madziana123
19.06.25, 09:31
Mam duzy biust, taki z miseczką H/I.
W zabudowanych bluskach, czy sukienkach wyglądam koszmarnie. Zresztą jak coś pasuje w biuście, na reszcie ciała wyglada jak worek. Dobranie ciuchów jest dla mnie sporym problem, mam 178 cm, noszę rozmiar 40/42. Na biust potrzebuję minimum 44-46.
Noszę ubrania z dekoltami, bo sie nie mieszczę z ciuchy zabudowane. Ale mam z tym trochę problem, bo czasem spotykam sie z nieprzyjemnymi komentarzami: po pierwsze nie wstydzę sie faktu posiadania piersi, mam je i staram się okiełznać, ale tej wielkości biust jest...widoczny. Czy to naprawdę grzech? Pokazać kawałek ciała? Stronię od wulgarności, i nie chce wstydzić się tego jak wyglądam, nie mniej, przykro mi jest jak "życzliwe" uwagi psują mi nastroj.
Jak biusciaste emamy ubierają swoje piersi?