springer
21.01.07, 17:49
Znana w Polsce firma jubilerska YES reklamuje na swej stronie zimowe
wyprzedaże. Ale... Mimo, że na swej stronie internetowej wskazuje sklep w
Zielonej Górze jako swój sklep firmowy promocji w nim nie uświadczysz.
Dlaczego? Odpowiedź sprzeawczyni brzmiała - "być może w Poznaniu są jakieś
wyprzedaże ale nie tu.". Krótko i soczyście. Sam przeprowadziłem się do
Zielonej Góry z dużego miasta i irytuje mnie postrzeganie Zielonej Góry jak
jakichś Dzikich Pól. A Zielonogórzan chyba również powinno. Jak myślicie o co
tutaj chodzi? Dlaczego tak się dzieje?