Dodaj do ulubionych

Na stadionie żużlowym zero piwa

09.12.07, 20:41
Teraz się okaże, czy wygra kolesiostwo, czy zdrowy rozsądek?
Obserwuj wątek
    • Gość: POrażka Re: Na stadionie żużlowym zero piwa IP: *.ztpnet.pl 09.12.07, 21:29
      Liberałowie z PO-Zsada i Dowhan są za piwem na stadionie.Jeden i
      drugi siedzą na trybunie dla VIP-ów i dlatego nie widzą nic
      niewłaściwego w sprzedaży piwa.A jak tam jeszcze syn radnego
      Bartkowiaka z SLD sprzedaje piwo?
      • Gość: Gruby Re: Na stadionie żużlowym zero piwa IP: *.ztpnet.pl 09.12.07, 21:47
        Popieram, na stadionie nie powinno być piwa. Jeśli ktoś nas porównuje do innych
        nacji gdzie na imprezach masowych sprzedaje się alkohol to my niestety do tego
        nie dorośliśmy i nie potrafimy kulturalnie pić tylko chlejemy.
      • Gość: PISuarka Re: Na stadionie żużlowym zero piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 13:30
        No tak najlepiejto zamknąć stadion bo wtedy nie będzie na pewno zadym. I jeszcze
        zabronić sprzedaży na dyskotekach, koncertach i na deptaku! w ogóle żeby nie
        było alkoholu i papierosów i .......żeby nie było niczego. Niech żyje Kononowicz!
    • Gość: Marek Na stadionie żużlowym zero piwa IP: *.tpn.ceron.pl 09.12.07, 21:47
      Jstem za zakazem sprzedazy piwa.ile razy widzialem jak nie winni ludzie zostali
      oblani tym trunkiem przez pijanch KIBICOW chodze na zuzel z corka i mam dosc
      wysluchiwania wylgaryzmow pijanch mlodych ludzi
    • Gość: ELA Na stadionie żużlowym zero piwa IP: *.tpn.ceron.pl 09.12.07, 22:00
      Piwo na stadionie to nieporozumienie przeciez mozna wytrzymac dwie godziny bez
      piwa.A sama widzialam w jakich ilosciach jest ono spozywane .
      A potem rodzi sie agersja,wulgaryzmy i skandaliczne zachowanie.Jak ktos juz musi
      pic to niech siedzi w ogrodku i tam sobie piknikuje,Ale po co wtedy ma
      przychodzic na zuzel.Jesli prezes sadzi ze mozna bezpiecznie spedzic czas wsrod
      pijanch to moze sie zamienimy ja na loze a on na lawki
    • Gość: misiek Na stadionie żużlowym zero piwa IP: *.ztpnet.pl 09.12.07, 22:34
      A ja jestem za sprzedażą piwa na stadionie podczas spotkań. Czasem
      piję piwo podczas meczu ale ograniczam się do jednego maksymalnie
      dwóch piw i koniec. Muszą być tylko spełnione trzy podstawowe
      warunki. Panowie na bramkach z tzw. ochrony nie mogą wpuszczać gości
      pod "wpływem" na stadion. Wiem co piszę bo byłem świadkiem takich
      sytuacji. Gość ledwie trzyma pion i bez problemu wchodzi na stadion.
      Sprawa druga to sposób sprzedaż piwa. Sam widziałem jak ludzie
      sprzedający piwo, sprzedają je osobą pod "wpływem" i to bardzo
      wyraźnym, lub sprzedają je całymi paletami w puszkach. Żeby ktoś nie
      musiał biegać dwa razy? Widać to było zwłaszcza podczas meczu z
      Bydgoszczą. I trzecia sprawa. Postawa ochrony wobec tych co
      są "zalani" i mają problemy z językiem i zachowaniem musi być
      stanowcza i zdecydowana. Innaczej trudno mieć pretensje do policji,
      że pisze taki raport. A i czwarta sprawa. TOALETY. GDZIE ONE SĄ.
      • Gość: meczowy Re: Na stadionie żużlowym zero piwa IP: *.ztpnet.pl 09.12.07, 23:10
        Pytasz, gdzie są toalety? Są Toy Toye. Wiem, zaraz usłyszę, że za
        mało, że miały byc wyremontowane stacjonarne i tym podobne bzdety.
        Bzdura. Toy Toye po meczach są prawie puste. W czasie zawodów nigdy
        nie ma kolejek, a pijane towarzystwo leje pod płot jak lało i nikt
        z "ochrony" nie interweniuje. Sam widziałem jak ojciec prowadził
        syna ZA wolnego (nie zajętego) toytoya i synek lał pod płotem - w
        myśl zasady "mój dziadek lał pod płotem, ojcec lał pod płotem, ja
        leje pod płotem to i mój syn będzie lał pod płotem - siła
        tradycji" ;-))). Wszytko zależy od kultury kibiców, a ta z całym
        szacunkiem odbiega w wielu przypadkach od normy. Oczywiście
        zdecydowana większość to ludzie ok, ale niestety te klilkanaście
        procent bydła psuje całą atmosferę. I wcale nie dziwię się Policji,
        że wydała taką a nie inną opinię.
    • Gość: wierny kibic Na stadionie żużlowym zero piwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.07, 22:57
      Policja ma rację. Chodze na mecze od wielu lat ale takiego chamstwa i bałaganu
      nigdy na naszym stadionie nie widziałem. Stada nachlanych pseudokibiców,
      wulgaryzmy, wyzwiska, szarpaniny pod toaletami i przy stoiskach itp.Dla
      prawdziwego kibica widok straszny. Jeżeli mamy być organizatorami GRCH to z piwa
      trzeba koniecznie zrezygnować. Przykład meczu z Bydgoszczą jest jak najbardziej
      trafny. O ochronie nie będę nic pisał bo do profesjonalizmu to bardzo im daleko.
      Potrafią tylko na bramkach sprawdzać torby ale na stadionie nie widziałem z ich
      strony żadnej interwencji .
      PS. Podobało mi się w Ostrowie gdzie piwo można było wypić ale przed stadionem.
      Może i u nas zorganizować coś podobnego
      • Gość: mimi Re: Na stadionie żużlowym zero piwa IP: *.bac.pppool.de 10.12.07, 01:39
        No coz,jesli spoleczenstwo jeszcze nie doroslo...?
        To pifko przyjme po meczu ;)...
        • Gość: maw Re: Na stadionie żużlowym zero piwa IP: *.combitech.se 10.12.07, 11:07
          Klub od kilku lat zaprzecza sam sobie. przy kasach wisiał (moze
          jeszcze wisi?) regulamin stdionowy w którymś z punktów jest napisane
          zakaz spożywania alkoholu na terenie stadionu w trakcie trwania
          zawodów sportowych. Polecam wszystkim zainteresowanym idać sie pod
          kasy i przeczytac ten pkt. regulminu. Po prostu klub sam łamie swoje
          zasady.

          Owszem piwo moze być - wzorem innych nacji -ale;
          1. piwo sprzedawane jest o zaniżonej mocy (tzw. sikacz). Kluby
          wychodza z załozenia ze mozesz sobie kibicu pić piwo, ale to my
          decydujemy jakiej jest ono mocy i w wysokiej cenie. A jak wypijesz
          sikacza to piwo ma to do siebie ze po 2-3 sie zatykasz i dalej nie
          idzie.
          2. wprowadzenie wzorem niedalekiego Cottbus dosc wysokiej kaucji za
          plastikowy pokal. powoduje to ze 1 piwo na stadionie w Cottbus
          kosztuje troche prawie 5 E. Ale nie ma problemu z piwoszami i
          porzadkiem na stadionie. nie ma walających sie po meczu plastikow.
          Wszyscy pedza do budki by miec zwrot kaucji.
          3. Skuteczny monitoring i ochrona - eliminujaca osoby chcace wejsc
          pod wplywem.
          4. TOALETY - tak zeby czlowiek mogl sie odcedzic po ludzku.:)

          pozdrawiam
    • Gość: Paul A czy to cos da?? IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.12.07, 12:38
      Zakaz sprzedazy alkoholu jest dobry, ale czy rozwiaze problem??
      Skoro ochrona wpuszcza "zalanych" na stadion to tym bardziej nie
      bedzie chcialo jej sie ich sprawdzac. Jesli bedzie zakaz sprzedazy
      alkoholu, kibice zaczna wnosic piwo/wodke w kieszeniach kurtki czy
      plecakach.
    • deerzet Dowhan: Poniesiemy straty - bzdura! Myli je z ... 10.12.07, 14:55
      ...przychodami niezaistniejącymi.
      Ciekawe kto mu podatki rozlicza - jeśli tak myli
      przychód ze stratą, o zysku nie wspominając.
    • Gość: Kibic najlatwiej zakazac, ale czy to rozwiazuje problem? IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.07, 15:47
      Jestem za sprzedaza piwa na stadionie, ale sa warunki:
      1. absolutnie nie wpuszczac mocno podpitych na stadion (ten ogromny problem jest
      permanentnie ignorowany!!!)
      2. zakaz sprzedazy nieletnim i bardziej stanowcze i surowe traktowanie
      agresywnych i napitych ludzi na stadionie przez security ( zwiazane z tym sa
      oczywisciwe szkolenia, bo profesjonalizmu ze strony ochrony brak!)
      3. dlaczego w sumie nie wprowadzic na razie jakiegos pilotowego projektu? np.
      piwo tylko na kupony (smierdzi komuna, ale na poczatek moze i byloby to
      stosowne), 2 kupony do oderwania na kazdym bilecie normalnym, odrywa pani przy
      stoisku z piwem, kupon tylko wazny jak jest nieoderwany
      ludzie ktorzy sa przeciw piciu mogliby wniesc swoje 2 cegielki do rozwiazania
      problemu odrywajac i uniewazniajac kupony na swoich biletach, w ten sposob
      ograniczaja potencjalna ilosc wydawanego alkoholu!...i bardzo demokratycznie:-)
      Uwazam, ze kazdy normaly kibic powinien miec prawo do wypica piwka, dwoch na
      stadionie!Dlaczego normalni i kulturalni kibice maja cierpiec za bledy
      organizacyjne i pasywna postawe ochrony? Nie chcialbym zrezygnowac z
      symbolicznego piwka na stadionie, ale masowemu pijanstwu mowie stanowczo nie!!!
      Wiem ze moja propozycja z pilotowym projektem moze wydawac sie lekko
      abstrakcyjna, ale chcialbym zachecic kibicow do zebrania jak najwiekszej ilosci
      pomyslow jak pogodzic przyjemne z bezpiecznym i co zrobic aby wykreowac jakas
      kulture picia na Wroclawskiej...Czy wszystko musi byc bialo-czarne?
      pozdrowienia!
    • Gość: garo Czekam na normalny stadion IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.12.07, 17:56
      Aby ucywilizować imprezy żużlowe w Zielonej powinno się:

      1. wprowadzić zakaz sprzedaży alkoholu, bo pijaczki są chamscy, szukają zadym (stadion już raz był zawieszony)
      2. powiększyć ilość miejsc siedzących, bo obecnie panują tam dwa światy - lordowski (czyli szklana trybuna) i plebejski (cała niemiłosiernie ściśnięta reszta luda, która płaci najdroższe w Polsce wejściówki).

      Może kiedyś będzie normalnie???
      • Gość: gość Re: Czekam na normalny stadion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 19:40
        Jeszcze długo poczekasz. Miastu nie idało sie zawrzec umowy na
        projekt przebudowy stadionu!!
        • Gość: kliks Re: Czekam na normalny stadion IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.12.07, 21:08
          Owszem, przecież wybory lokalne dopiero za kilka lat, więc czymś się mają chłopcy z ratusza przejmować??? A Dowhan motłoch i tak ma w ...
    • Gość: młody Re: Na stadionie żużlowym zero piwa IP: *.ztpnet.pl 17.12.07, 23:05
      Ten kraj jest chory niedługo wszystko zabronią dla naszego dobra,
      bezpieczeństwa czy innych wymyślonych argumentów. Czasami mam
      wrażenie, że rządzom nami dewoci, milicjanci i stare zgredy. Więc
      prosze nie dziwmy sie, że co bardziej rozgarnięci i niezależni
      obywatele, spieprzają z tego kraju gdzie pieprz rośnie.
      • Gość: goro Re: Na stadionie żużlowym zero piwa IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.12.07, 21:10
        Jeśli są tacy rozgarnięci, że lubią oglądać zapijaczone, oplute mordy i słuchać bluzgów to niech spieprzają. Najlepiej na wschód - tam takie zwyczaje są normalne!!!
    • Gość: Marek Na stadionie żużlowym zero piwa IP: *.ztpnet.pl 21.12.07, 08:37
      Budki z pivem to mały problem większość tych kibiców co ma pic pije przed
      wejściem bardziej procentowe napoje lub co gorsza przemycają je do środka tu nie
      trza budki zmieniać tylko ludzi i ich mentalność

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka