piotr.maksymiuk 28.09.09, 09:44 Dzięki za ten tekst - naprawdę udany i oddaje myśli wielu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: peka Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: 213.25.163.* 28.09.09, 09:55 BRAWO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 108 wyrazów Steca 108 dotknięć Steca IP: *.olsztyn.vectranet.pl 28.09.09, 09:56 Z niecierpliwością czekam kiedy Pan Stec zamknie się w 108 wyrazach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luc Re: 108 dotknięć Steca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.09, 11:11 zazdrość? sam nie umiesz pisać ładnie i barwnie to cię razi że ktoś jest sprawniejszy intelektualnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etam Re: 108 dotknięć Steca IP: *.chello.pl 28.09.09, 11:36 Daj spokój, przecież to czystej wody grafomaństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DSD Re: 108 dotknięć Steca IP: 212.33.72.* 28.09.09, 13:00 Sztuką może być również usuwanie zbędnych wyrazów. Odpowiedz Link Zgłoś
pasjonat102 Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony 28.09.09, 09:57 Jak z Pana taki historyk futbolu, to proszę napisać o naszym pięć minut w futbolu w latach siedemdziesiątych i początku osiemdziesiątych, z Grzegorzem Lato w roli głównej. Na ten przykład jak zostawiał z tyłu na paru metrach wirtuozów z Brazylii. Teraz potrafi Pan tylko wydziwiać i szydzić z ludzi, którzy RZECZYWIŚCIE coś osiągnęli. Odpowiedz Link Zgłoś
blanco77 Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony 28.09.09, 10:06 Mnie się najbardziej podał Ovrebo w zeszły sezonie. Wspaniale czyta grę, doskonale się ustawia. Cudownie gra nie mając piłki przy nodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chelsea Re: Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 10:39 > Mnie się najbardziej podał Ovrebo w zeszły sezonie. Wspaniale czyta grę, doskonale się ustawia. Cudownie gra nie mając piłki przy nodze. 10/10 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tilo Re: Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: *.utc.com 28.09.09, 10:51 Znakomicie Ovrebo wpasowal sie w styl Barcelony, przeciez wirtuozom nalezy sie ochorona coby czasem im sie nozka nie powinela... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macia Re: Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: 194.152.46.* 28.09.09, 11:22 Blanco, Chelsea, Tilo... oj frustru, frustru;) Ależ koledzy zakompleksieni, ulżyło wam? Blanco - 2 maja 2009, to starczy za komentarz. Chelsea, Tilo - kolejne dwa słodkie skarby. Nie pamietacie oczywiście o ewidentnym niepodyktowanym faulu na Henrym w pierwszym meczu półfinału i tego, że Ballack w drugim meczu nie powinien w ogóle grać? A mecz z 2005, gdy w końcówce rewanżu 1/8 Carvalho trzymał Valdesa, tak, że ten nie mógł się ruszyć do strzału Terry'ego, decydującego o awansie Chelsea? Oczywiście, że nie pamiętacie, lepiej się spinać na forach i skamleć na zły los i sędziów, którzy to rzekomo faworyzują Barcelone. Pomyłki sędziów zdarzały się zawsze, ale tacy jak wy widzą je tylko wtedy, kiedy im wygodnie. I na koniec: Barcelona w ciągu ostatnich pięciu lat zdobyła 9 pucharów. Pewnie wszystko na farcie i opłaconych sędziach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YooteQ Re: Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: 89.174.39.* 28.09.09, 11:32 Prawda po prostu jest taka, że z Chelsea Barcelona nie wygrała w zeszłym sezonie meczu i wcale lepsza nie była, myślę, że ww. koledzy chcieli to po prostu przekazać. Wspominasz 2 maja 2009 - może przypomnisz sobie pasillo rok wcześniej na Bernabeu? Bo ja np. obrazek, kiedy cała jedenastka Barcy oklaskuje Mistrzów mam na pulpicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masta Re: Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: 80.50.125.* 28.09.09, 12:43 kolego i za tą pychę w maju zostaliście skarceni :) oczywiście graczy Realu nie byłoby stać na taki gest, na jaki zdecydowali się Katalończycy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YooteQ Re: Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: 89.174.39.* 28.09.09, 16:54 Widzę, że kolega jakiś Wernyhora albo inny Nostradamus... Skąd wiesz, na co byłoby stać piłkarzy Realu, a na co nie? Ja wiem tylko jedno, że 2:6 to 2:6, wynik, jakie się trafiały w historii (nawet wyższe), natomiast szpaler był rzeczą historyczną ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2 maja Re: Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: 77.228.220.* 28.09.09, 12:57 2-6 . to tyle dla bialasow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dajek Re: Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: 80.50.125.* 28.09.09, 12:45 Zapomniałeś dodać ręki Ballacka we własnym polu karnym po zagraniu Messiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: *.mip.pl 28.09.09, 13:19 Widzę, że dzieciaki kibicujące Chelsea (zapewne od czasu, gdy pojawił się w niej Roman A.) nadal nie mogą się pogodzić z porażką. Tak, oczywiście, Barcelona była słaba, Barcelona powinna przegrać, bla bla bla. Oczywiście sympatycy Chelsea nie pamiętają pierwszego meczu, w którym Ballack powinien wylecieć z boiska, karny na Henry'm. Nie zauważają, że po strzeleniu bramki na 1:0 cofnęli się do obrony i grali z kontry (nawet gdy wątpliwą czerwień dostał Abidal). Nie ma co... Barca była słabsza, bo grając w 10 mieli dużą przewagę w posiadaniu piłki. A i potwierdza się stare przysłowie "oliwa sprawiedliwa..." - przypomnijcie sobie pewien mecz Chelsea - Barcelona i bramkę na 4:2 dla Chelsea - oczywiście tam nie było faulu na Valdesie. Pozdro dla normalnych i trzeźwo myślących. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 21:05 a tu, wyzej , wypowiedzial sie katalonczyk z dziada pradziada.. pewnie jeden z tych, ktorzy twierdza, ze w barsie nie gra kasa ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hp Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: *.psat.pl 28.09.09, 10:08 Rewelacyjny artykuł. Pozdrawiam Pana Rafała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YooteQ Re: Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: 89.174.39.* 28.09.09, 10:30 Akurat nie moje myśli. Zacząłem się zastanawiać - co jest takiego niewiarygodnego w plątaninie podań? Zagłębie Lubin w ostatnim meczu z Lechią też w pierwszych minutach wymieniało mnóstwo podań i co z tego? To wcale nie określa, że drużyna gra pięknie - raczej nudnie. Nie umniejszam tutaj dokonań Barcelony, ale akurat wymiana tylu podań nie świadczy o wielkości drużyny. Ba, nawet procent posiadania piłki o niej nie świadczy. Redaktor stara się wmówić czytelnikom, że oto mamy tylko jedyny słuszny obraz piękna futbolu, a tak wcale nie jest. Piękno futbolu ma wiele oblicz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kylo9 Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: 149.156.223.* 28.09.09, 10:46 Świetny artykuł! Pozdrowienia dla Pana redaktora Steca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diego Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: 91.177.117.* 28.09.09, 11:07 Znaczy się tak: generalnie masz Pan rację Panie Stec, Nic w tym dziwnego, z jednego miasta pochodzimy, i choć generacje nas różnią, ogromnie(!!!!) w tamtym powietrzu jest coś z takiej właśnie baśni, toś Pan to opisał. Dlatego, zawsze bliższa memu sercu, jest i będzie, ARGENTYNA niżeli ktokolwiek. Lubię baśnie, legendy, strachy na lachy itp. Kto nie lubi, zresztą?? No i tylko problem jest! Dlaczego Real nie gra podobnie? Nadzieja też jest, ostatnio coś się zmienia!! Pozdrawiam, dla mnie sport, a futbol szczególnie, zawsze miał w sobie coś magicznego, cieszę się, że nie jestem ostatnim, co tak.....myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek25 DREAM TEAM IP: 81.219.116.* 28.09.09, 11:13 jak ogladam pilke 15 lat to nie widzialem dryzyny ktora by sie choc zblizyla do Barcy dzis;technicznie,taktycznie,po prostu pieknie.Guardiola to mlody trener,fakt ma kim grac ale mimo wszystko tak gra tylko Barca, choc pewnie sklecilby jeszcze ze 2 druzyny z pozostałych zawodnikow na swiecie mogacych grac na takim poziomie jak ONI.Tylko ze od 15 lat nigdy sie to nikomu nie udalo,bo czy Milan czy Man utd czy Real w czasach swietnosci gral tak ze nie mozna by go do kogos porownac?? a Barcy sie nie da do nikogo z nich to po prostu inny świat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BM Szwecja Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: *.telia.com 28.09.09, 11:42 Byl tutaj akurat podobny tekst w mediach o atrakcyjnosci lig europejskich..Redaktor napisal ze bardzo wielu ludzi ogladajacych lige hiszpanska wylacza swoje telewizory w przerwie meczu! Cos w tym jest!Dwa wielkie kluby Real i Barcelona tak dominuja ze cala ta liga czeka tylko na dwa mecze w sezonie te miedzy Barcelona i Realem bo inaczej jest tych 100 nudnych podan i na koncu tak i tak wygrane tak Barcelony jak i Realu..Podziwac mozna za to co od lat robi Barcelona a takze w pewnym odstepie Real..Mianowicie ze utrzymuja pilke skracajac pole gry az czasem do 20 m..Swiadczy to o wyjatkowej klasie pilkarzy w tych klubach.Dzisiaj to juz kazdy potrafi grac pressingiem wiec to sztuka nie mala!Ale nie jestem pewny ze dodaje atrakcyjnosci ligi..Tutaj w mediach zrobili klasyfikacje lig i LA liga znalazla sie dopiero na 4 miejscu za PL , Serie A, Bundesliga! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tony denim Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: 193.108.194.* 28.09.09, 11:57 Przyjdzie spadek formy i Arsenal ich rozklepie w LM... i wszystko pryśnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksjankowski Nie dalem rady doczytac do konca tych Stecowych IP: *.bb.sky.com 28.09.09, 11:59 wywodow stad pytanie:dochodzi w majtki na koncu czy nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: *.red.uv.es 28.09.09, 12:08 Jestem fanem tekstów Steca, ale jak na teksty w całkiem poważnej gazecie to jest coraz gorzej. Potoczny język, kiepska konstrukcja, brak jakiejś roboty dziennikarskiej, zaskakujących faktów; wiedzy, której czytelnik nie posiada. To równie dobrze mogą być przemyślenia kumpla przy piwie, a chyba nie o to chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eljas Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: *.rev.numericable.fr 28.09.09, 12:15 GRATULACJE Dzięki za wspaniały artykuł! Dawno na taki czekałem, szczególnie, że jestem ogromnym fanem katalońskiego klubu :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Generał FRANCO Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 13:11 Jakie to piękne ,jakie to piękne,108 podań ,338 dotknięć piłki ,748 muśnięć - a kogo to nie zachwyca ten cham i prostak . Przypomina mi to zachwyty fanów rocka progresywnego że Deep Purple w latach 70- tych grali " Child in Time" przez 40 minut a Yes koncertowali przez 4 godziny a koncert składał się z sześciu utworów.Aaah jakie to było głebokie i wzniosłe zarazem. I tak by sobie grali i grali gdyby się w końcu nie pojawili Sex Pistols. Mam nadzieje że pojawią się również ich futbolowi odpowiednicy bo tych katalońskich nudziarzy już się nie da oglądać bez red bulla . To nie jest żaden futbol przyszłości ! Cracovia tak grała już przed wojną . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barcamania I jak tu nie kochac Barcelony? IP: 80.50.128.* 28.09.09, 14:06 Oglądam ich mecze z wielką przyjemnością, jak sztukę, a nawet wtedy gdy mnie "znudzą" ;) marzę o tym aby chociaż raz tak pięknie znudziła mnie nasza kadra... Barcelona to ZJAWISKO, a te trzy "Maluchy" czyli Xavi, Iniesta i Messi to absolutny cud.Obrońcy - Puyol i Pique są strzelcami bramek - głowka Puyola w meczu z Realem (02.05.2009r) to poezja, a bramka Pique w tym meczu to kropka nad "I" a raczej gwóźdź (piękny!!!) do trumny Realu. I tak trzymać Panowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOZAzNOSA Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: *.chello.pl 28.09.09, 15:28 To jest po prostu nowa jakość, od około 10 lat żadna drużyna nie wniosla tyle nowego do pilki nożnej. A największa zasluga Barcy to pokazanie światu że fizolski, biegany futbol rodem z wysp może zostać pokonany przez kilku chuchraków. Nie umniejszam tym brytyjskim drużynom, mnie zwyczajnie podoba się pilka a'la Barca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soclean Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: *.icpnet.pl 28.09.09, 15:41 do fanów Chelsea: 19 mistrzów kraju 3 mistrzostwa Europy 3 Puchary UEFA 4 Puchary Zdobywcow Pucharow 3 SuperPuchary Europy 25 Pucharów Hiszpanii TO SIĘ NAZYWA HISTORIA. Co do stylu gry, jest on oryginalny a dla niektórych nudny, nie dla tego, że Barca nic więcej nie może zaoferować tylko inne drużyny nie potrafią się jej przeciwstawić, przecież to FC Barcelona gra tym samym stylem od kilku (kilkunastu) lat...a inne drużyny starają się do nich dopasować, spójrzmy też na ostatni finał LM, czy Barca zmieniła ustawienie? Taktykę? Zagrała tak jak grała cały sezon ale to wlasnie Man UNited najwyżej postawili poprzeczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deco Re: Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: *.chello.pl 28.09.09, 20:46 A Real 9 Pucharów Europy i 31 mistrzów kraju. Barcelona ma jeszcze lata świetlne do Królewskich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martinez Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: 212.160.215.* 28.09.09, 18:29 Podobną akcje chciałem umieścić na youtube. Finał LM w Rzymie, około 70-80 minuta (dokładnie nie pamiętam), po faulu na Messi'm w środku pola. Obejrzyjcie tą akcje od faulu, do sytuacji Puyola, nie wziął w niej udziału tylko Pique. Odpowiedz Link Zgłoś
bulgarvulgar Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony 28.09.09, 18:33 Kiedy jakaś drużyna gra fantastycznie, przyjmujemy obowiązkowy grymas zachwytu, a zarazem przeczuwamy jej nieuchronny kryzys, tego kryzysu wypatrujemy, wątpimy, czy wygra ćwierćfinał lub półfinał Ligi Mistrzów, a przecież porażka w ćwierćfinale lub półfinale unieważniłaby wszystkie uprzednie dokonania, byłaby klęską na granicy kataklizmu. Zjawisko dotyka i Barcelony - beznamiętnie odfajkowujemy jej kolejne zwycięstwa, czekając na dwa lub trzy szlagiery, które mają przesądzić o ocenie za cały sezon. Ten akapit dokładnie oddaje polską mentalność. Doszukiwanie się zawsze drugiego dna, natomiast prawie wszystkie wpisy krytykujące autora i oskazrżające jego poprawność językową czy dziennikarską są pozbawione jakichkolwiek racjonalnych argumentów. Śmierdzi na kilometr kolejnymi obrzydliwymi polskimi wynaturzeniami: ktoś coś lepiej robi ode mnie, ma większą wiedzę merytoryczną, jest wykształcony, mówi o rzeczach oryginalnych, unikatowych o których w życiu większość nie słyszała, nie widziała na własne oczy wnętrza jakiegokolwiek polskiego Uniwersytetu nawet jako gość, to od razu tego kogoś trzeba zmieszać z błotem, nawyzywać od głupców, bo przecież on nie może być lepszy ode mnie, po prostu nie może! Więc jedziemy z zazdrością, nieczystymi intencjami, modlimy się wręcz żeby mu się nie udało, nie powiodło, przecież on musi być tak szary jak ta polska rzeczywistość. Wszyscy którzy tutaj się wpisali z ohydną zazdroscią doskonale o tym wiedzą, bo zawsze robią to z premedytacją. Proszę nie dziwmy się pózniej że w strukturach polskiej piłki nożnej działają tacy ludzie jak w obecnej chwili, a że w kadrze Polski grają "bezmyślne beztalencia" Bo ci piłkarze, podobnie jak działacze nie mają o większości spraw nie tylko sportowych zielonego pojęcia- identycznie jak co najmniej połowa tutaj piszących! Przykre ale niestety prawdziwe, bardzo prawdziwe! Dopóki więc nie zmienią się ludzie, ich myślenie, dopóty zapomnijcie o jakichkolwiek sukcesach w polskiej piłce. Dam malutką radę dla tych wszystkich , których jeszcze stać na myślenie od czasu do czasu. Zacznijcie czytać ksiązki,żeby później nie wybuchać złością bo nie wiem o czym ten facet do mnie mówi, starajcie się dostrzegać rzeczy piękne, wyjątkowe, dla innych niewidoczne, Po prostu nauczcie się wyławiać rzeczy niebanalne a pozbądźcie się cech o których wcześniej wspomniałem, mających mało wspólnego z człowiekiem godnym naśladownia, z którego mozna czerpać wzorce. Zobaczycie pozwoli Wam to lepeij zrozumieć wiele życiowych spraw i da całkiem inny obraz sportowego świata. Podkreślam sportowego, nie finansowego jak jest w tej chwili. Mam nadzieję, że to jasne jak słońce, bo prościej się już po prostu nie da! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dan normalnościfan Re: Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 21:10 Świetnie napisane, bulgarvulgar! Tylko nie wiem, czy właśnie krytycy Steca i gry Barcelony, w ogóle przeczytali cały Twój wpis. Obawiam się, że większość stwierdziła, że nie warto tego czytać, bo za długie, a oni i tak wiedzą lepiej. Tak samo jak z felietonami Steca. Ci ludzie w ogóle tego nie czytają, bo po prostu nie rozumieją znaczenia wielu słów, jakie autor zawiera w tekstach! A skoro nie rozumieją, to wiadomo, że będą to krytykować! Z takimi ludźmi nie da się rozmawiać i wg mnie, nie ma już dla nich ratunku. Ja nauczyłem się ignorować takich oszołomów, bo szkoda mi sił i czasu na coś, co nigdy nie będzie dyskusją. Odpowiedz Link Zgłoś
iontichy Re: Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony 29.09.09, 13:45 Przyłączam się do pochwał red. Steca. Bardzo dobre pióro, precyzyjne wyrażanie myśli, czytam zawsze z największą przyjemnością. Czytam także w miarę regularnie "Przegląd Sportowy" i na tym tle widać szczególnie różnicę klas. Choć być może, że dziennikarze "PS" celowo dostosowują styl do poziomu większości czytelników :-). Choć i tam jest niespodziewana perełka - pan Tuzimek (niepodziewana, gdyż wcześniej widząc go i słysząc jego wypowiedzi w TV nie podejrzewałem go o większe oczytanie i wrażliwość - ale niektórzy tak mają, że mówią "na żywca" gorzej a dopiero jak zbiorą myśli na papier, to widać, że są "pełniejsi"). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 21:39 Ja PS przeglądam z rzadka, ale mogę porównać klasę Steca do jego kolegów z redakcji Gazety, którą czytuję, zupełnie nie wiem dlaczego, chyba po to, żeby się pośmiać. Poziom dziennikarzy sportowych GW, z Polem i Szadkowskim na czele, jest żałosny. Jedyny Stec prezentuje wysoki poziom. Przez jego artykuły i blogowe wpisy po prostu się płynie. Lekko, łatwo i przyjemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MadridistaAtHeart Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: *.umwp-podlasie.pl 02.10.09, 08:27 Z akcji nic nie wynikło ale każdy się zachwyca. Niestety ale gra Barcelony to bardzo często przerost formy nad treścią. Najwięksi fanatycy nazywają to sztuką a piłkarzy artystami. A tak naprawdę w piłce można tworzyć piękne akcje a mecz przegrać. Samo posiadanie piłki przez 70% czasu gry nic nie daje samo w sobie. Prawda jest taka, że grać ładnie to sztuka, dawać spektakl nie jest łatwo ale tego chcą kibice ale nie można zapominać, że trzeba wbić w końcu tą piłkę do bramki. Barcelona często zapomina. Z takimi średniakami mogą się tak bawić. Ale już ostatni półfinał z Chelsea pokazał jak łatwo dobry zespół może pozbawić Barcelonę jej zalet i wtedy zaczynają się schody. W tym sezonie w LM pokazał to już Inter. Mecz był kiepski a z klepania piłką nic nie wynikło. Czasami artysta musi zakasać rękawy i popracować jak rzemieślnik. Taka prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koper Rafał Stec: 108 dotknięć Barcelony IP: 94.254.233.* 04.10.09, 11:05 Tekst w świetny sposób krytykuje istotę rozkapryszonego, wygodnego i konsumpcyjnego społeczeństwa. Dziś nie zauważa się już niestety 18 punktów Barcelony w 6 meczach... A Real tak rozdmuchał oczekiwania, że tłumaczyć się musi... ze zwycięstw. Nawet gdyby obie ekipy zdobyły po komplecie punktów w 37 meczach, a o zwycięstwie miał zadecydować jeden mecz między nimi, znajdą się niezadowoleni. Gdyby polski futbol był choćby w procencie tak rozwinięty jak umiejętności pisarskie redaktora Steca... :) Odpowiedz Link Zgłoś