Gość: Zbych
IP: *.zgora.dialog.net.pl
14.05.03, 23:29
Jeśli towarzyszom z SLD przeszkadzało, że Terek pojechał się
szkolić w nowej skąd inąd specjalności (kas chorych dotychcazs
nie było, a hotel Sheraton był dla wszystkich przedstawicieli
kas fundowany przez ministerstwo), to jak bardzo dramatyczne
muszą być negatywne oceny tow. Pierożka prawdziwych afer tylko w
branży leczniczej jego kolegów z SLD tow. Łapińskiego i
Deszczyńskiego - odsyłam do "Rzeczpospolitej". Cyba, że???
Zlodzieje najczęściej i najgłośnij krzyczą - łap
złodzieja!!!!!!!!!!!!!