Dodaj do ulubionych

W Lubuskiem 941 bezrobotnych na ofertę

IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.05.03, 15:05
Patrzę ja sobie na dane statystyczne GUS i co widzę:

Tabela 58 Podstawowe dane o województwach

(podaję dane z kolumny Liczba zerejestrowanych bezrobotnych na 1 ofertę
pracy 1 styczniu 2003 r.)

Polska 282
Dolnoslaskie 250
Kujawsko-pomorskie 240
Lubelskie 407
Lubuskie 941
Lodzkie 141
Malopolskie 241
Mazowieckie 336
Opolskie 315
Podkarpackie 419
Podlaskie 528
Pomorskie 408
Slaskie 168
Swietokrzyskie 361
Warminsko-mazurskie 647
Wielkopolskie 312
Zachodniopomorskie 388

Lubuskie jednak przoduje w ...ehem... kryciu loch. W tej samej
tabeli, w kolumnie 26 widzimy, ze wskaznik pokrycia loch w grudniu
2002 wyniosl w Lubuskiem 101,4%, najwięcej w kraju. Średnia dla polski
wynosi 99,6%, następne w rankingu jest Świętokrzyskie - 101,0%. Nie
za bardzo, jak rozumieć ten wskaźnik (co to znaczy, że krycie loch
przekracza 100%?). Domyślam się, ale mniejsza o szczegóły. Ważne,
że w czymś Lubuskie jest pierwsze.
Obserwuj wątek
    • dwudziestyszosty Re: W Lubuskiem 941 bezrobotnych na ofertę 26.05.03, 15:17
      To wszystko smutne, ale gdybym był bezrobotny, to pewnie byłoby mi wszystko
      jedno, czy mam 941, 491, czy też 149 konkurentów na miejsce. Możemy sobie
      wybrać: albo przez powieszenie, albo przez rozstrzelanie, może być też przez
      otrucie. "Wybór należy do Ciebie..."
      • Gość: naskret Re: W Lubuskiem 941 bezrobotnych na ofertę IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 16:34
        a co na to radzio??
    • Gość: Knur BEZROBOTNI Z NUDÓW KRYJĄ LOCHY IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.05.03, 08:21
      stąd ten wysoki współczynnik
    • Gość: no tak Re: W Lubuskiem 941 bezrobotnych na ofertę IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.05.03, 01:53
      Chciałbym zobaczyć dane o zatrudnieniu w urzędach pracy.
      Interesuje mnie liczba urzędników w urzędach pracy
      przypadająca na jedną ofertę pracy. Czy ktoś wie, jak
      można te dane uzyskać? Dobrze byłoby porównać dane
      z Lubuskiego z danymi z innych wojewodztw.
      Moim zdaniem liczba zatrudnionych w urzędach pracy
      powinna być skorelowana z liczbą ofert pracy.
      Nie ma ofert - nie ma pracy dla urzędników. Zwalniamy
      urzędników. Oszczędzamy pieniądze. Jeśli bezrobotnych jest
      niewielu, też zwalniamy urzędników z urzędu pracy, bo wtedy też
      są niepotrzebni.
      Urzędy pracy właściwie mają się nijak do zwalczania bezrobocia.
      Dlaczego? Bo osób wykwalifikowanych rzadko szuka się przez urząd
      pracy - do tego wystarczą ogłoszenia w gazecie lub na jakiejś
      tablicy ogłoszeń. A dla osób niewykwalifikowanych pracy będzie
      coraz mniej. A jakieś mikroszkolenia pracodawcy nie zaimponują.
    • Gość: LNemo Re: W Lubuskiem 941 bezrobotnych na ofertę IP: *.uz.zgora.pl 28.05.03, 10:10
      NARESZCIE SUKCES W WALCE Z BEZROBOCIEM W ZIELONEJ GÓRZE!!!
      Najpierw prezydent Ronowicz zatrudniła bezrobotną panią Wawrzyniak (gwiazdę
      komitetu wyborczego p. Ronowicz) na stanowisko Pełnomocnika prezydenta dla
      bezrobotnych z płacą około 3000 zł, potem pani Warzyniak jako Pełnomocnik
      ztrudniła siebie (z racji swojego wykształcenia jako geograf dobrze ORIENTUJE
      SIĘ na terenie magistratu) na stanowisko zastępcy naczelnika Wydziału
      gospodarki komunalnej i mieszkaniowej z płacą około 4500 zł, córkę innego
      członka komitetu wyborczego zarudniła na swoje miejsce, BLISKIEGO znajomego
      pani Nadprezydent (dyrektorki gabinetu Polak) na stanowisko naczelnika tego
      wydziału z płacą około 6300 zł. Inne posady są w trakcie obsadzania.

      GRATULACJE!!!

      • Gość: no tak Re: W Lubuskiem 941 bezrobotnych na ofertę IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.05.03, 23:54
        Kolega jakby pomylił wątki. Nie o tym pisałem.
        No coż, niektórym wszystko się kojarzy z jednym.
        Jasiowi z dupą, sowieckim komunistom z Murzynami
        (A u was niegrow bijut!) itd. Zamiast czynić
        hałas, jak nie przymierzając, kundelek podwórkowy,
        napiszże dokładnie, podaj fakty. Porównaj z praktykami
        poprzedniej władzy. Wtedy może pomyślimy.
        Zmiana ludzi na stanowiskach to nic nowego pod
        słońcem. No, chyba, że chcesz krzyczeć "naszych
        biją!". Znaczy, jesteś z poprzedniej ekipy, tak
        wnioskuję. Mnie nie chodziło o politykę, a o zwykłą
        oszczędność.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka