Rozmowa ze Stanisławem Domaszewiczem

IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 27.08.03, 12:42
Wiedziałem, że aby być politykiem to trzeba mieć naturę ku..y
ale nawet w tym najstarszym zawodzie świata istnieją jakieś
zasady czy reguły etyczno - moralne, pan Domaszeicz nie ma ich
wcale i nie ma też pewnie luster w domu by nie patrzeć na swój
oślizły i wyprany z zasad wizerunek. Tylko tak dalej panie D. a
czy znajdzie się w tym mieście człowiek który zechce podać rękę
Judaszowi?
    • Gość: tolek Re: Rozmowa ze Stanisławem Domaszewiczem IP: 157.25.149.* 27.08.03, 18:39
      To co wychodzi na jaw z biznesowego grajdołka to przechodzi
      ludzkie pojęcie..... Rybki za 4,5 tys. miesięcznie..... Ciekawe
      czego jeszcze się dowiemy o poczynaniach pana Darka i pana
      Zygmunta....
      • Gość: notes Re: Rozmowa ze Stanisławem Domaszewiczem IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 19:09
        Stanisławie
        może nie nawołuj Listowskiego do bicia się w piersi za błędy tylko klepnij się
        również , klepnijcie się zbiorowo jako cały zarząd miasta który sprawował
        władzę właścicielską. Przelicz ile razy brałeś diety za posiedzenia
        wspólników , jaką to daje kwotę i jakie podejmowałeś ,a ściślej mówiąc
        współpodejmowałeś decyzje. Tam też można
        uzyskać informacje kto był przeciw. Gratuluję dobrego samopoczucia.
        • Gość: wawa Re: Rozmowa ze Stanisławem Domaszewiczem IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 27.08.03, 19:17
          No i co z tego, że zaczną się klepać w piersi? I tak nikt z nich nie odpowie
          za ten cały bajzel i nikomu z tych krętaczy amatorów społecznych pieniędzy
          nawet włos z głowy nie spadnie. Gazety popiszą ludzie popsioczą i to będzie
          wszystko tak, że nie ma, co się tym wszystkim podniecać, bo kruk krukowi ……
    • Gość: kazza Re: Rozmowa ze Stanisławem Domaszewiczem IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.08.03, 20:33
      błoto, błoto., błoto - i tak to było
      • afe-lek Re: Rozmowa ze Stanisławem Domaszewiczem 27.08.03, 20:37
        To nie błoto! To BAGNO!
        • markoniec Re: Rozmowa ze Stanisławem Domaszewiczem 27.08.03, 20:51
          niedługo przyjdzie nam wprowadzić w Polsce zarząd komisaryczny, a w niektórych
          miastach w trybie pilnym
    • Gość: urwis Re: może klepać się w konia nie w piersi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 00:24
      Czego chcieć od tutejszego Jasia Fasoli ? Błaznuje ? Taka jego natura.
      Zaczynał w Paxie, potem był w PSL, a teraz jest w peeselu-eseldelu tzn. jest i
      w ataku i w obronie, a jak się da to nawet na bramce.
      • markoniec Re: może klepać się w konia nie w piersi 28.08.03, 10:46
        uniwersalizm jest ostatnio w modzie
        • Gość: patataj Re: może klepać się w konia nie w piersi IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.08.03, 21:27
          Domuś to ty jeszcze chodzisz po ziemi
    • lad_i_porzadek Re: Rozmowa ze Stanisławem Domaszewiczem 28.08.03, 11:32
      1. Pan Domaszewicz był członkiem Rady Nadzorczej i do jego obowiązków należy
      kontrola nad spółką. Jeżli nie wiedział o wielkości długu Centrum Biznesu to
      znaczy, że nie wywiązał się ze swoich obowiązków należycie i powinien ponieść z
      tego tytułu konsekwencje.
      2. Jeżeli Panu Panie Domaszewicz dozorca powie "że ma Pan zapłacić 50zł czyszu
      czy coś koło tego" to też Pan nie sprawdzi ile to ma być? Te "cos koło tego" to
      może byc np 500.000zł. Jako Radny to powinien Pan chyba być bardziej
      rozgarnięty, skrupulatny i dociekliwy... Wstyd i tyle...
      3. Jeżeli jako Radny nie wywiązał się Pan ze swoich obowiązków i działał na
      szkodę miasta - to może pora złożyć mandat Radnego?
Pełna wersja