rozbef
26.09.08, 21:29
Kończy mi sie "promocja" (jak słysze to słowo to mi się flaki
przewracają) na internet - trwała rok.
Po tym okresie, nasz wspaniały Aster ,podwyzsza mi opłatę o ok.22 zl.
Jest za to "promocja" dla dzielnych nowych klientów - tych
zgarniętych " z ulicy".
Udałem się do siedziby firmy . Tutaj niezbyt miła i chyba niezbyt
kumata pani ,przekonuje mnie ,że "i tak mam bardzo dobrą oferte".
I tak w ogóle ,to o co mi chodzi , mam płacic lub rozwiązać umowę.
Wyjatkowa dbałość o stałego ponad 10-letniego klienta!
Dodam regularnie płacącego.
Już tu się wkurzyłem.
Chciałem skorzystać z oferty -dla tych nowych klientów- i zawrzeć
umowę na córke ,pełnoletnią mieszkającą ze mną i żoną.
Wychodziło taniej o jakieś 30 pln.
Ale muszę zdać modem komputerowy ,odczekać kilka dni aż przyjdą
monterzy i zamontują ten sam modem.
A więc kilka dni bez tv i neta.
Poprosiłem o rozmowe z kierownikiem.
Pani kierownik tez przekonuję mnie ,że oferta Astera dla mnie to
jest właśnie pakiet lojalnosciowy i jest niezwykle atrakcyjny .
Kpina w zywe oczy!
Ta atrakcyjność kosztuje mnie 22 zł więcej no może i atrakcja tylko
dla kogo?
Pani kierownik też niezbyt biegła w rachunkach wylicza mi inna kwotę
dla córki niż pani ze stolika.
Sama zagubiła się biedula w tych promocjach ,pakietach i innych
basikach.
Po konsultacjach wyszło ,że jednak pani z okienka dobrze wyliczyła
promocje dla córki.
Rozwiązałem w koncu umowe ale nową corka może zawrzeć i podpisać
dopiero w momencie jak moją wygaśnie.
O mój Boże , w każdej umowie można określić początek jej
obowiązywania tylko nie w tej asterowskiej.
Pani kierownik dopiero na moje żadanie, łaskawie kseruje(!!!) mi
wniosek o rozwiązanie umowy i tez na moje wyrażne żadanie pisze ,ze
ksero jest zgodne z orginałem .
Horror!
"Wyżebrałem" jedynie ,że modem nie będzie demontowany i umowa
płynnie przejdzie na córke.
Takie to oto miałem podnoszące cisnienie "przygody" z Asterem.
Gdyby była konkurencja nie byłoby tematu,nie chcę jednak talerza na
balkonie a i net mają niezły.
I to tylko zdecydowało ,że dalej skazany jestem na tych oszustów :((
A moze ktoś ma pozytywne doświadczenia z tż firmą?