Czy ja móglłym serce złamać itp.?
          Kiedyś to zrozumiesz sama, to był błąd.
          Czy te oczy mogą kłamać - ależ skąd

          • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 23:41
            Maryla jest wieczna
            • Gość: paszliwon To nie jest właściwe miejsce na takie pierdoły!! IP: 213.199.251.* 18.11.06, 23:54
              pustaki i pustaczki,mordy zapewne macie opalone w mikrofalach,płycizna
              mizeria.Przy was Lepper,Hojarska,Beger,Wrzodak,Zawisza i wielu wielu innych to
              są SALONOWCY.Pieprzenie na takie tematy jest na innych forach.Wiem że z takimi
              durniami trudno rozmawiać ale usiłuję-uwierzcie wystarczy parę razy kliknąć i
              macie to o co wam chodzi.
              • Gość: fantasta Re: To nie jest właściwe miejsce na takie pierdoł IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 23:56
                odejdź dobry człowieku na te fora o których piszesz
              • iris27 Re: To nie jest właściwe miejsce na takie pierdoł 18.11.06, 23:59
                przeczytaj uważnie bo specjalnie dla Ciebie nie będę pisać dwa razy.Nie chcesz
                nie czytaj i nie szwendaj się tu jak nie wiesz o czym tu się pisze, a teksty
                z "pod siekiery" zachowaj dla swojego towarzystwa.
              • bellana3 Re: To nie jest właściwe miejsce na takie pierdoł 19.11.06, 00:00
                to sa wlasnie skutki,udostepnienia netu na wiochach zabitych dechami, lazi taki
                i zaczepki szuka bo nie ma co ze soba zrobic, remiza dzisiaj zamknieta
          • bellana3 Re: biust 18.11.06, 23:41
            nasze oczy sa szczere do bolu:)))
    • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 23:46
      a co Wy na to
      Dla Ciebie
      Dla Ciebie Iris i Bellana
      Mógłbym zrobić wszystko
      Co zechcesz powiedz tylko
      Naprawdę na dużo mnie stać
      Dla Ciebie Iris i Bellana
      Mógłbym wszystko zmienić
      Mógłbym nawet uwierzyć
      Naprawdę na dużo mnie stać

      Dla Ciebie Iris i Bellana
      Zrywam polne kwiaty
      Szukam tych najrzadszych
      Naprawdę na dużo mnie stać

      Najchętniej
      Zamknąłbym cię w klatce
      Bo kocham na ciebie patrzeć
      Naprawdę na dużo mnie stać

      To wszystko czego chcę
      To wszystko czego mi brak
      To wszystko czego ja nigdy nie będę miał
      Otwórz oczy zobacz sam
      Przed nami mgła

      Dla Ciebie Iris i Bellana
      Mógłbym zrobić wszystko
      Co zechcesz powiedz tylko
      Naprawdę na dużo mnie stać

      Przez Ciebie wpadłem w głęboką depresję
      Już teraz nie wiem kim jestem
      Bo naprawdę na dużo mnie stać

      To wszystko czego chcę...

      Zamykam oczy
      Nie chcę widzieć nie chcę czuć
      Czy to koniec już
      To koniec już

      • bellana3 Re: biust 18.11.06, 23:52
        Irys, przyjaciolko moze forum prywatne zakladamy?:)
        • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 23:54
          tylko do wyłącznej dyspozycji
    • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.11.06, 23:52
      na okrągłą cyfrę 333
      Zawsze tam gdzie ty

      Zamienię każdy oddech w niespokojny wiatr
      By zabrał mnie z powrotem tam gdzie masz swój świat
      Poskładam wszystkie szepty w jeden ciepły krzyk
      Żeby znalazł się aż tam gdzie pochowałaś sny

      Już teraz wiem że dni są tylko po to
      By do Ciebie wracać każdą nocą złotą
      Nie znam słów co mają jakiś większy sens
      Jeśli jedno tylko, jedno tylko wiem
      Być tam zawsze tam gdzie Ty
      Nie pytaj mnie o jutro, to za tysiąc lat
      Płyniemy białą łódką w niezbadany czas
      Poskładam nasze szepty w jeden ciepły krzyk
      By nie uciekły nam by wysuszyły łzy


      Już teraz...
      Budzić się i chodzić spać we własnym niebie
      Być tam, zawsze tam gdzie ty
      Żegnać się co świt i wracać znów do Ciebie
      Być tam, zawsze tam gdzie ty
      Budzić się i chodzić spać we własnym niebie
      Być tam, zawsze tam gdzie ty.
      • Gość: paszliwon To nie jest właściwe miejsce na takie pierdoły!! IP: 213.199.251.* 19.11.06, 00:02
        DO BUDY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • iris27 Re: To nie jest właściwe miejsce na takie pierdoł 19.11.06, 00:05
          to chyba jakiś pracownik schroniska dla zwierząt wsciekły jak pies.
        • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.11.06, 00:06
          Wracamy do naszego wątku a teraz będzie tajemniczo
          Jej portret
          Naprawdę jaka jesteś Iris i Bellana
          Nie wie nikt
          Bo tego nie wiesz
          Nawet sama ty
          W tańczących wokół
          Ciemnych lustrach dni
          Rozbłyska twój
          Złoty śmiech
          Przerwany wpół
          Czuły gest
          W pamięci składam wciąż
          Pasjans z samych serc

          Naprawdę jaka jesteś Iris i Bellana
          Nie wie nikt
          To prawda nie potrzebna
          Wcale mi
          Gdy nie po drodze
          Będzie razem iść
          Uniosę twój
          Zapach snu
          Rysunek ust
          Barwę słów
          Nie dokończony
          Jasny portret twój

          Uniosę go
          Ocalę wszędzie
          Czy będziesz przy mnie
          Czy nie będziesz
          Talizman mój
          Z zamyśleń nagłych twych
          I rzęs
          Obdarowany
          Tobą miła
          Gdy powiesz do mnie kiedyś
          - Wybacz
          Przez życie pójdę
          Spoglądając wciąż wstecz

          • iris27 Re: biust 19.11.06, 00:08
            podziwiam,naprawde za chęc wyszukiwania piosenek i wczesniej wierszy specjalnie
            dla nas,dzięki.
            • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.11.06, 00:11
              A ta już na dobranoc, pozdrawiam wszystkich życzliwych
              Ach śpij, kochanie Iris i Bellana
              W górze tyle gwiazd,
              W dole tyle miast,
              Gwiazdy miastu Zielona Góra dają znać,
              Że dzieci muszą spać.
              Ach, śpij kochanie, jeśli gwiazdki z nieba chcesz - dostaniesz,
              Czego pragniesz, daj mi znać,
              Ja ci wszystko mogę dać,
              Więc dlaczego nie chcesz spać?

              Ach, śpij bo nocą, kiedy gwiazdy się na niebie złocą,
              Wszystkie dzieci, nawet złe,
              Pogrążone są we śnie,
              A ty jedna tylko nie.

              Aaa, aaa, były sobie kotki dwa,
              Aaa, kotki dwa, szarobure, szarobure obydwa.
              Ach, śpij bo właśnie, księżyc ziewa i za chwilę zgaśnie,
              A gdy rano przyjdzie świt, księżycowi będzie wstyd,
              Że on zasnął, a nie ty


              • iris27 Re: biust 19.11.06, 00:13
                I tym miłym akcentem kończymy na dziś,dobranoc pa!!!
                • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.11.06, 00:14
                  dobranoc także mówię panu paszwilinowi
                  • bellana3 Re: biust 19.11.06, 00:15
                    Godzina miłowania”

                    Dzień zasypia powoli
                    i powoli noc brodzi
                    czemu tobie się spieszy
                    czemu szybko odchodzisz

                    O, gdybyś chciała
                    zostać na dłużej
                    godzino miłowania
                    łatwiej byłoby
                    świat nakłonić
                    do pojednania

                    Łatwiej byłoby
                    prawdę mówić
                    łatwiej składać słowa
                    łatwiej tracić
                    łatwiej żegnać
                    łatwiej wracać znowu

                    Dni bez ciebie są puste
                    co nam po nich zostanie
                    o gdybyś chciała zatrzymać
                    godziny przemijania

                    O, gdybyś chciała...
              • bellana3 Re: biust 19.11.06, 00:13
                Pozdrawiam zyczliwie, milych snow:)))
                • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 00:16
                  a paszliwon :P
                  ten ktoś ma niezłe kompleksy
                  łazić po forum i taki syf robić
                  żałosne
                  • bellana3 Re: biust 19.11.06, 00:19
                    a tak fajnie i milo bylo:)
                    • Gość: paszliwon To nie jest właściwe miejsce na takie pierdoły!! IP: 213.199.251.* 19.11.06, 00:23
                      I tak się szwarcujecie miedzy wpisami szakaliki
                    • Gość: c. Re: biust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 00:23
                      znany sposób na trole to po prostu olewanie ich;
                      odpowiadanie na posty trola nakręca go, to jest dla niego pożywka; jak sie go
                      oleje, to się w końcu znudzi i pójdzie gdzie indziej;
                      a trol, to taki gość z kompleksami; ten uważa, że może innych pouczać.. żenada
                      • bellana3 Re: biust 19.11.06, 00:28
                        a niech tam i tacy musza byc, mnie to w...
                      • iris27 Re: biust 19.11.06, 00:29
                        tak masz racje nie bedziemy sobie takim d..y zawracać.Dobranoc.
                        • bellana3 Re: biust 19.11.06, 00:30
                          milych snow:)):*
                          • Gość: c. . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 00:32
                            branoc :P
                      • Gość: do budy małe c IP: 213.199.251.* 19.11.06, 00:31
                        pewnie nie wiesz co znaczy w muzyce małe c,to ty miernoto(wydaje ci się ze masz
                        tzw poetyckie zacięcie??)siermięgo żałosna spać bo rano bez przytomności wyślą
                        cie po mleko i się pogubisz
    • Gość: c. olać trola-moralizatora! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 00:00
      pewnie mu gul lata, że jego wątek na temat pięknej Bożenny ciągle spada; pewnie
      się jeszcze masturbuje, zboczeniec jeden, przy zdjęciu Bożenny, bądź, o zgrozo -
      Bożeny! poszoł won!


      • Gość: paszliwon To nie jest właściwe miejsce na takie pierdoły!! IP: 213.199.251.* 19.11.06, 00:10
        Wyjśc w dzień na ulicę to pewnie wstyd z waszymi ułmnościami więc nocą anonimowo
        ażeby zagłuszyc kompleksy a może i fizyczne ułomnosci wyłazicie jak te robale po
        deszczu.
    • Gość: stop-stop-stop nie karmić trola: paszliwon IP: 213.199.251.* IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 00:30
      • Gość: paszliwon Tak należy zwalczać śmiecenie na forum!! IP: 213.199.251.* 19.11.06, 00:43
        Myslę że jakąś naukę z tego pobraliście,z drugiej zaś strony trzeba was trochę
        pochwalić bo blokersi są od was trochę gorsi.To tyle na dziś robaczki.
        • Gość: mona Re: Tak należy zwalczać śmiecenie na forum!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 00:54
          jak ci tym dobrze to niech bedzie tak jak mowisz
          • bellana3 biust 19.11.06, 15:54
            powialo pustka:)))
    • Gość: fantasta Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.11.06, 08:17
      niedziela mineła nam bez wpisów, ale nowy tydzień zaczynamy z animuszem
      motto na dziś
      "Kobiety zawsze postawią na swoim, bo mają piersi. Nieważne duże czy małe, sam
      fakt ich posiadania oznacza, że stoicie na wygranych pozycjach."
      Jonathan Carroll
    • Gość: Matka Teresa z Kal Re: miłość IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.11.06, 08:23
      Miłość jest owocem każdej pory roku, dlatego zawsze jest w zasięgu ręki.
    • Gość: iza Re: biust IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.11.06, 09:13
      ćwiczenia na ładne piersi
      1 a
      Stań w niewielkim rozkroku; plecy i głowa wyprostowane; wyciągnij ramiona w
      bok, zegnij je w łokciach i unieś przedramiona do góry; ramiona z barkami muszą
      być w jednej linii i tworzyć kąt prosty z przedramionami, a ty powinnaś
      odczuwać napięcie w mięśniach rąk.
      1 b

      Zaciśnij dłonie; zgięte pod kątem prostym ręce złącz przed sobą, dociśnij
      przedramiona i zasłoń buzię; wytrzymaj w pozycji 3 sekundy, powtórz 15 razy.

      2 a

      Klęknij na podłodze; dłonie oprzyj na podłodze; ręce wyprostuj i rozłóż na
      szerokość barków; ciężar ciała powinnaś równomiernie rozłożyć na obu rękach;
      kręgosłup musi być prosty.
      2 b

      Ugnij ręce w łokciach i piersiami dotknij podłogi, wypinając pupę do góry;
      pamiętaj, aby napiąć mięśnie brzucha, bo w ten sposób utrzymasz kręgosłup w
      jednej linii; powoli wróć do pozycji wyjściowej.
      Powtórz ćwiczenie 10 razy.

      3 a

      Połóż się na podłodze na plecach; nogi zegnij w kolanach; stopy wygodnie oprzyj
      na podłodze; w każdą dłoń weź kilogram cukru.
      3 b

      Zegnij ręce w łokciach, rozłóż na boki (barki i ramiona powinny ściśle
      przylegać do podłogi) i szybkim ruchem wypchnij ramiona w górę, tak, by
      wyprostowały się w łokciach; pamiętaj o prawidłowym oddychaniu: opuszczając
      ręce weź wdech przez nos, a wypychając ramiona w górę zrób wydech ustami.
      Powtórz 10 razy.
      4.
      Połóż się na plecach; nogi zegnij w kolanach; stopy oprzyj na podłodze; w każdą
      dłoń weź po kilogramie cukru i wyprostuj je do góry; wyprostowanymi rękoma
      wykonuj ruchy imitujące "nożyce".
      Na każdą rękę zrób po 10 wymachów.
      5.
      Stań w lekkim rozkroku, plecy proste, ręce uniesione na wysokość twarzy i
      złożone jak do modlitwy; naciskaj na dłonie z całej siły; wytrzymaj 10 sekund;
      rozluźnij się.
      Powtórz 5 razy.
      6.
      Stań w lekkim rozkroku, plecy proste, ramiona uniesione poziomo na wysokość
      piersi, dłonie splecione razem; ściskaj dłonie z całej siły; wytrzymaj 10
      sekund, po czym rozluźnij się.
      Powtórz 5 razy.

      Życzę przyjemnych ćwiczeń


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka