aja74 26.01.09, 22:00 Czemu tu sie dziwic? "Kazdy polityk za usami cosik mo". Tuskie sie koscielnie pobral coby miec poparcie katolikow. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: maly 100% PISowiec IP: *.aster.pl 26.01.09, 22:40 Marcininkiewicz to 100% PISowiec. Czyli zachowuje sie jak inni PISowcy. Mam nadzieje tylko ze PO go nie przygarnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POPO Re: 100% PISowiec IP: *.aster.pl 26.01.09, 23:09 Jaki to PiS-owiec? Teraz to on PO POpiera:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kama Re: 100% PISowiec IP: *.aster.pl 27.01.09, 17:29 Chłopino coś Ci sie poplatało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dqh Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.09, 22:55 No cóż, wyszło na to, że Marcinkiewicz to tylko "mały Kazio". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HIHI Re: Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 23:09 o co ten szum?a co nie może się facet zakochać?:Dmoże to spóżniony kryzys wieku średniego;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.ols.vectranet.pl 26.01.09, 23:45 Jaki spóźniony kryzys wieku średniego? Jest w wieku akurat na kryzys. Zaraz tam się zakochać. Gdyby miał rozum to zabawiałby się z kim by chciał, a potem wracał na łono rodziny. Tak robili nasi dziadowie i ojcowie i wszyscy byli zadowoleni. Ale czego się spodziewać po "małym Kaziu"? W PO chyba na głowę by spadli, jeśli teraz wzięliby go do siebie, np. jako kandydata na europosła. Pociągnie ich w dół o kilka punktów. On nie ma ani klasy, ani przyzwoitości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurze_jajko Re: Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.ols.vectranet.pl 26.01.09, 23:51 Nie widzisz różnicy? A zastanów się, czy ten ślub kościelny Tuska komuś zaszkodził? Zrobił krzywdę? A Kaziowe dokazywanie i owszem, jest dramatem dla jego (byłej) rodziny. Jaką trzeba być szują, żeby zostawić żonę i czworo dzeci? Naprawdę niektórzy nie widzą problemu?! Zapytajcie znajomych, których rodzice się rozwiedli, co czują i jaki to dramat dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niekazik Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 08:22 Kazik, a gdzie Twoje zasady?? Tym sposobem załatwiłeś się w walce o - prezydenturę. Obym się, myliła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 08:28 wg mnie nie mylisz się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.01.09, 08:46 Moim zdaniem to ani smutne ,ani żałosne-jest to celowe zagranie marketingu politycznego .....nie on pierwszy wymienia starsze obwisłe ciało na młodsze i jędrniejsze (patrz sarkozy i co mu dała politycznie carla).....poza tym tym .jezeli chce nadal robic jakąś kariere polityczną( a chce...) to nawet w Polsce ( która juz naprawde tak ultra-katolicka i ultra-tradycjonalistyczna przestała dawno być) inaczej bedzie się prezentował z blond-bizneswomen o długich nogach i dużych "oczach " z londynskiego city ,niz z 50- letnią przedszkolanką ,matką kilkorga dzieci (nikogo nie chciałem tu urazić ,stwierdzam tylko fakty)......gdyby chodziło tylko o chuć -to by ją wychedarzał w tym londynie a potem wracał do kochającej żony( patrz vicepremier Pawlak)- tu naprawde jest jakies drugie dno ......a swoją drogą dobry numer zrobił swoim niedawnym kolegom i braciom z Gorzowa ,z ich sekty opus dei -oni tacy uczciwi katolicy,co słowa "rozwód" czy "kochanka" to nawet nie używali-a kazio to ich wzorzec był ,ich ideał.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pikaczu zbyt grubymi nićmi to szyte IP: *.aster.pl 27.01.09, 09:36 moim zdaniem już po gościu. i nie chodzi tu o rozwód, bo takie rzeczy się przecież zdarzają (niestety). tu chodzi o wyjątkową obługę tego clowna rodem z londyńskiego (hehe) city. gazety i internauci ładnie punktują jego fałsz wyciągając co chwila jakieś co smakowitsze kawałki z jego wcześniejszych wypowiedzi. jego elektorat pewnie czuje się dziś głupio - bo w końcu mieli go za konserwatystę (nowoczesnego, ale jednak). a wyszło na tym, że gość miał gdzieś to, co mówił do "ludu". i to jest właśnie gwóźdź do jego trumny. Polak - katolik skoki w bok wybaczy. wielu wybaczy nawet to, że ktoś puści kantem żonę z 4 czieci. ale tego, że gość w żywe oczy robił Polaka w ... (powiedzmy w jajo) Polak nie wybaczy nigdy. tak jak wkurzy się Polak na te jego kupowanie pierścionków zaręczynowych przed rozwodem z własną żoną. Polak - słusznie - zobaczy to i wyczai, że próbuje to jeszcze rozegrać na własną korzyść. nawet Sarko - do którego się porównuje tego błazna rozwiódł się z żoną PO wyborach. podczas kampanii wyborczej udawali zaś miłość, bo nawet liberalna Francja rozwodów i prania brudów nie lubi... Polak też wkurzy na to, że o swojej miłości powiedział w Wigilię Bożego Narodzenia (wg. słów jego matki). nie ma co - katolik pełną gębą... taki Polak pomyśli też sobie, że "skoro on tak wszystkich robił w jajo - nawet czwórkę swoich dzieci - to jakie będzie miał gosć skrupuły, żeby mnie nie (...)?" a dla kazia memento: bez kontaktów i stosunków w polityce i rządzącej PO jesteś zerem z Gorzowa. jak PO sobie pewne rzeczy przemyśli to jedynki w Wawie nie dostaniesz. co bedzie wtedy? do LPR- u cię po tych akcjach nie wezmą. z roboty (Doradztwo Gospodarcze Kazimierz Marcinkiewicz) też poleci jak straci konkakt w PO. i na konieć refleksja: wszystko co masz w życiu - także tę nową dupę - zawdzieczasz Jarkowi. to on cię wyciągnął za uszy i dał na premiera. teraz warczysz na swego byłego pana i łasisz się do nowego. i ze względu na to, gdybym był na miejscu Donka bym ci psie nie ufał... pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loq Re: zbyt grubymi nićmi to szyte IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.01.09, 14:54 bardzo trafne. Zgadzam sie i popieram Odpowiedz Link Zgłoś
sasser.g no i co, mam plakać? 27.01.09, 09:22 -jakie czasy tacy ludzie i zachowania panie Redaktorze, bo jednak Premier, gdy nim Marcinkiewicz był, się starał i robił dobrą minę do złej gry, a pokłosiem jego działaności jest m.in. częsciowo dzisiejsza kariera Ministra Sikorskiego; prosze o tym nie zapominać. Człowiek "z nikąd" zrobił swoją niespodziewaną obecnością więcej dobrego niż parszywe koterie, które sobie wzajemnie dogadzają ploteczkami w pępkach cywilizacyjnych świata. Jego sukces to splendor dla ludzi, których się wyklucza i nikt tego nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm Re: no i co, mam plakać? IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.01.09, 09:27 Człowiek honoru nie łamie przysięgi. Tak jak zmienił barwy partyjne tak zmienił żonkę. To człowiejk bez zasad. Infantylny Kazio co to mu kariera świat przysłoniła. "Kiedy przed laty wyjechałem ..." ile tych lat ? Trzy może cztery a pisze jakby mineło z dwadzieścia. Megaloman bez zasad. Nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deneb Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.01.09, 10:12 po co ten medialny szum. DZIENNIKARSKIE HIENY tylko czyhają aby takie tematy się pojawiały. To jest jego prywatne życie,on decyduje co dalej,jest osoba prywatną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm Re: Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.01.09, 10:18 Gdyby chciał być osobą prywatną, nie zabierałby tak chętnie głosuw mediach. Jest osobą prywatną bo nie ma innego wyjścia. Nikt Go nie chce do polityki a do show biznesu lepiej pasuje Jola Rurowicz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość: s3quel Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.01.09, 10:18 Ale afera, ho-ho! Większość życia człowiek spędził w konserwatywnym towarzystwie, to i takie miał poglądy. Pojechał w świat - zobaczył, że można żyć inaczej i poglądy się zmieniły. A że przy okazji doszedł kryzys wieku średniego... No cóż. Może ktoś by się wysilił i spytał małżonkę czy to taka tragedia dla niej - może doszła do podobnego wniosku co Kazio? A co do samego artykułu, to czytając go miałem wrażenie, że albo autor był zwolennikiem "starego" Marcinkiewicza i teraz jest głęboko zawiedziony (bidulek) albo Wyborcza zazdrości bulwarówkom, że to do nich Kaziu leci z newsami zamiast dzielić się rozterkami z GW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm Re: Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.01.09, 10:20 Nawet matka mówi o swoim Kaziu, że jest głupi. Jak widać ma rozsądną matkę. Odpowiedz Link Zgłoś
sasser.g konsternacja 27.01.09, 10:35 -każda matka broni swego syna, lecz nie może za niego decydować; wyrywanie zdań z kontekstu to angażowanie rodziny i obarczanie jej cudzą odpowiedzialnością polityczną, co nie jest dżentelmeńskie, a praktyki związane z cytowaniem krótkiego zwrotu przypominają kulturę obrazkową i porozumiewanie się piktogramami; kto się uważa za jaskiniowca ręka w górę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm Re: konsternacja IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.01.09, 10:39 Tak powiedziała. Nie wiem z czym chcesz dyskutować? Na pewno go kocha ale potrafi być obiektywna. Poza tym nie od dziś widać, że Kazio to infantylny karierowicz, któremu wielki świat uderzył do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość: s3quel Re: konsternacja IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.01.09, 11:48 A skąd wiesz, że powiedziała? Z bulwarówki? Świetnie! Wierzę, że tak powiedziała, ale w to, że bulwarówka nie wyrwała ich z kontekstu jakoś już mniej (nie dane mi było ocenić, bo nie czytam tego typu gazet). A co do obiektywności rodzonej matki, to bym polemizował. Zwłaszcza w tak emocjonującej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm Re: konsternacja IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.01.09, 05:20 "Syn, który zdradza żonę i po 28 latach małżeństwa porzuca ją oraz czworo swych dzieci dla jakiejś młódki, byłby zmartwieniem dla każdej matki. Nic więc dziwnego, że Teresa Marcinkiewicz (76 l.), mama Kazimierza Marcinkiewicza (50 l.), jest załamana postępowaniem syna.- Nie tak go wychowałam - mówi nam przez łzy zrozpaczona kobieta. - Mój syn oszalał. Oszalał dla tej kobiety! - dodaje wyraźnie zdenerwowana.Wyjątkową podłością było to, że Kazimierz Marcinkiewicz powiedział rodzinie o swojej kochance w święta! - Taki dramat w Boże Narodzenie. Czy on pomyślał o dzieciach? O tragedii, jaką przez jego szczenięce zabawy przeżywa cała rodzina? - denerwuje się matka byłego polityka. Przyznaje, że żadna próba nakłonienia syna do zmiany decyzji jak na razie się nie powiodła. - Mój syn jest głupi! Nie zasługuje na taką żonę jak Maria, z którą spędził 28 lat - dobrą, pracowitą, skromną. Nie wiem, co w niego wstąpiło, nie tak go wychowaliśmy! Boże, chyba już nie ma żadnej nadziei, że syn zmieni decyzję - łapie się za głowę pani Teresa." masz kontekst niedowiarku! Odpowiedz Link Zgłoś
sasser.g Re: konsternacja 27.01.09, 12:06 -z jednej strony politycy promują mobilność, bo jest to "dobre", ale gdy niektórzy z nich zaczynają być zbyt dobrzy, bo wiarygodni w tym co robią to już stają się oni niewygodni? Nie polemizuje z okrojonymi cytatami, a interesują mnie ludzkie intencje m.in. jego mamy, która jak zakładam kocha swojego syna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm Re: konsternacja IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.01.09, 12:19 Może mama rozumie jego dobro inaczej niż on sam? Może wie że w życiu liczy się coś więcej niż kariera i młoda kobieta u boku? Tym bardziej, jeśli ma się już rodzinę? Może też wie, że tak jak w polityce tak i w życiu. Trzeba brać odpowiedzialność za swoje wcześniejsze wybory? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WHY Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.01.09, 12:24 Konserwatywny katolik pojechał do EUROPY i całkowicie zmienił podejscie do życia....teraz wiecie dlaczego kościół katolicki tak niechętny jest unii, naszej integracji,swobodzie podrózowania itd.itp. -co by było gdyby większośc owieczek pojechała,popatrzyła,kaski natrzepawała ...., to i jak Kaziu by otumaniła sie i nieszczescie dla ludków w czarnych sukienkach gotowe.... Odpowiedz Link Zgłoś
dosad Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie 27.01.09, 12:48 Tak w ogóle to nie interesuje mnie kto z kim się rozwiódł, czy związał, ale w przypadku p. Marcinkiewicza, to co innego. Nigdy go nie lubiłam ani szanowałam. Był od poczatku, jeszcze w Rządzie Premiera Buzka cyniczny i niewiarygodny a będąc w Rzadzie PIS premierem oceniałam go jeszcze gorzej i nie mogłam zrozumieć, dla jakich swoich zalet i osiągnięć cieszy sie taką popularnością. Przypominał mi pajaca i teraz znów nie rozumiem PO, dlaczego wchodzi z nim w jakies powazne układy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W.P. Re: Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: 212.109.135.* 27.01.09, 14:25 Opinię przedstawioną przez "dosad", którą podzielam w całym zakresie, można uzupełnić następująco: Marcinkiewicz Kazio, Jurek Marek i Niesioł Matoł, to oszuści i karierowicze z ZCHN. To grupa kompletnie BEZIDEOWA, przyklejająca się w pewnym okresie do Kościoła jak "GÓWNO DO KOCA". Jego obecny wyskok rozwodowy nie może dziwić nikogo. Ponadto, ta szumowina zawsze opierała swoją wątpliwą karierę na ZAŁAPANIU SIĘ Z SILNIEJSZYMI. W AWS, a póżniej w PiS niezbyt umiejętnie rozpoznano ten styl uprawiania polityki - NIELOJALNOŚĆ I SKRYTE KUMPOWANIE SIĘ Z KOMUNĄ, PRZY DEKLAROWANYCH ZWIĄZKACH Z UGRUPOWANIEM W KTÓRYM AKTUALNIE BYLI. Opisane w artykule chamskie niszczenie innych ludzi przez Marcinkiewicza (oraz jego ZCHN-owskie zaplecze) i wdrażanie "stylu donosicielskiego" znane jest w środowisku "lubuskiej polityki" jako przkład kompletnego rozchwiania wszelkich ZASAD. Czy wiadomo kim są MARCINKIEWICZE - nie tylko Kazio!!! A może warto zainteresować się tym blizej? Można tylko załować, że Jarosław Kaczyński zaufał takiemu BUCOWI BEZ ZASAD I HONORU. Ale nie on jeden został oszukany, wyborcy też!!! A ci co wybrali Niesioła Matoła - standardy zchamienia rozsianego muszą mieć w GENACH. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.timplus.net 27.01.09, 16:53 www.marcinkiewicz.waw.pl "Wiele osób zastanawia się, jaki jest Kazimierz Marcinkiewicz prywatnie. Dla tego wielkiego polityka rodzina zawsze była wartością nadrzędną, o czym świadczą jego słowa: ” Z perspektywy czasu i doświadczeń jeszcze bardziej przekonuje się, że rodzina jest najważniejsza.” Choć życiorys Marcinkiewicza jest bardzo bogaty, zawsze znajdował czas dla swojej rodziny. Kazimierz Marcinkiewicz jest bardzo dumny ze swojej rodziny i czwórki dzieci: Macieja (ur. 1982), Urszulę (ur. 1983), Stanisława (ur. 1986), Piotra (ur. 1995). Dla Marcinkiewicza najważniejsza jest atmosfera i klimat domu rodzinnego." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))tr Re: Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.01.09, 17:16 trafne Odpowiedz Link Zgłoś
gosc_pl Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie 27.01.09, 21:55 Świetny artykuł :)Proszę go podsunąć Tuskowi, żeby zobaczył jakiego człowieka chce przyjąć do partii. Zdrajce, bez honoru, bez godności i bez wstydu (poinformował żonę o rozwodzie w Boże Narodzenie). Chyba nie takich ludzi szuka PO? Mam przynajmniej taką nadzieję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W.P. Re: Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: 212.109.135.* 28.01.09, 08:17 Ależ MagDonald to ten sam gatunek - PICUŚ GLANCUŚ. Kościelny ślub sobie sprawił, gdy wstał z kanapy i o prezydenturze zamarzył. On z Marcinkiewiczem, Niesiołem Matołem, Pawlakiem, Palikotem i całą tą zgrają picerów lakierowanych dobrze się rozumieją. Na razie skamlał Marcinkiewicz u Donka o jakiś stołek, ale MagDonaldowi nie opłaci się przyjmować teraz "goracego kartofla" na łysiejącą coraz bardziej "makówkę". Niestety, nie teraz. Ale go wykorzysta, żeby ujadał na Jarosława Kaczyńskiego i Prezydenta. I Kazio to wykona merdając ogonkiem. Taką ma usłuzną naturę PODPIEPRZACZA, niestety!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.01.09, 22:13 "Wrócę do niego dokończyć życia, gdy zrobię wszystko, co postanowiłem, co zaplanowałem". - wróci :)) młoda żonka nie będzie mu tyłka podcierać jak będzie starym dziadkiem. Znajdzie sobie nowszy model. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAXX Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 08:38 Atrakcyjny Kazimierz wyciąl numer zonie-to pół biedy zdarza sie dosc czesto w dzisiejszych czasach ..........ale taki numer wyciac kolegom z jego otoczenia politycznego ??? toz w gorzufku to pare/parenascie lat temu on był z towarzystwa ,które inkwizycje w oczach mieli....kazio byl monumentalną postacią tego towarzystwa....toz to człowiek który chodził po panstwowych firmach i pytal czemu na scianach krzyże nie wiszą ...........taka zmiana to się po prostu w głowie nie mieści -bo głowa za mała........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hy hy hy Re: Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.01.09, 08:55 Facio pisał, że zmienia Polskę i świat. Zmienił i siebie. hy hy hy p.s. Tak to jest jak prowincjonał dorwie się do koryta. Woda sodowa ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gorzowiak Re: Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.09, 10:40 Maxx pajacu jak tak czepiasz się Gorzowa to zobacz jak kiedyś cieszyliście się z przyjazdu wielce czerwonego Gagarina .Dlatego skup się na błażnie marcinkiewiczu lub leśnym dziadu zychu , to ten sam pokrój pseudo polityków jak endriu lepper .Moim skromnym zdaniem politycy w tej chwili upodobniła się do dziwki ,kto da więcej to ją ma .Za kazia w tej chwili wstydzi się nawet własna matka .Pozdrawiam . Odpowiedz Link Zgłoś
tu_nia Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie 28.01.09, 14:20 niesmaczne ze pan marcinkiewicz afiszuje sie ze swoim konserwatyzmem jednoczesnie ma kochanke,hipokryta i cynik. Odpowiedz Link Zgłoś
deja.lu Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie 28.01.09, 21:56 Tak, ja też zauważyłam, że dwudziestolatki nie odróżnają 34 od 43- latka. Bo dla nich to taki sam dziad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Belzebub Re: Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 12:38 Działalność polityczna ( za Wikipe...) W latach 80. działał w opozycji, w latach 1983-1990 był członkiem NSZZ "Solidarność", a także organizatorem życia politycznego środowiska konserwatywnego w regionie gorzowskim. W 1985 był współzałożycielem i redaktorem pisma katolickiego Aspekty, zaś w latach 1985-1990 redaktorem i wydawcą Pisma Oświaty Niezależnej "Pokolenie". Był założycielem Gorzowskiego Klubu Politycznego "Ład i Wolność" (1988). W 1989 brał udział w zakładaniu Zjednoczenia Chrześcijańsko- Narodowego. Od 1994 kierował zarządem regionu ZChN w Gorzowie. W latach 1994-1998 zasiadał w zarządzie głównym tej partii. Opowiadał się za ochroną wartości chrześcijańskich w życiu politycznym i społecznym. Jako wiceminister edukacji sprzeciwiał się wprowadzeniu wychowania seksualnego do programów nauczania. Od 1997 do 2006 sprawował mandat posła na Sejm RP III, IV i V kadencji. W latach 1999-2000 był szefem Gabinetu Politycznego Premiera Jerzego Buzka. Podał się do dymisji, motywując swoją rezygnację brakiem możliwości realizowania własnych pomysłów politycznych. W Sejmie III kadencji był członkiem Klubu Parlamentarnego Akcji Wyborczej Solidarność. W 2001 wraz z grupą innych działaczy m.in. ZChN współtworzył Przymierze Prawicy. Od czasu połączenia Przymierza Prawicy z Prawem i Sprawiedliwością w 2002 należał do Prawa i Sprawiedliwości. Od lipca[1] do września 2001 przewodniczył Klubowi Parlamentarnemu PiS w Sejmie III kadencji. Był prezesem regionu lubuskiego tej partii. W Sejmie IV kadencji kierował Komisją Skarbu Państwa (po rezygnacji Wiesława Walendziaka w 2004). W 2003 wraz z Wiesławem Walendziakiem założył Instytut Środkowoeuropejski – wydawcę dwumiesięcznika "Międzynarodowy Przegląd Polityczny". Jest autorem książki Pracowitość i uczciwość w polityce (2001). Związany ze środowiskami katolickimi. W latach 1995-1998 był członkiem Diecezjalnej Rady Duszpasterskiej. Był również prezesem Towarzystwa Szkół Katolickich. Działał w Stowarzyszeniu Dziennikarzy Katolickich oraz Stowarzyszeniu Rodzin Katolickich. Za wypowiedzi pod adresem osób homoseksualnych był krytykowany w 2005 i 2006 przez Amnesty International oraz Human Rights Watch[2][3]. W 2007 odszedł z Prawa i Sprawiedliwości. Informacja o jego rezygnacji z członkostwa w PiS miała być nieupubliczniana przed 21 października 2007[4]. ......prawy katlik, żył zgodnie z naukami jedynie słusznej co głośno obwieszczał. Co się stało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ele ! Re: Rozwód Marcinkiewicza i show w tabloidzie IP: *.aster.pl 31.01.09, 17:19 Upadek ! i jestescie światkami upadku tak zwanych parti prawicowych koscielnych ! Marcikiewicz ikona Zetchaenu czy jak ta partia sie nazywała ! niezłomny ! i co ?? jajco jak tylko powąchał dobrego życia to i zasady poszły w sie bujac !! tak tak bujac !! i po co było byc takim zasadnym ? panie Marcinkiewicz !!! Odpowiedz Link Zgłoś