Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Skoczek czy dziecko

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 01:26
    Na MP dali mu skakać nie patrząc na parametry
    jego stroju i nart (w co mi ciężko uwierzyć, ale ok - mogło tak być). LECZ W
    PUCHARZE KONTYNENTALNYM TAK NIE BYŁO NA 100 % !!!!!!!!!! A to, że wystartował w
    czwartek w kwalifikacjach w Zakopanem, było spowodowane właśnie jego WSPANIAŁYM
    występem w pucharze kontynentalnym a nie tym, że stawał na podium MP (choć to na
    pewno też miało jakiś wpływ)!!!!!
    Mówicie, że jest za młody. Przecież Achonen miał 14 lat jak wystartował w PŚ
    pierwszy raz (16 jak pierwszy raz wygrał), a jeśli Klimek jest większym talentem
    od niego, to czemu nie mógł wystartować rok wcześniej ??????????. Jeśli jest za
    młody na to by oddał kilka skoków wieku 13 lat w Zakopanem, to powiedźcie mi co
    on robił na wielkiej krokwi w wieku 10 lat skacząc wtedy 135 metrów
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! czy wtedy nie było to jeszcze bardziej patologicznym
    posunięciem?
    Skoki narciarskie są dyscypliną, w której sukcesy bardzo często uzyskiwane są
    NIE przez juniorów, ale też nawet i przez dzieci - i WY TEGO NIE ZMIENICIE
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Przedstawiając sprawę Klimka właśnie w takim świetle TWIERDZE, ŻE PUSZCZENIE GO
    NA JEDEN KONKURS PŚ, PRAKTYCZNIE NA SWOJEJ SKOCZNI, NIE BYŁO NICZYM ZŁYM
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Obserwuj wątek
      • Gość: jan i jusz Dziecko czy maszynka do robienia szmalu? IP: *.chello.pl 28.01.08, 07:59
        Postępowanie "ojca" tego dzieciaka jest haniebne!
        • Gość: asdf tak ty zapewne wiesz lepiej IP: *.broker.com.pl 29.01.08, 01:25
          1. Rodzice Klimka mają jak najbardziej słuszne prawo decydować o losie swojego
          syna, a reszta Polski próbuje im to prawo odebrać
          2. Nic nie dzieje się wbrew woli chłopca (a wręcz przeciwnie)
          3. Co w tym złego, że rodzice chcą żeby chłopak zarabiał sam na siebie? To nie
          filmy amerykańskie na których rodzina zastawia cały majątek i trzyma kciuki za
          latorośl bo jak przegra to pójdą pod most.
      • naprawdetrzezwy Oczywiście wszystkie pieniądze zarobione przez 28.01.08, 08:01
        szczyla będą na zablokowanym koncie terminowym, z którego wypłacić/przelać
        będzie mógł tylko sam szczyl, po ukończeniu 18 roku życia?
        • Gość: roger45 Moze to i Sport, ale........................... IP: *.acn.waw.pl 28.01.08, 08:12
          nie wiem dlaczego TVP cala niedziele poswieca na transmisje sportu, ktory:
          -jest dla anorektykow
          -zadnym wzorcem dla mlodziezy z Polski, bo poza 2-3 miejscami nie da sie uprawiac
          -fizycznie nie rozwija
          • Gość: a.toni Re: Moze to i Sport, ale......................... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 08:43
            Ponieważ inne, bardziej popularne dyscypliny są przekazywane przez
            tv komercyjne, dla tvp pozostają resztki. No i dwóch pajaców
            podnieca sie skoczkami innych narodowości bardziej niż polskimi.
            Jaka tvp, takie i transmisje i tacy komentatorzy. Wszystko z odrzutu.
          • Gość: moszcz Re: Moze to i Sport, ale......................... IP: *.crowley.pl 28.01.08, 10:05
            no właśnie Klimek szczególnie chudo nie wygląda, więc tatuś kuje żelazo póki
            gorące, bo wiele wskazuje na to ze dorosłego skoczka to z Klemensa nie będzie
      • Gość: ameba Skoczek czy dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 08:07
        Klimek ma takie dzieciństwo, jakie ty mu ojczulku zafundujesz!
      • Gość: Winston Re: Skoczek czy dziecko IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.08, 08:10
        Ilosc wykrzyknikow we wpisie imponujaca.
        Moja propozyja - nie krzycz jak mowisz, a tym bardziej jak piszesz.
        uzywaj argumentow by przekonac.

        To po pierwsze. Po drugie twoj wpis nie ma zadnych rzeczowych
        argumentow oprocz przymiotnikow wspanialy och.. i ach..
        Czyli albo sie nie znasz albo byles pijany jak wiekszosc pospolitych
        kibicow, patrtzacych wylacznie na wyniki a nie na czlowieka, a tym
        bardziej na trzynastoletnie maloletnie dziecko, dla twojej chorej
        ambicji i co gorsza, chorej ambicji jego ojca.

        W Indiach dzieci pracuja dla pieniedzy w fabrykach dywanow IKEI, i
        tam to nikomu specjalnie nie przeszkadza. Tak jak ojcu klimka tez
        nie przeszkadza, podpisujacemu kontrakt i wysylajacemu Klimka do
        pracy za pieniadze. Wszystko jest tak zenujace ze az
        nieprawdopodobne.

        • Gość: troophel Re: Skoczek czy dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 22:18
          Twój post również nie wniósł niczego do dyskusji. Porównywanie sportu, w którym
          mimo wszystko dziecko uczestniczy dobrowolnie do pracy w Indiach jest co
          najmniej nadużyciem.
          Twój przedmówca ma rację - Ahonen faktycznie startował już w wieku 14 lat i
          jeśli nie zauważasz tu siły argumentu to albo nie wiesz kim jest Ahonen, albo
          nie przeczytałeś nawet wypowiedzi, którą komentujesz. Staraj się w przyszłości
          unikać argumentum ad personam, a skup się na wartości wypowiedzi.
          Tak jak zaczynający wątek uważam, że mimo wszystko problem nie leży w wychowaniu
          dziecka przez ojca. Hamilton i Kubica śmigali na gokartach ucząc się mówić, a
          talentów tenisowych szuka się wśród 6-10 latków. W Legii gra już 16 letni
          chłopak. Problemem więc nie jest tu ojciec Klimka, ale media, które robią szum
          wokół czegoś w sporcie naturalnego. Oczywiście można rozważać jak wpłynie na
          psychikę Murańki startowanie z dorosłymi, ale decyzję zostawmy rodzicom.
          Przypuszczam, że część z komentujących w tej sytuacji wykorzystałaby chłopaka
          tak jak sugeruje to ojcu i jest to ocenianie własną miarą.
          Podsumowując - od Klimka powinni "Odczepić się" nie rodzice i działacze, ale
          dziennikarze tworzący atmosferę jakiej być nie powinno.
      • Gość: diks Skoczek czy dziecko IP: *.kosakowo.wirt.pl 28.01.08, 08:13
        dziecko co jego tata chce pokazac jeszcze krzywde mu zrobi ojjjjjj
        • Gość: Mika Re: Skoczek czy dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 08:21
          Było dużo szumu wokół startu Klimka no i cel został osiągniety -
          kontrakt reklamowy podpisany. Cieszysz się tatusiu ?
          • Gość: Patison Re: Skoczek czy dziecko IP: *.chello.pl 28.01.08, 13:58
            Ale jesteś pusta Buu. Dzieciak , by coś osiągnąć musi zacząć wcześnie ja
            zaczynałem w wieku 6 lat i nikt mnie do niczego nie zmuszał.
            A jak ktoś ma talent to rodzice zrobią wszystko by mu pomóc i nie jest to ich
            nie zaspokojona ambicja tylko miłość i chęć nachylenia nieba.
            Jeździłem na desce od małego nie osiągałem wiele, ale ojciec wiedział , że to
            kocham, więc jeździł za granicę i kiedy w tym kraju nic nie było sprowadzał mi
            najlepszy sprzęt, bo wiedział ,że to uwielbiam.
            Teraz mam 30 lat i biodro w tytanie i jeszcze wiele kontuzji które się nie
            ujawniły i nie mam pretensji do ojca.
            Życzę Ci dziecka z talentem byś mogła się zastanowić czy zrobić z niego gwiazdę
            czy zmarnować jego talent i niech będzie księgowym
            i niech całe życie robi to czego nienawidzi ;)
            • Gość: yuk Re: Skoczek czy dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 15:31
              Biodro w tytanie to masz na pewno. Do tego pewno jeszcze blaszkę w głowie hehehe.
      • Gość: chyba jan ma bardzo dziecięcy wygląd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 08:22
        i stąd tak nas to wszystko tak bardzo szokuje. A co myślicie, że
        jeszcze młodsi nie skaczą. Myślicie, że skoczkowie zaczynają skakać
        dopiero w wieku 16 lat. Zaczynają skakać już od 5 roku życia.
        Robienie wrzawy wokół tej sprawy to tylko pożywienie dla bezczelnych
        mediów, które z wszystkiego robią sensację i oceniają pod swój
        obstalunek. Jednych kreują na bohaterów a drugich topią w łyżce
        wody. Smutne to jest
        • Gość: hella Re: ma bardzo dziecięcy wygląd IP: *.softdesk.com.pl 28.01.08, 09:41
          oczywiście, ze młodsi skaczą - ale szlifują swój warsztat pod okiem doświadczonych trenerów i przygotowywuja sie do startów w "dorosłych" zawodach. klimek ma jeszcze czas - teraz powinien ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. nie trzeba od razu dookoła robić takieog szumu, ale dzieciak stoi na z góry przegranej pozycji, tak jak rutkowski. cała polska dyszy żądzą posiadania następocy małysza io wystarczy, ze ktoś parę razy skoczy lepiej, to juz na niego się wszysyc rzucają i ogłaszają nowym idolem. w ten sposób to mozna zniszczyć każdego potencjalnego następcę małysza.

          dlaczego podczas zawodów w niemczcech czy austrii aż roi się od młodych skoczków, którzy kwalifikują sie do turnieju? po prostu oni zajmują się tam szkoleniem skoczków a nie kreowaniem supernovych, któe wybuchną i za chwile przeminą.
          po prostu trzeba szkolić z głową, z myślą o karierze SPORTOWEJ a nie medialnej :/

          ciekawe co ojciec klimka zrobi, jeżeli mały urośnie jakieś 15-20m cm i zmienią mu się kompletnie warunki fizyczne? wydaje mi się, ze doi ile się da, bo sam sobie zdaje z tego sprawę, ze za dwa lata klimek może fizycznie się nie nadawać do skoków:P
      • Gość: waris Skoczek czy dziecko IP: *.chello.pl 28.01.08, 09:53
        Żeby wiedzieć czy Klimek ma dzieciństwo takie jak chce trzeba zapytać samego
        Klimka a nie jego ojca. Jeśli to ojciec zabiera za niego głos,gdy pytanie
        zostaje zadane dziecko, to istnieje prawdopodobienstwo, ze Klimek ma takie
        dziecinstwo, jakiego chce ojciec.
      • Gość: Fufu Skoczek czy dziecko IP: *.sileman.net.pl 28.01.08, 09:59
        Wszystko ładnie napisane przez naszych dziennikarzy , a my i tak
        wiemy że oni dodaja i koloryzują. Przecież który rodzic chciałby dla
        dziecka źle?To jest sport bardzo niebezpieczny- nie wierze że ojciec
        za wszelką cene NIE.klimek - skoki to jego życie.
      • Gość: acomitam Skoczek czy dziecko IP: 62.87.185.* 28.01.08, 10:16
        Obaj są nieszczęśliwi bo przersoło ich życie. Jeden i drugi chce
        slawy z tym, że syn nie myśli jeszcze o robieniu kasy ale ojciec
        poprzez syna chce odcinac kupony z jego talentu. I tak jak w każdym
        innym podobnym przypadku sny i jednego i drugiego skończą się na
        bylejakości. Ile już młodych talentów zaginęło w tym kraju głównie z
        powodu rodziców!!!!!!!!! Poza tym nie ma sie czemu dziwić, bo to
        przeciez górale pazerne na pieniadze jak mało kto na świecie.
        • Gość: iga Re: Skoczek czy dziecko IP: *.gdynia.mm.pl 28.01.08, 11:02
          skąd ty to wiesz? Jakiś dziennikarz to napisał? Bo jakoś nie mamy dowodu na to
          że ojciec Klimka jest zainteresowany wyłącznie kasą. A może jego syn po prostu
          lubi skakać? Na zawody dopuszczono go w końcu bez problemu. Jak sądzisz czy
          sędziowie też na tym zarobili? A może ojciec chciał spełnić marzenie dziecka?
          Poczytaj sobie np. o Venus Williams - tenisistce, która zadebiutowała na
          profesjonalnych kortach w wieku lat 14 - i to jako w pełni profesjonalny
          zawodnik. Martina Hingis - to samo. To normalne, że teraz sportowcy zaczynają
          kariery w wieku lat 14-15. A że Klimek rok wcześniej wystartował w MP?
          Jednorazowy sprawdzian woli dziecka i jego przekonania do sportu. Przecież nie
          startuje jako regularny zawodnik.
      • claratrueba Skoczek czy dziecko 28.01.08, 11:02
        Szanowni p. forumowicze, właśnie uświadomiliście mi dlaczego w Polsce prawie nie
        ma światowej klasy sportowców, baletnic, wirtuozów. Bo trzeba zaczynać wcześnie.
        Jak siostry Williams, jak Goldberger. Ale u nas, jak dziecko odnosi sukcesy to
        rodzice hieny. Naprawdę są dzieci, które wolą trenować, zdobywać medale, stawać
        się sławami i zarabiać na przyszłe życie zamiast łopatką w piaskownicy walić po
        łbie kolegów, co jest zapewne synonimem szczęśliwego dzieciństwa. Talent jest
        darem od Boga, ale to rodzice decydują czy się rozwinie. Jeśli są mądrzy- nie
        marnują go. Nie oburzacie się, tylko zachwycacie, że p. Blechacz wygrał Konkurs
        Chopinowski. A ile godzin spędzał przy fortepianie? Kręgosłup niszczył, palce
        katował, piłki nie dotknął? Od dziecka. Następna ofiara wstrętnych rodziców?
        • Gość: nick Re: Skoczek czy dziecko IP: *.icpnet.pl 28.01.08, 14:43
          Dokładnie tak jak mówisz. Chore to jest jak głupie mamusie wysyłają
          swoje kilkuletnie córeczki umalowane i na szpilkach na konkursy
          piękności. Sport może nastolatkowi tylko wyjśc na zdrowie. Jak 14
          latki zachodzą w ciążę to ok, ale jak 13 latek trenuje jak dorosły
          to już coś jest nie tak.
          • nessie-jp Re: Skoczek czy dziecko 28.01.08, 16:10
            > latki zachodzą w ciążę to ok, ale jak 13 latek trenuje jak dorosły
            > to już coś jest nie tak.

            Nie. Coś jest nie tak, kiedy ojciec 13-letniego chłopca godzi się na to, żeby
            jego synka zmuszono do wypicia 2 litrów wody tylko po to, żeby mógł skakać z
            dorosłymi. To jest chore. To jest gorzej niż chore.
      • Gość: gość Re: Skoczek czy dziecko IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.08, 11:45
        nie sposób się z tobą nie zgodzić.......temat dziecko czy skoczek to tagie
        gdybanie co by było gdyby babcia miała wąsy. dam przykład z innej dyscypliny .
        dwaj rówieśnicy klmka - mój syn i jego kolega i konkurent nie do pokonania. mój
        syn jest niezły w tym co robi......woże go na treningi kiedy chce, pod warunkiem
        zrobienia zadań i braku zaległości w szkole. jest to raz , dwa ,trzy razy w
        tygodniu i jest niezły - klasyfikowany na listach krajowych w pierwszej
        dwudziestce , piętnastce. jego kolega z innego klubu jest nr 1 w kraju , ćwiczy
        siedem dni w tygodniu po dwa razy dziennie oprócz sobót i niedziel ( wtedy
        treningi ma tylko raz), sponsor , stypendium miejscie i z województwa. co obaj
        mają wspólnego poza dyscypliną? robią co chcą - ani ja , ani ojciec mistrza nie
        naciskamy , nie liczą się wyniki ( chociaż cieszą i to bardzo) liczy się tylko
        rozwój ,nauka obowiązku ,zdrowie.jak jest z klimkiem murańką? na pewno tego nie
        wiedzą dziennikarze ( oni tak naprawdę mało co wiedzą)
        nie sposób, ba nie mamy prawa oceniać tego z perspektywy słowa pisanego i
        mówionego. z drugiej strony okres dojrzewania może zrewidować wyniki sportowe
        naszych dzieci..... być może za dwa , trzy lata klimek będzie tylko jednym z
        wielu skoczków dla których skoki będą już tylko hobby? tego nie wie nikt. więc
        prosze nie wypowiadajmy się na niekture tematy , bo szkodzimy młodym ludziom,
        już zaszkodzono rutkowsiemu kreując z niego gwiazdę , a on w to uwierzył i co? i
        cicik!
      • Gość: Bogo Znowu jakiś socjalista... IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.08, 12:23
        ...wie lepiej i zna lepiej rodziców chłopaka i jego samego.
        Nie ma to jak włazić buciorami w prywatne życie ludzi...kochacie to nie??? Banda komuchów i tyle.

        Podstawą jest rodzina, rodzicie, to oni chcą najlepiej dla swoich dzieci (oczywiście pomijam skarjności - rozkład normalny). NIE państwo, NIE reporterzy, NIE pomoc społeczna, NIE organizacje harytatywne - tylko RODZICE i RODZINA.

        To ICH życie!!! Wara od rodziny, ojca, chłopaa, matki, babki. Niech ma kasę, której zazdroscisz socjalisto i chciałbyś na niej łapę położyć...

        ...pewnie tak by było...MY weźmiemy kasę bo MY wiemy lepiej od ojca na co ja przeznaczyć, opłacimy mu naukę za jedyne 70% prowizji od sponsora, potem studia, oczywiście rodzicom NIC nie damy, bo jakby tak mogło być, ze OJCIEC wydaje pieniądze SYNA...MY wiemy lepiej...a moze SYN kocha ojca i jest mu wdzięczny oraz UFA mu i powierza sprawy finansowe...

        eh..szkoda słów - tego sie po gazeta.pl nie spodziewałem

        Bogo
        my.opera.com/bogulo
        • achioch Re: Znowu jakiś socjalista... 28.01.08, 12:51
          a ja zycze Klimkowi samych sukczsow i pozdrawiam cala rodzine,, :)
        • pos3gacz Re: Znowu jakiś nieuk. 28.01.08, 22:28
          Gość portalu: Bogo napisał(a):

          > ...wie lepiej i zna lepiej rodziców chłopaka i jego samego.
          > Nie ma to jak włazić buciorami w prywatne życie ludzi...kochacie
          to nie??? Band
          > a komuchów i tyle.
          >
          > Podstawą jest rodzina, rodzicie, to oni chcą najlepiej dla swoich
          dzieci (oczyw
          > iście pomijam skarjności - rozkład normalny). NIE państwo, NIE
          reporterzy, NIE
          > pomoc społeczna, NIE organizacje harytatywne - tylko RODZICE i
          RODZINA.
          >
          > To ICH życie!!! Wara od rodziny, ojca, chłopaa, matki, babki.
          Niech ma kasę, kt
          > órej zazdroscisz socjalisto i chciałbyś na niej łapę położyć...
          >
          > ...pewnie tak by było...MY weźmiemy kasę bo MY wiemy lepiej od
          ojca na co ja pr
          > zeznaczyć, opłacimy mu naukę za jedyne 70% prowizji od sponsora,
          potem studia,
          > oczywiście rodzicom NIC nie damy, bo jakby tak mogło być, ze
          OJCIEC wydaje pien
          > iądze SYNA...MY wiemy lepiej...a moze SYN kocha ojca i jest mu
          wdzięczny oraz U
          > FA mu i powierza sprawy finansowe...
          >
          > eh..szkoda słów - tego sie po gazeta.pl nie spodziewałem
          >
          > Bogo
          > my.opera.com/bogulo
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          Przeczytaj i popraw błędy. Potem idź do lekarza i wylecz się
          z własnej głupoty.
      • Gość: mefika Skoczek czy dziecko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 12:53
        A tam bulwersujecie się ze skacze a jakby mu ojciec zabronił to za
        parę lat byście powiedzieli ze zaprzepaścił szansę syna
      • Gość: ja Skoczek czy dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 13:31
        pieniądze,pieniądze......................
      • Gość: Patison Skoczek czy dziecko IP: *.chello.pl 28.01.08, 13:44
        Zawsze chciałem grać i grałem tak jak chciałem, rodzice mnie do niczego nie
        zmuszali. Miałem swoje dzieciństwo mimo ogromu nauki.
        Moja siostra chciała być lepsza niż ja i jak Klimek pracowała jak tytan . Ja się
        tym bawiłem i nie miałem wielkich osiągnięć - po prostu zwykłe sukcesy i
        porażki. Ona była ambitna zawsze pierwsza, ale rodzice jej do niczego nie
        zmuszali. Osiągnęła wiele... Teraz ma problemy z kręgosłupem ostatnio przeszła
        operację... Winą obarcza się moich rodziców - bo nie potrafili jej powstrzymać.
      • Gość: Cambiasso a ja jak miałem 13 lat byłem rekordzistą Polski IP: 213.199.198.* 28.01.08, 13:54
        W sprincie na 60m.
        I co? Siedzę sobie i piszę komentarze.
        Moja rada dla dzieciaka jest taka: rób co chcesz i nie słuchaj
        menagerów bo to bandyci, a dziennikarze żerują na tobie jak sępy na
        padlinie nieważne co byś robił.
      • Gość: skoczek Skoczek czy dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 13:56
        W sportach zimowych wczesnie sie zaczyna .Lyzwirze fig. zaczynaja w wieku 3 lat. W wieku 13-14 lat startuja w bardzo powaznych zawodach. Nikt sie temu nie dziwi.Wtym wieku osiagaja czesto szczyt swoich mozliwosci. Trzymam kciuki za naszego skoczka.
      • Gość: johny 13 lat? IP: *.bsk.vectranet.pl 28.01.08, 14:46
        Narazie to ten chłopak powinien zająć się nauką, zabawą z
        rówieśnikami, no i treningami, a nie podpisywaniem kontraktów ze
        sponsorami i udzielaniem wywiadów mediom. Nie chciałbym mieć takiego
        ojca, który chciałby mnie wykorzystać, aby zaspokoić swoje ambicje.
        I tak oto w Polsce pracuje się z małoletnimi talentami, nic
        dziwnego, że ich nie mamy skoro wszyscy dookoła (na czele z
        rodzicami) niszczą je psychicznie wywierając ogromną presję już od
        najmłodszych lat. Założe się, że gdyby Smolarek (na którym ciążył by
        ciężar sławy ojca) wychował się w Polsce, to dzisiaj grałby najwyżej
        w amatorskiej lidze Primiera Division, a nie wprowadzał
        reprezentację kraju na EURO.
      • pos3gacz Skoczek czy dziecko znoszące złote jaja. 28.01.08, 22:17
        Tatusiowi pewnie kasa na gwałt była potrzebna.
        Zmarnują chłopaka, tak, jak zmarnowali Rutkowskiego.
        • Gość: borsuk Re: Skoczek czy dziecko znoszące złote jaja. IP: *.acn.waw.pl 29.01.08, 00:11
          Rutkowski sam się zmarnował.
          może powiesz, że wredny ojciec kazał mu pić??
          • pos3gacz Re: Skoczek czy dziecko znoszące złote jaja. 29.01.08, 02:14
            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > Rutkowski sam się zmarnował.
            > może powiesz, że wredny ojciec kazał mu pić??
            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
            Czy ja napisałem "zmarnuje" czy "zmarnują". Czytać też trzeba umieć.
      • gresiek dziecko 28.01.08, 23:07
        dziecko z wygladu ale jak powszechnie wiadomo juz niedlugo sie zacznie okres
        dojrzewania, chlopak zacznie rosnac, rozrosnie sie, przytyje i moga byc nici z
        latania! wiec poki to sie stanie przebiegli dzialacze i rodzice proboja z Klimka
        wycisnac co sie da, proste jak swinski ogonek ;) i w pewnym sensie ich rozumiem :)
      • Gość: lolelk A co bedzie jak za 2 lata bedzie mial 180cm i 90kg IP: *.wroclaw.mm.pl 28.01.08, 23:10
        Przeciez tego sie nie da przewidziec, nie widomo czy bedzie mial ok 170cm i czy
        bedzie szczuply a jak bedzie mial atletyczna budowe?
      • Gość: kupa nie talent skacze tak daleko bo waży 13,45 kg,zobaczymy IP: *.chello.pl 28.01.08, 23:21
        za 10 lat,jak będzie miał kolana staruszka...ehhh durni rodzice
      • Gość: gosc Skoczek czy dziecko IP: 67.130.145.* 29.01.08, 01:39
        Ojciec Michael Jackson zgotowal synkowi pieklo z dziecinstwa, ludzie
        gorzy na ambicje i pieniadze
      • Gość: Goemon NoJasne,ŻeWykorzystujeTalentSyna IP: *.icpnet.pl 29.01.08, 22:50
        Ta umowa została podpisana tylko dzięki talentowi syna!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka