Moze nie do konca to pasuje do tematu forum, ale w końcu w "i co dalej?"
pomieścić można wszystko.
Za tydzień idę na imprezę....babską, szaloną, całonocną, z tańcami......a 10
listopada jedziemy w parę osób w Tatry....mam nowe butki do chodzenia po
górach i nowy plecak (stary po Słowacji sie wykończył) i ciesze sie
okropnie....najchetniej polazłabym na Orlą, ale to nie ta pora roku, weekenda
jak przeczytasz to poradz gdzoe biec w tatrach na jednodniowy wypad w
listopadzie?

)))
A miski podobno poszły juz spac wiec sie nie boje
Weekenda wiesz ja sie zastanawiam kiedy wypijemy wspolna kawe bo myslałam, ze
w te Tatry to kiedys wspolnie trzeba... Rozwodniczki - kociary musza trzymac
sie razem

)))