janszulgo
17.08.08, 06:31
„Niepełne wyniki wyborów samorządowych z 12 listopada pobudzają do
refleksji nad przyszłością polskiej demokracji. Niepokoją głośne
tytuły mediów i wypowiedzi czołowych polityków typu: Platforma
Obywatelska wygrała wybory do sejmików, PSL w gminach, PIS z PO w
gminach i małych miastach.
Czy osiągnięcie wyniku od 6 do 10 procent w wybranych w skali kraju
radnych do samorządów, przy 46 procentowej frekwencji, należy nazwać
sukcesem czy klęską? Wszak ci „najlepsi” nie przekroczyli magicznego
progu 5% uprawnionych do głosowania.. Te rzekome zwycięstwa to
totalna klęska polskich elit politycznych, których podane wyniki
niczego nie nauczyły. Jako przykład podaję już opublikowane wyniki
wybranych wójtów w województwie lubuskim. Na ogólną liczbę 83 gmin,
w pierwszej turze wybrano 48 wójtów, w tym tylko jednego z
poręczenia partyjnego /gmina Brzeźnica/. Czy zatem, w wyborach z 12
listopada nie było zwycięzcy? Zwycięzco okazała się mądrość
polskiego wyborcy, który w miejsce podziałów politycznych w ogromnej
większości zagłosował na Polskę obywatelską, bowiem 65% radnych
zostało wybranych z pośród kandydatów zgłoszonych przez lokalne
komitety wyborców. Taka jedność poglądów i działań zdarz się Polakom
tylko w chwilach narodowych klęsk i zagrożeń bytu narodu. Czy nie
powinna ona stanowić ostrzeżenia polskim elitom politycznym?.
Działacze PiS i PO nie mogą wobec tego faktu zachować się obojętnie.
Apeluję do nich o zaprzestanie wojen i wszelkich gierek, najczęściej
ambicjonalnych i personalnych, w imię pojednani i odpowiedzialności.
Nie może być wątpliwości, że „zgoda buduje”. Na co czekacie?”.
Polska potrzebuje wspólnego działania na rzecz rozwoju
gospodarczego, zmniejszenia bezrobocia – polepszenia bytu narodu.
Należy dokonać niezbędnych zmian w konstytucji i w ordynacjach
wyborczych w kierunku wyznaczonym przez naród w wyborach
samorządowych Dlatego roztropność nakazuje bezzwłoczne tworzenia
koalicji, która sprosta temu wezwaniu. Taką alternatywą jest wspólne
działanie Prawa i Sprawiedliwości z Platformą Obywatelską , przy
współpracy ze wszystkimi innymi partiami, środowiskami i
ugrupowaniami Wam zaufał naród w wyborach parlamentarnych 2005 roku.
Tego zaufania nie macie prawa roztrwonić > > W imię dobra Polski i
wszystkich Polaków, apeluję do społeczeństwa o szerokie i
zdecydowane poparcie tej inicjatywy. Proszę wszystkich ludzi dobrej
woli, Polaków zatroskanych losem Ojczyzny o wiarę w pomyślną
realizację tego przedsięwzięcia i przyłączenie się do APELU.
Jan Szulgo Zielona Góra, 22 listopada 2006”