Dodaj do ulubionych

Performance, który wystraszył przechodniów

IP: *.icpnet.pl 04.07.03, 03:04
Znów policja zastępowała panów w białych kitlach...
Duży błąd w sztuce policji! Wielu prawdziwych artystów
udowodniło w przeszłośći, że pawdziwą sztukę do choroby dzieli
niewidoczna granica. Sztukę od Głupoty dzielą kilometry, a oni
tego nie dostrzegli? !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ### Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.sims.nrc.ca 04.07.03, 03:26
      no coz
      czytajac slowa :
      "nie wszystko w sztuce da się przewidzieć"
      chcialbym sie zapytac co to ma wspolnego ze sztuka

      i w pierwszej chwili chcialem napisac ze w innym demokratycznym
      kraju to zanim by policja skapowala o co chodzi to by jaja
      odstrzelila, a dopiero potem by sie spytali o co chodzi- bo z
      bandytami biegajacymi po ulicy z poistoletem nie ma zartow.

      no ale tych jaj to tutaj zabraklo. po obydwu stronach.

      porzadna grzywne powinni jej kurde wlepic, chocby za te
      staruszke...
      albo lobotomie zrobic w ramach akcji artystycznej.

      • Gość: SKAD MAM WIEDZIEC ZE TO ZART? NIE WAHAL BYM SIE UZYC PIERWSZY MOJEGO GAZOWCA... IP: *.sgh.waw.pl 04.07.03, 15:39
        • Gość: TG Re: NIE WAHAL BYM SIE UZYC PIERWSZY MOJEGO GAZOWC IP: *.computerland.pl 07.07.03, 15:15
          Dokładnie. Jesli ktoś by tej pani złamał szczękę, albo ostrzelał
          ją z 'gazowca' to mogłaby mieć pretensje tylko i wyłącznie do
          swojej własnej głupoty.
    • Gość: janusz Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.03, 06:08
      miała szczęście że nieprzechodziłem tamtędy zawsze mam pod ręką
      CZ75 i to ostra chyba bym stanął w obronie społecznej
      (korzystając z zasady :stanu wyższj konieczności) puk,puk i
      pani artystka miałby niezły performance,zazwyczaj celuje w
      takiej sytuacji w tzw.splot słoneczny
      • Gość: KR$ Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 04.07.03, 10:47
        Zazwyczaj? Tzn. robisz tak codziennie? czy tylko co tydzien? A w krytycznej
        sytuacji najprawdopodobniej bandyta i tak by cie zastrzelil...
        • bylystudent Re: Performance, który wystraszył przechodniów 07.07.03, 13:16
          JANUSZ ma racje, niestety. Tak sie sklada, ze ostatnio moj dowcipny kolega
          zrobil sobie mini-performance w tym stylu. Przestraszyl mnie, tracajac kijem od
          szczotki pod zebro. Bylo pozno, sytuacja jednoznaczna: ucieczka, lub obrona...
          Kopnalem go odruchowo, a naprawde nie jestem agresywny..
          pani artystka spotkala samych pacyfistow...
          zostala napadnieta, tak?
          w takim razie chcialbym zapytac o adres najblizszego osrodka zdrowia, qrde
          bele, psychicznego-tam jest jej miejsce, jesli jeszcze nie zrozumiala zasad
          wspolzycia w spoleczenstwie.
          Niestety, najlepsza obrona jest atak..
          zycze jej owocnych sukcesow i artystycznych performacow (w ramach terapii)
    • Gość: Jorn Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: 217.11.141.* 04.07.03, 07:48
      "Patrycja Grimm mówi, że nie chciała nikogo przestraszyć. - Sama
      rok temu zostałam napadnięta - mówi. - Moja akcją chciałam
      sprowokować mieszkańców do myślenia."

      MOże skazujący wyrok skłoni "artyskę" do myślenia. Kretynka ma
      szczęscie, że nie trafiła na człowieka uzbrojonego, który w
      takiej sytuacji miałby pełne prawo do odstrzelenia tej pustej
      główki w ramach obrony koniecznej.

      A wystraszoną staruszkę zachęcam do wystapienia z pozwem o
      odszkosowanie (ciekawe, coby pani Grimm powiedziała, gdyby
      starsza pani zeszła z powodu zawału serca?).

    • Gość: BK Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.cybergarden.pl / 192.168.150.* 04.07.03, 09:23
      Nasza Policja jak zwykle sie popisała - Patrycja biegała po
      deptaku dobre pół godziny - a oni natychmiast zareagowali !!
      Gratuluję ;-)
    • Gość: Gość2 Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.gen.twtelecom.net 04.07.03, 09:42
      To jest właśnie ilustracja osiągnięć wydziału artystycznego UZ.
      Z powodu braków warsztatowych "performance" stał się preferowną
      formą przekazu (pseudo)artystycznego. Pozbawieni talentu i
      wyobraźni młodzi "artyści" cel próbują osiągnąć tanimi chwytami.
      Stąd powstają kiczowate prace magisterskie typu: zapalam i gaszę
      13 żarówek, albo przedstawienia w rodzaju "naga dziewczyna
      taplająca się w kawałkach mięsa". To są efekty pracy
      dydaktycznej na wydziale artystycznym UZ.

      Ps. Szanowni artyści z UZ, jeśli twierdzicie że wolność i
      swoboda twórcza są tutaj najważniejsze, to dlaczego nie
      odnosicie tego do strony finansowej waszej działalności.
      Dlaczego wyciągacie ręce po pieniądze wypracowane przez innych?
      Chcecie się bawić, to róbcie to na własny koszt.


      • Gość: gosc3 Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.03, 12:05
        Drogi gosciu 2 - jestes doskonale zorientowany w lokalnym zyciu artystycznym i
        jak sadze na pewno malujesz albo uwielbiasz malarstwo olejne na plotnie cala
        reszte sztuki uwazajac za antyteze Twoich preferencji. Czytasz nieuwaznie, choc
        na Twoje usprawiedliwienie przyznam, ze relacje z tych wydarzen splycaly je i
        trywializowaly. Nie usprawiedliwiam dzialania Patrycji, ale nie rozumiem za
        bardzo, dlaczego rozciagasz ten incydent na wszystkich absolwentow Wydzialu
        Artsytcyznego. Gdybys na przyklad chodzil na coroczne wystawy koncowe
        wiedzialbys , jak wielka uwage przywiazuje sie tam do warsztatu. Kazdy musi
        zaliczyc dwa lata malarstwa i rysunku, jak na Akademii i umiejetności
        warsztatowe posiasc musi. Twoj post jest z gatunku bardzo rozpowszechnionego
        podejscia do sztuki, wynikajacego ze zlego wyksztalcenia i braku
        zainteresowania ta dzidzina kultury. Widzisz tylko sensacje i dziennikarskie
        sugestie. Masz prawo, jest demokracja i kompetencja w czymkolwiek nie jest
        wpisana do Konstytucji. Niemniej jednak sztuka nie moze dzis wygladac ta, jak
        lubisz. Niektorzy artysci, bedacy tak jak my wszyscy czlonkami spoleczenstwa,
        czuja ze nie zawsze da sie wszystko opowiedziec tradycyjnymi srodkami. Jesli
        tego nie akceptujesz, to trudno, warto jednak sobie zadac trud i dowiedziec
        sie, jak to wyglada gdzie indziej. Ta latwosc, o ktorej opowiadasz, jest mylna.
        Dziewczyna, ktora zrobila dyplom z zarowkami, byla takze uczestniczka wielkiej
        prezentacji ilustracji ksiazkowej dla dzieci w Bolonii, zostala tam zauwazona i
        ma kilka powaznych propozycji. Wiec nie myl srodkow wyrazu z nieumiejetnosciami
        warsztatowymi . Z kolei studentka "od miesa" jedzie we wrzesniu do USA na
        pokazy w kilku amerykanskich miastach z grupa polskich artystow performance. A
        poza tym tez maluje, fotografuje i sie dobrze uczy. Patrycja zrobila bardzo
        dobry dyplom a jej wpadka z akcja w miescie wynika z nieumiejetnosci
        przewidywania, co tu duzo mowic, co oczywiscie w caloksztalcie nie ma wielkiego
        znaczenia. Ty sie nigdy nie pomyliles? To nie zazdroszcze. A co do wyciagania
        rak po pieniadze, to argument jest zalosny, jak zawsze gdy sie go
        demagogicznioe uzywa. Zobacz, jaki procent budzetu Panstwa jest przeznaczony na
        kulture i szkolnictwo artystyczne, potem sie troche zastanow. Jesli wyciagniesz
        wnioski - wygrales, jesli nie - i tak nie ma to wielkiego znaczenia. A poza tym
        pozdrowienia dla wszystkich uczestnikow tego watku i tylko byc ise chcialo,
        zeby bylo w Was mniej agresji.
        • lepian4 Re: Performance, który wystraszył przechodniów 04.07.03, 14:14
          Gość portalu: gosc3 napisał(a):

          > Drogi gosciu 2 - jestes doskonale zorientowany w lokalnym zyciu artystycznym
          i jak sadze na pewno malujesz albo uwielbiasz malarstwo olejne na plotnie cala
          > reszte sztuki uwazajac za antyteze Twoich preferencji. Czytasz nieuwaznie,
          choc na Twoje usprawiedliwienie przyznam, ze relacje z tych wydarzen splycaly
          je i trywializowaly. Nie usprawiedliwiam dzialania Patrycji, ale nie rozumiem
          za
          > bardzo, dlaczego rozciagasz ten incydent na wszystkich absolwentow Wydzialu
          > Artsytcyznego. Gdybys na przyklad chodzil na coroczne wystawy koncowe
          > wiedzialbys , jak wielka uwage przywiazuje sie tam do warsztatu. Kazdy musi
          > zaliczyc dwa lata malarstwa i rysunku, jak na Akademii i umiejetności
          > warsztatowe posiasc musi. Twoj post jest z gatunku bardzo rozpowszechnionego
          > podejscia do sztuki, wynikajacego ze zlego wyksztalcenia i braku
          > zainteresowania ta dzidzina kultury. Widzisz tylko sensacje i dziennikarskie
          > sugestie. Masz prawo, jest demokracja i kompetencja w czymkolwiek nie jest
          > wpisana do Konstytucji. Niemniej jednak sztuka nie moze dzis wygladac ta,
          jak
          > lubisz. Niektorzy artysci, bedacy tak jak my wszyscy czlonkami
          spoleczenstwa,
          > czuja ze nie zawsze da sie wszystko opowiedziec tradycyjnymi srodkami. Jesli
          > tego nie akceptujesz, to trudno, warto jednak sobie zadac trud i dowiedziec
          > sie, jak to wyglada gdzie indziej. Ta latwosc, o ktorej opowiadasz, jest
          mylna.
          >
          > Dziewczyna, ktora zrobila dyplom z zarowkami, byla takze uczestniczka
          wielkiej prezentacji ilustracji ksiazkowej dla dzieci w Bolonii, zostala tam
          zauwazona i ma kilka powaznych propozycji. Wiec nie myl srodkow wyrazu z
          nieumiejetnosciami warsztatowymi . Z kolei studentka "od miesa" jedzie we
          wrzesniu do USA na
          > pokazy w kilku amerykanskich miastach z grupa polskich artystow performance.
          A poza tym tez maluje, fotografuje i sie dobrze uczy. Patrycja zrobila bardzo
          > dobry dyplom a jej wpadka z akcja w miescie wynika z nieumiejetnosci
          > przewidywania, co tu duzo mowic, co oczywiscie w caloksztalcie nie ma
          wielkiego znaczenia. Ty sie nigdy nie pomyliles? To nie zazdroszcze. A co do
          wyciagania rak po pieniadze, to argument jest zalosny, jak zawsze gdy sie go
          > demagogicznioe uzywa. Zobacz, jaki procent budzetu Panstwa jest przeznaczony
          na kulture i szkolnictwo artystyczne, potem sie troche zastanow. Jesli
          wyciagniesz wnioski - wygrales, jesli nie - i tak nie ma to wielkiego
          znaczenia. A poza tym pozdrowienia dla wszystkich uczestnikow tego watku i
          tylko byc ise chcialo, zeby bylo w Was mniej agresji.

          Dluga mowa, krótki sens. Znowu ktos powszechnie nieznany, przedstawil sie
          spoleczenstwu w swej calej okazalosci. Wybacz, ale nie rozumiem, jakie
          pokrewienstwo dostrzegasz w panstwowych dotacjach z szeroko pojeta kutura.
          Nasze forum przy tak agresywnej sztuce, to jeszcze nic nadzwyczajnego.
          Swoja droga zastanawiam sie, dlaczego owa artystka zamiast atrapy pistoletu
          nie wziela do reki jablka. Terroryzm, kobieta, jablko- chyba niezly koktajl z
          owoców naszej europejskiej kultury.
          Ostatnio nikomu nieznany angielski satyryk paradowal podczas królewskich
          uroczystosci w Londynie w stroju Bin Ladena. Nawet nie protestowal, gdy
          policja zniosla go z "artystycznej sceny". On chcial tylko trafic do telewizji.
        • Gość: jacek Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.cs.ubc.ca 06.07.03, 00:16
          Gość portalu: gosc3 napisał(a):

          > poza tym tez maluje, fotografuje i sie dobrze uczy. Patrycja
          zrobila bardzo
          > dobry dyplom a jej wpadka z akcja w miescie wynika z
          nieumiejetnosci
          > przewidywania, co tu duzo mowic, co oczywiscie w caloksztalcie
          nie ma wielkiego
          >
          > znaczenia. T

          Nieumiejetnosci przewidywania??? Ktos z taka nieumiejetnoscia
          przewidywania nie powinien zdac matury, a co dopiero skonczyc
          studia...

          Jacek
    • wielki_czarownik A gdyby któryś przechodzień miał broń? 04.07.03, 09:53
      Wyjął ją i zastrzelił idiotkę? Albo poszczuł psem? Widać, że
      babę trzeba odwieźć do Tworek. Skąd się biorą tacy głupi ludzie?
      • muggz jak bym miał gnata to bym ją huknął... 04.07.03, 12:54
        ... i byłoby po zabawie
    • Gość: jack27 Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: proxy:* / 10.48.109.* 04.07.03, 09:57
      to tzw. zbuki ze sztuki .....
    • Gość: DEATH Sprowokowac ludzi do myslenia? IP: 213.76.128.* 04.07.03, 10:02
      to chyba niemozliwe, wiekszosci ludzi myslenie szkodzi (pomijajac ze jest bolesne).
    • Gość: Hubert Idiotka w masce na twarzy to sztuka??? IP: 212.160.138.* 04.07.03, 10:04
      ...coraz częściej sfrustrowani nieudacznicy niby-artyści, gdy
      nie potrafią niczego ze sztuką prawdziwą związanego wymyślić...
      robią coś takiego jak ta pani. Żenujące, uwłaczające i dziwne,
      że ktokolwiek odważył się nazwać taką błazenadę sztuką.
      Nauczyliśmy sie już na co dzień dorabiać ideologię do
      największego dna... jakaś frustratka niespełniona artystycznie
      lata z plastykowym pistoletem a my to zwiemy... sztuką. Ideał
      sięgnął bruku. Przykre, smutne, żenujące...
      • Gość: gosc03 Re: Idiotka w masce na twarzy to sztuka??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.03, 15:30
        A co wedlug Ciebie jest prawdziwa sztuka? Zastanawiajace, ze od jakiegos czasu
        nikt powazny zajmujacy sie ta dziedzina, nie probuje nawet jej definiowac. Bo
        to trudne i nie bardzo mozliwe. Albo przyjmujesz, ze cos nazwane sztuka przez -
        artyste, prowadzacego galerie, muzeum, krytyka - pokazane w obszarze nazywanym
        spolecznie swiatem sztuki - ta sztuka jest i wtedy dyskutujesz, ze jest zle,
        albo dobre, albo nie ma rozmowy, bo wiklamy sie w definiowanie, ktore nie
        nadaza za praktyka artystyczna. Zreszta, mozemy zalozyc ze sztuka tej od
        inkryminowanej akcji jest zla, OK. Ale z Waszych postow przebija ogolna niechec
        dla wszystkiego, co odbiega od XIX-wiecznej formy. Dobra robote zrobily tu
        wszystkie systemy totalitarne, one uwielbialy, zeby bylo ladnie, czysto i
        zgodnie z wytycznymi wladzy. Znacie pojecie "entartete kunst"? Hitlerowcy to
        wymyslili na okreslenie wszystkiego w sztuce, co powstalo po impresjonistach.
        Ekspresjoniz, kubizm, dadaizm, abstrakcja wszystko to wrzucono do jednego
        worka, jako niezgodne z jedyna idea. Ja tu nie bronie pistoletu, tylko ta
        dyskusja weksluje w strone takiego myslenia. Jak nie ulan i dziewczyna, to juz
        nie sztuka. Jeszcze Matejko, Zin, Duda-Gracz i oczywiscie Picasso i Dali, bo
        wszysc mowia, ze wielkimi artystami byli. No ale trudno, tak juz pewnie musi tu
        byc. Z jakiegos powodu Polacy nie kochaja sztuki, to juz dawno zauwazono. I
        jeszcze te przyklady - maska Ben ladena, kopulacja...Co tu mowic...
    • Gość: Miki Wczoraj było info o dożywociu za plucie IP: *.isw.intel.com / 172.28.173.* 04.07.03, 10:38
      Może tej Pani wystarczy 3lata w jakimś zakładzie zamkniętym?
    • Gość: falafel a ja stanę na samym środku rynku i ... IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 04.07.03, 10:40
      a ja stanę na samym środku rynku i będę wskazywał: tego, tego, tamtą,
      wszystkich sprzątnąć! I powiem że to sztuka. Ciekawe czy mi uwierzą.
      • Gość: bardziej Re: a ja stanę na samym środku rynku i ... IP: 217.153.91.* 04.07.03, 10:57
        samo deklamowanie Swietlickiego sztuka nie jest, chyba ze dodasz cos od siebie

        pozdrawiam,

        bardziej
        • Gość: Debil Sztuka ???!!! IP: *.chello.pl 04.07.03, 11:05
          Niech jedzie do USA ze swoim pokazem to już nie wróci bo ją
          policjanci po prostu zastrzelą! Tam sie nie p..... jak ktoś
          macha bronią. Nawet jak jest zabawkowa bo to z daleka nie widać.
          Tylko szkoda naszych podatków na kształcenie takich artystów.
          Pięć lat studiów po to żeby wymyślić coś równie głupiego.
          Ooooczywiście że sie nie znam na sztuce...
    • Gość: Sebar idiotka IP: *.reverse.qsc.de 04.07.03, 11:07
      • arwena Re: idiotka 04.07.03, 11:33
        pamietacie 'jas fasola. nadciaga totalny kataklizm'
        jak udawal ze ma bron na lotnisku?
        :))))
    • Gość: SS-man Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: 195.20.110.* 04.07.03, 13:22
      Powinni wykurwić jej w łeb z kałacha - byłoby mniej o jedną
      idiotkę .

      PIERDOLĘ TAKĄ PSEUDOSZTUKĘ
      • arwena Re: Performance, który wystraszył przechodniów 04.07.03, 13:42
        z ip bzwbk taki post?
        pracy za duzo>
    • Gość: joseph Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 04.07.03, 14:13
      Nie, nie, nie i jeszcze raz NIE! Nie dla osób, które twierdzą,
      że w sztuce istnieja jakieś granice. Jakakolwiek ingerencja osób
      trzecich lub mówienie co wolno a czego nie już sama w sobie
      pozbawia sensu wystawiania jakiejś sztuki. To, że pokaz mógł byc
      kontrowersyjny i budzi takie a nie inne emocje to już inna
      sprawa-nie możemy jednak wyznaczać pola do interpretacji sztuki.
      Takie pole może wyznaczyć jedynie sam artysta
      • lepian4 Re: Performance, który wystraszył przechodniów 04.07.03, 14:24
        Gość portalu: joseph napisał(a):

        > Nie, nie, nie i jeszcze raz NIE! Nie dla osób, które twierdzą,
        > że w sztuce istnieja jakieś granice. Jakakolwiek ingerencja osób
        > trzecich lub mówienie co wolno a czego nie już sama w sobie
        > pozbawia sensu wystawiania jakiejś sztuki. To, że pokaz mógł byc
        > kontrowersyjny i budzi takie a nie inne emocje to już inna
        > sprawa-nie możemy jednak wyznaczać pola do interpretacji sztuki.
        > Takie pole może wyznaczyć jedynie sam artysta

        A moze sama sztuka wytycza takowe granice? Nie zgadzam sie, ze chocby malarz,
        albo fotograf faktycznie wyznaczal samoistnie granice miedzy aktem a
        pornografia? Sztuka moze byc kontrowersyjna, ale nie patologiczna.
      • Gość: WanKuwer Sztuka, ale tej pani w glowie IP: *.sympatico.ca 04.07.03, 14:53
        Sluchaj, Joseph. Ja rozumiem, ze dadaisci, futurysci, Aleksander Wat i Marcel
        Duchamp. Ale w moim miescie, dokad wszystkich zapraszam na zimowa olimpiade w
        2010, odbyl sie przed paru dniami w jednej z galerii pokaz kopulacji
        artystycznej. Mloda para zaspokajala sie nawzajem oralnie, a artysta czeskiego
        pochodzenia oblewal ich czerwona farba. Tez, mysle, wszystkim im sztuka troche
        we lbach.

        Nie jest prawda, ze granice sztuki zakresla artysta. Sztuka moze byc
        kontrowersyjna, ale musi cos tworzyc, byc indywidualnym dzielem. Lizanie kici
        jest nieskonczenie powtarzalne i nieoryginalne, a straszenie ludzi plastikowym
        pistoletem n ie tworzy nic.

        Sztuka czesto bywa prowokacja (i dobrze), ale nie kazda prowokacja jest sztuka.
        Inaczej kazdy lobuz mialby prawo mowic, ze jest artysta. A nie jest.


        Gość portalu: joseph napisał(a):

        > Nie, nie, nie i jeszcze raz NIE! Nie dla osób, które twierdzą,
        > że w sztuce istnieja jakieś granice. Jakakolwiek ingerencja osób
        > trzecich lub mówienie co wolno a czego nie już sama w sobie
        > pozbawia sensu wystawiania jakiejś sztuki. To, że pokaz mógł byc
        > kontrowersyjny i budzi takie a nie inne emocje to już inna
        > sprawa-nie możemy jednak wyznaczać pola do interpretacji sztuki.
        > Takie pole może wyznaczyć jedynie sam artysta
        • Gość: jacek Re: Sztuka, ale tej pani w glowie IP: *.cs.ubc.ca 06.07.03, 00:21
          Hmm, nawet nie wiedzialem, ze mieszkam w tak ukulturalnionym
          miescie... Mysle jednak, ze numer z plastikowym pistoletem
          wymierzonym w PRZYPADKOWYCH przechodniow tu by nie przeszedl - do
          galerii idzie sie na wlasne zyczenie.

          Pozdro
          Jacek
    • Gość: jman Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: 142.245.193.* 04.07.03, 15:57
      Odchodzac od tematu...Czy slowo "Performance" mozna znalezc juz
      w polskim slowniku?
      Moze powinno pisac "Performance, ktory zaskerowal paserbajerow"
    • Gość: Policeman Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.halo.provector.pl 04.07.03, 16:28
      "Może dziewczyna zamiast pistoletu powinna mieć jakiś owoc -
      banan albo pomarańczę" - mówi Kozłowski ( sam wcześniej jako
      organizator zapomniał o akcji powiadomić policję).

      Panie dyrektorze mam nadzieję, że Pan w miejscu głowy nie ma
      główki kapusty - na co wskazywałyby ostatnie Pańskie działania i
      wypowiedzi?

      • Gość: Profesor Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.cybergarden.pl / 192.168.150.* 04.07.03, 18:21
        a postawcie sie w roli policjanta,co by było jak to on by
        strzelił?całe szczęscie że u nas w przeciwieństwie do USA
        najpierw myślą potem strzelają,ta pani powinna być wdzięczna że
        żyje a grzywna powinna być wysoka.Sztuka sztuką ale w dobie
        ogólnej przemocy mogą puścić komuś nerwy,i.........
        • Gość: jasiu Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.cybergarden.pl / 192.168.150.* 04.07.03, 18:27
          gdzie tu sztuka?prrzecież każdy normalny obywatel łupnął by tej
          idiotce w pysk,nie mówiąc już o tym co mogło by się stać jak
          miałby ktoś broń no i słabe nerwy.Powinna dostać taką kare żeby
          jej w pięty poszło
    • Gość: REX Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.cybergarden.pl / 192.168.150.* 04.07.03, 18:33
      odstrzeliłbym jej łeb kretynce a co najmniej pogruchotał
      szczęke,na mnie też napadnięto i co?kogo to obchodzi?za takie
      głupie zabawy powinni wysyłać do mamra.Założę się że przez te
      jej wygłupy kilku gliniarzy miało zajęcie na pare godzin,zamiast
      zrobić np. porządek z lumpami na deptaku
    • tezgucio Re: Performance, który wystraszył przechodniów 04.07.03, 20:45
      Czym taka sztuka różni się od np. sztuki mięsa?
      Jeśli już wszystko nazywamy sztuką to gdzie podziała się Sztuka?
      Czy nie nadużywamy tych słów: sztuka, artysta, artyzm itd?
    • Gość: gosc69 Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.03, 21:52

      >Z okrzykiem: "To jest akcja artystyczna" skierowała lufę w ich
      >twarze. Małżeństwo aż podskoczyło ze strachu, po chwili jednak
      >wybuchło śmiechem. Podobnie zareagowała grupka 40-letnich
      >kobiet.

      trzymaj sie, Patrycja i nie przejmuj sie opiniami tych co nie
      widzieli i nie wiedza co tak naprawde sie dzialo. heheh, taak,
      najlepiej celowac do ludzi z jablka, akurat ktos by sie
      przejal. pozdrawiam :)
      PS moglabys opisac jak to wygladalo z Twojej perspektywy? tak
      ze szczegolami?
      • Gość: czarek Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.07.03, 00:52
        Nie wiem czy to sztuka byla ale ja tam chccialbym zostac tak 'napadniety'!

        Oczywiscie staruszki nie powinny tu wchodzic w gre!
        • Gość: Mis Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 13:15
          Sztuka z tego wyszła głównie dzięki interwencji policji. To oni sa
          największymi performerami. Niestety Patrycja wyszła na idiotkę. Nawet nie
          umiała, przynajmnie w gazecie, wytłumaczyć tego co chciała zrobić. Napadnięto
          ja przed rokiem i chciała zwrócić uwagę .... na właśnie na co? Na
          niebezpieczne ulice? Na nieruchlkiwość policji (nie wyszło - zareagowali), na
          obojetność ludzi.
          Przepraszam twórców sztuki, że jestem tak dosłowny, ale nikt mi tego tutaj nie
          wytłumaczył - co chciała dziewoją osiągnąć oprócz wygłupu, lub epatowania.
          Równie dobrze mogła przebiec na golasa po deptaku uosobiając w ten sposób
          napaść sprzed roku kiedy ograbiono ją do goła.
          Może pan Kozłowski wytłumaczy forumowiczom-laikom, co to za sztuka miała być i
          jakie przezycia artystyczne propagowała. Proszę nauczcie nas maluczkich po co
          takie rzeczy robicie!
          • Gość: km2bp Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 14:49
            Dziewczyna zastosowała prowokacyjna metodę zwrócenia na siebie uwagi i słuszne
            za to zebrała gromy.
            Ja myślę, że nie o to chodzi, że kogoś mogła przestraszyć, lecz o to, że gdyby
            do normalnych rzeczy należał widok jak ktoś dla zabawy lata z plastikowym
            pistoletem pozorując napad: to po prawdziwym napadzie Trudno było by rozpoznać
            czy to było naprawdę czy na niby.
            Myślę że inspiracją do takiego zachowania były uliczne wygłupy młodych ludzi
            pod nazwą „Jack Ass” z prog. MTV2 oraz ukryta kamera. ( lubię te programy)
            I sądzę, że nie należy z partycji robić kozła ofiarnego wystarczy
            rozdmuchiwania pojedynczego incydentu na pewno dziewczyna zrozumiała już swój
            błąd i go więcej nie powtórzy. A to, co zrobiliście jej drodzy forumowicze na
            tym forum wyzwiskami pieniactwem i wyżywaniem się jest gorsze od tego co ona
            zrobiła wam.
            Km2bp
            • Gość: wawa Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 15:04
              Kpisz? czy o drogę pytasz.
              • Gość: km2bp Granice sztuki !!!!! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 18:56
                www.superzooi.com/fotos/funny/page11/html/11.html
                • sela1 Re: Granice sztuki !!!!! 06.07.03, 19:49
                  Czy to jest adres Twojej ulubionej stronki?
            • Gość: Mariusz Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 10:05
              Gość portalu: km2bp napisał(a):

              > Dziewczyna zastosowała prowokacyjna metodę zwrócenia na siebie uwagi i
              słuszne
              > za to zebrała gromy.
              > Ja myślę, że nie o to chodzi, że kogoś mogła przestraszyć, lecz o to, że
              gdyby
              > do normalnych rzeczy należał widok jak ktoś dla zabawy lata z plastikowym
              > pistoletem pozorując napad: to po prawdziwym napadzie Trudno było by
              rozpoznać
              > czy to było naprawdę czy na niby.
              > Myślę że inspiracją do takiego zachowania były uliczne wygłupy młodych ludzi
              > pod nazwą „Jack Ass” z prog. MTV2 oraz ukryta kamera. ( lubię te pr
              > ogramy)
              > I sądzę, że nie należy z partycji robić kozła ofiarnego wystarczy
              > rozdmuchiwania pojedynczego incydentu na pewno dziewczyna zrozumiała już swój
              > błąd i go więcej nie powtórzy. A to, co zrobiliście jej drodzy forumowicze
              na
              > tym forum wyzwiskami pieniactwem i wyżywaniem się jest gorsze od tego co ona
              > zrobiła wam.
              > Km2bp

              Nie znasz się na sztuce. Forumowicze to prawdziwi artyści i poprzez te
              artystyczne przedstawienie chceli sprowokować tą babę "do myślenia".


    • Gość: KERMITT Re: Performance, który wystraszył przechodniów IP: *.wbpg.org.pl 08.07.03, 11:03
      Performance bywa sztuką, ale rzadko kiedy. Niestety, zazwyczaj
      są to mało inspirujace wygłupy ludzi, którzy niczego sensownego
      nie potrafią stworzyć, a koniecznie chcą zaistnieć publicznie,
      choć na moment, jako "artyści". I taki jest przypadek
      rzeczonej "artystki". Na miejscu przestraszonej starszej kobiety
      zażądałbym solidnego odszodowania - to dopiero byłby performance!
      Podobnego rodzaju performance obserwuję codziennie od ponad 10
      lat pod moim oknem, przez które na wyciągnięcie ręki jest
      trawiaste boisko piłkarskie dla dzieci. Każdego dnia dziesiątki
      właścicieli psów z bliższych i dalszych okolic przyprowadzają
      swoich ulubieńców, żeby sobie pobiegały i oczywiście, za
      przeproszeniem, wysikały się i zrobiły kupę. Smród jest
      niemożliwy, bo oczywiście żaden oświecony miłośnik zwierząt, z
      pewnością 100-procentowy Europejczyk i oglądacz kanału Animal
      Planet, nie raczy posprzątać po swoim "domowniku". W tej kloace
      bawią się każdego dnia gromady dzieci. Taki to jest performance,
      choć artyści jakby bardziej z średniowiecza - wolą zachować
      anonimowość.
      Podrzucam ten pomysł pani artystce ze spluwą. Jest akurat w
      jej "poetyce". O prawa autorskie nie będę się upominał.
    • Gość: Mariusz NORD OST IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.07.03, 11:31
      Po wydarzeniach w Moskwie podczas przedstawienia NORD OST, ten
      babsztyl jeszcze ma czelność takie zachowanie nazywać sztuką.
      Dla mnie to pogoń za tanią sensacją, budowanie swojego wizerunku
      kosztem innych. Może i jest to sztuka - "Tragedia".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka