Gość: Zygmunt III Waza IP: *.forweb.pl 23.08.07, 20:09 Cóż, starość nie radość:( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: uf.uf Trzymaj się Tim! IP: *.compower.pl 23.08.07, 20:48 Pięknie grasz (grałeś:() w tenisa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the_cause gdyby nie deszcz.... IP: *.aster.pl 23.08.07, 20:55 podczas pamietnego Wimbledonu w 2001, Henman mial Ivanisevicia w garści w polfinale. Ale zaczelo padac...Co bylo dalej wszyscy wiemy. Genialny turniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uf.uf Re: gdyby nie deszcz.... IP: *.compower.pl 23.08.07, 21:13 To prawda. I Goran zachowujący się jak kompletny świr w ostatnim gemie finału z Rafterem, wznoszący modlitwy do Boga i chyba płaczący między piłkami, finał w poniedziałek przy dzikiej niewimbledonowej widowni, i jeszcze jedyny mecz Sampras- Federer. Kapitalny turniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Kononowicz Wiadomość dla was obu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 21:24 Jeżeli jesteście fanami Wimbledonu 2001 to mogę mailem wysłać wam stronę internetową, którą o nim zrobiłem. Mogę ją spakować i wraz ze zdjęciami wysłać. Jeżeli chcecie to do mnie napiszcie. Mój adres to: 27051980@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :O) Biggest fucking loser ever IP: *.belf.cable.ntl.com 24.08.07, 00:01 Always the second, third or fourth! What a dick! What a consistently avarage fuck!!! Get a life Tim, noone's gonna cry, u fuckin arshole! Odpowiedz Link Zgłoś
markerx Tim Henman kończy karierę 23.08.07, 21:10 O kurde 4 miejsce w rankingu. No strasznie wybitny sportowiec. W sam raz na pierwsza strone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sampras Pitolisz :) IP: *.centertel.pl 23.08.07, 21:20 Żebyś wiedział, że wybitny. 14 lat wspaniałej kariery. Nigdy nie był numerem jeden, ale prawie zawsze był w czołówce. I jak pięknie gra! Jeden z nielicznych jeszcze grajacych klasyczny serve&volley. Tim Henman jak najbardziej zasługuje na pierwszą stronę. Szkoda, że przestaje grać. Odpowiedz Link Zgłoś
jorge.martinez Re: Pitolisz :) 23.08.07, 21:43 Że niby gra serve&volley to piękna gra? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie wiem Re: Pitolisz :) IP: *.akademiki.uni.torun.pl 23.08.07, 22:04 Oczywiście, że piękna. Szczególnie w wykonaniu tenisistów, którzy nie mają dwa metry wzrostu i nie ciskają piłki z prędkością 230km/h, kończąc całą akcję pierwszym wolejem. Dlatego zawsze podziwiałem Tima Henmana, ale jeszcze bardziej Patricka Raftera (a wcześniej Edberga), którzy nie mieli (mają) może wybitnych warunków fizycznych w sensie wzrostu, ale to, jak kryli siatkę, to po prostu poezja. Nie mówię, że Sampras, który zabijał serwisem, nie grał świetnie przy siatce... Albo - co tu daleko szukać - Federer po swoim urozmaiconym serwisie też ślicznie potrafi pójść do przodu. Ale czy po Rafterze i Henmanie ktoś jeszcze został z tych wybitniejszych, dla których po serwisie miejsce tuż za siatką jest tym bardziej naturalnym obszarem gry? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Pitolisz :) IP: *.cpe.marton.net.pl 23.08.07, 22:52 kolega chyba woli rabanke zza linii koncowej ktora prezentuje nam teraz 90% tenisistow w main tourze, przebijanke pokroju Nadala.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToM Re: Pitolisz :) IP: *.crowley.pl 24.08.07, 10:33 Szkoda, bo to ostatnie tak dobre ręce przy siatce w dzisiejszym tenisie. Fantastyczna dynamika serwisu, w tv tego nie widać, trzeba stanąć obok. I do tego miły facet, poznałem go kiedyś. Trenował czasem w klubie, w którym pracowałem w Anglii. Szkoda, że Anglik. Gdyby nie angielska presja na "nieprzegranie" a ciśnienie na zwycięstwo to może by ten Wimbledon wygrał. To jeden z tych, któremu powinni przyznać honorowe członkostwo AELTC :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magik Tim Henman kończy karierę IP: 57.66.53.* 24.08.07, 10:14 Szkoda, że kończy. Taki dobry chłopak był i mzło pił :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kosa Re: Tim Henman kończy karierę IP: *.acn.waw.pl 24.08.07, 17:54 Świetny tenisista "stylista konserwatysta", piekny niestety archaiczny styl. Odchodzi zawodnik, który zamyka epokę ofensywnego tenisa, dżentelmen kortu. Wielka szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś