Gość: eve
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
13.04.06, 14:32
20 minut temu mialam klienta - zlodzieja , który przy mnie dzwonil do
swojej "żony" umówic spotkanie, odwrócilam się po terminarz, a koleś do mnie,
ze zaraz przyjdzie, bo nie moze sie dodzwonic. Zaje.... mi dwa telefony
motorole V3 i Samsunga. Telefony byly za kolumnami przy recepcji, naprawde
niewidoczne dla normalnego czlowieka. Jestem przezorna i zawsze wszystkim
pracownikom kazę pilnować telefonów i torebek, ale widać ZLODZIEJSTWO to
bezczelność.
JESLI TO CZYTA JAKIS ZLODZIEJ SKU.....N TO ŻYCZĘ WAM ŻEBY WAS KIEDYS OJE...O,
ALE ZE ZDROWIA I ZDROWIA WASZYCH DZIECI. Powodzenia.
ps/telefonów mi nie szkoda, bo byly do d., ale stracilam wazne kontakty z
numerami tel.niestety nigdzie nie zapisane.
ps2/CZY KOMUS KIEDYS SKRADZIONO TELEFON?