Dodaj do ulubionych

Restauracja na deptaku

12.02.09, 11:10
Jak się nazywa restauracja na deptaku naprzeciwko apteki, bodajże
Marzanny, koło komisariatu? (okolice Piotra i Pawła)?
Czy ktoś z Was tam był? Jakie mają jedzenie i obsługę?
Obserwuj wątek
    • Gość: Zenobiusz Re: Restauracja na deptaku IP: 196.203.190.* 12.02.09, 11:17
      Panie, w 1938 to dopiero było dobre żarcie, w Tarnopolu, na rogu lwowskiej z
      wileńską. A teraz, a teraz to tylko fastfudy wam we łbach!!
    • Gość: freenight Re: Restauracja na deptaku IP: *.lug.com.pl 12.02.09, 11:32
      www.freenight.pl
    • Gość: Piotrek Re: Restauracja na deptaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 13:14
      Ta knajpa to Esenzza(chyba się tak pisze).
      generalnie nic specjalnego.
      Byłem na proszonym obiedzie większa grupą.
      Mało elegancko,jedzenie b.śrenie,zupa chłodna,ciastko było zamrożone
      widać za pózno z zamrazarki wyjeli:).

      Napewno nie jest to miejsce na elegancką kolację.
      Jak ktoś nie ma specjalnych wymagan to pewnie moze być:)
    • julka_7 Re: Restauracja na deptaku 12.02.09, 16:08
      A ja lubie tam chodzić:) jedzenie mi smakowało, fajnie podane, nigdy
      nie dostałam tam zimnego obiadu, klimat okej, także ja polecam.
      Wcale nie uważam, że to restauracja dla kogos kto mało wymaga. Cena
      okej, jedzenie mi smakowało to czego chcieć więcej?:)
      • Gość: Piotrek Re: Restauracja na deptaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 22:46
        Opisałem swoje wrazenia.
        Raz mi podpadli i dla mnie to koniec.
        Ale jak wspomniałem dla małowymagających tam będzie ok:).
        Smacznego Julka:)
        • fpzg Re: Restauracja na deptaku 13.02.09, 00:38
          Również potwierdzam, że knajpka jest OK.
          Dla zaściankowego zielonogórzanina zawsze coś będzie na NIE...
          • Gość: Piotrek Re: Restauracja na deptaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 02:06
            Hmm...a ja mysle,że własnie dla zaściankowego
            taka byle jaka knajpa zawsze bedzie ok:).
            Mierzcie wyżej a wtedy restauracje i puby będą bardziej się starać.
            Niech was nie zadawala bylejakość.:)

            Dla mnie bylejakość w tej restauracji(?) to:
            -brak sztućcy przy podanym daniu(danie nie nadawało się do jedzenia
            rękami!)musiałem prosić o nie.
            -brak serwetki czy obrusa na stole pod nakryciem.
            -zimna zupa(nie był,to chłodnik)
            -zamrożone ciasto i w dodatku takie kupne z marketu)
            -zakręcona obsługa..zapominająca co podać
            To wszytsko mnie tam spotkało....i myślę,że zaściankowy czy światowy wyszedłby
            zawiedziony.
            Amen

            • julka_7 Re: Restauracja na deptaku 13.02.09, 13:01
              Rozwalają mnie takie posty:)napisz jeszcze, że najlepsze jest suszi
              w Berlinie albo cos w tym stylu a w Zg nie ma nic.
              Małomiasteczkowość, bylejakość, zaściankowość bla bla bla:)a ja tam
              jadłam, sztućce dostałam, obiad był gorący i nikt nie był zakręcony.
              W zg jest jeszcze kilka fajnych miejsc gdzie jadam. Mi pasuje,
              odpowiada, jestem zadowolona. A ty jedź gdzieś dalej skoro tutaj
              taka zaściankowość panuje. powodzenia
              • Gość: paul Re: Restauracja na deptaku IP: *.lug.com.pl 13.02.09, 13:09
                Zasciankowosc i zacofanie panuje w ZG i ogolnie lubuskim co wcale nie znaczy ze
                nie ma tu dobrych restauracji. Wrecz przeciwnie... sa - oczywiscie jak na miare
                ZG. Jednak nikt na to nie zwraca uwagi i nie ma sie co dziwic, wkoro polowa ZG
                zywi sie w McDonalndzie i ze zniecierpliwieniem oczekuje na KFC...
    • Gość: naskret Re: Restauracja na deptaku IP: *.aster.pl 13.02.09, 18:37
      bylem 2 razy.

      za 1 razem zaskoczyli mnie roznorodnoscia menu i to co zamowilem bylo dobre.


      za drugim razem zamowilem potrawe ktora na zewnatrz byla ciepla a w srodku
      totalnie zimna.


      juu tam wiecej nie pojde.
      • Gość: maryh Re: Restauracja na deptaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 12:20
        Byłam raz: pół godziny czekanie na kelnerkę("przepraszam, ale jestem sama"z
        obsługi"),a zupa rybna składała się z rzadkiego płynu i cebuli. Inne jedzenie
        ok, choć mało przyprawione. Miłe wnętrze.
        • Gość: ele ! Re: Restauracja na deptaku IP: *.aster.pl 15.02.09, 18:14
          Byłem w tej restoracji Eseca [ czy jak ją zwał ] kelnerki miłe !
          dania ciekawe i szybko podane ! co do wystroju to w pierwszej chwili
          można z krzesła spaść ! są stoliki gdzie krzesło jest każde inne !
          taki styl sobie wybrali właściciele ! ale było OK !! POLECAM !
          • Gość: Jacek Re: Restauracja na deptaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 18:49
            niestety ale mi też tam nie smakowało. Zamówiłem coś z darami morza (już nie
            pamiętam co, bo było to jakiś czas temu). Powiem tak - dania mrożone z marketów
            wyglądały lepiej niż to co mi podano o smaku nie wspomnę.
            • Gość: Schlesier Re: Restauracja na deptaku IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.02.09, 20:19
              Biorąc pod uwagę, że na parkingu McDonalda sporo tablic FNW,FKR itd.
              to nie tylko dla zielonogórzan jest to główny żywiciel :)

              Ci co się jarają KFC i PH są niepoważni. Kurczaka to można lepszego
              w domu przyrządzić a pizzerii pełno w mieście już jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka