Gość: Dominika
IP: *.a.jawnet.pl
09.04.04, 08:30
Czy Wy też się nacieliście na starter kupowany w sklepie? Ja ostatnio poszłam
się zaopatrzyć w HEYAH z banknotem dzwudziestozłotowym, a tu koleś mi mówi,
że starter, owszem 20 zł, ale sprzedje się go tylko z dwoma zdrapkami, czyli
60 zł w sumie. No to ja grzecznie podziękowałam i teraz zastanawiam się czy
tylko ten facet miał taką pokopaną ofertę, czy też wszędzie mają taki
poroniony zestawik?