Dodaj do ulubionych

Jakie hipermarkety?

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 08:11
Oto, co pisze dzisiejsza "Lubuska":

"Sondujemy dalej

Wstępne wyniki handlowej sondy pokazują, że zielonogórzanie chcą mieć
budowlany market. Dla tych, którzy są „za”, mamy dobrą informację – do
miasta chce wejść Castorama.

Na prośbę mieszkańców o tydzień przedłużamy społeczne konsultacje w sprawie
powstania w mieście kolejnych marketów. Drukowane w „GL” kupony można
wrzucać do urny, która stoi na parterze urzędu miasta. Zachęcamy do
głosowania – można wylosować niespodzianki, w tym pióro prezydent Bożeny
Ronowicz.
Najważniejsza jednak jest szansa do wypowiedzi – czy potrzebujemy w Zielonej
Górze kolejnych handlowych kolosów? A jeśli tak, to z jakiej branży:
budowlanej czy spożywczej?

Sztuczne nabijanie

Ankieta „GL” to jedyny sposób na wypowiedzenie swojego zdania. Miasto
zawiesiło bowiem sondę prowadzoną na witrynie internetowej. Okazało się, że
ktoś chciał sterować wynikami ankiety. – Liczba przeciwników marketów
wzrastała z minuty na minutę. To było sztuczne nabijanie głosów – potwierdza
administrator miejskiej sieci komputerowej Krzysztof Rutkowski, który wykrył
proceder. Za rzeszami głosującymi na „nie” stały prywatna osoba i jedna z
zielonogórskich firm. Wykorzystując posiadane łącza uruchomili
automatyczne „nabijanie” odpowiedzi. W jednym przypadku czas połączenia
wynosił ponad trzy godziny, w drugim – siedem godzin. Co minutę przybywał
jeden głos na „nie”. W związku z faktem nieuczciwego głosowania ankieta
została zawieszona.

Może się ziści

- Gdybyśmy odrzucili sfałszowane głosy, wyszłoby na to, że mieszkańcy chcą
hipermarketów – mówi K. Rutkowski.
– Szczególnie pożądane są markety budowlane.
Dowiedzieliśmy się, że taki prawdopodobnie w Zielonej Górze wkrótce
powstanie. Na zielonogórski rynek chce wejść Castorama – market z
materiałami budowlanymi i dekoracyjnymi. Sieć ta ma sklep m.in. w Gorzowie
Wlkp.
- Z tego co wiem, będziemy mieli swój market w Zielonej Górze – mówi jeden z
pracowników gorzowskiej Castoramy. Jego kolega jednak zaprzecza.
Według naszych informacji Castorama ma postawić market przy al. Wojska
Polskiego
– w miejscu, gdzie stała stara drukarnia. Teren jest własnością prywatnego
inwestora, od dawna przeznaczony był pod handel wielkopowierzchniowy.
Castorama zamierza rozpocząć budowę marketu już latem. Obiekt ma być jedno
kondygnacyjny."



Właściwie dość trudno kwestionować konieczność powstania w Zielonej Górze
hipermarketu budowlanego każdemu, kto budował lub buduje ostatnimi czasy dom
w Zielonej Górze i chce się tutaj zaopatrywać w materiały. Doskonale wiedzą
to np. moi rodzice, którzy napsuli sobie mnóstwo krwi usiłując skompletować
interesujące ich materiały wykończeniowe - generalnie było drogo, a wybór
żenujący.

Ja osobiscie liczę na to, że jeśli kiedykolwiek powstanie w Zielonej Górze
kolejny obiekt wielkopowierzchniowy (czy to w Polskiej Wełnie, czy to przy
Rondzie PCK czy też przy ul. Dąbrówki), to powstanie tam Media Markt. Myślę,
że w przypadku tej placówki nie byłoby takich kontrowersji wśród mieszkańców
miasta, bo to po prostu fantastyczny sklep. Jest już w Opolu (swoją drogą,
to w Opolu inwestuje się znacznie więcej niż u nas, a przecież miasta są
porównywalne demograficznie - mają multipleks; "Centrum" przekształcono
w "Galerię Centrum", podczas gdyz u nas wciąż straszy wszystkich obskurne
gmaszysko przy ul. Westerplatte; znana sieć postawiła nowy hotel itp,
itd...).
Obserwuj wątek
    • Gość: Miguel Errata!!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 08:45
      No ładnie! Zamieściłem ten tekst przed przeczytaniem go, a po jego lekturze
      zwątpiłem...

      Castorama na placu po Drukarnii??? Czy oni zwariowali??? Przesada...

      TAM ABSOLUTNIE NIE MOŻE POWSTAĆ CASTORAMA! TO BYŁABY KATASTROFA!!!

      Po pierwsze, nie będzie to architektoniczne cudo, a przecież to centrum
      miasta. Po drugie, to miejsce nie jest przystosowane do przyjęcia wzmożonego
      ruchu kołowego, a taki zapewne wystąpi. A po trzecie, to za rok takich placów
      może nam brakować i być może obejdziemy sie smakiem przy spodziewanych
      inwestycjach np. w centra rozrywkowe-handlowo-biurowe po wejściu Polski do UE.

      No przecież ten Dariusz Łodyga to zwykły oszust! Dwa lata temu "Gazeta"
      zamieściła wizualizację planowanego do postawienia w tamtym miejscu "Centrum
      Zachodniego". W tym czasie znany zielonogórzanin postawił w Gorzowie całkiem
      ładny obiekt handlowo-usługowy-biurowy, a najlepszą swoją działkę w Zielonej
      Górze jak się okazuje kupił w celach spekulacyjnych. Tylko dlaczego nie
      poczeka jeszcze kilkanaście miesięcy, by zarobić na niej dużo więcej?

      Świetną politykę obrotu gruntami ma Zielona Góra. Sprzedano plac po Domu
      Dziecka - do dziś nie zaczęto tam budowy, sprzedano plac po Drukarni i będzie
      kolejny kłopot.

      Zastanawiam się jaki wpływ może mieć miasto na skłonienie potencjalnego
      inwestora do wybrania innej działki. Przecież od kilku lat teren po swojej
      fabryce próbuje sprzedać Dallas. Miejsce to wydaje się nie mniej atrakcyjne
      dla Castoramy, bo przecież jest przy obwodnicy i dzięki temu łatwo bedzie tam
      dojechać samochodem (a po takie zakupy to raczej jeździ się autem) zarówno
      zielonogórzanom, jak i mieszkańcom miasteczek w promieniu kilkudziesięciu
      kilometrów.
      • Gość: czarek Re: markety? IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.06.03, 00:08
        Zgadzam sie!
        1.Media Markt
        2.Centrum-->>Galeria Centrum
        3.IKEA!!!
    • Gość: Radwan IKEA w Zielonej Górze IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.06.03, 07:54
      IKEA byłaby najlepsza. Póki co mieszkańcy Gorzowa i Zielonej Góry jeżdżą do
      Poznania. A gdyby postawić tę sieć w Zielonej Górze, moglibyśmy liczyć na
      wzmożony ruch klientów z południa i północy województwa. Niech Castorama będzie
      w Gorzowie, a u nas IKEA, tym bardziej że mamy już Nomi, Gaję i kilka całkiem
      tanich innych hurtowni. IKEA mogłaby stanąć w miejscu po starej drukarni. To
      zachęciłoby turystów ikejowskich do odwiedzenia również starówki.
      Gorzów ma Castoramę, a w Zielonej Górze niech powstanie IKEA!
      • Gość: Miguel Re: IKEA w Zielonej Górze IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 18:27
        Znakomity postulat. Tyle, że IKEA ma jak do tej pory sklepy w 6 miastach
        Polski, planuje w najbliższych latach zbudować je w trzech kolejnych. I to
        tylko w takich z ponad trzystoma tysiącami mieszkańców...
      • Gość: dolnoślązak Re: IKEA to kiszka IP: *.lanet.wroc.pl 04.06.03, 14:51
        Zły wybór! Castorama to rzeczywiście coś wspaniałego, ale IKEA to kicha - jak
        ktoś powiedział " bardzo drogie rzeczy z byle czego". Sprawdzić mozna w
        Poznaniu lub Wrocławiu.
    • Gość: Prezes Castoramy Re: Jakie hipermarkety? IP: *.gorzow.mm.pl 03.06.03, 23:25
      Tee... falubazy! Na wioskach to stawiaja sklepy z gwozdziami i lancuchami dla
      krow. A Ikee to bedziecie mieli jak przylaczycie sobie Wroclaw
      • Gość: Prezes IKEA Re: Jakie hipermarkety? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 04.06.03, 11:25
        Hahaha!! Ale zes dowciapny... to nie po Zielonej zapiedzielaja krowy, kury i
        inne zwierzatka (wlaczajac Ciebie prosiaku) tylko po drugiej stolNicy
        Lubuskiego - Gorzowie. Wyjrzyj przez okno... napewno dostrzezesz jakies oznaki
        wioski wliczajac Twoje odbicie w szybe!! Aaaa i zapomnialbym... co odroznia
        prawdziwe miasto od zrolniczalego?? RATUSZ!!
    • Gość: XMen Re: Jakie hipermarkety? IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.06.03, 17:22
      Moim zdnaiem powinien powstać Media Mark hipermarket z elektoniką spadły by
      ceny i większa możliwość wyboru.
    • afe-lek Re: Jakie hipermarkety? 04.06.03, 17:59
      Przyłączam się do opcji IKEA i Media Markt, tylko czy ktoś nas czyta, kto
      mógłby mieć na to wpływ?
      • Gość: opolanin Re: Jakie hipermarkety? IP: *.chello.pl 04.06.03, 18:11
        W tym roku po otwarciu Media Markt w Opolu mają powstać jeszcze dwa takie
        markety w kraju, ale nie wiem w jakich miastach, może jeden z nich wybudują
        właśnie u was.
        • Gość: Miguel Re: Jakie hipermarkety? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.03, 18:57
          Mógłbys podać źródło informacji o kolejnych dwóch sklepach Media Markt? Z góry
          dziękuję!
          • Gość: opolanin Re: Jakie hipermarkety? IP: *.chello.pl 05.06.03, 09:55
            Na kilka dni przed otwarciem marketu w lokalnej prasie był artykuł na temat
            Media Markt w Polsce i ich inwestycjach w tym roku, ale w jakich miastach tego
            nie napisali. Opole jest pierwszym miastem poniżej 200tyś. gdzie otwarto tego
            typu sklep.
        • Gość: Miguel Re: Jakie hipermarkety? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.03, 19:08
          Znalazłem coś takiego na stronach "Gazety":

          "Media Markt zajmuje w branży elektroniki użytkowej wiodącą pozycję na rynku
          europejskim. W 360 marketach w 9 krajach zatrudnionych jest ponad 30 000
          pracowników, a osiągany obrót sprzedaży netto liczy się w miliardach euro. Od
          ponad trzech lat Media Markt odnosi sukcesy na rynku polskim. Obecnie w Polsce
          działa 15 (17 - przyp. Miguel) marketów. Na najbliższe lata planowana jest
          dalsza ekspansja na terenie całego kraju. Firma w Polsce zatrudnia ok. 1700
          pracowników."

          Najczęściej wystepują one przy hipermarketach Real, tak więc informacja sprzed
          roku o wprowadzeniu się do "Polskiej Wełny" Reala i Obi dawała też nadzieję na
          powstanie Media Marktu. No ale o "Polskiej Wełnie" coś cicho...
    • Gość: Szef chlewika Re: Jakie hipermarkety? IP: *.gorzow.mm.pl 04.06.03, 21:34
      Przepraszamy bardzo ale z naszego zielonogorskiego chlewika uciekl knur, ktory
      podaje sie za Prezesa IKEA. Za schwytanie tego swiniaka nagroda, postawimy
      zamiast MediaMarkt nowy chlewik w centrum zielonogorskiej wioski (o ile
      ustalimy gdzie jest centrum).
      • Gość: Mis Re: Jakie hipermarkety? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 04.06.03, 21:40
        Na razie radni z pania prezydent kombinuja jak konie pod górkę, co by tu
        zrobić, żeby nic nie zrobić. Ja tam jestem za hipermarketem niespożywczym.
        Natomiast w spożywce jeśli ktoś sie martwi o drobnych zielonogórskich kupców
        to niech policzy ile ostatnio na osiedlach powstało konkurencji: Plus, Lidl,
        nett, Intermarche. I ciągle coś dokładają.
    • Gość: marek Re: Jakie hipermarkety? IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.06.03, 14:33
      W Szczecinie jest afera "Bryzy".W Gorzowie p. prezydent Jędrzejczak w ulotce o
      swoich dokonaniach wymienia że hipermarkety za możliwość ich postawienia dały
      miastu kilka milionów nowych złotch. Tylko w Zielonej Górze nic nie słychać by
      ktokolwiek zrobił na tym interes.Hipermarkety w Gorzowie płaciły , w Szczecinie
      płaciły, tylko Zilonej Górze nikt nie wziął ?
      • j24 Re: Jakie hipermarkety? 06.06.03, 15:04
        Gość portalu: marek napisał(a):

        > Hipermarkety w Gorzowie płaciły , w Szczecinie płaciły, tylko Zilonej Górze
        > nikt nie wziął ?

        Borys pisał, że w Krakowie też płaciły miastu na podbudowanie infrastruktury
        w okolicach marketu.
    • Gość: Miguel ??? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 10:11
      Dzisiejsza "Lubuska" pisze:

      "Nomi czeka i czeka...

      Pełnomocnik Tesco Marek Pilarczyk twierdzi, że miasto odkłada decyzję w
      sprawie przeniesienia na teren marketu sklepu Nomi. Tymczasem do inwestycji w
      Zielonej Górze szykuje się Castorama.

      - Już dwa razy podałem urząd miasta, czyli architekt miejską Halinę Łowejko i
      prezydent Bożenę Ronowicz do Samorządowego Kolegium Odwoławczego - ujawnia M.
      Pilarczyk. - Powodem był brak jasnych decyzji w sprawie rozszerzenia
      działalności Tesco na potrzeby Nomi. Czekamy i czekamy, a decyzje nie zapadają.


      Poczekają do lipca

      M. Pilarczyk ma żal do H. Łowejko, że nie otrzymuje nawet odpowiedzi na
      pisma. - Słyszę tylko, że sprawa będzie rozpatrywana przez radę miejską. Potem
      magistrat wycofuje projekt uchwały z planu sesji. Co jest grane? - pyta.
      - Zmieniają się przepisy ustawy o planowaniu przestrzennym i dopiero po 11
      lipca będziemy mogli wprowadzić uchwałę pod obrady rady - tłumaczy H. Łowejko.
      Co nie znaczy, że Tesco na pewno dostanie zgodę radnych na inwestycję.

      Inwestycja
      Sieci Tesco i Nomi współpracują ze sobą. Również w Zielonej Górze zaplanowały
      wspólną inwestycję. Na plac przy hipermarkecie Tesco ma przenieść się sklep
      Nomi. W większym obiekcie niż obecnym przy al. Zjednoczenia Nomi ma
      przedstawić rozszerzoną ofertę handlową. W planach jest też pasaż dla
      zielonogórskich kupców.

      Castorama może się budować

      Pełnomocnik Tesco mówi, że w interesach trzeba się speszyć, bo inaczej inni
      mogą cię wyprzedzić. - Na zielonogórski rynek ma wejść Castorama. Jeżeli Nomi
      nie znajdzie nowego terenu i nie rozbuduje się, to nie będzie miał szans na
      rynku. Firma może się wynieść z miasta. Dziwi mnie, że zwleka się decyzją w
      naszej sprawie. Może komuś na tym zależy?
      Stanowisko Tesco popiera nawet zielonogórskie zrzeszenie kupców. Jego
      przedstawiciel Andrzej Przywecki tłumaczy: - Nomi jest w Zielonej Górze od
      dawna. Nie zagraża lokalnym handlowcom. Natomiast Castorama, która ma stanąć
      przy al. Wojska Polskiego, może spowodować, że padną wszystkie firmy zajmujące
      się branżą budowlaną.
      - Właściciel terenu dawnej drukarni ma pozwolenie na budowę marketu od 2001 r -
      wyjaśnia sytuację Castoramy H. Łowejko. - Decyzja zapadła zanim weszły w
      życie przepisy o handlu wielkopowierzchniowym. Nie możemy nic zrobić. Wszystko
      jest zgodne z prawem"



      Po markecie NOMI zapewne nikt nie będzie płakał w Zielonej Górze tak jak po
      Lumelu czy Zefamie. A więc droga wolna!

      Natomiast przeraża mnie wizja Castoramy w samym centrum miasta! To wprost nie
      do pomyśleni! Jak nic nie mozna zrobić? Przecież Łodyga dostał zgodę na
      zbudowanie centrum handlowego, a nie hipermarketu budowlanego! Paranoja!
      Castorama - tak! Ale przy Trasie Północnej...

      "Gazeto"! Zajmiecie się wreszcie tą sprawą?
      • Gość: Miguel Re: ??? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 12:45
        Castorama to test

        Chcą zainwestować w Zielonej Górze. Ale muszą wiedzieć, jaką politykę wobec
        przedsiębiorców będą prowadzić władze miasta.

        Dziewięciu przedstawicieli zielonogórskich przedsiębiorców spotkało się w
        piątek z prezydent Bożeną Ronowicz, szefową gabinetu prezydent Elżbietą Polak
        i architektem miejskim Haliną Łowejko. – To było zapoznawcze spotkanie – mówi
        przedsiębiorca Roman Grad. – Chcieliśmy się dowiedzieć, jaką politykę w
        stosunku do zielonogórskich przedsiębiorców zamierza prowadzić miasto.

        Chcą znać konkurencję

        - Sytuacja w mieście jest nieciekawa. Cześć przedsiębiorców sprzedaje swoje
        firmy i ucieka do innych regionów kraju, by tam rozkręcać biznes – twierdzi
        właściciel firmy „Burza” Janusz Jasiński
        Przedsiębiorcy narzekali jednak nie na lokalne podatki i opłaty, ale na brak
        studium przestrzennego zagospodarowania miasta. – Chcemy wiedzieć, co
        ewentualnie nas czeka w Zielonej Górze – tłumaczy właściciel hurtowni
        budowlanej Arnold Kryściak. – Jak mam inwestować, jeśli nie wiem, jakie firmy
        chcą sprowadzić do nas władze miasta. Nie wiemy, czy starać się o unijne
        pieniądze. Już zapowiedź budowy Castoramy studzi zapał inwestycyjny. Ten
        market spowoduje, że nie tylko moja firma może zniknąć z rynku. Nie mamy szans
        na konkurowanie z siecią.

        Nie chcą marketu

        Przedsiębiorcy nie ukrywają, że sprawa Castoramy jest dla nich testem na
        stanowisko władz miasta wobec miejscowych firm. Organizacja Pracodawców Ziemi
        Lubuskiej napisała list do szefowej komisji gospodarki rady Bożenny Bukiewicz,
        w którym zarzuca urzędnikom nieprawidłowości przy wydawaniu dokumentów
        związanych z budową marketu budowlanego. OPZL żąda wstrzymania wydania
        pozwolenia na budowę Castoramy. – Przedstawiciele Castoramy spotkali się z
        wiceprezydentem Januszem Lewickim i było to dopiero zapoznawcze spotkanie. Do
        żadnych nieprawidłowości nie doszło – odpiera zarzuty przedsiębiorców rzecznik
        prezydent Marta Sawicka.
        Przedsiębiorcy jednak zapowiadają, że dokładnie przyjrzą całej procedurze
        administracyjnej związanej z budową marketu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka