Gość: AMG
IP: *.zgora.dialog.net.pl
18.11.03, 21:40
Bylem dzisiaj swiadkiem takiej oto sytuacji.Jechałem autobusem nr 10 wlaśnie
przejezdzalismy przez skrzyzowanie naprzeciwko CKU gdy ni stąd ni zowąd
autobus jak szalony zahamowal,ludzie polecieli,starsi malo nie pospadali z
krzeseł,wszyscy patrza jaka cholera ze tak hamuje i co ,o to radiowóz z
jednym panem w środku ktory nagle postanowił skręcić w strone sklepu z
elementami drewnianymi i to z ulicy Dlugiej!Widać panów policjantow
nieobowiązują żedne przepisy.